Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 86 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: US Sassuolo - AS Roma

Przed nami ostatni wyjazdowy mecz sezonu. W sobotni wieczór, w groteskowym klimacie ostatnich dni wywołanym rozstaniem się klubu z Daniele De Rossim, zespół Giallorossich zagra o przedłużenie szans na Ligę Mistrzów. Podopieczni Ranieriego muszą wygrać i liczyć, podobnie jak przed tygodniem, na potknięcia rywali. Sassuolo nie rywalizcuje już o nic, może poza zakończeniem sezonu w pierwszej połówce tabeli.

Sobotni mecz będzie dwunastą potyczką drużyn w historii, a szóstą na Mapei Stadium. Pozytywem jest to, że Roma nigdy do tej pory nie przegrała z Sassuolo w Serie A, odnosząc 7 zwycięstw i 4 remisy. Do tego w Reggio Emilia Giallorossi odnosili same zwycięstwa, triumfując we wszystkich 5 pojedynkach (na Olimpcio 2 wygrane i 4 remisy). W wyjazdowych meczach z sobotnim rywalem zespół Romy zdobył 11 bramek i stracił tylko jedną. W ostatnim pojedynku na Mapei Stadium Giallorossi byli najbliżej straty wyjazdowych punktów w rywalizacji z ekipa Neroverdich. Również przed rokiem Giallorossi pojechali na ostatni wyjazd właśnie do Reggio Emilia, z tą różnicą, że była to ostatnia kolejka sezonu. Zespół prowadzony jeszcze przez Di Francesco wygrał 1-0 po samobójczym golu bramkarza, Pegolo. Wówczas obydwie drużyny o nic już nie grały.

Sassuolo plasowało się na 11 miejscu w tabeli z liczbą 43 punktów na koncie i nic po ostatniej serii spotkań nie uległo już zmianie. Dziś Neroverdi, na dwie serie spotkań przed końcem, mają na koncie 42 oczka, a więc bardzo podobnie jak przed rokiem i plasują się na 10 lokacie w tabeli. Drużyna może poprawić swój dorobek, mając przed sobą do rozegrania dwie kolejki, choć poza Romą czeka ją wyjazdowa rywalizacja z Atalantą. O polepszenie dorobku punktowego będzie zatem trudno, a brak punktów może nawet doprowadzić do spadnięcia na 14 pozycję. Najważniejsze dla Neroverdich jest jednak to, że zespół osiągnął po raz kolejny pewne utrzymanie i nie one zagrożone nawet przez moment. Przez cały czas podopieczni De Zerbiego mieli dosyć pewną przewagę nad strefą spadkową, mimo że nie brakowało spadków formy i przestojów. W lutym i marcu Sassuolo zaliczyło serię dziewięciu spotkań bez wygranej, w których dobyło tylko cztery oczka. Słaba gra rywali spowodowała jednak, że Neroverdi mieli po tej serii nadal siedem oczek przewagi nad osiemnastą ekipą. Potem, w ostatnich już tygodniach, zespół zaliczył serię sześciu meczów bez porażki (dwie wygrane i cztery remisy), aby przegrać w ostatni weekend z Torino. I tu drużyna De Zerbiego pokazała się z niezłej strony, grając przez godzinę w dziesiątkę z rywalem grającym o europejskie puchary i przegrywając 2-3.

Ogółem zespół z Mapei Stadium zdobył 24 punkty na własnym boisku i 18 na wyjazdach. U siebie Sassuolo przegrało tylko 4 mecze (z Sampdorią, Milanem, Juventusem i Atalantą), 5 wygrało i aż 9 zremisowało. Na własnym stadionie podopieczni De Zerbiego pokonali m.in. Inter i zremisowali z Lazio i Napoli. Kibice w Reggio Emilia nie mogą się na pewno nudzić. Na Mapei Stadium, tak jak na Stadio Olimpico gdy gra Roma, pada najwięcej bramek. W tym sezonie na obydwu boiskach padło po 66 goli. Sassuolo zdobyło przed własną publicznością aż 33 gole (czwarty domowy wyniki w lidze), ale też straciło aż 33 bramki (gorzej bronią u siebie tylko Chievo i Frosinone). Mimo ósmego wyniku strzeleckiego w całym sezonie (52 trafienia) w ekipie brakuje zdecydowanego lidera. Najwięcej goli na koncie mają Berardi i Babacar (po siedem). Kibice spodziewali się na pewno więcej po tym pierwszym, który od czterech lat nie przekracza pułapu siedmiu trafień i który zniknął w ostatnim czasie z pogłosek transferowych i łączenia go z "wielkimi" Serie A.

