Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 107 gości oraz 3 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: Juventus Turyn - AS Roma

Zbliżają się święta, a jak święta to, jak bywało już w ostatnich latach, wyjazdowy mecz z Juventusem; w sobotni wieczór zespół Giallorossich stanie przed niemal niemożliwym zadaniem, zdobycia pierwszych w historii punktów na Allianz Arena (Juventus Stadium). Giallorossi, którzy rokrocznie stawali do tej rywalizacji jako główny antagonista Juventusu, tym razem są bardzo daleko za rywalem i muszą bić się o czwartą pozycję w lidze. Bianconeri nie mają w tym sezonie żadnego antagonisty i kroczą jak na razie w kierunku pobicia własnego rekordu punktów. Czy fatalnie grająca w ostatnich tygodniach Roma dokona cudu? Czy zespół Allegriego straci po raz drugi punkty w tym sezonie? Jaka będzie sytuacja Di Francesco po tym spotkaniu? Odpowiedź na te pytania poznamy w sobotni wieczór.

Niedzielne spotkanie będzie 171 potyczką drużyn w Serie A. 80 z tych meczów wygrał Juventus, a 39-krotnie lepsi byli Giallorossi. Jeśli chodzi o mecze rozgrywane w Turynie, Giallorossi odnieśli tam tylko 8 triumfów przy aż 55 wygranych Bianconerich. Na punkty w Turynie Roma czeka od sezonu 2010/2011. Wtedy mecz zakończył się wynikiem 1-1 po golach Iaquinty i Tottiego. Rok wcześniej, z Ranierim na ławce, Giallorossi odnieśli ostatnie ligowe zwycięstwo na terenie rywala. Wygraną 2-1 dał pamiętny gol Riise w doliczonym czasie gry. Wtedy Roma biła się z Interem o mistrzostwo Włoch, a Juventus szukał złotego środka po powrocie z Serie B. Ten znalazł już w sezonie 2011/2012, od którego jest hegemonem włoskich boisk. Od wtedy też, a więc od rywalizacji na nowym stadionie, wcześniej Juventus Stadium, a obecnie Allianz Arena, Roma wraca z Turynu na tarczy. Giallorossi przegrali wszystkie osiem spotkań z drużyną Bianconerich na tym stadionie, w tym siedem w Serie A i jeden w Coppa Italia. Wszystko zaczęło się od Luisa Enrique, który poległ dwukrotnie, w pucharze i w lidze, wynikami 0-3 i 0-4. Rok później jego "wyczyn" powtórzył Zeman, którego Roma przegrała na Juventus Stadium 1-4. Historię kontynuował Rudi Garcia. Giallorossi przyjechali do Turynu, będąc ramię w ramię w tabeli z rywalem, ale polegli wynikiem 0-3. W drugim sezonie z Francuzem na ławce Roma rozegrała jak do tej pory najlepsze spotkanie na boisku sobotniego rywala. Giallorossi przegrali co prawda 2-3, ale mecz zakończył się głośną polemiką związaną z pracą sędziego Rocchiego. Kolejne trzy mecze, ze Spallettim i Di Francesco na ławce nie miały wielkich historii. Roma przegrała trzykrotnie po 0-1, a najbliżej zdobycia punktu była przed rokiem, gdy Patrik Schick nie wykorzystał sytuacji sam na sam w końcówce potyczki. Wielkiej historii nie miał też ostatni pojedynek drużyn ogółem. W przedostatniej kolejce poprzedniego sezonu na Olimpico padł bezbramkowy remis. Żaden z bramkarzy nie zaliczył trudnych interwencji, gdyż żadna z drużyn nie dążyła do zdobycia trzech oczek. Remis pozwolił Turyńczykom świętować mistrzostwo, z kolei Giallorossich przybliżył do zapewnienia sobie gry w kolejnej Lidze Mistrzów.

