Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 291 gości oraz 4 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: Frosinone Calcio - AS Roma

Przed wielkimi derbami Rzymu czas na małe derby regionu Lacjum. W sobotni wieczór Giallorossi zmierzą się na wyjeździe z Frosinone. Po słabszym, ale wygranym meczu z Bologną, podopieczni Di Francesco będą musieli pokazać się z lepszej strony by zgarnąć trzy oczka, bardzo ważne w rywalizacji o Ligę Mistrzów. Gospodarze również potrzebują punktów, gdyż bezpieczna pozycja w tabeli się oddala, choć nie jest to jeszcze strata nie do odrobienia. Na pewno czeka nas bardziej wyrównana rywalizacja niż w pierwszej rundzie, gdy Giallorossi wygrali z łatwością 4-0.

Był to trzeci pojedynek drużyn w historii, jako że Frosinone spędza aktualnie drugi sezon w Serie A. Trzy lata temu zespół prowadzony jeszcze przez Rudiego Garcię wygrał na wyjeździe 2-0 dzięki golom Iago Falque i Iturbe. W drugiej rundzie, prowadzona już przez Luciano Spallettiego Roma, wygrała u siebie 3-1 dzięki golom El Shaarawyego, Pjanica i Nainggolana. Była to pierwsza wygrana obecnego trenera Interu w trzecim meczu (po remisie z Veroną i Juventusie) po ponownym objęciu Romy, z której zwolniony został chwilę wcześniej wspomniany francuski trener, po fatalnych wynikach. Zwycięstwo z Frosinone rozpoczęło serię siedemnastu spotkań do końca sezonu bez przegranej (trzynaście zwycięstw i dwa remisy).

Pozytywną serię przyniosła też wspomniana na wstępnie wygrana z Frosinone 4-0 z początku tego sezonu, gdy bramki zdobywali Under, Pastore, El Shaarawy i Kolarov. Po fatalnych pierwszych meczach zespół Di Francesco zainicjował serię trzech wygranych, w tym dwóch w Serie A i poprawił nieco swoją sytuację w tabeli. Roma grała nieźle, z wpadką ze Spal po drodze, aż do końcówki listopada i serii pięciu meczów bez wygranej, w tym wpadek z Cagliari, Udinese czy Viktorią Pilzno, które podkopały ponownie pozycję Di Francesco. Dziś tamte nieudane okresy odeszły w zapomnienie. Owszem kibice nie zapomną na pewno do końca sezonu kompromitacji z Fiorentiną, ale faktem jest też to, że Giallorossi są w ostatnich tygodniach jedną z najlepiej punktujących ekip w Serie A. Więcej punktów zdobywa tylko Juventus. Z ostatnich 9 meczów ligowych Roma przegrał tylko jeden, właśnie z Turyńczykami i jest niepokonana od 7 rywalizacji w Serie A. Giallorossi ograli w ostatnich tygodniach Sassuolo, Parmę, Torino, Chievo i Bolognę, a także zremisowali z Atalantą i Milanem, choć i te dwa mecze można było wygrać. Z drużyną z Bergamo zespół skompromitował się po przerwie, z kolei z zespołem z Mediolanu zabrakło szczęścia. Oczywiście trzeba też pamiętać o tym, że dosyć szczęśliwie zakończyły się potyczki z Bologną czy też jeszcze przed meczem z Juventusem, pojedynek z Genoą.