Czy do tych "wielkich" należy jeszcze Roma? Jeśli chodzi o tradycję i markę na pewno tak, jeśli chodzi o aktualny sezon niekoniecznie. Giallorossi, którzy dwa lata temu ugrali 87 punktów, a przed rokiem do 75 punktów w Serie A dołożyli półfinał Ligi Mistrzów, tym razem mają ogromne problemy żeby zająć chociaż czwarte miejsce. Z drużyny, która osiągała powoli oczekiwany przez kibiców poziom stworzono ekipę, która zamiast pomniejszać, co latami zapowiadano, straty do Juventusu, traci dziś do mistrza Włoch 27 oczek i jest to "tylko tyle" ze względu na to, że Cristiano Ronaldo i spółka są od kilku tygodni na wakacjach. Tak było też przed tygodniem, gdy Roma wygrała wreszcie pojedynek na szczycie (po raz pierwszy i ostatni w tym sezonie przez meczem z Juve miało to miejsce w derbach na początku sezonu) i gdy gracze z Turynu myślami byli przy wyborze wakacyjnych kurortów. Giallorossi pokonali lidera 2-0, dzięki czemu utrzymali się jeszcze przy życiu, choć ich sytuacja w tabeli nie uległa zmianie, z uwagi na to, że zwycięstwa odniosły także Milan, Inter i Atalanta. Jest nawet minimalnie gorsza z uwagi na to, że pozostały już dwie, nie trzy kolejki, a więc jest mniej szans na wpadki ze strony rywali. Giallorossi, jak przed tygodniem, muszą liczyć na co najmniej trzy potknięcia wymienionej trójki (przy założeniu, że wygrają obydwa swoje mecze), ale w tym przypadku jedna wpadka musiałaby przypaść na Milan, a dwie na jeden i ten sam z pozostałych zespołów, przy czym Inter musiałby zdobyć tylko punkt. Jeśli po jednej wpadce zaliczy każdy z zespołów, wówczas Roma nie awansuje do Ligi Mistrzów. Tak czy inaczej Giallorossi muszą wyprzedzić dwie ekipy. Milan, który ma tyle samo punktów co drużyna Ranieriego, ale lepszy bilans bezpośredni, gra w tej serii spotkań z Frosinone, a za tydzień zmierzy się na wyjeździe ze Spal. Sześć oczek jest w zasięgu ręki. Atalantę czeka trudny wyjazdowy mecz z Juventusem, ale w ostatniej kolejce podejmie u siebie Sassuolo i trzy punkty w tym meczu pozwolą wyprzedzić Romę. Inter z kolei zagra na wyjeździe z Napoli, ale w ostatniej serii podejmie Napoli. Musiałoby dojść do naprawdę korzystnego splotu wydarzeń by Giallorossi wskoczyli na czwarte miejsce.

Wszystkie te rozważania mają oczywiście sens przy założeniu, że zespół Ranieriego ugra komplet punktów. Nie musi to być łatwe, mimo, że Roma zdobyła w ostatnich 6 meczach 12 oczek,  z uwagi na atmosferę wokół klubu. Poniedziałkowy komunikat klubu o zakończeniu relacji z Daniele De Rossim i późniejsza konferencja prasowa, z której wyszło, że była to decyzja kierownictwa mimo chęci kapitana do kontynuowania gry w drużynie, którą kocha, był swego rodzaju bombą atomową, która podpaliła przede wszystkim kibiców, ale też media. Rozpoczęły się protesty przeciwko Pallotcie i spółce jakich od dawna nie widziano i kontynuację będziemy mieli na pewno na sektorze gości na Mapei Stadium. Trudno powiedzieć jak przetrawią to wszystko zawodnicy, a w szczególności pozostali "senatorzy" jak przede wszystkim Dzeko i Manolas, którzy w ofertach mogą nadal przebierać i którzy nie wiadomo czy będą jeszcze chcieli łączyć dalszą przyszłość z klubem. Sobotni mecz w Reggio Emilia może okazać się dużo trudniejszy niż się wydaje.

