No Dybala, No Party: Roma – Helsinki 3-0

Roma potrzebowała wejścia Paulo Dybali aby odblokować spotkanie rozgrywane w ramach drugiej kolejki Ligi Europy. Argentyńczyk pojawił się na boisku tuż po przerwie i już w drugiej minucie wpisał się na listę strzelców. Kolejne bramki strzelali Pellegrini oraz Belotti.

fot. © asroma.com

W czwartkowy wieczór na wypełnionym Olimpico, Giallorossi pokonali rywali z Finlandii 3-0. Aby odblokować mecz, pomimo gry w przewadze, potrzebne było jednak wejście Paulo Dybali.

Argentyńczyk pojawił się na boisku tuż po przerwie i już w pierwszej akcji wpisał się na listę strzelców. Do przerwy Giallorossi nie potrafili wykorzystać gry w przewadze, po tym jak czerwoną kartkę w 15′ minucie spotkania otrzymał Tenho.

Wejście Dybali ożywiło grę Giallorossich, którzy poszli za ciosem i szybko trafili po raz drugi. Tym razem piękną akcję przeprowadził Zaniolo, który asystował przy bramce Pellegriniego. Wynik spotkania zamknął Belotti. Il Gallo zdobył tym samym swojego pierwszego gola w barwach AS Roma.

Teraz na piłkarzy Mourinho czeka trudny sprawdzian i konfrontacja z Atalantą. Po niej przerwa na reprezentacje.

AS Roma (3-4-2-1): Rui Patricio; Mancini, Ibañez (46′ Smalling), Viña (46′ Dybala); Karsdorp, Cristante (63′ Camara), Matic, Spinazzola; Zaniolo (75′ Abraham), Pellegrini (69′ Bove); Belotti.
Ławka: Svilar, Boer, Shomurodov, Celik, Volpato, Tripi, Faticanti.
Trener: Mourinho.

HJK Helsinki (3-5-2): Hazard; Hoskonen (45′ Arajuuri), Tenho, Raitala; Soiri (65′ Olusanya), Lingman (69′ Boujellab),Väänänen, Hetemaj (45′ Halme), Browne; Hostikka (23′ Peltola), Abubakari.
Ławka: Tannander, Niemela, Toivio, Terho, Murilo, Tanaka, Yli-Kokko.
Trener: Koskela.

Arbiter: Petruscu (Rumunia).
Asystenci: Ghinguleac, Grigoriu (Rumunia).
VAR: van Boekel (Holandia).

Komentarze

  • samber
    15 września 2022, 23:38

    Ładnie wyszli w drugiej połowie, ale po 3-0 siadło to wszystko, straciliśmy trochę jakości. Jednak mecz mocno na plus. Zaniolo szalał i naprawdę robił różnice. Dybale pokazuje że jest inteligentnym zawodnikiem. Jest na co ponarzekać? Jane że jest. Ale nie ma co się biczować po tak pewnym zwycięstwie, nawet jeśli rywal słaby i w osłabieniu prawie cały mecz (chociaż nie bronili aż tak źle i próbowali atakować).

  • matekson
    15 września 2022, 23:49

    Przeciwnik jaki wszyscy wiemy…
    Jeżeli miałby kogoś wyróżnić poza Dybala co raczej oczywiste, to dla mnie na duży plus Belotti zostawił dużo serducha, jak tylko nastawi celownik to wygryzie angola. ;)

  • Barteq
    16 września 2022, 00:19

    Przez to że przeciwnik słaby i sam się wykartkował szybko i zamurował to zwycięstwo nic nie znaczy. Powinni wygrać 8:0, a po końcowym gwizdku samosię biczując zrobić rundkę na klęczkach na bieżni Olimpico. #JoseOut

    • Macin
      16 września 2022, 08:12

      No i z tych ośmiu dwie przynajmniej powinien strzelić Rui Patricio a Bellotti hattricka lewym pośladkiem.

  • Totnik
    16 września 2022, 06:03

    "Dybała słaby bo nikt go nie chciał" – Antonio Kaszano.

  • buker7
    16 września 2022, 08:44

    Martwi to jak bardzo jesteśmy bezpłciowi w grze kombinacyjnej bez Dybali. Od razu nasuwa się czarna myśl – co będzie gdy nie daj Boże dostanie kontuzji. W Turynie plują sobie w brodę, bo ewidentnie brakuje im teraz kogoś takiego Paolo. Bardzo mnie cieszy że wrócił Zaniolo który często jest chaotyczny, ale daje dużo dynamiki i nieprzewidywalności w ataku. Chciałbym w końcu zobaczyć jak Camara poradziłby sobie w parze z Maticiem grając do początku. Wydawać by się mogło że to właśnie mecz z HJK jest odpowiednim momentem na taki wariant, ale jednak nie… co jest bardzo zastanawiające. Oby Belotti dalej cisnął w meczach i na treningach żeby w końcu wygryzł z pierwszego składu Abrahama na jakiś czas, bo gość chyba nie otrząsnął się dalej po poprzednim sezonie gdzie został okrutnie zajechany.

