Roma formalnie poprosiła o uruchomienie decyzyjnej konferencji usług i procedury PAUR dla projektu nowego stadionu w Pietralacie. To ważny krok administracyjny, który ma doprowadzić do ostatecznej zgody na inwestycję wartą ponad miliard euro.
Klub przesłał oficjalny wniosek o rozpoczęcie decyzyjnej konferencji usług oraz procedury PAUR, czyli jednolitego regionalnego postępowania autoryzacyjnego. To etap, w którym właściwe instytucje mają przeanalizować projekt, wydać końcowe opinie i doprowadzić do ustalenia ostatecznego kształtu inwestycji.
Najważniejszą nowością jest adresat wniosku. Roma nie skierowała dokumentów bezpośrednio do Regionu Lacjum, jak przewidywałaby standardowa ścieżka, lecz do Massimo Sessy, nadzwyczajnego komisarza rządu ds. stadionów na Euro 2032 i przewodniczącego Wyższej Rady Robót Publicznych.
To właśnie Sessa ma teraz zwołać wszystkie podmioty uczestniczące w decyzyjnej konferencji usług. W poprzednich tygodniach potrzebne były rozmowy między komisarzem, miastem i regionem, aby ustalić zasady tej fazy procedury. Stąd opóźnienie w wysłaniu wniosku: dokumenty były gotowe wcześniej, ale klub czekał na potwierdzenie, do kogo formalnie należy je skierować.
Równolegle Roma złożyła wniosek o uruchomienie PAUR. W praktyce oznacza to szczegółową analizę projektu przez instytucje i operatorów odpowiedzialnych za najważniejsze usługi oraz infrastrukturę miasta. Przy stole mają pojawić się między innymi Atac, Ferrovie dello Stato, Ama, Terna, Enel i Acea. Szczególnie ważne będą kwestie transportu, sieci energetycznych, wodnych i obsługi całego obszaru Pietralaty.
Terminy, UEFA i deklaracja Gualtieriego
Konferencja usług ma potrwać od 90 do 120 dni i będzie prowadzona równolegle z procedurą oceny oddziaływania na środowisko. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, ostateczna zgoda mogłaby pojawić się do końca września. To ważne także w kontekście Euro 2032, bo stadion w Pietralacie ma być częścią włoskiej kandydatury do organizacji turnieju.
Według aktualnego kalendarza projekt definitywny, zatwierdzony i sfinansowany, powinien trafić do włoskiej federacji do 31 lipca, a następnie do UEFA do 30 sierpnia. Jednocześnie od kilku tygodni pojawiają się głosy, że te daty mogą zostać przesunięte odpowiednio na 31 września i 30 października. Drugi, na razie stały termin, to marzec 2027 roku: do tego czasu projekty stadionów na Euro 2032 mają być gotowe do wejścia na plac budowy.
Burmistrz Rzymu Roberto Gualtieri przedstawił sprawę bardzo optymistycznie podczas Roma REgeneration Forum w dzielnicy EUR. „Po rozpoczęciu prac przy termowaloryzatorze, inwestycji wartej ponad miliard, zaraz ruszy decyzyjna konferencja usług, która doprowadzi w ciągu roku do startu kolejnej inwestycji za miliard, czyli stadionu Romy” – powiedział Gualtieri.
Po ewentualnej zgodzie konferencji usług projekt będzie musiał zostać dopracowany w wersji wykonawczej, z uwzględnieniem końcowych zaleceń instytucji. Następnie konieczne będzie ogłoszenie europejskiego przetargu, choć w wersji skróconej. Roma, aby ograniczyć ryzyko sporów, miała już pisemnie zrezygnować z możliwości wyrównania ewentualnej lepszej oferty konkurencyjnej, przewidzianej przez włoskie przepisy, ale zakwestionowanej wcześniej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Tar odrzuca skargę, ale przeciwnicy zapowiadają dalszą walkę
Administracyjne przyspieszenie nastąpiło tuż po ważnym rozstrzygnięciu prawnym. Regionalny Sąd Administracyjny Lacjum odrzucił skargę komitetów mieszkańców i organizacji ekologicznych przeciwnych wycince drzew na terenie przyszłej inwestycji. To korzystna decyzja dla Kapitolu i dla całego projektu, choć nie zamyka sprawy.