Forma Sassuolo:
12.05.2019, 36 kolejka Serie A: Torino – SASSUOLO 3-2 (Lirola, Bouarabia)
05.05.2019, 35 kolejka Serie A: SASSUOLO – Frosinone 2-2 (Ferrari, Boga)
29.04.2019, 34 kolejka Serie A: Fiorentina – SASSUOLO 0-1 (Berardi)
20.04.2019, 33 kolejka Serie A: Udinese – SASSUOLO 1-1 (Sensi)
14.04.2019, 32 kolejka Serie A: SASSUOLO – Parma 0-0

Forma Romy:
12.05.2019, 36 kolejka Serie A: ROMA – Juventus 2-0 (Florenzi, Dzeko)
05.05.2019, 35 kolejka Serie A: Genoa – ROMA 1-1 (El Shaarawy)
27.04.2019, 34 kolejka Serie A: ROMA – Cagliari 3-0 (Fazio, Pastore, Kolarov)
20.04.2019, 33 kolejka Serie A: Inter – ROMA 1-1 (El Shaarawy)
13.04.2019, 32 kolejka Serie A: ROMA – Udinese 1-0 (Dzeko)

Jak zwykle nie mogło być idealnie. Na piątkowym rozruchu urazu kostki nabawił się Manolas i nie zagra w przedostatnim meczu sezonu. Greka powinien zastąpić Juan Jesus. Wykurować się zdążył Pellegrini, choć usiądzie z pewnością na ławce rezerwowych. W środku pola o dwa miejsca walczą De Rossi, Nzonzi i Cristante. Za plecami Dzeko zobaczymy prawdopodobnie Zaniolo, z kolei na prawym ataku szansę od pierwszej minuty otrzyma być może Under. Zagrożeni zawieszeniem prezd ostatnim meczem sezonu są Dzeko, Florenzi i Schick.

Przypuszczalny skład Sassuolo:

Consigli

Lirola Demiral Ferrari Rogerio

Locatelli Magnanelli Duncan

Berardi Babacar Boga


Kontuzjowani: Sensi, Peluso, Magnani
Zawieszeni: Bouarabia
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Romy:

Mirante

Florenzi Fazio J.Jesus Kolarov

De Rossi Nzonzi

Under Zaniolo El Shaarawy

Dzeko


Kontuzjowani: Manolas
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Dzeko, Schick, Florenzi

Rozjemcą w sobotnich zawodach będzie Fabio Maresca, który prowadził do tej pory 4 mecze Romy (2 wygrane i 2 remisy). W tym sezonie sędziował zremisowany 1-1 mecz z Milanem i wygrany 2-1 pojedynek z Empoli, w debiucie Ranieriego. Bilans Sassuolo to jeden remis (1-1 w tym sezonie ze Spal) i 3 porażki.

Ostatnie pojedynki:
26.12.2018 ROMA – Sassuolo 3-1 (Perotti, Schick, Zaniolo - Babacar)
20.05.2018 Sassuolo – ROMA 0-1 (gol samobójczy)
30.12.2017 ROMA – Sassuolo 1-1 (Pellegrini - Missiroli)
19.03.2017 ROMA – Sassuolo 3-1 (Paredes, Salah, Dzeko - Defrel)
26.10.2016 Sassuolo – ROMA 1-3 (Cannavaro – Dzeko x2, Nainggolan)

Karma: +1
17.05.2019; 22:13 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Sassuolo - Roma

Komentarze (2)

Profil PW
Totnik Dodano: 4 dni temu | Karma: 4
To ten okres w Romie (za amerykanow dosc czesto powracajacy) kiedy w zasadzie mam wybombane na wynik spotkania...
Profil PW
samber Dodano: 4 dni temu | Karma: 0
A co się tu jarać. Mecz to mecz. Wychodzisz, wygrywasz, prysznic i wracasz do domu :) - łatwo powiedzieć co?
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2019-05-22):
    • Brak
Shoutbox
  • Burdisso; 5 godzin temu

    :/ czyli brak jaj na boisku i poza nim.

