Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 64 gości oraz 2 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: Genoa CFC - AS Roma

Drugą rundę sezonu czas zacząć. Po ligowych niepowodzeniach w Turynie, przerwanych wygraną w Coppa Italia, czas na powrót na właściwą ścieżkę w rozgrywkach Serie A. W niedzielny wieczór gracze Fonseci zmierzą się na wyjeździe z Genoą. Romie w ostatnim czasie na Marassi nie szło, jeśli brać pod uwagę także potyczki z Sampdorią i czas na nowo odczarować ten stadion, jak również zrewanżować się za stratę punktów z początku sezonu. Gospodarze znajdują się ciągle w strefie spadkowej, którą próbują opuścić już z trzecim trenerem.  

Niedzielny mecz będzie 106 potyczką zespołów. Ogólny bilans pojedynków drużyn w Serie A wypada na korzyść Romy. Zespół Giallorossich wygrał 49 meczów, a 32-krotnie triumfowali Rossoblu. Jeśli chodzi o batalie na Stadio Marassi, Roma wygrała tylko 10 potyczek, zremisowała 17, a 25 razy lepsi byli Rossoblu. Ostatnie dwa spotkania w Genui kończyły się podziałem punktów i identycznym wynikiem, 1-1. Ci ciekawe strzelcem goli dla Romy w obydwu pojedynkach był El Shaarawy. Wcześniej Giallorossi triumfowali na Marassi trzy razy z rzędu,wygrywając jednak zawsze jednym golem, z kolei w latach 2009-2012 cztery razy z rzędu w meczach w Genui lepsi byli gospodarze. Ostatni mecz drużyn na Marassi, z końcówki poprzedniego sezonu, zakończył się wspomnianym wynikiem 1-1 i bramką Romero w końcówce potyczki. Po raz ostatni ogółem Roma i Genoa zmierzyły się na inaugurację sezonu. Szalony mecz zakończył się wynikiem 3-3 i przerwał on serię 13 kolejnych domowych zwycięstw Giallorossich nad portową ekipą. Ogółem Roma nie przegrała z Rossoblu od 10 meczów (0-1 na Marassi w sezonie 2013/2014), ale też większość pojedynków było wyrównanych i nie pokonała rywali w 8 ostatnich spotkaniach więcej niż jednym golem. Ostatnim, któremu się to udało, był Rudi Garcia, w grudniu 2015 roku, gdy bramki Florenziego i Sadiqa dały Francuzowi ostatni triumf na ławce Giallorossich.

Tamten sezon, jak pamiętamy, udało się uratować za sprawą Luciano Spallettiego. Genoa z kolei zajęła 11 pozycję w tabeli i był to ostatni w miarę pozytywny występ ekipy Rossoblu. Rok później zespół zajął 16 miejsce w tabeli, walcząc do końca o utrzymanie, a rozgrywki 2017/2018 zakończył na dosyć wysokiej, 12 lokacie, jednak walcząc przez dłuższy czas o ligowy byt. Potwierdzeniem bardzo suchych lat była poprzednia kampania, w której drużyna z Genui utrzymała się dzięki remisowi z Fiorentiną w ostatniej serii spotkań. Mecz zakończył się wynikiem 0-0, który dał utrzymanie obydwu zespołom, które walczyły o ligowy byt z Empoli. Po meczu sporo osób zarzuciło obydwu drużynom ustawienie spotkania czy też celową grę na satysfakcjonujący dla obydwu stron rezultat bez podjęcia jakiejkolwiek sportowej walki. Czy ktoś wyciągnie pomocną dłoń Rossoblu w tym sezonie? Jak na razie klub Preziosiego jest bity w Serie A przez większość rywali. Genoa, która nie opuszcza strefy spadkowej, ma na koncie zaledwie 14 punktów na półmetku rozgrywek czyli o 6 mniej niż w poprzednim sezonie. Dziś owe 6 oczek robiłoby sporą różnicę, gdyż dawałoby właśnie taką przewagę nad strefą spadkową.

