Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 102 gości oraz 8 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: Udinese Calcio - AS Roma

Maraton meczowy na półmetku. W środowy wieczór zespół Giallorossich zmierzy się na wyjeździe z Udinese w czwartym z siedmiu meczów aktualnego cyklu spotkań. Podopieczni Fonseci mają za sobą cenne zwycięstwo w Milanem, gdzie wydarli trzy punkty dzięki walce i nieustępliwości. Zupełnie co innego mogą powiedzieć o swojej drużynie kibice Zebrettich. Zespół Tudora ma za sobą wstydliwą porażkę 1-7 z Atalantą Bergamo, która doprowadziła do rozpoczętego dzisiaj zamkniętego zgrupowania. W środowy wieczór otrzymamy odpowiedź czy Roma pójdzie za ciosem i czy gospodarze podniosą się po fatalnym występie.

90– tyle razy stawały w szranki, w Serie A, zespoły Udinese i Romy. 46 ze wspomnianych spotkań wygrali Giallorossi, 21 – Friulani, a 23 mecze zakończyły się podziałem punktów (bilans bramek: 162– 99 dla Romy). W Udine lepsza jest Roma, która triumfowała w 19 meczach przy 15 zwycięstwach gospodarzy i 11 remisach (61-51 w golach). Do ostatniego meczu na Dacia Arena/Stadio Friuli, Giallorossi legitymowali się serią dziesięciu wygranych z ekipą Udinese (pięć u siebie i pięć na wyjeździe). Passa została przerwana w pierwszej rundzie poprzedniego sezonu, gdy bardzo słabo grający zespół Di Francesco przegrał 0-1 po bramce De Paula. Co ciekawe do tamtego spotkania, tak jak dzisiaj, Zebretti podchodzili w fatalnych humorach, z ugranym jednym punktem we wcześniejszych siedmiu pojedynkach. Roma odpowiedziała w drugiej rundzie, już z Ranierim na ławce. W meczu na Stadio Olimpico gol Dzeko dał zwycięstwo 1-0.

1-0 to ulubiony wynik podopiecznych Tudora w tym sezonie. Zespół z Dacia Arena wygrał do tej pory takim wynikiem trzy spotkania i z 10 punktami plasował się przed tą kolejką, razem z Milanem, na 12 pozycji. Zebretti mieli 3 oczka przewagi nad strefą spadkową i byli dalecy od pewności siebie, jeśli chodzi o dobrą sytuację w tabeli. Od startu sezonu ekipa z północy Włoch mierzy się bowiem z wieloma problemami, a ostatnim jest niedzielna fatalna wpadka z Atalantą. O ile porażka była z pewnością wkalkulowana w sezon, o tyle już wynik 1-7, jak to się mawia, "poszedł w świat". W zaledwie jednym spotkaniu Udinese straciło więcej goli niż we wszystkich wcześniejszych ośmiu. Do meczu z Atalantą bowiem zespół Tudora stracił tylko sześć bramek i mógł cieszyć się laurem najlepszej obrony ligi. Jeden jedyny mecz wystarczył, by ekipa z Dacia Arena spadła w tej statystyce na 12 miejsce. Z pewnością taki występ (w dziesiątkę przez godzinę) można uznać za pojedynczą wpadkę, jednak innego zdania był prezydent klubu, Pozzo. Właściciel m.in. angielskiego Watford nakazał zorganizowanie zamkniętego obozu, który wystartował we wtorkowe popołudnie. "To porażka, której powinniśmy się wstydzić. W mojej karierze nigdy nie zdarzyło mi się tak przegrać. Sięgnęliśmy dna, czuję się za to odpowiedzialny i wszyscy powinni czuć się odpowiedzialni za coś takiego, gdyż zespół nie może zachowywać się tak na boisku, nawet jeśli gra w osłabieniu", skomentował były dyrektor sportowy Romy, a obecnie dyrektor techniczny Udinese, Pierpaolo Marino.