I taki cel ma też zespół Di Francesco w tym sezonie. W obecnej sytuacji i przy obecnej formie drużyny czwarte miejsce wydaje się być szczytem marzeń Giallorossich. Jak na razie zespół zgromadził zaledwie 24 punkty, co rok temu dawałoby także siódme miejsce, ale przede wszystkim oznaczałoby aż 12 oczek straty do czwartej pozycji i 11 do piątej. Tak, bowiem w zeszłym sezonie właśnie czwarta Roma miała na koncie 36 oczek, z kolei piąte Lazio zgromadziło 35 punktów. Na półmetku sezonu mieliśmy pięć bardzo mocnych drużyn, mieszczących się w przedziale 40-35 oczek. Można więc powiedzieć, że przed rokiem w lidze rywalizowało pięć ekip na poziomie dzisiejszego Napoli. Tym samym gdyby dziś powtórzył się poprzedni sezon, z przynajmniej czterema takimi drużynami, prawdopodobnie już nie mielibyśmy na ławce Giallorossich Eusebio Di Francesco. Alibi dla fatalnej postawy drużyny w tym sezonie daje bowiem słaba postawa innych drużyn, które walczą o czwartą pozycję w tabeli. Czwarty Milan ma bowiem na koncie tylko 27 punktów, a piąte Lazio 25. Korzysta, w cudzysłowie, na tym Roma, która cały czas dryfuje na powierzchni i która, mimo słabego, ale wygranego meczu z Genoą, odrobiła punkty do dwójki rywali. Lazio bowiem przegrało w poprzedniej kolejce z Atalanta, a Milan zremisował bezbramkowo z Bologną. Tym samym trener z Abruzji powinien być wdzięczny nie swoim graczom czy kierownictwu, a właśnie przeciwnikom.

Pomimo tego jego pozostanie w Romie wisi cały czas na włosku. Sytuacji Di Francesco nie zmieniła nawet potrzebna jak tlen wygrana z Genoą, odniesiona po walce z równie rozbitym rywalem, bez większych założeń taktycznych z obydwu stron. Mecz wyglądał bardziej jak gierka podwórkowa niż pojedynek ekipy walczącej o Ligę Mistrzów z drużyną spadającą coraz niżej, z kolejki na kolejkę bliżej strefy spadkowej. Mimo zwycięstwa na zespół wylało się sporo krytyki, a o tym, że występ nie należał do najlepszych wspomniał nawet sam Francesco Totti. I ciężko zakładać, że owe trzy punkty są początkiem leczenia chorej w tym sezonie Romy. Drużyna potrzebuje kilku kolejnych zwycięstw i przede wszystkim dobrej i pewnej gry. Patrząc na formę drużyny, znając klasę najbliższego rywala i ostatnie potyczki w Turynie, Giallorossich będzie trudno iść ścieżką zwycięstw. Teoretycznie łatwiej zbierać punkty będzie w kolejnych spotkaniach. Już w drugi dzień świąt Roma zmierzy się z Sassuolo, a trzy dni później zagra na wyjeździe z Parmą. To te mecze będą decydujące dla trenera z Abruzji, mimo że w oficjalnych wypowiedziach w klubie broni się jego osoby. Niektóre media twierdzą nawet, że Giallorossi dogadali się już z Paulo Sousą, który stanie się w niedzielę trenerem Romy i tylko wygrana w Turynie mogłaby coś zmienić. Tu jednak uważamy, że jest to medialna wrzutka, aby wywołać dodatkowe zamieszanie w klubie. Zmiana trenera w okresie gdy drużyna zagra trzy mecze w ciągu siedmiu dni nie ma sensu. Do tego może posłużyć ewentualnie przerwa w rozgrywkach, która rozpocznie się po sobotniej rywalizacji z Parmą.