Aktualne 14 punktów oznacza 19 pozycję w tabeli z taką samą liczbą oczek co Brescia i 2 punktami przewagi nad ostatnim Spal. Na szczęście dla Rossoblu jeszcze jedna ekipa, Lecce, spisuje się równie fatalnie. Otwierająca bezpieczną strefę ekipa z Apulii ma tylko 15 oczek na koncie. Od Genoi odjeżdżają już na 5 punktów Sampdoria i Sassuolo. To właśnie zespół Neroverdich pokonali podopieczni Nicoli na początku roku, wygrywając tym samym trzeci mecz w sezonie. Wygraną z Sassuolo przerwała Genoa serię trzech domowych porażek z kolei. W tym sezonie Rossoblu zdobyli na własnym boisku 10 oczek (3 wygrane, remis i 5 porażek) i jest to 17 wynik w lidze, na równi z Milanem. Od Rossonerich zespół z Genui różnią jednak występy wyjazdowe. Na boiskach rywali Genoa zdobyła tylko 4 oczka (tak jak Spal) i jako jedyny zespół w lidze nie odniosła wyjazdowego zwycięstwa. A przy takiej grze na boiskach przeciwników, połączonej ze średnią gra przed własną publicznością, o utrzymanie będzie trudno. Na fatalną ocenę zespołu wpływają też statystyki defensywne. Gryfony straciły 38 bramek (tak jak Lecce), a więc średnio rywale strzelają im 2 gole na spotkanie. Ogromne problemy Rossoblu uwydatnia też fakt zmian na stanowisku trenera. Znany z małej cierpliwości Preziosi zwolnił już Andreazzoliego (jedna wygrana, 2 remisy, 5 porażek) i Thiago Mottę (jedna wygrana, 3 remisy, 5 porażek). 28 grudnia nowym trenerem został Davide Nicola, znany przede wszystkim z sezonu 2016/2017 w Crotone, w którym utrzymał klub i pod tym osiągnięciu, zgodnie z obietnicą, przejechał 1300 kilometrów rowerem z Crotone do Vigone (Turyn). Póki co, w dwóch meczach, Nicola osiągnął to dobre co udało się Andreazzolemu i Motcie czyli wygrał jedne spotkanie. Po zwycięstwie z Sassuolo, w ostatni weekend Rossoblu przegrali z Veroną. W środku tygodnia z kolei, między tymi meczami, zespół Nicoli odpadł z Coppa Italia, przegrywając po karnych z Torino.

W Coppa Italia małe ukojenie bólu z pierwszych tygodni nowego roku znalazła Roma. W czwartkowy wieczór Giallorossi pokonali pewnie 2-0 Parmę i awansowali do ćwierćfinału rozgrywek. To z kolei stworzyło w kalendarzu mały maraton pięciu potyczek, z których ta z Genoą będzie trzecią. Jednak nie sam natłok meczów spędza sen z powiek Fonseci, wszak od dawien dawna gra co 3-4 dni nie jest niczym nadzwyczajnym. Problemem połączonym z nawarstwieniem spotkań jest wąski zasób dostępnych graczy. I tak, raz za razem, Portugalczykowi wypadają z kadry nowi zawodnicy. Grudniowa przerwa świąteczna wydawała się koić nerwy, a nowy rok miał rozpocząć się powrotem kilku kluczowych piłkarzy. I w zasadzie się rozpoczął. Cristante zagrał od początku w meczu z Parmą, a Kluivert i Santon będą gotowi do gry od pierwszych minut z Genoą. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie kolejne kontuzje, które wydają się nie mieć końca i na które chyba leku nie ma, mimo zmian lekarzy, fizjoterapeutów, trenerów, sztabów, murawy w Trigorii i Bóg wie czego jeszcze. Nowy rok rozpoczął się od urazów Fazio i Mkhitaryana, ale największy cios otrzymał zespół i kibice w potyczce z Juventusem. Więzadła zerwał bowiem Zaniolo, dla którego sezonu w zespole Giallorossich się zakończył. To oczywiście nie koniec problemów, gdyż, jak się okazało, z urazem spotkanie z Parmą zakończył Perotti, który nie zagra też na pewno z Juventusem. Dodatkowo wykluczony został też Mirante.

W najbliższych dwóch, a prawdopodobnie trzech meczach, Fonseca nie będzie miał wyboru, jeśli chodzi o ofensywny tercet, mając do dyspozycji tylko Undera (wciąż szuka formy), Pellegriniego (gra bez przerwy) i Kluiverta (wrócił po kontuzji). Dlatego też i głównie z powodu urazu Zaniolo, klub szuka gracza na prawy atak. Jedną nogą w Romie był Politano, ale wymiana na linii Giallorossi-Inter zakończył się dosyć groteskowo. Teraz klub szuka innego nazwiska. A czas ucieka, z ćwierćfinałem Coppa Italia i derbami, które zbliżają się wielkimi krokami. Na razie Roma i Fonseca muszą grać tymi graczami, którzy są i ścigać się z Atalantą, która wykorzystała dwie ostatnie porażki Giallorossich, zrównując się z ekipą z Rzymu punktami. Póki co w siną dal odjeżdża z kolei Lazio i jedyną szansą na nawiązanie walki z drużyną Inzaghiego są właśnie zbliżające się derby. Przed nami zatem bardzo gorący tydzień, który może zdecydować o tym w jakiej formie psychicznej będzie zespół w najbliższej przyszłości. Wydaje się, że drużyna Fonseci stanęła na rozdrożu: wóz albo przewóz, ale żeby rozmawiać o derbach i Juventusie, trzeba zdobyć komplet punktów z Genoą, bo jak nie z fatalnie spisującym się zespołem Rossoblu, to z kim?

