Nowe wpłaty Friedkinów. Dokapitalizowanie rośnie do 800 mln euro, inwestycje blisko miliarda

Termin realizacji dokapitalizowania AS Romy został po raz kolejny przesunięty – operacja ma zostać wykonana do 31 grudnia 2026 roku.

fot. © asroma.com

Kwota dokapitalizowania AS Romy ponownie wzrosła, a jednocześnie zdecydowano o dalszym przesunięciu terminu jego realizacji. Jak wynika z dokumentów, do których dotarł serwis Calcio e Finanza, 22 grudnia odbyło się zgromadzenie spółki giallorossich, podczas którego podjęto decyzję o kolejnym zwiększeniu wartości podwyższenia kapitału, pierwotnie zatwierdzonego jeszcze w październiku 2019 roku, za czasów własności Jamesa Pallotty.

Szczegóły decyzji są jednoznaczne: kwota dokapitalizowania została podniesiona z 650 do 800 milionów euro, a ostateczny termin jego wykonania przesunięto na 31 grudnia 2026 roku. Uzasadnieniem tej decyzji jest fakt, że rodzina Friedkinów konsekwentnie wspierała bieżące potrzeby finansowe klubu, dokonując kolejnych wpłat, które częściowo zostały już przekształcone w tzw. „rezerwę akcjonariuszy na poczet podwyższenia kapitału”.

Inwestycje właścicieli Romy nie ustają. W oczekiwaniu na ostateczne dane za sezon 2024/25, w trakcie rozgrywek 2025/26 Friedkinowie wpłacili już 50 milionów euro, co sprawia, że łączna wartość samych wpłat osiągnęła poziom 750 milionów euro. Dodatkowo w roku obrotowym 2024/25 na rezerwę związaną z podwyższeniem kapitału przekształcono 145 milionów euro zobowiązań wobec udziałowców. W efekcie bilans klubu obejmuje zobowiązania wobec właścicieli z tytułu finansowania w wysokości 248,4 mln euro oraz rezerwę na podwyższenie kapitału w kwocie 650,2 mln euro, co łącznie daje 935,2 mln euro. Całość tych środków uznawana jest za przeznaczoną na dokapitalizowanie do poziomu 800 mln euro, które w praktyce zostało już zabezpieczone wpłatami z ostatnich lat.

Ile łącznie wydali Friedkinowie na Romę

Łączna wartość inwestycji rodziny Friedkinów w AS Romę zbliża się do miliarda euro. W momencie przejęcia klubu od Jamesa Pallotty zapłacono:

  • 63,4 mln euro za 86,6% udziałów w klubie;
  • 8,4 mln euro za pozostałe udziały posiadane bezpośrednio i pośrednio przez AS Roma SPV;
  • 111 mln euro na spłatę pożyczek właścicielskich udzielonych wcześniej klubowi przez Pallottę;
  • 16 mln euro na spłatę pożyczek właścicielskich wobec Stadio TdV SpA.

Łącznie dało to 199 mln euro.

Kolejne miesiące i lata przyniosły następne finansowanie właścicielskie, które podniosło całkowitą wartość inwestycji Friedkinów do ponad 750 mln euro. W samych sezonach kwoty te kształtowały się następująco: 163,3 mln euro w 2020/21, 205,9 mln w 2021/22, 232,5 mln w 2022/23, 90 mln w 2023/24, 10 mln w 2024/25 (dane wstępne) oraz 50 mln już w sezonie 2025/26.

Szczegółowe wpłaty obejmowały m.in.: 10 mln euro w sierpniu 2020, 53 mln we wrześniu 2020, 29,6 mln w październiku 2020, 40 mln w grudniu 2020, kolejne transze w 2021 i 2022 roku, aż po jednorazowe 232,5 mln euro w sezonie 2022/23. Łączna wartość tych finansowań wyniosła 751,7 mln euro.

W tej kwocie uwzględniono również 96 mln euro przeznaczone na częściowy wykup obligacji o wartości 275 mln euro wyemitowanych w 2019 roku. Decyzja Friedkinów pozwoliła ograniczyć zadłużenie klubu oraz zmniejszyć koszty obsługi odsetek.

Do całości należy doliczyć także środki wydane na wykup akcji mniejszościowych w celu osiągnięcia 95% udziałów w kapitale AS Romy. Na etapie budowania pakietu oraz w ramach obowiązkowego wezwania (OPA) wydano łącznie około 25,9 mln euro za 9,32% akcji.

Podsumowując, dotychczasowe inwestycje rodziny Friedkinów w AS Romę przedstawiają się następująco:

  • zakup klubu od Pallotty: 199,0 mln euro;
  • finansowanie właścicielskie: 751,7 mln euro;
  • wykup akcji mniejszościowych (OPA): 25,9 mln euro.

Łącznie: 976,6 mln euro.

Oznacza to, że od 2020 roku Friedkinowie zainwestowali w funkcjonowanie i stabilizację finansową AS Romy niemal miliard euro – zarówno na przejęcie klubu, jak i na jego bieżące utrzymanie oraz restrukturyzację zadłużenia.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • majkel
    21 stycznia 2026, 20:10

    Mało co rozumiem z tego artykułu i liczb. Można sobie narzekać na Frytki, ale gdyby nie oni, to rozwiązanie klubu mogło być realnym scenariuszem patrząc na skalę zadłużenia.

    • mold
      21 stycznia 2026, 21:57

      Ja też, nie będę udawać. To finansowanie właścicielskie to pewnie też pożyczki jak za Jim Beama?
      Roma to jednocześnie ogromny potencjał i worek do którego się tylko ładuje. Obietnica stworzenia nowego stadionu w takim mieście jak Rzym, przecież Amerykanie tutaj nie są tylko po to by ryzykować swoim majątkiem. Zakładam że potrafią liczyć, ale może nie docenili włoskiego betonu.

      Jeszcze ten wątek obligacji z 2019, czyli Jim znalazł źródło finansowania bieżącej działaności klubu emitując coś co trzeba będzie oddać w przyszłości z odsetkami. Porównując z Friedkinami, chyba potwierdza się że Jim to był o wiele mniejszym (jakkolwiek to brzmi przy miliarderach) graczem niż Friedkiny i zarządzał klubem przy jak najmniejszym swoim zaangażowaniu. Natomiast miało to też dobre strony, trzeba było ogarniać się sportowo by to było maksymalnie rentowne. I przez długi czas Roma sportowo dowoziła. Mam wrażenie że pod koniec już miał wywalone, bo wiedział że zaraz klub sprzeda. Z kolei Friedkiny na początku wprowadzili za duże Bizancjum i na tym ucierpiał poziom sportowy.

  • Totnik
    22 stycznia 2026, 06:39

    pytanie czy to kaprys, czy jakiś biznesowy plan? jeżeli to drugie, to średnio go widać :D no ale ja tam się na miliarderach nie znam, w każdym bądź razie efektów nie widac, przynajmniej sportowych, co nie musi dziwić, bo nie jeden klub wywalał jeszcze więcej w błoto i nic z tego nie miał, niestety futbol to nie jest taki prosty organizm ze wyniki są wprost proporcjonalne do pompowanej kasy i całe szczęście, bo bardzo nudne by to było, szkoda niestety ze ta reguła sprawdza się tak u Nas, bo ilość kasy na płace i transfery nie powinna dawać regularnie tylko 6 miejsca

  • Marcin1990
    22 stycznia 2026, 12:05

    Wszystko fajnie tylko ,że Roma na FFP musi wygenerować 90 mln zysku