Przed meczem z Atalantą w Udine mogli być względnie zadowoleni z wyników. Zespół zaliczył 3 wygrane, remis i 4 porażki, tracąc w tych spotkaniach tylko 6 bramek. Kierownictwo i kibice nie byli za to na pewno zadowoleni z gry ofensywnej ekipy Tudora. Zebretti zdobyli w ośmiu spotkaniach zaledwie cztery bramki, a piąta dołożyli w niedzielę, gdy przegrali 1-7 z Atalantą. W ten sposób Udinese legitymuje się najgorszym atakiem w Serie A, z zaledwie 5 trafieniami, podobnie jak zamykająca tabelę Sampdoria. Na 5 goli złożyła się zaledwie trójka piłkarzy. Zdecydowanie najlepszym w zespole jest Stefano Okaka, który zdobył do tej pory 3 gole, wszystkie w ostatnich czterech meczach. Dodatkowo wychowanek Romy strzelił owe bramki w ciągu 338 rozegranych minut. W pierwszych dwóch kolejkach był jeszcze graczem Watford, w trzeciej nie został powołany, w kolejnych dwóch wychodził z ławki. Po bramce dołożyli Lasagna oraz środkowy obrońca, Becao. Bez goli jest znajdujący się latem w centrum pogłosek transferowych, De Paul. Argentyńczyk rozgrywa jak na razie fatalny sezon, w którym dodatkowo opuścił trzy mecze z powodu czerwonej kartki z meczu z Interem. Klub Pozzo, który dokonał tradycyjnie wielu zmian latem i szukał głównie za granicą, nie ma w kadrze podstawowej piłkarzy uformowanych w Udinese. Stą najbardziej doświadczonym graczem na boiskach Serie A jest De Maio, były obrońca m.in. Genoi, który ma na koncie tylko 139 występów. Drugi pod względem meczów w Serie A jest Okaka. Tak złożona kadra nie powalczy na pewno więcej niż o utrzymanie.

O dużo więcej, bo o powrót do Ligi Mistrzów, walczy Roma. Zdziesiątkowani kontuzjami Giallorossi wygrali w niedzielę pierwszy mecz po czterech kolejnych remisach w oficjalnych potyczkach, pokonując 2-1 Milan. Zespół Fonseci miał być może po raz kolejny problemy ze stwarzaniem sytuacji (gole po rzucie rożnym i fatalnym błędzie obrońcy Milanu), jednak wszystko wyglądało zdecydowanie lepiej niż w ostatnich potyczkach z Sampdorią czy też Borussią Moenchengladbach. Tego pierwszego meczu Giallorossi nie mieli prawa wygrać, ze wględu na swoją pasywność w przodzie, ale nie tylko. Jak podkreślił na dzisiejszej konferencji prasowej portugalski trener, w Genui nie było widać walki ze strony jego podopiecznych, a pewien zalążek pojawił się już w pucharowym meczu z liderem Bundesligi. Nieprzypadkowo zresztą w meczu z Borussią Roma zaliczył najlepszy występ w sezonie pod względem wygranych pojedynków, a ową statystykę pobiła w niedzielę w meczu z Milanem.

Dzięki zwycięstwu z rywalem, który startował do sezonu również z celem walki o przynajmniej czwarte miejsce, Giallorossi zbliżyli się do strefy Champions League na jeden punkt, wykorzystując potknięcie Napoli. Właśnie do rywala z południa Włoch Roma traci jedne oczko i staje przed znakomitą okazją jego przegonienia. W środę, przed meczem Giallorossich z Udinese, Napoli podejmie bowiem trzecią w tabeli i będącą w gazie Atalantę, z kolei w sobotę dojdzie do bezpośredniej potyczki zespołów Fonseci i Ancelottiego. Jest więc bezpośrednia szansa na włączenie się na dobre do rywalizacji o pierwszą czwórkę. Oczywiście, zanim dojdzie do Derbów Słońca, Roma musi pokonać Udinese. Pomóc w tym mają też wyjazdowe statystyki. Giallorossi nie przegrali meczu na boiskach rywali (biorąc pod uwagę Serie A i Ligę Europy) od 16 marca, gdy okazali się gorsi od Spal (1-2 w Ferrarze). Od tej pory zespół prowadzony najpierw przez Ranieriego i potem przez Fonsecę zaliczył 6 wygranych i 3 remisy. W aktualnym sezonie Roma pokonała na wyjeździe Bolognę i Lecce oraz zremisowała z Lazio i Sampdorią. Giallorossi mają najlepszą wyjazdową defensywę (2 stracone bramki), ale z drugiej strony tylko 4 zdobyte gole to rezultat lepszy od zaledwie czterech ekip ligowych.