  • takitam
    16 września 2022, 09:02

    Obejrzałem tylko pierwsze 45 minut. Wynik cieszy. Brak pomysłu trenera niestety nie.
    Czekam na sprawdzian ligowy.

  • porezowy
    16 września 2022, 09:44

    Czerwień zrobiła mecz.
    Cieszy mnie Belotti, trochę brakuje mu otrzaskania, ale mam nadzieję, że nie będzie tylko rezerwowym w tej układance.
    Zmiana ustawienia! W końcu lekko się beton skruszył…
    Martwi trochę brak instynktu zabójcy u naszych grajków i to jak cienki jest obecnie Pelle…
    No i brawa należą się Duńczykom! :)

    • Frosti
      16 września 2022, 10:11

      Mecz zrobiła, ale nie można zapominać, że praktycznie sami sobie ją zrobili robiąc durne podanie do tyłu, które wykorzystał Belotti ;)

      Co do samego meczu to mi się podobał. Rywal wysoko poprzeczki nie zawiesił, ale to było do przewidzenia. Miło, że Belotti strzelił. Zaniolo też fajnie wrócił do zespołu. Czekamy na mecz z Atalantą i z Interem po przerwie na reprezentację.

  • samber
    16 września 2022, 09:47

    Ale o jakim braku pomysłu wczoraj można mówić? Mieliśmy próbkę ataku pozycyjnego z zamurowanym rywalem. Były akcje skrzydłami (w sumie one były najgroźniejsze dzięki Zaniolo). Były akcje środkiem. Były elementy gry kombinacyjnej i to na jeden kontakt. No, były wszystkie elementy gry ofensywnej. Wychodziło to różnie, było momentami powolne i przewidywalne. Zgadzam się, że to nie chodzi jak ma chodzić, ale nie można tak z przyzwyczajenia mówić, że nic nie grali. Grali.

    • takitam
      16 września 2022, 10:08

      Ok. Chyba po prostu za dużo oglądam innych lig, gdzie jednak potrafią kopać w piłkę.

    • samber
      16 września 2022, 10:55

      Może i za dużo oglądasz :). Nie wierzę jednak aby gdziekolwiek łatwo się budowało akcję jeśli cała drużyna jest za piłką i to głęboko na swojej połowie.

    • takitam
      16 września 2022, 11:04

      Tak :) Ale chodzi o jakąś myśl. Bo ja naprawdę nie wiem co Mou chce grać? Mamy dwóch defensywnych obrońców, dziurę między nimi i Pelle. I ani nie gramy z kontry dobrze, ani środkiem.
      Zaniolo robi wiatr, ale to taktyka wuefisty "masz piłkę i zrób coś".
      A jeżeli stawiamy na defensywę, to niech ona będzie grała tak jak za Juve i Allegriego 1.0.
      Nas przycisnąć mocniej i koniec.

  • ANTI7AZIALE
    16 września 2022, 11:25

    Wazna wygrana.Teraz gdyby powtorzyli z Atalanta…

  • delvecchio
    16 września 2022, 11:57

    Grając w bramce HAZARDEM ciężko zachować czyste konto…

    • abruzzi
      16 września 2022, 13:07

      Może Maślany dojdzie do tego po drugiej połowie tego meczu, że warto zagrać dwójką obrońców, jak w drugiej połowie i posłać jednego więcej gracza do przodu?

    • samber
      16 września 2022, 13:21

      Wiesz Abruzzi, no masz rację, ale znowu powtórzę: patrząc jak bardzo niefrasobliwi i zagubieni potrafimy być w obronie boję się takiego ustawienia (wczoraj też gubiliśmy albo oddawaliśmy głupio piłki, tylko oni nie mieli już siły ani umiejętności żeby to wykorzystać). Wczoraj to był mecz gdzie można sobie było na to pozwolić. Ale np. z Udine? Teoretycznie też bym chciał widzieć taką odważniejszą grę, ale czegoś im brakuje, jakiejś pewności siebie chyba, bo jakość przecież mamy. Boją się? Wczoraj można było jak na dłoni zobaczyć o ile mamy lepszych zawodników niż HJK.

    • abruzzi
      16 września 2022, 15:37

      No tak, tylko od ogarnięcia tego zagubienia też jest m.in. trener. Nie można zwalać ciągle większości naszych problemów tylko na piłkarzy, bo w wielu niewygodnych dla trenera narracjach stają się oni leszczami niczym z jakiejś Monzy. A Udinese to też chyba nie jest zespół naszpikowany gwiazdami, żeby ich się bać. Zagraliśmy trójką z tyłu i dwoma defensywnymi i co to dało?

      Wczoraj pierwsza połowa była żenująca. W drugiej wszedł Dybala, zmieniło się ustawienie na 4-2-3-1, z jednym więcej piłkarzem z przodu i to wyglądało zupełnie inaczej. W pierwszej połowie, z tym słabym, osłabionym HJK też niewiele wskóraliśmy.