Po bardzo obiecującym początku sezonu, AC Milan zdaje się zmagać z pierwszą sytuacją kryzysową w tym sezonie.
Przed niedzielnym hitem na San Siro z Romą, w Milanello panuje niepokój. Po dwóch remisach z rzędu: 2:2 z Pizą i 1:1 z Atalantą, zespół Massimiliano Allegriego nie tylko wytracił swój rytm z początku sezonu, ale też stracił kilku kluczowych zawodników. Lista kontuzjowanych powiększa się z każdym dniem, a szkoleniowiec Rossonerich będzie zmuszony do kilku zmian w składzie na mecz przeciwko Romie.
Pewni nieobecni
Christian Pulisic z pewnością nie wystąpi przeciwko Giallorossim. Skrzydłowy od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym i choć jego stan zdrowia poprawia się, sztab medyczny Milanu nie zamierza ryzykować pogłębienia kontuzji. Jego powrót do treningów z drużyną przewidywany jest dopiero na przyszły tydzień.
Z gry wypadł także Adrien Rabiot, który przyspiesza proces rehabilitacji, aby wrócić do gry jeszcze przed przerwą reprezentacyjną. Francuz celuje w mecz z Parmą, co oznacza, że starcie z Romą na pewno opuści.
Niepewni występu
Największe znaki zapytania dotyczą trzech podstawowych graczy: Rafaela Leão, Fikayo Tomoriego i Santiago Gimeneza.
Leão, który opuścił boisko w przerwie meczu z Atalantą, odczuwa stan zapalny w okolicach biodra. Portugalski skrzydłowy będzie oceniany z dnia na dzień, ale jego występ w niedzielę wydaje się bardzo wątpliwy.
Tomori doznał silnego stłuczenia kolana po starciu z rywalem. Badania nie wykazały poważniejszych uszkodzeń, ale Anglik opuszczał stadion z wyraźnym bólem i jego dostępność również stoi pod znakiem zapytania. Jeśli nie zdąży dojść do pełni sił, zastąpi go Koni De Winter, który był już przymierzany do gry w środku obrony.
Gimenez z kolei ucierpiał po uderzeniu w kostkę. Choć kontuzja nie jest groźna, napastnik wciąż odczuwa dyskomfort i jego sytuacja będzie analizowana po każdym treningu.
Do kadry rossonerich wrócić powinni Ardon Jashari (po dwóch miesiącach nieobecności) oraz Pervis Estupiñán który pauzował kilka tygodni.
Trudna sytuacja przed starciem z Romą
Zatem na trzy dni przed meczem z Romą Allegri musi liczyć się z możliwością gry bez kilku filarów ofensywy i defensywy. Leão i Gimenez to zawodnicy niezwykle istotni dla ataku Milanu, a brak Tomoriego może zachwiać równowagą w linii obrony.
Włoskie media, w tym Sky Sport i MilanLive, podkreślają, że dopiero sobotni trening da ostateczne odpowiedzi co do składu Rossonerich. Na razie pewne jest, że Milan nie przystąpi do meczu z Romą w pełni sił. Roma z kolei nie będzie mogła wystawić tylko rezerwowych w tym sezonie Angeliño (wirus) oraz Fergusona (skręcona kostka).
Komentarze