Przeciwnicy stadionu zapowiadają bowiem odwołanie do Rady Stanu, próbując zablokować dalsze prace. Dotychczasowe skargi nie zatrzymały jednak procedury, a obecny etap pokazuje, że projekt pozostaje na ścieżce prowadzącej do ostatecznych decyzji administracyjnych.
Na terenie dawnego autozłomu w Pietralacie zakończono także prace archeologiczne i nie znaleziono żadnych zabytków. Teraz oczekiwane jest jeszcze zielone światło Regionu Lacjum na zakończenie badań w części obszaru położonej bliżej via Monti Tiburtini. Jeśli kolejne kroki pójdą zgodnie z planem, najbliższe miesiące zdecydują, czy stadion Romy rzeczywiście będzie mógł przejść z dokumentów na plac budowy.
W pigułce 💊
- Roma oficjalnie złożyła wniosek o rozpoczęcie decyzyjnej konferencji usług oraz procedury PAUR dla stadionu w Pietralacie.
- Dokumenty trafiły do Massimo Sessy, nadzwyczajnego komisarza ds. stadionów na Euro 2032, który ma teraz zwołać wszystkie zaangażowane instytucje.
- Konferencja usług ma potrwać od 90 do 120 dni i będzie prowadzona równolegle z oceną oddziaływania na środowisko.
- Tar Lacjum odrzucił skargę przeciwników stadionu dotyczącą wycinki drzew, ale komitety zapowiadają odwołanie do Rady Stanu.
Komentarze
W jeszcze większym skrócie: nic nowego. Ten artykuł mógłby powstać 1,5 roku temu i nie byłoby widać nowych wątków xD
Nie no, różnica jest znacząca – Włosi chcą się starać o EURO 2032, więc nagle zaczęło im zależeć na przepchnięcie projektu.
Gdyby nie to – mielibyśmy ciąg dalszy tragikomedii "Nie od razu stadion w Rzymie zbudowano" :)
Czy ja wiem, już minęło trochę czasu od ogloszenia organizatorów, a my wciąż mamy sądzenie się o drzewostan i suche deklaracje burmistrza
Jak to Włosi chcą się starać o Euro 2032? Przecież oni dostali, wraz z Turcją, organizację tego turnieju. Pod kilkoma warunkami. Jednym z nich była pozytywna weryfikacja prac przy budowie nowych aren i dostosowaniu starych stadionów do standardów światowych. Ta weryfikacja UEFA ma nastąpić w październiku a do tej pory Włosi nie zrobili właściwie nic albo prawie nic.
Dla mnie to trochę niepojęte że na Euro nie powstałby nowy stadion w stolicy. Zwłaszcza że finansują Jankesi… Czasami mam wrażenie że Włosi to jeszcze poważniejszy stan umysłu niż Rosja …
Prace ruszą w ciągu roku. Tylko jeszcze nie wiadomo w ciągu którego roku? Generalnie to bym w tym serwisie już nie umieszczał jakichkolwiek informacji o budowie tego stadionu, bo to nie ma jakiegokolwiek sensu. Będziemy mieć 10 lat spokoju. Dopóki nie zaczną kopać pod fundamenty, to nie ma najmniejszego sensu pisać tych pierdół. Włochy to najbardziej zbiurokratyzowane państwo świata a poza tym, Makaroniarze nawet jak mówią że chcą stadionu, to jest to najwyżej 50% prawdy.
koniec końców to największa inwestycja w historii klubu, więc skoro pojawiają się artykuły w tym temacie, to uważam że raz na pare tygodni coś mozna wrzucić, nawet jesli mamy się dowiedzieć ze nie ma nic konkretnego. Szczerze mówiąc wolę czytać o tym niż jakich to my transferów nie zrobimy za kasę z Champions League, w której na chwilę obecną nas nie ma.
Inwestycja, która potrwa dłużej od budowy Sagrada Família w Barcelonie.
Fajnie jakby pojawił się kiedyś artykuł pokazujący na którym etapie całego procesu prowadzącego do rozpoczęcia budowy jesteśmy. Za te 120 dni pewnie będzie kolejne ileś tam dni, tygodni, miesięcy. Niech mi ktoś to powie, ile jeszcze kroków 😭