Właśnie w poniedziałek, w rywalizacji z Bologną, wróciły poniekąd stare demony. Drużyna, która miała za sobą przyzwoite rywalizacje z Milanem, Chievo i Porto praktycznie poddała pierwszą odsłonę gry i tylko świetna postawa Olsena, a także szczęście pozostawiły Giallorossich w grze. Po przerwie, również z odrobiną szczęścia, zespół zdobył dwa gole i udało się dowieźć do końca trzy punkty, jakże cenne w rywalizacji z o Ligę Mistrzów. Mamy oczywiście nadzieję, że taka postawa drużyny była wypadkiem przy pracy, gdyż wchodzimy powoli w decydującą fazę sezonu, w której nie będzie już przestrzeni na pomyłki. Zaraz po Frosinone zespół czekają dwa arcyważne mecze, przede wszystkim dla morale zespołu: derby z Lazio, a także rewanż Ligi Mistrzów z Porto. Nie będzie marginesu na błędy, gdyż na to nie pozwala w lidze choćby Milan. Rossoneri punktują równie regularnie jak Roma i nie wypuszczają z rąk czwartej pozycji. W ostatniej serii spotkań ograli w Bergamo Atalantę, zaznaczając to, że nie oddadzą bez walki miejsca uprawniającego występ na salonach Europy. W tej kolejce Milan czeka domowy mecz z Empoli i to zespół Gattuso jest zdecydowanym faworytem. Może pojawić się też szansa na odrobienie punktów do Interu, który zagra na niewygodnym terenie, we Florencji z Fiorentiną. Kluczem do rywalizacji z zespołami z Mediolanu, ale też z Atalantą i Lazio, które nie powiedziały raczej ostatniego słowa, mogą być mecze wyjazdowe, w których szło na początku sezonu średnio Romie. W ostatnim czasie Giallorossi poprawili się na wyjazdach, o czym świadczą wygrane z Parmą i Chievo, a także remis z Atalantą. Na pewno, aby wskoczyć przynajmniej na czwarte miejsce, trzeba będzie zdobyć więcej punktów niż marne 30 z pierwszej rundy. I tu widać poprawę, gdy w pierwszych 5 meczach drugiej rundy zespół zdobył o 6 oczek więcej niż na starcie sezonu.

Lepiej niż na starcie rozgrywek spisuje się też w drugiej rundzie Frosinone. Popularne Kanarki zdobyły w pierwszych pięciu meczach drugiej rundy sześć punktów, podczas gdy na tym samym dystansie na początku rozgrywke udało się im jedynie zremisować z Bologną. Zespół Gialloazzurrich rozpoczął fatalnie sezon, zaliczając siedem porażek i remis z pierwszych ośmiu spotkaniach. Dodatkowo w owych ośmiu spotkaniach Frosinone zdobyło tylko trzy gole. Lepsza forma przyszła od dziewiątej serii meczowej, gdy zespół nie przegrał czterech kolejnych meczów, w tym trzykrotnie remisował i wygrał na wyjeździe, aż 3-0, ze Spal. To pozwoliło Frosinone jedynie na wydźwignięcie się z ostatniej pozycji w tabeli. Po wygranej z z zespołem z Ferrary popularne Kanarki nie odniosły już zwycięstwa do końca roku, zaliczając 5 remisów i 4 porażki. Zespół zakończył pierwszą rundę z zaledwie 10 punkami na koncie i z 6 oczkami straty do bezpiecznej pozycji. Po drodze, 19 grudnia, z klubem pożegnał się Moreno Longo. Miejsce zwolnionego trenera zajął Marco Baroni, który rok wcześniej znalazł się w sytuacji Longo. Baroni prowadził Benevenento, z którego został zwolniony na koniec października po 9 kolejnych porażkach. Teraz pojawił się w innym beniaminku, aby próbować ratować go przed spadkiem.