Forma Udinese:
27.10.2019, 9 kolejka Serie A: Atalanta – UDINESE 7-1 (Okaka)
20.10.2019, 8 kolejka Serie A: UDINESE – Torino 1-0 (Okaka)
06.10.2019, 7 kolejka Serie A: Fiorentina – UDINESE 1-0
29.09.2019, 6 kolejka Serie A: UDINESE – Bologna 1-0 (Okaka)
24.09.2019, 5 kolejka Serie A: Verona – UDINESE 0-0

Forma Romy:
27.10.2019, 9 kolejka Serie A: ROMA – Milan 2-1 (Dzeko, Zaniolo)
24.10.2019, 3 kolejka Ligi Europy: ROMA – Borussia M. 1-1 (Zaniolo)
20.10.2019, 8 kolejka Serie A: Sampdoria – ROMA 0-0
06.10.2019, 7 kolejka Serie A: ROMA – Cagliari 1-1 (gol samobójczy)
03.10.2019, 2 kolejka Ligi Europy: Wolfsberger – ROMA 1-1 (Spinazzola)

W ofensywie i strzelaniu bramek może pomóc niebawem Romie Cengiz Under. Turecki skrzydłowy wrócił na listę powołanych po prawie dwóch miesiącach, po tym jak wystąpił po raz ostatni w meczu z Lazio i opuścił 10 oficjalnych spotkań zespołu. W Udine nie wybiegnie na pewno w pierwszym składzie, ale może do tego dojść już z Napoli lub najpóźniej z Borussią Moenchengladbach. Nadzieję na wyjściowy skład na Dacia Arena ma z kolei Kluivert. Holender wraca do gry po pauzie spowodowanej czerwoną kartką i rywalizuje o miejsce w jedenastce z Perottim i Pastore. W przypadku jeśli Fonseca zdecyduje się dać odpocząć byłemu graczowi PSG, który zagrał w trzech kolejnych spotkaniach, wówczas Kluivert pojawi się na prawym skrzydle, z Zaniolo za plecami Dzeko. Jeśli z kolei odciąży Perottiego, wówczas powinien zagrać na lewej flance, z Zaniolo na prawej i Pastore na pozycji trequartisty. Oczywiście w grę wchodzi też opcja numer trzy z Kluivertem na ławce. W formacji obrony i pomocy może dojść do jednej zmiany, Spinazzoli na Florenziego. Portugalski trener będzie być może zarządzał siłami graczy przed sobotą, gdyż już 66 godzin później Dzeko i spółka podejmą Napoli.

Przypuszczalny skład Udinese:

Musso

Becao Troost-Ekong Samir

Ter Avest Mandragora Walace Sema

De Paul

Nestorovski Okaka


Kontuzjowani: Larsen
Zawieszeni: Opoku
Zagrożeni zawieszeniem: Jajalo, Becao

Przypuszczalny skład Romy:

Lopez

Florenzi Fazio Smalling Kolarov

Mancini Veretout

Kluivert Zaniolo Perotti

Dzeko


Kontuzjowani: Zappacosta, Pellegrini, Mkhitaryan, Diawara, Cristante, Kalinic, J.Jesus
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Mecz poprowadzi Massimiliano Irrati, z którym na boisku Roma odniosła 6 zwycięstw, 5 remisów i poniosła 3 porażki. Arbiter z Pistoii prowadził w tym sezonie jeden mecz Giallorossich i nie był to pozytywny występ ekipy z Rzymu. Roma przegrała bowiem 0-2 z Atalantą Bergamo. Irrati zagwizdał w 14 meczach 3 karne na korzyść Romy i 2 przeciwko. Pokazał Giallorossim 26 żółtych i jedną czerwoną kartkę (dla De Rossiego w 2014 roku). Jedna wygrana, 3 remisy i 3 porażki to bilans Udinese z tym sędzią na murawie. Irrati nie prowadził meczu Zebrettich od dwóch lat, gdy przegrali 1-2 z Fiorentiną.

