Roma przede wszystkim spogląda na Malicka Fofanę. Belg jest dziś najpoważniejszą alternatywą dla Portugalczyka, a jego sytuację mogą dodatkowo zmienić najbliższe mecze Lyonu w eliminacjach Champions League.
Najgorętszym nazwiskiem ostatnich godzin jest Malick Fofana. D’Amico, czekając na ostateczną odpowiedź Porto w sprawie Rodrigo Mory, ponownie skontaktował się z Lyonem i zebrał nowe informacje dotyczące 21-letniego skrzydłowego. Francuzi jeszcze niedawno oczekiwali co najmniej 40 milionów euro, choć Alfredo Pedullà informuje, że wycena zaczyna spadać. Fofana nie jest przy tym traktowany jako zwykły plan awaryjny: charakterystyką jest znacznie bliższy klasycznemu lewemu skrzydłowemu, o którego od początku prosił Gasperini. Roma chce jednak mieć pewność, że po poważnym urazie kostki zawodnik wrócił do pełnej dyspozycji.
Nazwiska łączone z Romą
- Malick Fofana: Roma wznowiła kontakty z Lyonem i w przypadku fiaska rozmów o Morze Belg może od razu znaleźć się na pierwszym miejscu listy D’Amico. Wyceny w źródłach wahają się od około 30 do 45 milionów euro, przy czym Alfredo Pedullà przekazuje, że oczekiwania Lyonu zaczynają spadać. Ważnym testem będą play-offy Champions League z Fenerbahçe między 18 a 26 sierpnia: Roma będzie mogła ponownie ocenić stan zdrowia Fofany po urazie kostki, a ewentualne odpadnięcie Lyonu może zwiększyć szanse na sprzedaż. Ostatnio skrzydłowy rozegrał 85 minut przeciwko Sparcie Praga, co jest pozytywnym sygnałem po długiej przerwie. Sam zawodnik chce grać w Champions League, dlatego wynik dwumeczu może mieć duże znaczenie dla jego przyszłości.
- Rodrigo Mora: Roma nadal czeka na rozwiązanie rozmów z Porto, ale negocjacje od dwóch dni pozostają zablokowane. Villas-Boas chce korzystniejszych dla Porto warunków dotyczących obowiązku wykupu, podczas gdy Giallorossi nie zamierzają istotnie zmieniać przygotowanej formuły operacji wartej łącznie około 50 milionów euro. Mora zaakceptował już pięcioletni kontrakt i chce przenieść się do Romy, ale jeśli Porto nie ustąpi, D’Amico jest gotowy przejść do Fofany.
- Alessio Cacciamani: Roma nadal naciska na transfer zawodnika Torino. Cacciamani chętnie zostałby jeszcze w Turynie, aby spokojnie się rozwijać, ale nie sprzeciwiałby się przeprowadzce do stolicy, a Cairo musi brać pod uwagę potrzebę generowania zysków kapitałowych. Roma po pierwszej propozycji w granicach 12 milionów euro plus bonusy jest gotowa podnieść ofertę i zbliżyć się do żądanych przez Torino około 20 milionów. Gasperini mocno ceni zawodnika z rocznika 2007 i chce, aby D’Amico dalej prowadził rozmowy.
- Destiny Udogie: Włoch miał otworzyć się na powrót do Serie A i transfer do Romy, ale Tottenham nie chce obecnie zgodzić się na wypożyczenie z prawem wykupu, szczególnie po odejściu Spence’a. To właśnie formuła jest głównym problemem. Udogie podoba się Gasperiniemu, lecz bez zmiany stanowiska Spurs operacja pozostanie w zawieszeniu.
- Luis Henrique: Między Romą i Interem nie ma większego problemu, natomiast przeszkodą są oczekiwania finansowe samego zawodnika. Fabrizio Romano wskazuje, że właśnie pensja blokuje obecnie rozwój rozmów, a La Gazzetta dello Sport dodaje, że Friedkinowie odłożyli sprawę na później, ponieważ wszystkie siły skupiają teraz na ofensywnym skrzydłowym. Brazylijczyk jest otwarty na Romę, ale dopóki nie obniży żądań, temat nie ruszy.