Na starcie swojej pracy zremisował na wyjeździe z Udinese, a następnie na własnym boisku z Milanem, aby przegrać w ostatnim meczu roku z Sassuolo. W nowy rok i drugą rundę Frosinone weszło fatalnie. Popularne Kanarki przegrały 0-5 u siebie z Atalantą i już po czterech meczach zaczęto wątpić czy wybór Baroniego na trenera był słuszny. Tydzień po kompromitacji z zespołem z Bergamo Gialloazzurri udali się do Bolonii, gdzie odnieśli drugie zwycięstwo w sezonie. Frosinone wygrało aż 4-0, wracając do gry o utrzymanie. Następna wygrana przyszła dwa tygodnie później, gdy gol Ciofaniego pozwolił na ogranie na wyjeździe Sampdorii. W ten sposób zespół wygrał trzecie spotkanie w sezonie. Rozegrany przed tygodniem wyjazdowy mecz z Juventusem nie mógł już przynieść pozytywnej niespodzianki. Frosinone przegrało 0-3 i straciło ponownie kontakt z bezpieczną pozycją, gdyż zwycięstwo odniosło 17 w tabeli Empoli. Dziś podopieczni Baroniego mają na koncie 16 punktów i tracą 5 oczek do bezpiecznej pozycji. W rywalizacji o ligowy byt przeszkadza Frosinone postawa na własnym boisku. Popularne Kanarki są najsłabiej grającym zespołem przed własną publicznością. Zespół obecnie Baroniego, a wcześniej Longo nie odniósł jako jedyny w tym sezonie domowego zwycięstwa, legitymując się 5 remisami i 6 porażkami. Wszystkie 3 wygrane miały miejsce na wyjazdach. Trudno przy takiej grze rywalizować choćby ze wspomnianym Empoli, które u siebie zdobyło 17, a więc o 12 punktów więcej. Tragicznie wygląda przede wszystkim domowa statystyka strzelecka. Kibice na Stadio Benito Stirpe obejrzeli w 11 meczach zaledwie 6 bramek swoich pupili. Rywale z kolei trafiali do siatki Frosinone 22 razy. Prze tak fatalną postawę strzelecką na własnym boisku zespół ma też najgorszą ofensywę w całej lidze. We wszystkich meczach zdobył tylko 17 goli. Stracił z kolei 46, w czym gorsze jest tylko Chievo. Dodatkowo Ciano i spółka czekają na domowe trafienie 436 minut, od zremisowanego 1-1 meczu z Cagliari z 2 grudnia. Od tamtego spotkania grali u siebie cztery razy, z bilansem goli 0-8. Wspomniany Camillo Ciano to największa broń drużyny. 28-letni napastnik miał udział przy połowie bramek drużyny, zdobywając 6 goli i zaliczając 2 asysty.

Forma Frosinone:
15.02.2019, 24 kolejka Serie A: Juventus – FROSINONE 3-0
10.02.2019, 23 kolejka Serie A: Sampdoria – FROSINONE 0-1 (Ciofani)
04.02.2019, 22 kolejka Serie A: FROSINONE – Lazio 0-1
27.01.2019, 21 kolejka Serie A: Bologna – FROSINONE 0-4 (Ghiglione, Ciano x2, Pinamonti)
20.01.2019, 20 kolejka Serie A: FROSINONE – Atalanta 0-5

Forma Romy:
18.02.2019, 24 kolejka Serie A: ROMA – Bologna 2-1 (Kolarov, Fazio)
12.02.2019, 1/8 Ligi Mistrzów: ROMA – Porto 2-1 (Zaniolo x2)
08.02.2019, 23 kolejka Serie A: Chievo – ROMA 0-3 (El Shaarawy, Dzeko, Kolarov)
03.02.2019, 22 kolejka Serie A: ROMA – Milan 1-1 (Zaniolo)
30.01.2019, 1/4 Coppa Italia: Fiorentina – ROMA 7-1 (Kolarov)

