Nowy stadion, de Angelis: „Komitety sprzeciwu złożyły odwołanie w sprawie drzew… które już wycięto!”

Wokół budowy nowego stadionu Romy wciąż jest głośno, ale według najnowszych wyjaśnień nie ma powodów do alarmu. Andrea de Angelis przekonuje, że ostatnie działania przeciwników inwestycji nie zatrzymują projektu, a najwyżej mogą oznaczać dodatkowe nasadzenia i niewielkie konsekwencje administracyjne.

fot. © asroma.com

Andrea de Angelis zabrał głos na antenie Radio Romanista, by wyjaśnić najnowsze doniesienia dotyczące budowy nowego stadionu Romy. Dziennikarz odniósł się do kolejnego odwołania złożonego przez komitety sprzeciwiające się inwestycji, sytuacji związanej z wycinką drzew oraz możliwego wpływu decyzji sądu administracyjnego na dalszy przebieg prac. Poniżej prezentujemy treść jego wypowiedzi.

Czy wokół stadionu pojawiły się jakieś problemy?
– Absolutnie nie. Trzeba dobrze osadzić dzisiejszy pesymizm w kontekście. Pojawiło się kolejne odwołanie komitetów przeciwko stadionowi, tym razem środek zabezpieczający dotyczący wycinki 26 drzew. Tym razem taki wniosek został uwzględniony: regionalny sąd administracyjny Lacjum przyjął ten wniosek do czasu rozprawy wyznaczonej na 13 maja. To oznacza, że nie można wycinać ostatnich drzew, które jeszcze zostały. Tyle że… te drzewa zostały już wycięte.

Komitetów wcześniej nie poinformowano? Ktoś składa odwołanie w sprawie drzewa, którego już nie ma?
– Kiedy zobaczyli, że technicy Romy wrócili na teren, by usunąć ostatnie drzewa, od razu złożyli odwołanie. To jednak zajęło kilka dni, a mówimy już tylko o około dziesięciu pozostałych drzewach. Ile czasu potrzeba, by wyciąć dziesięć akacji? Jedno popołudnie. Gdyby 13 maja komitety wygrały i przyznano im rację, przewidziana byłaby większa kompensacja niż ta zaplanowana wcześniej: trzeba byłoby posadzić kilka dodatkowych drzew i być może zapłacić niewielką grzywnę.

Czego należy się spodziewać od teraz do 13 maja?
– Gdybyśmy patrzyli na standardowe terminy, wszystko już dawno by się posypało. Szczęściem jest obecność komisarza i to właśnie na tej formule trzeba się oprzeć. Trzeba będzie ocenić przebieg konferencji usług i obecnie podczas spotkań ustala się, w jaki sposób komisarz ma poprowadzić całość w ramach tej procedury. Terminy trochę się wydłużają, ale ma to służyć temu, by potem wszystko dało się przeprowadzić szybciej.

A co z wykopami?
– Zgodnie z postanowieniem sądu do 13 maja nie powinny być prowadzone, więc teoretycznie prace ziemne powinny się zatrzymać. Z tego, co wiem, Roma otrzymała jednak zapewnienia, że będzie mogła dokończyć wykopy przed zamknięciem konferencji usług. Biorąc pod uwagę rozprawę zaplanowaną na 13 maja, nawet gdyby komitety uzyskały wtedy korzystne rozstrzygnięcie, wykopy i tak zostałyby później wznowione.

Jak zapadła ostatnia decyzja sądu?
– Tym razem regionalny sąd administracyjny podjął decyzję bez wysłuchania stron, opierając się wyłącznie na materiałach przedstawionych przez skarżących. Ani Roma, ani gmina nie miały możliwości się odnieść. Gdyby strony zostały wezwane, sąd wiedziałby, że drzewa zostały już wcześniej wycięte.

Komentarze

  • majkel
    21 kwietnia 2026, 10:43

    Nie dość, że miasto robiło problemy, to jeszcze ludzie, mieszkańcy, robią jakieś protesty, piszą donosy. Komuna jak się patrzy. Włosi mentalnie to niesamowity BETON. Później płacz i zastanawianie się, co jest nie tak, że piłka jest w tym miejscu, którym własnie sie znajduje. Z takim nastawieniem, przykładem tego stadionu i szkolenia, na następne MŚ awansują za 100 lat, jak na mundialu udział będzie brało 200 państw z San Marino i Luksemburgiem na czele.

    • Totnik
      21 kwietnia 2026, 11:00

      I to chodzi o stadion w UWAGA stolicy kraju i stadionu UWAGA na finał Euro?

    • Dwojak
      21 kwietnia 2026, 11:55

      Akurat w komunie to bardzo szybko by uciszyli jakiekolwiek protesty wstrzymujące ważne projekty infrastrukturalne, to tylko włoski beton i niedasizm. Jakąś totalną abstrakcją jest, że proces legislacyjny dla projektu za setki milionów, wstrzymuje kwestia 26 drzew xD