- Christopher Nkunku: Milan chce się rozstać z zawodnikiem i jest gotowy rozważyć nawet płatne wypożyczenie z pokryciem części wynagrodzenia. To istotne, bo właśnie pensja Nkunku wynosząca około 5 milionów euro netto jest dla Romy główną przeszkodą. Gasperini cenił go już zimą, ale Fabrizio Romano podkreśla, że obecnie nie ma zaawansowanych negocjacji. La Repubblica wspomina nawet o możliwości wymiany z Soulé, lecz na razie to tylko luźny scenariusz.
- Assane Diao: Roma wróciła do monitorowania skrzydłowego Como wobec problemów z transferem Mory. Klub Fàbregasa nie chce go jednak sprzedawać i wycenia zawodnika na około 25–30 milionów euro. W Trigorii niepokój budzi dodatkowo jego historia urazów, zwłaszcza poważna kontuzja mięśnia dwugłowego uda z poprzedniego sezonu. To opcja na liście, ale zdecydowanie mniej gorąca niż Fofana.
- Gabriel Martinelli: Ten kierunek mocno się komplikuje. Galatasaray złożyło Arsenalowi oficjalną ofertę w wysokości 45 milionów euro i czeka na odpowiedź. Londyńczycy na razie jej nie zaakceptowali, więc drzwi nie są całkowicie zamknięte, ale turecki klub wykonał konkretny ruch, podczas gdy Roma tylko obserwuje sytuację. Na dziś Martinelli jest zdecydowanie bliżej Stambułu niż Rzymu.
- Endrick: Brazylijczyk nadal pozostaje w radarze Romy, ale Real Madryt nie otworzył jeszcze drzwi do jego odejścia. Ewentualny ruch Giallorossich byłby również uzależniony od sprzedaży Soulé, która zwolniłaby miejsce i środki w ofensywie. Bez zgody Realu nie ma na razie żadnej operacji.
- Diego Moreira: Ten temat dla Romy praktycznie upadł przez cenę. Strasbourg oczekuje obecnie aż 60–70 milionów euro, a do gry wszedł Lipsk, który osiągnął już porozumienie z zawodnikiem w sprawie kontraktu do 2031 roku. Przy takich żądaniach Roma nie ma powodów, aby wracać do negocjacji.
Możliwe odejścia
- Luigi Cherubini: Skrzydłowy jest blisko Benevento. Najpierw ma przedłużyć kontrakt z Romą do 2029 roku, a następnie odejść do klubu Serie B na wypożyczenie z prawem wykupu, które po spełnieniu określonych warunków dotyczących zawodnika i zespołu stanie się obowiązkiem. Trener Benevento Antonio Floro Flores otwarcie przyznał, że klub dostał zapewnienie, iż jeśli Cherubini opuści Romę, trafi właśnie do jego zespołu.
- Matías Soulé: Coraz bardziej realny staje się scenariusz pozostania Argentyńczyka. Mimo wielu zapytań przez całe lato do Trigorii nie trafiła konkretna oferta, a sam zawodnik chce walczyć o miejsce u Gasperiniego. Sprzedaż nadal może nastąpić, jeśli Roma będzie potrzebowała środków na ostatnie ruchy ofensywne, ale na dziś jego odejście nie jest już tak forsowane jak kilka tygodni temu.
Komentarze
Do dzisiejszych plotek, dodałbym jeszcze Leao. To oprócz Fofany, najczęstszy plotek.
Na przełomie czerwca i lipca Strasbourg żądał za Moreirę ok. 40 mln i wstrzymaliśmy temat ze względu na wysokie oczekiwania , a teraz chcą 60-70?! Co takiego wydarzyło się podczas jego urlopu po mundialu, że cena tak poszybowała?
Ogólnie nie rozumiem tych kwot. Zawodnicy ofensywni , którzy nie mają kompletnie liczb (2-4 bramki w ub. sezonie) wyceniani są na 50mln. A my chcieliśmy puścić Soule za 30 mln? Najsensowniejszy z tego grona wydaje się Martinelli, przynajmniej jest ograny. Tylko ta jego pensja.
Udogie to najlepsza opcja i najważniejszy gracz do Romy.Brakuje przy apsencjii Weasleya.