Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 145 gości oraz 3 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: Frosinone Calcio - AS Roma

Przed wielkimi derbami Rzymu czas na małe derby regionu Lacjum. W sobotni wieczór Giallorossi zmierzą się na wyjeździe z Frosinone. Po słabszym, ale wygranym meczu z Bologną, podopieczni Di Francesco będą musieli pokazać się z lepszej strony by zgarnąć trzy oczka, bardzo ważne w rywalizacji o Ligę Mistrzów. Gospodarze również potrzebują punktów, gdyż bezpieczna pozycja w tabeli się oddala, choć nie jest to jeszcze strata nie do odrobienia. Na pewno czeka nas bardziej wyrównana rywalizacja niż w pierwszej rundzie, gdy Giallorossi wygrali z łatwością 4-0.

Był to trzeci pojedynek drużyn w historii, jako że Frosinone spędza aktualnie drugi sezon w Serie A. Trzy lata temu zespół prowadzony jeszcze przez Rudiego Garcię wygrał na wyjeździe 2-0 dzięki golom Iago Falque i Iturbe. W drugiej rundzie, prowadzona już przez Luciano Spallettiego Roma, wygrała u siebie 3-1 dzięki golom El Shaarawyego, Pjanica i Nainggolana. Była to pierwsza wygrana obecnego trenera Interu w trzecim meczu (po remisie z Veroną i Juventusie) po ponownym objęciu Romy, z której zwolniony został chwilę wcześniej wspomniany francuski trener, po fatalnych wynikach. Zwycięstwo z Frosinone rozpoczęło serię siedemnastu spotkań do końca sezonu bez przegranej (trzynaście zwycięstw i dwa remisy).

Pozytywną serię przyniosła też wspomniana na wstępnie wygrana z Frosinone 4-0 z początku tego sezonu, gdy bramki zdobywali Under, Pastore, El Shaarawy i Kolarov. Po fatalnych pierwszych meczach zespół Di Francesco zainicjował serię trzech wygranych, w tym dwóch w Serie A i poprawił nieco swoją sytuację w tabeli. Roma grała nieźle, z wpadką ze Spal po drodze, aż do końcówki listopada i serii pięciu meczów bez wygranej, w tym wpadek z Cagliari, Udinese czy Viktorią Pilzno, które podkopały ponownie pozycję Di Francesco. Dziś tamte nieudane okresy odeszły w zapomnienie. Owszem kibice nie zapomną na pewno do końca sezonu kompromitacji z Fiorentiną, ale faktem jest też to, że Giallorossi są w ostatnich tygodniach jedną z najlepiej punktujących ekip w Serie A. Więcej punktów zdobywa tylko Juventus. Z ostatnich 9 meczów ligowych Roma przegrał tylko jeden, właśnie z Turyńczykami i jest niepokonana od 7 rywalizacji w Serie A. Giallorossi ograli w ostatnich tygodniach Sassuolo, Parmę, Torino, Chievo i Bolognę, a także zremisowali z Atalantą i Milanem, choć i te dwa mecze można było wygrać. Z drużyną z Bergamo zespół skompromitował się po przerwie, z kolei z zespołem z Mediolanu zabrakło szczęścia. Oczywiście trzeba też pamiętać o tym, że dosyć szczęśliwie zakończyły się potyczki z Bologną czy też jeszcze przed meczem z Juventusem, pojedynek z Genoą.

Właśnie w poniedziałek, w rywalizacji z Bologną, wróciły poniekąd stare demony. Drużyna, która miała za sobą przyzwoite rywalizacje z Milanem, Chievo i Porto praktycznie poddała pierwszą odsłonę gry i tylko świetna postawa Olsena, a także szczęście pozostawiły Giallorossich w grze. Po przerwie, również z odrobiną szczęścia, zespół zdobył dwa gole i udało się dowieźć do końca trzy punkty, jakże cenne w rywalizacji z o Ligę Mistrzów. Mamy oczywiście nadzieję, że taka postawa drużyny była wypadkiem przy pracy, gdyż wchodzimy powoli w decydującą fazę sezonu, w której nie będzie już przestrzeni na pomyłki. Zaraz po Frosinone zespół czekają dwa arcyważne mecze, przede wszystkim dla morale zespołu: derby z Lazio, a także rewanż Ligi Mistrzów z Porto. Nie będzie marginesu na błędy, gdyż na to nie pozwala w lidze choćby Milan. Rossoneri punktują równie regularnie jak Roma i nie wypuszczają z rąk czwartej pozycji. W ostatniej serii spotkań ograli w Bergamo Atalantę, zaznaczając to, że nie oddadzą bez walki miejsca uprawniającego występ na salonach Europy. W tej kolejce Milan czeka domowy mecz z Empoli i to zespół Gattuso jest zdecydowanym faworytem. Może pojawić się też szansa na odrobienie punktów do Interu, który zagra na niewygodnym terenie, we Florencji z Fiorentiną. Kluczem do rywalizacji z zespołami z Mediolanu, ale też z Atalantą i Lazio, które nie powiedziały raczej ostatniego słowa, mogą być mecze wyjazdowe, w których szło na początku sezonu średnio Romie. W ostatnim czasie Giallorossi poprawili się na wyjazdach, o czym świadczą wygrane z Parmą i Chievo, a także remis z Atalantą. Na pewno, aby wskoczyć przynajmniej na czwarte miejsce, trzeba będzie zdobyć więcej punktów niż marne 30 z pierwszej rundy. I tu widać poprawę, gdy w pierwszych 5 meczach drugiej rundy zespół zdobył o 6 oczek więcej niż na starcie sezonu.

