Nie ma porozumienia z Celtą Vigo

Wbrew wcześniejszym doniesieniom, transfer C.Pereza do Celty Vigo nie znajduje się na ostatniej prostej, a na klasycznym zakręcie czyli "przymusie wykupu". Hiszpanie chcą zwykłego wypożyczenia. Gracz odrzuca z kolei oferty z Włoch, co nie podoba się Romie.

fot. © asroma.com

A już witał się z gąską… Carles Perez, łączony od ponad dwóch tygodni z Celtą Vigo, wciąż nie został graczem hiszpańskiego klubu. Negocjacje, wbrew wcześniejszych doniesieniom, są dalekie od zamknięcia.

Potwierdzeniem mogą też być ostatnie ruchy w mediach społecznościowych. Jeszcze w poprzedni weekend gracza żegnał jego rzymski fryzjer, tymczasem były piłkarz Barcelony nadal przebywa w Trigorii. Corriere della Sera i Il Tempo donoszą zgodnie, że brakuje porozumienia z Celtą Vigo. Powód jest „klasyczny”. Giallorossi naciskają na przymus wykupu gracza, a Hiszpanów interesuje jedynie zwykłe wypożyczenie, bez obowiązku definitywnego nabycia jego karty.

Il Tempo podaje, że Roma jest zdenerwowana na gracza, mając też dobre oferty z Włoch. Carles Perez nie chce jednak grać w Serie A i upiera się przy Hiszpanii. Nie jest wykluczone, że lada chwila wyląduje w klubie z Diawarą, Villarem, Calafiorim i innymi i będzie trenował z dala od drużyny, aby spróbować przyspieszyć jego sprzedaż.

Komentarze