Forma Genoi:
12.01.2020, 19 kolejka Serie A: Verona – GENOA 2-1 (Sanabria)
09.01.2020, 1/8 Coppa Italia: Torino – GENOA 1-1, k:5-3 (Favilli)
05.01.2020, 18 kolejka Serie A: GENOA – Sassuolo 2-1 (Criscito, Pandev)
21.12.2019, 17 kolejka Serie A: Inter – GENOA 4-0
14.12.2019, 16 kolejka Serie A: GENOA – Sampdoria 0-1

Forma Romy:
16.01.2020, 1/8 Coppa Italia: Parma – ROMA 0-2 (Pellegrini x2)
12.01.2020, 19 kolejka Serie A: ROMA – Juventus 1-2 (Perotti)
05.01.2020, 18 kolejka Serie A: ROMA – Torino 0-2
20.12.2019, 17 kolejka Serie A: Fiorentina – ROMA 1-4 (Dzeko, Kolarov, Pellegrini, Zaniolo)
15.12.2019, 16 kolejka Serie A: ROMA – Spal 3-1 (gol samobójczy, Perotti, Mkhitaryan)

Jak wspomnieliśmy wcześniej, Fonseca nie ma żadnych wyborów w ofensywie, gdzie w najbliższych dwóch, a prawdopodobnie trzech meczach, będzie musiał wystawić ten sam kwartet. Do ataku, po zawieszeniu w meczu z Parmą, wróci Dzeko. Do środka pola wróci z kolei Veretout, gdyż po tak długiej absencji dwóch meczów w cztery dni nie może rozegrać Cristante. Na bokach obrony trener nie ma również wielkiego wyboru. Zawieszonych za kartki Florenziego i Kolarova zastąpią, co zapowiedział Portugalczyk, Santon i Spinazzola. Dodatkową opcją był jeszcze Bruno Peres, który, według dziennikarzy, pracuje bardzo dobrze na treningach.

Przypuszczalny skład Genoi

Perin

Birashi Romero Goldaniga

Ankersen Sturato Schone Jagiełło Pajac

Pandev Sanabria


Kontuzjowani: Kouame, Lerager, Zapata
Zawieszeni: Criscito
Zagrożeni zawieszeniem: Ghiglione, Pandev, Cassata

Przypuszczalny skład Romy:

Lopez

Santon Mancini Smalling Spinazzola

Diawara Veretout

Under Pellegrini Kluivert

Dzeko


Kontuzjowani: Zappacosta, Pastore, Mkhitaryan, Fazio, Zaniolo, Perotti, Mirante, Antonucci
Zawieszeni: Florenzi, Kolarov
Zagrożeni zawieszeniem: Pellegrini

Mecz będzie prowadził Fabio Maresca, z którym na boisku Giallorossi jeszcze nie przegrali, uzyskując jednak tylko 2 wygrane i aż 4 remisy (w tym trzy na wyjazdach i wszystkie po 0-0). W tym sezonie Maresca prowadził jeden mecz Romy, również na Marassi, z tym że z Sampdorią, zakończony bezbramkowym remisem. 3 wygrane, 2 remisy i 2 porażki to z kolei bilans Rossoblu.

Ostatnie spotkania zespołów:
25.08.2019: ROMA – Genoa 3-3 (Under, Dzeko, Kolarov – Pinamonti, Criscito, Kouame)
05.05.2019: Genoa – ROMA 1-1 (Romero – El Shaarawy)
16.12.2018: ROMA – Genoa 3-2 (Fazio, Kluivert, Cristante – Piątek, Hiljemark)
18.04.2018: ROMA – Genoa 2-1 (Under, Zukanovic - gol samójczy - Lapadula)
26.11.2017: Genoa – ROMA 1-1 (Lapadula – El Shaarawy)

Karma: +0
18.01.2020; 19:15 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Roma - Genoa

Podobne newsy

Komentarze (3)

