Pietralata: projekt stadionu Romy pod choinkę

Między 17 a 22 grudnia na Kapitolu zostanie złożony projekt nowego stadionu Romy. Dla klubu kluczowe jest dostarczenie dokumentów do końca roku, aby móc skorzystać z przyspieszonej procedury przewidzianej dla obiektów Euro 2032.

fot. © asroma.com

Il Romanista (A. De Angelis) | Najbliższe dni będą decydujące dla przyszłości nowego stadionu Romy. Zbliża się moment, w którym klub giallorossi złoży na Kapitolu projekt nowego obiektu. Jak przewidywano, nie nastąpi to przed 15 grudnia, ani – jak spekulowano w ostatnich dniach – 16 grudnia.

Najbliższy wtorek będzie z punktu widzenia instytucjonalnego zdominowany przez inaugurację nowych stacji linii metra C: Colosseo i Porta Metronia. W grze pozostają daty 17 lub 18 grudnia, choć na razie nie są one szczególnie preferowane; 19 grudnia rozpocznie się natomiast Roma Technopole. Z dużym prawdopodobieństwem trzeba będzie więc poczekać do okresu po 20 grudnia, a data poniedziałku 22 została zaznaczona jako najbardziej prawdopodobna. To jednak tylko prognozy, bez oficjalnych potwierdzeń, ponieważ w ratuszu twierdzą, że to od nich nie zależy (choć jest to prawda tylko częściowa), a ze strony Romy – jak zwykle – panuje cisza. Wiadomo jednak, że czasu zaczyna dramatycznie brakować i że złożenie projektu do końca roku jest bezwzględnie konieczne, jeśli klub chce skorzystać z fali Euro 2032 i wynikającej z niej przyspieszonej ścieżki administracyjnej.

Roma, jak wielokrotnie podkreślał sam klub, chciałaby zainaugurować nowy stadion w sezonie jubileuszowym. Celem jest rozegranie na nim przynajmniej jednego meczu do czerwca 2028 roku. Ramy czasowe na to pozwalają, pod warunkiem skorzystania z „zjazdu” w postaci specjalnego zarządzania związanego z mistrzostwami Europy. I tu dochodzimy do projektu, który ma zostać złożony w najbliższych dniach, aby Kapitol mógł ocenić wszystkie zaproponowane rozwiązania dotyczące licznych wymogów zawartych w uchwale o interesie publicznym, przyjętej niemal dwa lata temu. Nie powinno być problemów, ale konieczny jest formalny krok, który ma się odbyć w obecności wiceprezesa Romy, Ryana Friedkina. Znacznie mniej pewny jest natomiast przyjazd do stolicy prezydenta klubu, Dana Friedkina.

Należy również pamiętać, że projekt nie będzie kompletny ani ostateczny. Dokumenty składane w najbliższych dniach będą dotyczyć wyłącznie części pozostających w kompetencji miasta. Pozostałą dokumentację Roma będzie musiała przedstawić najpóźniej w ciągu kilku miesięcy, gdy sprawa Pietralaty trafi do regionu w celu rozpoczęcia decyzyjnej konferencji. Wciąż brakuje, choćby badań archeologicznych, i na dziś nie przewiduje się szybkiego wznowienia prac. Do rozwiązania pozostają także kwestie związane z obszarem leśnym oraz aktualizacja niektórych pozwoleń.

Na tym etapie nie można nawet wykluczyć decyzji o poprzestaniu na dotychczasowych działaniach, licząc również w tym przypadku, że specjalne zarządzanie na potrzeby Euro 2032 przeważy nad stanowiskiem konserwatora zabytków. To wciąż skomplikowana gra, której wyniku nie da się przesądzić. Wiatr jednak nadal sprzyja, a okazja pozostaje wyjątkowo kusząca. Wydaje się, że wszyscy chcą z niej skorzystać: od prezydenta miasta po właścicieli klubu.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Totnik
    14 grudnia 2025, 09:51

    Rzym musi mieć na Euro nowy fantastyczny stadion. Także jest szansa że Włosi będą chcieli to załatwić za Amerykańskie dolary Frytkinów :)

  • jamtaicho
    14 grudnia 2025, 10:11

    Co miesiąc jest artykuł, że projekt stadionu tuż-tuż.

    • Kreatos
      14 grudnia 2025, 11:37

      Też już mam dość tych artykułów.

      Ale co innego jeszcze jest dla mnie przerażające. Od dwóch lat jest przyjęta ta uchwała i oni dalej nic nie przedstawili? Gdzie wgl jest ten projekt, dlaczego nikt go nie widział?
      Wyskoczyła ta okazja z Mistrzostwami, a oni jak z ręką w nocniku i na ostatnią chwilę teraz coś przygotowują?