Ostatnie spotkania zespołów:
13.04.2019: ROMA – Udinese 1-0 (Dzeko)
24.11.2018: Udinese – ROMA 1-0 (De Paul)
17.02.2018: Udinese – ROMA 0-2 (Under, Perotti)
23.09.2017: ROMA – Udinese 3-1 (Dzeko, El Shaarawy x2 - Stryger)
15.01.2017: Udinese – ROMA 0-1 (Nainggolan)

Karma: +1
29.10.2019; 20:37 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Roma - Udinese Zapowiedź meczu

Komentarze (2)

Profil PW
CanisLupus Dodano: 1 rok temu | Karma: 1
No to bawimy się. 3-2 dla Romy :) Miło byłoby wygrać ten mecz, bo Napoli lub Atalanta stracą punkty w tej kolejce. Może nawet obie te drużyny stracą? Nadal nie wiem, jakim cudem jeszcze, człapiemy w czołówce ale jak chcemy się w niej utrzymać, to zwycięstwo z Udine jest koniecznością.
Profil PW
Adamus Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Coraz mniej czasu na pomyłki, trzeba zacząć punktować.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2021-01-22):
    • Brak
Shoutbox
  • volt17; 31 minut temu

    Jak porównamy Spalla z Romy to oczywiście, że nie ma nasz Zorro w ogóle podjazdu. Natomiast Spall z Interu, z taktyką miliona wrzutek i Ranocchią na 9 to już byłby dyskusyjny. A Spall od dwóch lat pijacy wino w Toskanii to już w ogóle ;D

  • Junkhead; 31 minut temu

    Każdy łysy chlup do Nysy.

  • takitam; 32 minut temu

    Pewnie dlatego, że ma włosy.

  • edemon; 36 minut temu

    Że niby Fonseka jest lepszym trenerem od Spalla? :))

  • JanuszFutbolu; 44 minut temu

    Nie jestem obrońcą Fonseki, ani jego antyfanem, ale zwolnienie trenera nic nie da, dopóki będą tu grali tacy, a nie inni zawodnicy, dopóki właściciele nie zmienią toku myślenia, bo na razie niczym się nie różnią od wcześniejszych zarządców. A jak czytam, że Fonsekę ma zastąpił Łysy albo co lepsze Mazzarri, to mnie krew zalewa. Jakieś żarty sobie ktoś stroi. Wiadomo, taki Allegri jest poza zasięgiem, ale wystarczy trochę wydać kasy i mieć kogoś poważnego, a nie stare pierniki

  • Opolan; 1 godzinę temu

    Gonzalo Montiel jednak bliżej Lyonu niż Romy. Francuzi oferują za niego 8,5 mln euro za 80 procent karty.

  • edemon; 2 godziny temu

    Podobno wygrywamy z Juve walkę o Reynoldsa. Oby tylko nie było powtórki jak z Iturbe i Schickiem.

  • ddrosiu; 10 godzin temu

    zgadzam się z tym co pisaliście wcześniej, że prawda leży gdzieś pośrodku. Z jednej strony Fonseca wyciska maksa z tego co ma (jak na możliwości kadry, ale też jak na swoje możliwości), ale z drugiej strony to nie wystarcza na silniejszych rywali, którzy ogrywają go taktycznie. Nie pomaga też jego bierność podczas meczów. Tak na chłodno wydaje mi się, że dobrze się stało, że dostał od Friedkinów ultimatum, bo może to wyzwoli w nim jakąś sportową złość i pozwoli cokolwiek zmienić. A jak nie to do widzenia i tyle. Oby tylko przy ewentualnym zwolnieniu Fonseki, Friedkinowie ściągnęli odpowiedniego następcę, bo co by o nim nie mówić to jednak potrafił wypracować pewien poziom stabilizacji i nawyk punktowania słabszych rywali

