Sporting CP
Sporting CP
3:2
AS Roma
AS Roma

Pierwsza porażka w precampionato: Sporting 3-2 Roma

W najtrudniejszym jak dotąd teście przedsezonowych przygotowań, Roma przegrała ze Sportingiem 3:2 w zaciętym meczu w Faro rozegranym we wtorkowy wieczór.

fot. © asroma.com

Po pokonaniu Sunderlandu i Portimonense, Giallorossi – z obserwującym ich z trybun Dybalą – przegrali 3:2 ze Sportingiem Lizbona.

W 28′ minucie wynik meczu otworzył Goncalves, który wykorzystał rzut karny sprokurowany przez Ibaneza. Po kilku minutach Roma wyrównała za sprawą samobójczego trafienia Inacio, do którego doszło po rzucie rożnym.

Po przerwie w obu drużynach doszło do wielu zmian. W ’53 minucie na listę strzelców ponownie wpisał się Inacio, tym razem kierując piłkę do właściwej bramki. Giallorossi po raz kolejny odrobili straty dzięki trafieniu Pellegriniego, któremu asystował Abraham.

Ostateczny wynik meczu rozstrzygnął się w końcówce. Na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem gola zdobył Tabata ustalając tym samym rezultat spotkania na 3:2.

Giallorossich czeka jeszcze jeden mecz do końca drugiego etapu przygotowań do sezonu – w sobotni wieczór w Albufeirze zmierzą się z francuską drużyną, OGC Nice,

Komentarze

  • kaos84
    19 lipca 2022, 23:57

    Ja wiem że to sparing ale jak oceniacie ten mecz, mocny przeciwnik i już kaka ? czy jesteśmy tacy słabi czy to wypadek przedsezonowy ?

    • RomanoItaliano
      20 lipca 2022, 07:37

      Ani przegrywając ze Sportingiem nie jesteśmy słabi, ani wygrywając z Sunderlandem nie jesteśmy mocni – sparing jak sparing, nasi widać że byli po niezłym wycisku, brak było świeżości. Brakuje nam dalej kogoś kreatywnego do środka, ale mam nadzieję że przyjście Dybali przesunie kogoś do środka pomocy. Co roku ta sama śpiewka – jak ktoś wygrywa wszystko w pre-sezonie to idzie na majstra ;) liga potem weryfikuje.

  • majkel
    20 lipca 2022, 00:13

    Z tymi sparingami na ogół jest tak, że jak się je wygrywa, to nie ma się co jarać, bo to „tylko sparingi”. Z kolei jak się je przegrywa, to wtedy pojawiają się głosy, że wiele jest do zrobienia, do poprawy i w ogóle beznadzieja.

    • Misi
      20 lipca 2022, 00:22

      poniekąd słusznie

    • Misi
      20 lipca 2022, 00:23

      skoro celujemy w poważne cele

    • RomanoItaliano
      20 lipca 2022, 07:37

      Ani przegrywając ze Sportingiem nie jesteśmy słabi, ani wygrywając z Sunderlandem nie jesteśmy mocni – sparing jak sparing, nasi widać że byli po niezłym wycisku, brak było świeżości. Brakuje nam dalej kogoś kreatywnego do środka, ale mam nadzieję że przyjście Dybali przesunie kogoś do środka pomocy. Co roku ta sama śpiewka – jak ktoś wygrywa wszystko w pre-sezonie to idzie na majstra ;) liga potem weryfikuje.

  • samber
    20 lipca 2022, 09:48

    Jeśli drużyna osiąga maksimum kondycji fizycznej 3 tygodnie przed rozpoczęciem rozgrywek to jest się czym martwić w perspektywie całego sezonu. Sparingi są po to aby chłopaki pograli ze sobą, aby utrwalili rozwiązania taktyczne, no i nie zapomnieli jak się gra mecze. Trenerzy widzą też efekty pracy w praktyce bo nic nie daje takich informacji jak mecz. Stałe fragmenty już powinny funkcjonować oraz ogólnej założenia taktyczne, ruchy na boisku choć bez oczekiwanej dynamiki.

  • Piotrek81
    20 lipca 2022, 10:14

    W tym meczu więcej było szarpaniny i wzajemnych pretensji niż gry. Podobało mi się ujęcie, gdy zawodnicy skakali do siebie, a Mourinho i Amorim żartowali pomiędzy sobą :)

    • RomanoItaliano
      20 lipca 2022, 11:35

      Racja, dawno nie widziałem sparingu w którym byłoby tyle szarpaniny, kłótni i przepychanek. Sędzia trochę też nie ogarniał.

  • kaos84
    20 lipca 2022, 11:33

    Po prostu takie mecze mnie zastanawiają 🤔 no i co powiedział o meczu Jose 😏

    • RomanoItaliano
      20 lipca 2022, 11:40

      Nie twierdzę, że nagle w pierwszym meczu w sezonie zaczniemy grać jak City, a w pre-sezonie tylko robimy zasłonę dymną, ale brakuje nam zdecydowanie kogoś kreatywnego do środka pola. Przecież ta 3 bramka wczoraj to kryminał :D