Roma oficjalnie wykupiła Donyella Malena z Aston Villi. Holender podpisał kontrakt do 2030 roku.
AS Roma potwierdziła definitywny transfer Donyella Malena. Holenderski napastnik, który trafił do stolicy Włoch zimą z Aston Villa, podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2030 roku.
26-letni zawodnik był jednym z kluczowych piłkarzy drużyny prowadzonej przez Gian Piero Gasperiniego w drugiej części sezonu. Dzięki jego trafieniom giallorossi wywalczyli trzecie miejsce w tabeli i awans do kolejnej edycji UEFA Champions League.
W oficjalnym komunikacie klub poinformował, że Malen, który dołączył do zespołu podczas zimowego okna transferowego, zanotował 20 występów i zdobył 15 bramek w barwach Romy.
Szczegóły finansowe transferu
Według informacji włoskich mediów Roma aktywowała obowiązek wykupu zapisany w umowie wypożyczenia. Kwota transferu ma wynosić 25 milionów euro. Sam zawodnik uzgodnił natomiast wynagrodzenie na poziomie około 4 milionów euro netto za sezon, co przekłada się na około 7,4 miliona euro brutto rocznie.
Jeśli kontrakt będzie rozliczany w standardowym czteroletnim okresie amortyzacji, roczny koszt transferu wyniesie około 6,25 miliona euro. Po doliczeniu pensji całkowity koszt utrzymania Holendra w sezonie 2026/27 ma sięgnąć około 13,65 miliona euro.
Na ten moment Malen jest najdroższym zawodnikiem w kadrze Romy pod względem rocznego obciążenia finansowego.
Komentarze
Wydaje mi się 4 mln euro za takiego napastnika to uczciwa propozycja, strzela, presuje, jest dynamiczny, brakuje mu tylko lepszych podawaczy.
W AV miał 8,5 mln euro, ale nie wiem, czy brutto, czy netto.
Spokojnie. Grinłud i Zirkze wraz Dybalą i kapitanem ślamazarą zapewnią mu odpowiednią ilość okazji.
No cóż teraz te wydatki zmarnowane na Dobyka i Połamanca z Anglii powodują dreszcze …
Wtedy pomyśl, że Svilar i Ndicka przyszli za darmo 😉
No chociaż takie transfery rekompensują trochę tamten hajs wywalony w błoto
I to jest dobra wiadomość. Tylko, żeby Wesley nie odszedł tego mercato to będę dobrej myśli.
Dla tych u góry to grosze więc nie ma co stękać, tylko szukać nowych talentów!