Lepiej niż na starcie rozgrywek spisuje się też w drugiej rundzie Frosinone. Popularne Kanarki zdobyły w pierwszych pięciu meczach drugiej rundy sześć punktów, podczas gdy na tym samym dystansie na początku rozgrywke udało się im jedynie zremisować z Bologną. Zespół Gialloazzurrich rozpoczął fatalnie sezon, zaliczając siedem porażek i remis z pierwszych ośmiu spotkaniach. Dodatkowo w owych ośmiu spotkaniach Frosinone zdobyło tylko trzy gole. Lepsza forma przyszła od dziewiątej serii meczowej, gdy zespół nie przegrał czterech kolejnych meczów, w tym trzykrotnie remisował i wygrał na wyjeździe, aż 3-0, ze Spal. To pozwoliło Frosinone jedynie na wydźwignięcie się z ostatniej pozycji w tabeli. Po wygranej z z zespołem z Ferrary popularne Kanarki nie odniosły już zwycięstwa do końca roku, zaliczając 5 remisów i 4 porażki. Zespół zakończył pierwszą rundę z zaledwie 10 punkami na koncie i z 6 oczkami straty do bezpiecznej pozycji. Po drodze, 19 grudnia, z klubem pożegnał się Moreno Longo. Miejsce zwolnionego trenera zajął Marco Baroni, który rok wcześniej znalazł się w sytuacji Longo. Baroni prowadził Benevenento, z którego został zwolniony na koniec października po 9 kolejnych porażkach. Teraz pojawił się w innym beniaminku, aby próbować ratować go przed spadkiem.

Na starcie swojej pracy zremisował na wyjeździe z Udinese, a następnie na własnym boisku z Milanem, aby przegrać w ostatnim meczu roku z Sassuolo. W nowy rok i drugą rundę Frosinone weszło fatalnie. Popularne Kanarki przegrały 0-5 u siebie z Atalantą i już po czterech meczach zaczęto wątpić czy wybór Baroniego na trenera był słuszny. Tydzień po kompromitacji z zespołem z Bergamo Gialloazzurri udali się do Bolonii, gdzie odnieśli drugie zwycięstwo w sezonie. Frosinone wygrało aż 4-0, wracając do gry o utrzymanie. Następna wygrana przyszła dwa tygodnie później, gdy gol Ciofaniego pozwolił na ogranie na wyjeździe Sampdorii. W ten sposób zespół wygrał trzecie spotkanie w sezonie. Rozegrany przed tygodniem wyjazdowy mecz z Juventusem nie mógł już przynieść pozytywnej niespodzianki. Frosinone przegrało 0-3 i straciło ponownie kontakt z bezpieczną pozycją, gdyż zwycięstwo odniosło 17 w tabeli Empoli. Dziś podopieczni Baroniego mają na koncie 16 punktów i tracą 5 oczek do bezpiecznej pozycji. W rywalizacji o ligowy byt przeszkadza Frosinone postawa na własnym boisku. Popularne Kanarki są najsłabiej grającym zespołem przed własną publicznością. Zespół obecnie Baroniego, a wcześniej Longo nie odniósł jako jedyny w tym sezonie domowego zwycięstwa, legitymując się 5 remisami i 6 porażkami. Wszystkie 3 wygrane miały miejsce na wyjazdach. Trudno przy takiej grze rywalizować choćby ze wspomnianym Empoli, które u siebie zdobyło 17, a więc o 12 punktów więcej. Tragicznie wygląda przede wszystkim domowa statystyka strzelecka. Kibice na Stadio Benito Stirpe obejrzeli w 11 meczach zaledwie 6 bramek swoich pupili. Rywale z kolei trafiali do siatki Frosinone 22 razy. Prze tak fatalną postawę strzelecką na własnym boisku zespół ma też najgorszą ofensywę w całej lidze. We wszystkich meczach zdobył tylko 17 goli. Stracił z kolei 46, w czym gorsze jest tylko Chievo. Dodatkowo Ciano i spółka czekają na domowe trafienie 436 minut, od zremisowanego 1-1 meczu z Cagliari z 2 grudnia. Od tamtego spotkania grali u siebie cztery razy, z bilansem goli 0-8. Wspomniany Camillo Ciano to największa broń drużyny. 28-letni napastnik miał udział przy połowie bramek drużyny, zdobywając 6 goli i zaliczając 2 asysty.