W sobotnie wieczór Di Francesco nie skorzysta ponownie z usług Undera. Turek nie jest gotowy do gry po ponad miesiącu przerwy. Szanse na występ będzie miał z kolei Perotti, który, jak powiedział na konferencji trener, walczy o miejsce w składzie z El Shaarawy i Kluivertem. W pomocy trener zapowiedział, że zobaczymy od pierwszych minut De Rossiego. Z tego co można było wyczytać z ust Di Francesco, odpoczynek otrzyma prawdopodobnie Zaniolo. Młody piłkarz gra nieprzerwanie od listopada, a dodatkowo jest zagrożony zawieszeniem. Przypomnijmy, że już za tydzień Giallorossi zmierzą się z Lazio i w takim spotkaniu nie może zabraknąć na pewno piłkarza, który znajduje się obecnie w najlepszej formie. Zagrożeni zawieszeniem są też przed derbami Florenzi, Fazio i Manolas. Za jednego ze środkowych obrońców zagra być może J.Jesus, z kolei na bok defensywy kandyduje Santon. Oczywiście całe te rozważania opierają się o ustawienie z czwórką obrońców. Na konferencji bowiem, dociekliwym dziennikarzom, Di Francesco odpowiedział, że ustawi zespół w 3-5-2, aby skonfrontować się z taktyką Frosinone, choć puścił też przy tej wypowiedzi oko, stąd mógł to być jedynie żart.  

Przypuszczalny skład Frosinone:

Sportiello

Goldaniga Salamon Capuano

Zampano Chibsah Maiello Cassata Beghetto

Ciofani Ciano


Kontuzjowani: Dionisi, Ghiglione, Simic
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Maiello, Chibsah, Sportiello

Przypuszczalny skład Romy:

Olsen

Santon Fazio J.Jesus Kolarov

Cristante De Rossi Pellegrini

El Shaarawy Dzeko Perotti


Kontuzjowani: Karsdorp, Schick, Under
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Fazio, Zaniolo, Manolas, Florenzi

Przedmeczowe ciekawostki:
- Spotkanie poprowadzi Gianluca Manganiello, szczęśliwy dla Romy w Serie A. Giallorossi wygrali wszystkie trzy mecze przez niego prowadzone, w tym ostatnie spotkanie 2018 roku, z Parmą (2-0). Gorzej kojarzy się ten arbiter z Coppa Italia. Prowadził bowiem niedawny mecz z Fiorentiną, przegrany 1-7. Bilans Frosinone to 4 wygrane, 3 remisy i 2 porażki (w tym 2 remisy i porażka w Serie A),
- Marco Baroni mierzył się z Romą raz, w poprzednim sezonie, gdy przegrał w domowym meczu 0-4, prowadząc Benevento. Baroni był graczem Giallorossich w sezonie 1986/1987,
- 2 wygrane i 3 remisy to bilans Di Francesco w rywalizacji z Frosinone,
- Frosinone nie strzeliło w tym sezonie gola w żadnym z ośmiu meczów rozegranych przeciwko zespołom z pierwszej szóstki, przy czym urwało punkty Milanowi (remis 0-0),
- aż 7 na 11 domowych spotkań zakończyli gospodarze sobotniego meczu bez strzelonego gola,
- Roma ma największą liczbę strzelców w Serie A, 16. W pięciu największych ligach Europy lepsza w tej statystyce jest tylko Borussia Dortmund, w której na listę zdobywających gole w Bundeslidze wpisało się 17 piłkarzy,
- Frosinone jest z kolei drużyną z najmniejszą liczbą strzelców w Serie A - 7,
- Roma zdobywa w lidze najwięcej goli w pierwszym kwadransie (9) i wraz z Juventusem najwięcej w pierwszych połowach (po 23),
- Edin Dzeko zdobył 58 goli w Serie A, podczas gdy Frosinone zgromadziło ich w historii 52. Bośniak nie trafił jednak nigdy do siatki Kanarków i jest to jeden z dwóch zespołów tego sezonu, przeciwko którym nie zdobył gola. Drugim jest Parma, z którą jednak mierzył się tylko raz, w grudniu. Z Frosinone wystąpił dwukrotnie, w sezonie 2015/2016, z kolei w pierwszym meczu drużyn tego sezonu odpoczywał przez 90 minut. Grał Schick.