Zupełnie inny sezon niż Roma zalicza Juventus. Co prawda Bianconeri są co sezon faworytem numer jeden do zdobycia scudetto i wygląda na to, że wygrają również aktualne rozgrywki, to takiego startu nie mieli odkąd stali się ligowym hegemonem. Przez ostatnich siedem lat, gdy wygrywał mistrzostwo, Juventus tylko raz po 16 kolejkach przekroczył liczbę 40 punktów. Stało się to w sezonie 2013/2014, w którym do połowy rywalizował o tytuł z Romą. Wówczas Turyńczycy mieli na koncie 43 oczka. W pozostałych osiągnęli co najwyżej 39 punktów, a przed rokiem 38, które dawały trzecie miejsce w tabeli tuż za Interem i Napoli. W tym sezonie Juventus poprawił się o 8 oczek w porównaniu do poprzedniego i jest to klubowy rekord na tym etapie rozgrywek. Na podopiecznych Allegriego nie ma mocnych, a jedyną drużyną, która odebrała punkty Cristiano Ronaldo i spółce była 20 października Genoa. Rozegrany na Juventus Stadium mecz zakończył się wynikiem 1-1. Poza tym Bianconeri wygrali 15 meczów, w których strzelili 33 gole (najlepszy wynik w lidze obok Napoli) i stracili tylko 8 bramek (zdecydowanie najlepsza statystyka w tym sezonie). Zespół Allegriego jest ekipą bardzo równą, na co wskazuje też bilans goli na wyjazdach (17-4) i własnym boisku (16-4). Aktualnie Juventus ma 8 punktów przewagi nad Napoli i 14 nad Interem i zmierza po ósmy tytuł mistrzowski z kolei. A trzeba też przy tym pamiętać, że zespół z Turynu jest przede wszystkim mistrzem rundy rewanżowej, w której, jeśli trzeba, dogadania rywali i zostawia ich zdecydowanie w tyle. I nie jest to niestety dobra wiadomość przede wszystkim dla Napoli, które jako jedyne stara się dotrzymać w jakiś sposób kroku rywalom. Roma, która w ostatnich latach, pod względem średniej punktów, była najbliżej Juve, ma dziś praktycznie dwa razy mniej punktów od przeciwnika. Z sezonu na sezon kierownictwo Giallorossich mówi o konieczności zmniejszenia przepaści do klubu z Turynu, tymczasem ta powiększyła się w tym roku do niewyobrażalnych rozmiarów.

Tak dobra pierwsza runda i duża przewaga nad rywalami – jeśli co najmniej zostanie zachowana do lutego – może dać Bianconerim komfort odpoczynku na wiosnę. Nikt w Turynie nie ukrywa bowiem, że w klubie nastawiają się na zwycięstwo w Lidze Mistrzów i to na te rozgrywki zostaną rzucone największe siły. Co prawda los nie był łaskawy dla Juventusu, który wylosował w 1/8 finału Atletico Madryt, jednak chcąc zdobyć trofeum, trzeba pokonać każdą przeszkodę. Nieprzypadkowy w tym kontekście był zakup Cristiano Ronaldo. Były piłkarz Realu Madryt być może nie pokazał jeszcze całego swojego potencjału, ale jest najlepszym strzelcem w klubie, numerem dwa w Serie A i jego pobyt na boisku daje więcej miejsca kolegom z drużyny. Dlatego też często niekryty Mandzukic zdobywa proste gole. Dzięki sprowadzeniu Portugalczyka w Turynie urosła jeszcze bardziej zwycięska mentalność, podczas gdy poprzedni poziom Juventuusu jest wciąż nieosiągalny dla reszty przeciwników ligowych.

Forma Juventusu:
15.12.2018, 16 kolejka Serie A: Torino – JUVENTUS 0-1 (C.Ronaldo)
12.12.2018, Liga Mistrzów: Young Boys – JUVENTUS 2-1 (Dybala)
07.12.2018, 15 kolejka Serie A: JUVENTUS – Inter 1-0 (Mandzukic)
01.12.2018, 14 kolejka Serie A: Fiorentina – JUVENTUS 0-3 (Bentancur, Chiellini, C.Ronaldo)
27.11.2018, Liga Mistrzów: JUVENTUS – Valencia 1-0 (Mandzukic)

Forma Romy:
16.12.2018, 16 kolejka Serie A: ROMA – Genoa 3-2 (Fazio, Kluivert, Cristante)
12.12.2018, Liga Mistrzów: Pilzno – ROMA 2-1 (Under)
08.12.2018, 15 kolejka Serie A: Cagliari – ROMA 2-2 (Cristante, Kolarov)
02.12.2018, 14 kolejka Serie A: ROMA – Inter 2-2 (Under, Kolarov)
27.11.2018, Liga Mistrzów: ROMA – Real 0-2