  • ddrosiu; 10 godzin temu

    ja tak do końca nie chwaliłbym się remisem z Juventusem, bo zremisowaliśmy wygrany mecz i to jeszcze grając u siebie z przewagą jednego zawodnika. Tak samo z Interem, przecież po pierwszej połowie powinniśmy byli zamknąć mecz (choćby wykorzystując sytuacje z 1 części gry), a daliśmy się zamknąć jak dzieci i gdyby nie minimalizm Conte (+zdjęcie z boiska Hakimiego i kogoś jeszcze) to ten mecz skończyłby się jak z Atalantą

  • Batigol; 10 godzin temu

    Sorry ale jakie to Milan ma te zasoby ludzkie???
    Co do Juve i Inter to okej, ale Milan? Moim zdaniem kadrę ma co najwyżej na tym poziomie co my, choć śmiem w to wątpić. Cały czas jestem w szoku, że są na 1 miejscu..
    Co do trenera to moim zdaniem jest u nas podobnie co dziś mówił Zibi - pod kątem Wuja w PL. Po prostu z tym trenerem już nie pójdziemy do przodu - niestety nie da się. I zmiana na tej pozycji oczywiście niczego nie zagwarantuje ale jest szansa na top 4, z Maślakiem takiej szansy nie widzę.

  • CanisLupus; 10 godzin temu

    No prawda to zawsze jest gdzieś pośrodku :) Fajnie by było jednak, żeby do Fonseci nie podchodzić jednak z pozycji emocjonalnie niedorozwiniętego, polskiego kibica Interu, którzy chóralnie zwalniali Conte po 6 czy tam 7 kolejce. Wyprostował, zbalansował kadrę i mniej pracujących przyodział w garnitur ławkowicza. Oczywiście można Conte wiele zarzucić ale koniec końców, ma jedną z dwóch najmocniejszych kadr w lidze i idzie po swoje. Fonseca ma swoje wady, nie twierdzę że to topowy trener ale nie może się równać z Interem, Milanem czy Juve, w zasobach ludzkich. Nie mamy też tak młodej i szerokiej kadry jak Atalanta. Brakuje nam do Napoli ale według mnie, problem leży najbardziej, w sferze kondycyjnej ataku. Możemy się tak przegadywać, dla wielu to frustrujące, ale na Boga nie wiem, jaki by miał przyjść trener, który utyra Džeko, Mikim i Pedro, na wysokim poziomie, do końca rozgrywek? Trzymam kciuki za tych co mają rację, co do istoty problemu. A tam ... chyba nawet trzymam za zmianą trenera.

  • volt17; 11 godzin temu

    Tak po prawdzie to mecze z faktycznie mocnymi nie wyglądają w tym sezonie aż tak źle. Remisy z Juve, Interem i Milanem po dobrych, wyrównanych meczach z chwilowymi zaćmieniami.

    Tragicznie to wyglądają mecze z bezpośrednimi rywalami, drużynami o których można powiedzieć, że są na tym samym poziomie. No i w nich najczęściej winę ponosi Fonseca: z Napoli potrafię zrozumieć, że pod koniec maratonu i jeszcze ta śmierć Maradony ich podkręciła. Ale z Atalantą błędem było takie cofnięcie się i oddanie rywalom pola, a z laczkami nie potrafił w ogóle zmienić planu gdy ci zamurowali pole karne i kasowali raz po raz Mikiego oraz Pellegriniego.

    Z kolei ze Spezią to prawda jest taka, że tylko Mayoral wie jak to się stało, że nie wygraliśmy tego 5:2 bo okazji Roma stworzyła wtedy multum. No i wycieczka Lopeza też dodała swoje.