Dotychczasowe spotkania:
26.09.2018 ROMA – Frosinone 4-0 (Under, Pastore, El Shaarawy, Kolarov)
12.09.2015 Frosinone – ROMA 0-2 (Falque, Iturbe)
30.01.2016 ROMA – Frosinone 3-1 (Nainggolan, El Shaarawy, Pjanic - Ciofani)

Karma: +0
22.02.2019; 16:21 źródło: własne dodał: abruzzi

Komentarze (5)

Profil PW
majkel Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Parafrazując pewną zasadę, jutrzejsze spotkanie będzie z gatunku ZWZ czyli zagrać wygrać zapomnieć. Co by się nie działo niech ten mecz zakończy się zwycięstwem.

FORZA ROMA
Profil PW
pawełek89 Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Zycze Frosinone utrzymania, ale jutro liczy sie tylko 3pkt.dla Romy w mini derbach regiomu oraz oby bez kartek, przynajmniej nie dla zagrożonych przed kolejnymi mega większymi Derbami
Profil PW
MrKrzysiek97 Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Liczę na zwycięstwo. Forza Roma!
Profil PW
Adamus Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Będzie piąte czyste konto w sezonie? :)
Profil PW
globus78 Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Wygrana pewna ale chyba nie z czystym kontem
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2021-01-22):
    • Brak
Shoutbox
  • Opolan; 37 minut temu

    Gonzalo Montiel jednak bliżej Lyonu niż Romy. Francuzi oferują za niego 8,5 mln euro za 80 procent karty.

  • edemon; 1 godzinę temu

    Podobno wygrywamy z Juve walkę o Reynoldsa. Oby tylko nie było powtórki jak z Iturbe i Schickiem.

  • ddrosiu; 8 godzin temu

    zgadzam się z tym co pisaliście wcześniej, że prawda leży gdzieś pośrodku. Z jednej strony Fonseca wyciska maksa z tego co ma (jak na możliwości kadry, ale też jak na swoje możliwości), ale z drugiej strony to nie wystarcza na silniejszych rywali, którzy ogrywają go taktycznie. Nie pomaga też jego bierność podczas meczów. Tak na chłodno wydaje mi się, że dobrze się stało, że dostał od Friedkinów ultimatum, bo może to wyzwoli w nim jakąś sportową złość i pozwoli cokolwiek zmienić. A jak nie to do widzenia i tyle. Oby tylko przy ewentualnym zwolnieniu Fonseki, Friedkinowie ściągnęli odpowiedniego następcę, bo co by o nim nie mówić to jednak potrafił wypracować pewien poziom stabilizacji i nawyk punktowania słabszych rywali

  • ddrosiu; 9 godzin temu

    ja tak do końca nie chwaliłbym się remisem z Juventusem, bo zremisowaliśmy wygrany mecz i to jeszcze grając u siebie z przewagą jednego zawodnika. Tak samo z Interem, przecież po pierwszej połowie powinniśmy byli zamknąć mecz (choćby wykorzystując sytuacje z 1 części gry), a daliśmy się zamknąć jak dzieci i gdyby nie minimalizm Conte (+zdjęcie z boiska Hakimiego i kogoś jeszcze) to ten mecz skończyłby się jak z Atalantą

  • Batigol; 9 godzin temu

    Sorry ale jakie to Milan ma te zasoby ludzkie???
    Co do Juve i Inter to okej, ale Milan? Moim zdaniem kadrę ma co najwyżej na tym poziomie co my, choć śmiem w to wątpić. Cały czas jestem w szoku, że są na 1 miejscu..
    Co do trenera to moim zdaniem jest u nas podobnie co dziś mówił Zibi - pod kątem Wuja w PL. Po prostu z tym trenerem już nie pójdziemy do przodu - niestety nie da się. I zmiana na tej pozycji oczywiście niczego nie zagwarantuje ale jest szansa na top 4, z Maślakiem takiej szansy nie widzę.