Do dyspozycji Di Francesco wraca, po miesiącu przerwy, Edin Dzeko, choć nie rozpocznie gry w pierwszym składzie, gdyż istnieje ryzyko nawrotu urazu po kilku treningach i dłuższej przerwie. Trener nie ma jednak zbyt wielu opcji do wykorzystania. Po fatalnych występach Schicka posadził z Genoą Czecha na ławce i zdecydował się na ustawienie na pozycji "fałszywej dziewiątki" Zaniolo. Na Allianz Arena na środek ataku powinien wrócic Czech, gdyż 19-latek, jak powiedział na konferencji Di Francesco, nie dał mu pozytywnych odpowiedzi w tej roli. Według mediów trener przesunie Florenziego na prawy atak, a na boku obrony wystawi Santona. Szczególnie z uwagi na fakt, że Under wrócił do treningów z drużyną po drobnym problemie dopiero w czwartek. Poza tym powinno obejść się bez niespodzianek El Shaarawy i Lorenzo Pellegrini wrócą na Sassuolo lub Parmę, z kolei De Rossiego zobaczymy dopiero w 2019 roku.

Przypuszczalny skład Juventusu:

Szczęsny

De Siglio Bonucci Chiellini A.Sandro

Can Pjanic Matuidi

D.Costa Mandzukic C.Ronaldo


Kontuzjowani: Barzagli, Cuadrado, Cancelo
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Pjanic

Przypuszczalny skład Romy:

Olsen

Santon Manolas Fazio Kolarov

Nzonzi Cristante

Florenzi Zaniolo Kluivert

Schick


Kontuzjowani: De Rossi, Lor.Pellegrini, El Shaarawy
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Fazio, Lor.Pellegrini

Przedmeczowe ciekawostki:
- Sędzią sobotniego spotkania będzie Davide Massa, który prowadził do tej pory 15 meczów Giallorosisch. Ich bilans to 7 wygranych Romy, 6 remisów i tylko 2 porażki. W tym sezonie Massa sędziował dwa spotkania Romy: przegrany 0-2 wyjazdowy mecz z Bologną i zremisowane spotkanie z Napoli na San Paolo. Jeszcze lepszy bilans ma Juventus: 9 wygranych i 2 remisy. Dla Massy będzie to pierwszy w karierze pojedynek Juventus-Roma,
- bilans Di Francesco w meczach z Juventusem to jedna wygrana (na ławce Sassuolo, 1-0 po golu Sansone), 2 remisy i 7 porażek,
- 2 wygrane, 2 remisy i 6 porażek to bilans Di Francesco w meczach z Allegrim,
- aktualny trener Juventusu mierzył się z Romą 18 razy: 6 wygranych, 7 remisów, 5 porażek,
- gorszą statystykę występów na Allianz Arena od Romy ma tylko Atalanta, która grała tam 9 razy i 9 razy przegrała. Za nią jest Roma z 8 porażkami. 8 przegranych i  jedna wygrana to bilans Napoli. Po jednej wygranej i dwa remisy mają na przestrzeni 9 meczów Inter i Lazio,
- 3-20 to bilans bramkowy Romy we wszystkich dotychczasowych meczach na nowym stadionie Juventusu,
- Bianconeri rozegrali na Juventus Stadium (Allianz Arena) 141 ligowych meczów. Ich bilans to: 119 wygranych (84,4%), 17 remisów (12,1%) i 5 porażek (3,5%); 314 goli zdobytych i 69 straconych. Tylko Interowi (2012), Sampdorii (2013), Udinese (2015), Lazio (2017) i Napoli (2019) udało się wygrać na nowym stadionie w Turynie,
- Roma i Juventus prowadzą w tym sezonie jeśli chodzi o statystykę goli po stałych fragmentach gry (po 10),
- Roma wygrała tylko jeden z ostatnich siedmiu meczów wyjazdowych w Serie A (Empoli),
- choć Cristiano Ronaldo zmierzy się po raz pierwszy w Serie A z Romą, to jest najlepszym strzelcem pojedynku, jeśli chodzi o gole strzelane rywalowi. Portugalczyk trafił do siatki Giallorossich 5-krotnie w Lidze Mistrzów. Za jego plecami plasują się El Shaarawy, De Rossi i Dybala (po 3 gole).