    Osobiście uważam, że prawda jest gdzieś po środku. Fonseca nie umie reagować na wydarzenia, nie umie zmienić planu taktycznego ani nie umie nakręcić zawodników. Kadra z kolei nie jest aż tak słaba ale brakuje jakościowych zmienników gdy ktoś z pierwszej 11 jest kontuzjowany albo w gorszej formie. Albo gdy w meczu musi wejść ktoś kto nie obniży jakości.

  • As11; 11 godzin temu

    Zawsze w kibicach tkwi przekonanie, że przyjdzie nowy trener i z miejsca niczym za machnięciem czarodziejskiej różdżki całkowicie odmieni zespół (chyba tylko Spall ma takie supermoce, ale jak dobrze wiemy ma też swoje mankamenty ;)). Ja też mam dość upokorzeń z mocnymi zespołami, liczby z tego sezonu są porażające, przychodzi ważny mecz i zamiast mieć nadzieje na dobry występ to tkwisz (w słusznym niestety) przekonaniu, że znowu będzie kompromitacja i kolejny wpierd... No ale fakty są takie, że ta kadra jest fatalna. Wypadł nam Zaniolo i mamy dwóch (podstarzałych na dodatek) skrzydłowych na dwie pozycje. Pellegriniego dotyka casus Florka, nie wiadomo jaka jest jego nominalna pozycja na boisku. Dzeko się wypalił, kij w marnowane sytuace,, ale jakie on odgrywał kiedyś znaczenie w rozegraniu, teraz na 4 przyjęte piłki zalicza 3 straty. Dobrze, że Fonseca wypromował Villara i odrestaurował Ricka, bo Diawara się obraził ch wie na co, a na prawym wahadle gralibyśmy Bruno Peresem, który technicznie znacznie odstaje od oldboyów z polskiej ligi. Ta kadra jest śmiesznie słaba, a był czas w listopadzie i grudniu, że graliśmy naprawdę super, zamykaliśmy wynik w pierwszej połowie i druga na wyjebce. Nie jestem fanem Fonseci, przede wszystkim bardzo nie podoba mi się to, że nie umie złapać ich za mordę i wywrzeć w zawodnikach woli walki, ale spójrzmy prawdzie w oczy, problem jest dużo bardziej skomplikowany.

  • Adamus; 12 godzin temu

    Nie no jasne, ja się z Tobą zgadzam. Aż tak zero jedynkowy nie jestem. Ale dla mnie to jest w tej chwili przynajmniej w 60% może 70% główny problem.

  • As11; 12 godzin temu

    Dla Ciebie Adamus wszystko jest zerojedynkowe. Można Fonsece zarzucić, że nie wygrywa z dużymi, nie reaguje na wydarzenia na boisku, nie wyzwala w zawodnikach charakteru i woli walki w myśl zasady jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, ale to nie jego postać jest powodem wszystkich naszych problemów, a jeśli tak uważasz, to zaskoczę Cię i powiem, że piłka nożna jest dużo bardziej skomplikowana niż Ci się wydaje :)

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 18 43
2. FC Internazionale 18 40
3. SSC Napoli 17 34
4. AS Roma 18 34
5. Juventus FC 17 33
6. Atalanta BC 17 32
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
18 kolejka - 15.18.2020
  • Sampdoria
    2 : 1
    Udinese
  • Torino
    0 : 0
    Spezia
  • Bologna
    1 : 0
    Verona
  • Napoli
    6 : 0
    Fiorentina
  • Atalanta
    0 : 0
    Genoa
  • Sassuolo
    1 : 1
    Parma
  • Crotone
    4 : 1
    Benevento
  • Cagliari
    0 : 2
    Milan
  • Inter
    2 : 0
    Juventus
Ankieta
Jak uważasz, czy Roma zdoła obronić miejsce w TOP4 i awansuje do LM?
  • Nie - 25,86%
  • Nie mam zdania - 1,72%
  • Tak, ale potrzebna jest reakcja w mercato - 72,41%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 fl4shu 13000
    2 Mag1907 10000
    3 WolvesAS 5413
    4 x305 4792
    5 grubyswa 2000
    Statystyki strony