      Proszę, na prawdę bardzo proszę, k***a jego mać, dajcie jakieś konkrety, a nie miesiąc w miesiąc, kolejne info o uchwale do uchwały do uchwały do planu zaplanowania planowego planowania projektu.

  • Youngpusseydon
    14 grudnia 2025, 17:22

    Proszę, całą sytuacją w pigułce.

    Sytuacja dotycząca nowego stadionu AS Roma w dzielnicy Pietralata jest dynamiczna, ale wciąż znajduje się na etapie "biurokratycznego maratonu", typowego dla wielkich inwestycji we Włoszech.
    Oto szczegółowy przegląd sytuacji na końcówkę 2024 i rok 2025:
    1. Czy są gotowe projekty?
    Tak i nie.
    Koncepcja jest gotowa: Klub zaprezentował już ogólną wizję i makiety architektoniczne. Wiemy, jak stadion ma wyglądać z zewnątrz i wewnątrz. Za projekt odpowiada prestiżowe biuro Populous (autorzy m.in. stadionu Tottenhamu).
    Kluczowy element: Nowa trybuna Curva Sud ma być największą jedpoziomową trybuną w Europie, zaprojektowaną jako pionowa "ściana" kibiców, inspirowana tą z Dortmundu.
    Pojemność: Planowana na ok. 60-62 tysiące miejsc.
    Projekt ostateczny (Definitivo) wciąż w drodze: To, na co wszyscy czekają, to tzw. progetto definitivo – czyli szczegółowa dokumentacja techniczna, która jest niezbędna do uzyskania ostatecznych pozwoleń. Według ostatnich doniesień, klub i władze Rzymu celują w sfinalizowanie i złożenie tego dokumentu do końca 2025 roku (choć terminy te były już wielokrotnie przesuwane).
    2. Na co trzeba jeszcze zaczekać? (Główne przeszkody)
    Mimo optymizmu ze strony właścicieli klubu (rodzina Friedkin) i burmistrza Rzymu (Roberto Gualtieri), droga do wbicia pierwszej łopaty wciąż ma kilka wybojów:
    Złożenie ostatecznego projektu: Klub musi formalnie złożyć pełną dokumentację techniczną w ratuszu (Campidoglio).
    Konferencja Usług (Conferenza dei Servizi): Po złożeniu projektu, musi on zostać zatwierdzony przez wszystkie zainteresowane urzędy i instytucje (straż pożarna, służby sanitarne, ochrona zabytków, transport miejski). To zazwyczaj najdłuższy etap weryfikacji.
    Głosowanie Rady Miasta: Po uzyskaniu zgód technicznych, Rada Miasta musi ostatecznie przegłosować deklarację interesu publicznego dla tego konkretnego, szczegółowego projektu.
    Kwestie terenowe i prawne:
    Wysiedlenia: Teren w Pietralacie był przedmiotem sporów prawnych z dotychczasowymi użytkownikami gruntów. Choć miasto wygrywa większość spraw sądowych, procesy te bywają czasochłonne.
    Badania archeologiczne: W Rzymie to zawsze niewiadoma. Wstępne badania ruszyły, ale każde poważniejsze odkrycie może wstrzymać prace lub wymusić zmianę projektu.
    Infrastruktura: Projekt musi rozwiązać problemy z parkowaniem, dojazdem i hałasem (bliskość szpitala Pertini).
    Podsumowanie i harmonogram
    Cel: Klub marzy, aby otworzyć stadion w 2027 roku (na stulecie AS Roma), ale ten termin wydaje się coraz mniej realny. Bardziej ostrożne szacunki wskazują na rok 2028.
    Euro 2032: Stadion w Pietralacie jest na wstępnej liście obiektów, które miałyby gościć Mistrzostwa Europy w 2032 roku (organizowane wspólnie przez Włochy i Turcję). To wywiera dodatkową presję polityczną, aby projekt w końcu ruszył z miejsca.
    Najbliższy krok, który warto śledzić: Oficjalna prezentacja i złożenie progetto definitivo w rzymskim ratuszu. Dopóki to się nie stanie, budowa nie może ruszyć.

  • Canis
    14 grudnia 2025, 22:34

    Czy ja wiem czy ten stadion jest taki fantastyczny? Taki se zwyczajny, niczym nie rzucający na kolana. Za 27 lat, jak go zaczną budować, będzie już dość starym projektem.

  • Totnik
    15 grudnia 2025, 07:34

    "To wywiera dodatkową presję polityczną, aby projekt w końcu ruszył z miejsca."
    Ot to. Wcześniej była presja aby Romie wszystko blokować teraz muszą to pocisnac bo wstyd w stolicy na Euro nie mieć stadionu.