Ostatnie pojedynki zespołów:
13.05.2018 ROMA – Juventus 0-0
23.12.2017 Juventus – ROMA 1-0 (Benatia)
14.05.2017 ROMA - Juventus 3-1 (De Rossi, El Shaarawy, Nainggolan - Lemina)
17.12.2016 Juventus – ROMA 1-0 (Higuain)
24.01.2016 Juventus – ROMA 1-0 (Dybala)

Karma: +1
21.12.2018; 16:05 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Roma - Juventus

Komentarze (17)

Profil PW
Junkhead Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: -1
Wygramy to! Tak będzie, nie zmyślam.
Profil PW
samber Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 2
Bardzo bym chciał, abyśmy wygrali, ale jak? Jest to absolutnie nie do wykonania, jeśli więc wygramy, to... nie wiem... to mi się racjonalnie w głowie nie mieści. Ale jak to kibic, przed meczem zawsze wierzę ;)
Profil PW
completny Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: -3
Dla porównania (a raczej nie ma czego porównywać) skład sprzed roku:

........................Allison.................................
..Florenzi - Manolas - Fazio - Kolarov..
...Nainggolan - De Rossi - Strootman...
........El Shaarawy - Dzeko - Perotti........

*Rok temu przegraliśmy tylko 1:0.
Profil PW
CanisLupus Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 2
Jestem optymistą. Stawiam na niskie bęcki. 3-0 dla Juve.
Profil PW
MrKrzysiek97 Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: -1
To będzie ciężki mecz i patrząc na naszą formę remis będzie dobrym wynikiem.
Profil PW
damian943 Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 1
wystarczy spojrzeć na zdjęcie z zapowiedzi i od razu wiadomo jak ten mecz będzie wyglądał...
Profil PW
abruzzi Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 1
:)
Gdyby nie te zaciśnięte pięści można by rzec, że Florek ucieka przez Cristiano. No niestety, jedziemy na najgorszy dla na stadion w ostatnich latach, ale paradoksalnie przynajmniej nie ma na nich jakiegoś ciśnienia samego wyniku, bo jak takowe było przed meczami na Juventus Stadium, to potem się kończyło klopsem i zjazdem formy w kolejnych spotkaniach. Jest tylko ciśnienie jakości występu.

Wiadomo, że faworyt jest jeden, a u włoskich buków płaci się za Romę "7" czyli tyle ile płaci się za jakieś beniaminki, które np. przyjeżdżają grać na Olimpico z nami. Natomiast ten mecz też ma znaczenie dla przyszłości Di Francesco, bo nawet jak się przegra, to można przegrać na różne sposoby, a trenerowi jest potrzebny ten sposób, gdzie widać, że zespół walczył i miał jakiś pomysł na mecz. Tydzień temu wygraliśmy z Genoą, ale co z tego jak to był ten ze sposobów, który wielu się nie spodobał, taka podwórkowa gierka po lekcjach, bez defensywy u jednych i bez środka pola i bramkarza u drugich.
Profil PW
completny Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: -1
Już do samolotu wchodzili jak na skazanie, także będę zaskoczony jeśli pokażą walkę. Każdy wynik poza wpierdalem będzie pozytywnym zaskoczeniem.
Profil PW
Jorgen Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 4
abruzzi - zajebista zapowiedź, mega szanuję za robotę tym bardziej, że klimat wokół klubu ostatnio nie zachęca do wylewności ;)
Profil PW
Totnik Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 3
22 punkty dzieli oba zespoly, najwieksza przepasc od 2002/2003 !!!

O czyms to swiadczy... obawiam sie ze na boisku bedzie to widac.

Zwlasza bez DDR i z Schickiem zamiast Dzeko.
Nie bede mogl zobaczyc meczu, normalnie bym zalowal ale to moze i lepiej dla mojego zdrowia :)

Dla mnie, najwazniejszy mecz w sezonie.

Forza Roma !

p.s Jakby grali tak jak abruzzi robi zapowiedzi to My a nie Juve zdobywalibysmy Scudetto 15 raz z rzedu :)
Profil PW
majkel Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 1
Florenzi nigdzie nie ucieka, tylko zaciska pięści i biegnie do Lidla. Bo, jak sobota to, tylko do lidla do lidla...