  • CanisLupus; 9 godzin temu

    No prawda to zawsze jest gdzieś pośrodku :) Fajnie by było jednak, żeby do Fonseci nie podchodzić jednak z pozycji emocjonalnie niedorozwiniętego, polskiego kibica Interu, którzy chóralnie zwalniali Conte po 6 czy tam 7 kolejce. Wyprostował, zbalansował kadrę i mniej pracujących przyodział w garnitur ławkowicza. Oczywiście można Conte wiele zarzucić ale koniec końców, ma jedną z dwóch najmocniejszych kadr w lidze i idzie po swoje. Fonseca ma swoje wady, nie twierdzę że to topowy trener ale nie może się równać z Interem, Milanem czy Juve, w zasobach ludzkich. Nie mamy też tak młodej i szerokiej kadry jak Atalanta. Brakuje nam do Napoli ale według mnie, problem leży najbardziej, w sferze kondycyjnej ataku. Możemy się tak przegadywać, dla wielu to frustrujące, ale na Boga nie wiem, jaki by miał przyjść trener, który utyra Džeko, Mikim i Pedro, na wysokim poziomie, do końca rozgrywek? Trzymam kciuki za tych co mają rację, co do istoty problemu. A tam ... chyba nawet trzymam za zmianą trenera.

  • volt17; 9 godzin temu

    Tak po prawdzie to mecze z faktycznie mocnymi nie wyglądają w tym sezonie aż tak źle. Remisy z Juve, Interem i Milanem po dobrych, wyrównanych meczach z chwilowymi zaćmieniami.

    Tragicznie to wyglądają mecze z bezpośrednimi rywalami, drużynami o których można powiedzieć, że są na tym samym poziomie. No i w nich najczęściej winę ponosi Fonseca: z Napoli potrafię zrozumieć, że pod koniec maratonu i jeszcze ta śmierć Maradony ich podkręciła. Ale z Atalantą błędem było takie cofnięcie się i oddanie rywalom pola, a z laczkami nie potrafił w ogóle zmienić planu gdy ci zamurowali pole karne i kasowali raz po raz Mikiego oraz Pellegriniego.

    Z kolei ze Spezią to prawda jest taka, że tylko Mayoral wie jak to się stało, że nie wygraliśmy tego 5:2 bo okazji Roma stworzyła wtedy multum. No i wycieczka Lopeza też dodała swoje.

    Osobiście uważam, że prawda jest gdzieś po środku. Fonseca nie umie reagować na wydarzenia, nie umie zmienić planu taktycznego ani nie umie nakręcić zawodników. Kadra z kolei nie jest aż tak słaba ale brakuje jakościowych zmienników gdy ktoś z pierwszej 11 jest kontuzjowany albo w gorszej formie. Albo gdy w meczu musi wejść ktoś kto nie obniży jakości.

  • As11; 10 godzin temu

    Zawsze w kibicach tkwi przekonanie, że przyjdzie nowy trener i z miejsca niczym za machnięciem czarodziejskiej różdżki całkowicie odmieni zespół (chyba tylko Spall ma takie supermoce, ale jak dobrze wiemy ma też swoje mankamenty ;)). Ja też mam dość upokorzeń z mocnymi zespołami, liczby z tego sezonu są porażające, przychodzi ważny mecz i zamiast mieć nadzieje na dobry występ to tkwisz (w słusznym niestety) przekonaniu, że znowu będzie kompromitacja i kolejny wpierd... No ale fakty są takie, że ta kadra jest fatalna. Wypadł nam Zaniolo i mamy dwóch (podstarzałych na dodatek) skrzydłowych na dwie pozycje. Pellegriniego dotyka casus Florka, nie wiadomo jaka jest jego nominalna pozycja na boisku. Dzeko się wypalił, kij w marnowane sytuace,, ale jakie on odgrywał kiedyś znaczenie w rozegraniu, teraz na 4 przyjęte piłki zalicza 3 straty. Dobrze, że Fonseca wypromował Villara i odrestaurował Ricka, bo Diawara się obraził ch wie na co, a na prawym wahadle gralibyśmy Bruno Peresem, który technicznie znacznie odstaje od oldboyów z polskiej ligi. Ta kadra jest śmiesznie słaba, a był czas w listopadzie i grudniu, że graliśmy naprawdę super, zamykaliśmy wynik w pierwszej połowie i druga na wyjebce. Nie jestem fanem Fonseci, przede wszystkim bardzo nie podoba mi się to, że nie umie złapać ich za mordę i wywrzeć w zawodnikach woli walki, ale spójrzmy prawdzie w oczy, problem jest dużo bardziej skomplikowany.