Forma Frosinone:
15.02.2019, 24 kolejka Serie A: Juventus – FROSINONE 3-0
10.02.2019, 23 kolejka Serie A: Sampdoria – FROSINONE 0-1 (Ciofani)
04.02.2019, 22 kolejka Serie A: FROSINONE – Lazio 0-1
27.01.2019, 21 kolejka Serie A: Bologna – FROSINONE 0-4 (Ghiglione, Ciano x2, Pinamonti)
20.01.2019, 20 kolejka Serie A: FROSINONE – Atalanta 0-5

Forma Romy:
18.02.2019, 24 kolejka Serie A: ROMA – Bologna 2-1 (Kolarov, Fazio)
12.02.2019, 1/8 Ligi Mistrzów: ROMA – Porto 2-1 (Zaniolo x2)
08.02.2019, 23 kolejka Serie A: Chievo – ROMA 0-3 (El Shaarawy, Dzeko, Kolarov)
03.02.2019, 22 kolejka Serie A: ROMA – Milan 1-1 (Zaniolo)
30.01.2019, 1/4 Coppa Italia: Fiorentina – ROMA 7-1 (Kolarov)

W sobotnie wieczór Di Francesco nie skorzysta ponownie z usług Undera. Turek nie jest gotowy do gry po ponad miesiącu przerwy. Szanse na występ będzie miał z kolei Perotti, który, jak powiedział na konferencji trener, walczy o miejsce w składzie z El Shaarawy i Kluivertem. W pomocy trener zapowiedział, że zobaczymy od pierwszych minut De Rossiego. Z tego co można było wyczytać z ust Di Francesco, odpoczynek otrzyma prawdopodobnie Zaniolo. Młody piłkarz gra nieprzerwanie od listopada, a dodatkowo jest zagrożony zawieszeniem. Przypomnijmy, że już za tydzień Giallorossi zmierzą się z Lazio i w takim spotkaniu nie może zabraknąć na pewno piłkarza, który znajduje się obecnie w najlepszej formie. Zagrożeni zawieszeniem są też przed derbami Florenzi, Fazio i Manolas. Za jednego ze środkowych obrońców zagra być może J.Jesus, z kolei na bok defensywy kandyduje Santon. Oczywiście całe te rozważania opierają się o ustawienie z czwórką obrońców. Na konferencji bowiem, dociekliwym dziennikarzom, Di Francesco odpowiedział, że ustawi zespół w 3-5-2, aby skonfrontować się z taktyką Frosinone, choć puścił też przy tej wypowiedzi oko, stąd mógł to być jedynie żart.  

Przypuszczalny skład Frosinone:

Sportiello

Goldaniga Salamon Capuano

Zampano Chibsah Maiello Cassata Beghetto

Ciofani Ciano


Kontuzjowani: Dionisi, Ghiglione, Simic
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Maiello, Chibsah, Sportiello

Przypuszczalny skład Romy:

Olsen

Santon Fazio J.Jesus Kolarov

Cristante De Rossi Pellegrini

El Shaarawy Dzeko Perotti


Kontuzjowani: Karsdorp, Schick, Under
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Fazio, Zaniolo, Manolas, Florenzi