Obstawiam skromne 1-1 i rehabilitację Krakena :P
Profil PW
Adamus Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 0
Nie ma innej możliwości jak porażka
Profil PW
roberto Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 1
Niby porażka tam jest wkalkulowana w tym sezonie, ale i tak będzie bolało.
Profil PW
progressrome Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 1
Słusznie, swietna zapowiedź!
Profil PW
RomaGdynia Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: -1
Rozum - Juve, serce - ROMA. Wybieram serce !!!
Profil PW
jaro80 Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 0
Shit w wyjściowym składzie???? To jest kurła jakaś kpina!!!!!! Mimo wszystko Forza Roma
Profil PW
Totnik Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 0
A kto ma byc? EDF gra na alibi, pokazuje tym panom "gram tym co mi pokupowaliscie".

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2019-06-19):
    • Brak
Shoutbox
  • Omen; mniej niż minute temu

    Poważnie? O szlag :D

  • marbas; 14 minut temu

    Skubany jest ten Raiola. De Ligt odrzucił ofertę Barcelony bo Raiola tak chciał. W artykule było jeszcze absurdalne zdanie jak "piłkarz szanuję decyzje agenta" xDD

  • Barteq; 30 minut temu

    Albo ADL pierdoli jak co roku w trakcie mercato.

  • mold; 1 godzinę temu

    A prawda jest taka za Raiola wynegocjowa większa prowizje jak uda się zbić kwotę z transferu :)

  • mold; 1 godzinę temu

    Pewnie za podwyżkę rzędu 500 tysięcy netto Manolas zdzierży takie komentarze przyszłego pracodawcy

  • volt17; 1 godzinę temu

    Z tym, że z zawodnikiem podobno ma wszystko ustalone więc chyba nie zrobi to wrażenia na Kostasie

  • mold; 1 godzinę temu

    Pewnie tak jest, ale komentarzami co do przewartościowania Manolasa no nie robi najlepszego wrażenia u zawodnika

  • edemon; 1 godzinę temu

    A to nie jest tak ze De Laurentis wie, że musimy sprzedawać przed 30 czerwca i próbuje zbić cenę?

  • mold; 1 godzinę temu

    I z całym szacunkiem dla Koulibalyiego bo Senegalczyk rozwinął się niesamowicie, ale jak De Laurentis nie puści go za mniej niż 100 baniek, a Manolasa którego uważa za mało przyszłościowego (a ktory ma tyle samo lat co Koulibaly), wycenia na mniej niż 36 baniek, to pojawia się pytanie czy mu coś na łeb nie spadło.

  • Omen; 1 godzinę temu

    Dokładnie, samobój.

  • mold; 2 godziny temu

    No to jak tak powiedział jest niezłym dzbanem bo wysyła sygnał do Manolasa, że jest grajkiem jakich wiele co chodzą po 30 baniek a nie jednym z lepszych stoperów w lidze

  • Barteq; 2 godziny temu

    De Laurentis powiedział że wycenia Manolasa na mniej niż klauzula bo wiek i klasa gracza

  • volt17; 2 godziny temu

    Ta klauzula i tak już jest śmiesznie niska

  • Totnik; 2 godziny temu

    Napoli sie szarpie z Nami bo juz kazdy wie ze dla handlu sprzedamy za pol ceny, wstyd nie targowac sie z Roma

  • Totnik; 2 godziny temu

    Jeszcze z te Polska druzyna odpadniemy :)

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 38 90
2. SSC Napoli 38 79
3. Atalanta BC 38 69
4. FC Internazionale 38 69
5. AC Milan 38 68
6. AS Roma 38 66
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 25-26.05.2019
  • Frosinone
    0 : 0
    Chievo
  • Bologna
    3 : 2
    Napoli
  • Torino
    3 : 1
    Lazio
  • Sampdoria
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    3 : 1
    Sassuolo
  • Cagliari
    1 : 2
    Udinese
  • Fiorentina
    0 : 0
    Genoa
  • Inter
    2 : 1
    Empoli
  • Spal
    2 : 3
    Milan
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 Berbla87 200000
2 Hakonas 96275
3 Adamus 20000
4 stoper 4476
5 Kamil90 2100
Statystyki strony
  • Newsów: 21398
  • Użytkowników: 2066
  • Ostatni użytkownik: Iwciaczek
  • Istnieje od: 5960 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 107 (0)
  • Użytkownicy online (3):

    Omen , Berbla87 , krzywaczek