  • Adamus; 10 godzin temu

    Nie no jasne, ja się z Tobą zgadzam. Aż tak zero jedynkowy nie jestem. Ale dla mnie to jest w tej chwili przynajmniej w 60% może 70% główny problem.

  • As11; 10 godzin temu

    Dla Ciebie Adamus wszystko jest zerojedynkowe. Można Fonsece zarzucić, że nie wygrywa z dużymi, nie reaguje na wydarzenia na boisku, nie wyzwala w zawodnikach charakteru i woli walki w myśl zasady jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, ale to nie jego postać jest powodem wszystkich naszych problemów, a jeśli tak uważasz, to zaskoczę Cię i powiem, że piłka nożna jest dużo bardziej skomplikowana niż Ci się wydaje :)

  • Adamus; 11 godzin temu

    As11 jak próbujesz tutaj do czegoś pić :) to stań przed ścianą, weź daleki rozbieg i... Już nie będę dalej kończył :D

  • volt17; 11 godzin temu

    Hahahahaha xD Nawet pijany syn brata mojego teścia jest lepszym komentatorem od TVP, ta ekipa ciągle żyje początkiem XXI w.

  • Hayabuza89; 11 godzin temu

    odbiegając od ostatnich tematów tutaj, TVP ma lepszych komentatorów od Eleven

  • As11; 11 godzin temu

    Liverpool w 4 meczu z rzędu w lidze nie strzela nawet jednej bramki, ale ten Klopp to jest leszcz ;)

  • CanisLupus; 12 godzin temu

    Jakaś tam poszła dziś legenda, że Parma chce Fazio ale Roma ma mu bulić, przynajmniej znaczną część zarobków. Pewnie się skończy, jak zawsze :/

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 18 43
2. FC Internazionale 18 40
3. SSC Napoli 17 34
4. AS Roma 18 34
5. Juventus FC 17 33
6. Atalanta BC 17 32
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
18 kolejka - 15.18.2020
  • Sampdoria
    2 : 1
    Udinese
  • Torino
    0 : 0
    Spezia
  • Bologna
    1 : 0
    Verona
  • Napoli
    6 : 0
    Fiorentina
  • Atalanta
    0 : 0
    Genoa
  • Sassuolo
    1 : 1
    Parma
  • Crotone
    4 : 1
    Benevento
  • Cagliari
    0 : 2
    Milan
  • Inter
    2 : 0
    Juventus
Ankieta
Jak uważasz, czy Roma zdoła obronić miejsce w TOP4 i awansuje do LM?
  • Nie - 24,56%
  • Nie mam zdania - 1,75%
  • Tak, ale potrzebna jest reakcja w mercato - 73,68%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 fl4shu 13000
    2 Mag1907 10000
    3 WolvesAS 5413
    4 x305 4792
    5 grubyswa 2000
    Statystyki strony
    • Newsów: 24350
    • Użytkowników: 2236
    • Ostatni użytkownik: MarcinSGE
    • Istnieje od: 6543 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 291 (0)
    • Użytkownicy online (4):

      AntyKomor , Porezowy , volt17 , mrpip