  • Berbla87; 6 godzin temu

    Amen.

  • Rymeryk; 7 godzin temu

    Amen.

  • abruzzi; 7 godzin temu

    ADL opierał się nawet wszelkimi sposobami jak Juventus kupował Higuaina za 90 baniek. Potem pojechał jeszcze po Juventusie i wyzwał od zdrajców Argentyńczyka. U nas nawet jakby taki Higuain miał jakimś cudem taką klauzulę, to by go sprzedali jakby zobaczyli 40 baniek, bo to "okazja", itd. Dlatego u nas Pellegrini ma klauzulę 30 mln euro, a takie czerstwe Cagliari żąda za Barellę, który do tej pory grał tylko na prowincji 40-50 mln. Roma jest prowadzona i zarządzana śmiesznie i takie są tego skutki. Piłkarze półfinalistów Ligi Mistrzów chodzą za 50 mln euro wzwyż. Za wyjątkiem oczywiście Romy...

  • abruzzi; 7 godzin temu

    Po pierwsze Salah nie miał klauzuli. A po drugie są śmieszne, bo Roma to supermarket, piłkarze i agenci o tym wiedzą, dlatego mogą sobie poszantażować klub o takie kwoty. Napoli nie jest supermarketem, co pokazał wiele razy w czynach i słowach De Laurentiis, dlatego tam klauzule zaczynają się od 50 mln euro.

  • Burdisso; 7 godzin temu

    O co tu biega? Gosciu im mówi albo taka klauzula albo nie podpisuje? Czy co?

  • Burdisso; 7 godzin temu

    Kurde inne włoskie drużyny nie mają takich śmiesznych klauzul.

  • Burdisso; 7 godzin temu

    Jest mi ktoś w stanie wytlumaczyc czemu Roma podpisuje tak nędzne klauzule jak w przypadku manolasa czy wczesniej salaha? Jak to jest ? jestes to ktos w stanie wytlumaczyć?

  • Totnik; 7 godzin temu

    W ramach oszczednosci wziasc go i na stoperra i na trenera

  • Jorgen; 7 godzin temu

    Czeka na telefon, stówka za pół godziny ;p

  • volt17; 8 godzin temu

    Wzięcia czego?

  • Totnik; 9 godzin temu

    Nesta do wziecia

  • Adamus; 9 godzin temu

    Pewnie że tak!

  • mold; 10 godzin temu

    Oczywiście zawsze im czegoś brakuje w końcówce, ale powiedz byle któremu zawodnikowi że może grać w drużynie która regularnie dociera do półfinału LM to pewnie z 99,99% nawet by się nie zastanawiało nad transferem.

  • mold; 10 godzin temu

    Adamus ostatni raz w finale byli w 2017 r. także mieli szanse wygrać i ten klub mimo swojego słabego bilansu wygranych finałów jest miejscem w którym LM jest blisko.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 37 90
2. SSC Napoli 37 79
3. Atalanta BC 37 66
4. FC Internazionale 37 66
5. AC Milan 37 65
6. AS Roma 37 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
37 kolejka - 18-20.05.2019
  • Udinese
    3 : 2
    Spal
  • Genoa
    1 : 1
    Cagliari
  • Chievo
    0 : 0
    Sampdoria
  • Empoli
    4 : 1
    Torino
  • Parma
    1 : 0
    Fiorentina
  • Milan
    2 : 0
    Frosinone
  • Juventus
    1 : 1
    Atalanta
  • Napoli
    4 : 1
    Inter
  • Lazio
    3 : 3
    Bologna
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 Berbla87 200000
2 Hakonas 96275
3 Adamus 20000
4 stoper 4476
5 Narfi 3750
Statystyki strony
  • Newsów: 21172
  • Użytkowników: 2062
  • Ostatni użytkownik: Juji Gatame
  • Istnieje od: 5932 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 86 (0)
  • Użytkownicy online (0):