Profil PW
globus78 Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 5
Przerwaliśmy dobre passy teraz kolej na przerwanie złej.
Profil PW
Adamus Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 1
Tak, trzeba zdobyć w tym roku 3 pkt w lidze.
Profil PW
kiekol Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 2
Postawiłem 50 zł na Romę dzisiaj wygramy :-)
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2020-09-22):
    • Brak
Shoutbox
  • SZYMB; 7 minut temu

    obecnie nie ma szans na top4, top6 byłoby sukcesem

  • abruzzi; 5 godzin temu

    Zobaczymy. Milan był najlepszym zespołem post covid, wyprzedził nawet na mecie Atalantę pod względem punktów. Inter odjechał tak jak Juventus. Atalanta też dwa lata z rzędu w Lidze Mistrzów. Napoli coś tam się wzmocniło. My natomiast potrzebujemy trochę roszad w składzie by się liczyć przynajmniej o te czwarte miejsce.

  • Adamus; 5 godzin temu

    Milan już nie jest śmieszny ani Inter ani Naplety, może z laczków będzie można się pośmiać w LM ale najśmieszniejsza w cały towarzystwie jest AS Roma.

  • Beti; 5 godzin temu

    I nie bedzie dema Fify 21:!

  • As11; 5 godzin temu

    Organizacyjnie biją nas na głowę, Bologna pierwsza sytuacja w 80 minucie.

  • volt17; 5 godzin temu

    Nie przesadzaj, nic tam przed nami na razie nie widzę poza punktami ale to dopiero pierwsza kolejka. Organizacyjnie i kadrowo jesteśmy razem na równo. A w grze to taki sam chaos i liczenie na przebłyski pojedynczych graczy

  • Beti; 5 godzin temu

    Jeśli Zlatan kopnie bramkę w przyszłym roku to będzie ladowal oficjalne bramki w...

    4 KOLEJNYCH DEKADACH (sic!)

  • As11; 5 godzin temu

    Ten niby śmieszny Milan to jest lata świetlne przed nami.

  • roberto; 7 godzin temu

    Dobre :D

  • Omen; 8 godzin temu

    ...chcecie Milika i coś z Avonu? xD

  • Dzulian; 8 godzin temu

    Agent Milika zaraz będzie oddzwaniał do tego Lipska "Słuchajcie bo głupia sprawa wyszła" :D

  • abruzzi; 8 godzin temu

    No, to już Di Marzio pisał kilka godzin temu. Natomiast dziennikarze nie wykluczają, że Juventus będzie chciał i Moratę i Dzeko, choć na to są bardzo małe szanse.

  • abruzzi; 9 godzin temu

    No. Przeczytałem, że na każdy mecz, do zakończenia mercato, można zgłaszać różne listy, tylko pierwszego dnia po zakończeniu trzeba ostateczną zgłosić, obowiązującą do stycznia.

  • Dzulian; 9 godzin temu

    Panowie otwieramy szampany!

    Álvaro Morata to Juventus, here we go! He’ll be tomorrow in Turin to have medicals and sign his contract. Total agreement reached with Atléti [signing Suarez as replacement] after Dzeko deal stalling by 2 days because of Milik>Roma issues. Morata is coming ????
    @DiMarzio
    @SkySport

  • roberto; 9 godzin temu

    I to jest najważniejsza wiadomość, że można gościa jeszcze zgłosić.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AS Roma 0 0
2. Atalanta BC 0 0
3. Torino FC 0 0
4. Parma Calcio 1913 0 0
5. AC Milan 0 0
6. US Sassuolo 0 0
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
37 kolejka - 28.07-29.07.2020
  • Parma
    1 : 2
    Atalanta
  • Inter
    2 : 0
    Napoli
  • Sassuolo
    5 : 0
    Genoa
  • Udinese
    1 : 2
    Lecce
  • Sampdoria
    1 : 4
    Milan
  • Lazio
    2 : 0
    Brescia
  • Verona
    3 : 0
    Spal
  • Cagliari
    2 : 0
    Juventus
  • Fiorentina
    4 : 0
    Bologna
Ankieta
Czy podoba Ci się koszulka na nowy sezon?
  • Tak, jest świetna! - 30,36%
  • Podoba mi się, ale wzór miał większy potencjał. - 42,86%
  • Nie, na projektach wyglądało to o wiele lepiej. - 26,79%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 fl4shu 13000
    2 Mag1907 10000
    3 WolvesAS 5413
    4 x305 4792
    5 grubyswa 2000
    Statystyki strony
    • Newsów: 24010
    • Użytkowników: 2181
    • Ostatni użytkownik: Sajko
    • Istnieje od: 6421 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 64 (0)
    • Użytkownicy online (2):

      edemon , SZYMB