Oficjalnie: Baldanzi wraca do Genoi. „To właściwe środowisko”

Tommaso Baldanzi został wykupiony przez klub z Ligurii.

fot. © asroma.com

Po półrocznym pobycie w Genui Baldanzi definitywnie żegna się z Romą. Giallorossi osiągnęli porozumienie z Genoą w sprawie transferu zawodnika, który trafił do stolicy Włoch z Empoli w lutym 2024 roku. W barwach Romy rozegrał 69 spotkań i zdobył 3 bramki.

Obowiązek wykupu po udanym półroczu

AS Roma poinformowała, że operacja została sfinalizowana w formule wypożyczenia z obowiązkiem wykupu. Baldanzi już w styczniu 2026 roku przeniósł się do Genoi czasowo, a jego postawa w drugiej części sezonu przekonała rossoblù do dalszej współpracy.

W 8 występach dla Genoi 23-letni zawodnik zanotował 2 asysty i odegrał istotną rolę w ofensywie zespołu Daniele De Rossiego. Klub z Marassi określił go jako ważny element kadry na sezon 2026/27.

Baldanzi: „Mam jeszcze wiele do udowodnienia”

Diego Lopez, Chief of Football Genoi, podkreślił, że transfer wpisuje się w ambicje klubu: „Zespoły, które chcą się rozwijać, potrzebują jakościowych zawodników znających ligę, w której grają. Tommaso reprezentuje naszą ambicję, by poprawiać się z sezonu na sezon”.

Sam Baldanzi nie krył zadowolenia z pozostania w Genui: „Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę kontynuować przygodę w barwach Grifone. Nie mogę się doczekać ponownego rozpoczęcia pracy w tych kolorach. Czuję, że mam jeszcze wiele do zaoferowania i wiem, że muszę też sporo udowodnić kibicom rossoblù, którzy od pierwszego dnia sprawili, że poczułem się tu jak w domu. Zrozumiałem, że to właściwe środowisko dla mojego rozwoju, w pełnej zgodzie z kibicami, trenerem i działaczami. Jestem dumny, że mogę być częścią tej rodziny”.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • samber
    19 czerwca 2026, 10:42

    Czy to znaczy, że na Baldanzim nie mamy żadnego zysku kapitałowego w tym rozliczeniu?

    • Canis
      19 czerwca 2026, 11:04

      Nie straciliśmy, więc już samo to uznałbym za sukces.

  • porezowy
    19 czerwca 2026, 11:42

    Zawiodłem się na nim.
    Spodziewałem się więcej, jakiejś kreatywności, dobrych podań a był takim nic nie wnoszącym kopaczem jakich wielu… Good luck pod wodzą Daniele.
    Natomiast obstawiam, że strzeli nam w przyszłym sezonie bramkę :)