Przedmeczowe ciekawostki:
- Spotkanie poprowadzi Gianluca Manganiello, szczęśliwy dla Romy w Serie A. Giallorossi wygrali wszystkie trzy mecze przez niego prowadzone, w tym ostatnie spotkanie 2018 roku, z Parmą (2-0). Gorzej kojarzy się ten arbiter z Coppa Italia. Prowadził bowiem niedawny mecz z Fiorentiną, przegrany 1-7. Bilans Frosinone to 4 wygrane, 3 remisy i 2 porażki (w tym 2 remisy i porażka w Serie A),
- Marco Baroni mierzył się z Romą raz, w poprzednim sezonie, gdy przegrał w domowym meczu 0-4, prowadząc Benevento. Baroni był graczem Giallorossich w sezonie 1986/1987,
- 2 wygrane i 3 remisy to bilans Di Francesco w rywalizacji z Frosinone,
- Frosinone nie strzeliło w tym sezonie gola w żadnym z ośmiu meczów rozegranych przeciwko zespołom z pierwszej szóstki, przy czym urwało punkty Milanowi (remis 0-0),
- aż 7 na 11 domowych spotkań zakończyli gospodarze sobotniego meczu bez strzelonego gola,
- Roma ma największą liczbę strzelców w Serie A, 16. W pięciu największych ligach Europy lepsza w tej statystyce jest tylko Borussia Dortmund, w której na listę zdobywających gole w Bundeslidze wpisało się 17 piłkarzy,
- Frosinone jest z kolei drużyną z najmniejszą liczbą strzelców w Serie A - 7,
- Roma zdobywa w lidze najwięcej goli w pierwszym kwadransie (9) i wraz z Juventusem najwięcej w pierwszych połowach (po 23),
- Edin Dzeko zdobył 58 goli w Serie A, podczas gdy Frosinone zgromadziło ich w historii 52. Bośniak nie trafił jednak nigdy do siatki Kanarków i jest to jeden z dwóch zespołów tego sezonu, przeciwko którym nie zdobył gola. Drugim jest Parma, z którą jednak mierzył się tylko raz, w grudniu. Z Frosinone wystąpił dwukrotnie, w sezonie 2015/2016, z kolei w pierwszym meczu drużyn tego sezonu odpoczywał przez 90 minut. Grał Schick.

Dotychczasowe spotkania:
26.09.2018 ROMA – Frosinone 4-0 (Under, Pastore, El Shaarawy, Kolarov)
12.09.2015 Frosinone – ROMA 0-2 (Falque, Iturbe)
30.01.2016 ROMA – Frosinone 3-1 (Nainggolan, El Shaarawy, Pjanic - Ciofani)

Karma: +0
22.02.2019; 16:21 źródło: własne dodał: abruzzi

Podobne newsy

Komentarze (5)

Profil PW
majkel Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 0
Parafrazując pewną zasadę, jutrzejsze spotkanie będzie z gatunku ZWZ czyli zagrać wygrać zapomnieć. Co by się nie działo niech ten mecz zakończy się zwycięstwem.

FORZA ROMA
Profil PW
pawełek89 Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 0
Zycze Frosinone utrzymania, ale jutro liczy sie tylko 3pkt.dla Romy w mini derbach regiomu oraz oby bez kartek, przynajmniej nie dla zagrożonych przed kolejnymi mega większymi Derbami
Profil PW
MrKrzysiek97 Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 0
Liczę na zwycięstwo. Forza Roma!
Profil PW
Adamus Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 0
Będzie piąte czyste konto w sezonie? :)
Profil PW
globus78 Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 0
Wygrana pewna ale chyba nie z czystym kontem
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2019-07-21):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 godziny temu

    Kiedyś sporo go było w TVP, no i miał tutaj krótki epizod w redakcji :)

  • samber; 2 godziny temu

    Ale jasne, naszych pozdrawiamy, zdrowia i szczęścia w miłości oraz dzieciach życzymy.

  • Omen; 2 godziny temu

    co do p. Grzegorza, info z Wiki: "Po 5-letniej przerwie, a więc od końca 2017 roku jest szefem redakcji publicystyki TVP Sport."

  • Gregu; 2 godziny temu

    Albo jak wezwanie do płacenia alimentów w jakimś programie reportażowym

  • samber; 2 godziny temu

    "cokolwiek teraz robisz, gdziekolwiek jesteś" - brzmi jak lit gończy :) :)

  • Omen; 2 godziny temu

    Przepraszam, moje "XD" tyczyło się wcześniejszego komentarza, pana Mędrzejewskiego oczywiście szanujemy i pozdrawiamy ^^ :D

  • Omen; 2 godziny temu

    XD

  • majkel; 2 godziny temu

    Jest i Romanista, Grzesiu Mędrzejewski, cokolwiek teraz robisz, gdziekolwiek jesteś, pozdrowienia od kolegów z ASRoma.pl :D

  • majkel; 2 godziny temu

    Co za patola xD

  • Gregu; 3 godziny temu

    O mam: https://www.youtube.com/watch?v=ImhjGxYPKpk

  • Gregu; 3 godziny temu

    Ju goin dałn to jest taki pajac, że szkoda słów. Do dziś mam przed oczami jego wywiad, który odbył się kilka lat temu po spotkaniu z Lennoxem Lewisem. Szpila mówi do reportera:
    - Lennox powiedział, że jak będę słuchał jego rad to zostanę mistrzem świata!
    - Co to były za rady!? - pyta dziennikarz
    - Właśnie nie wiem, bo odszedłem.

  • Werewolf; 3 godziny temu

    mój sąsiad z nim sparował parę razy za kawalerki pod różnymi mordowniami w okolicach Wieliczki, potem trafił na jakiegoś trenera i wydawało się przez chwilę, że coś z niego może być, ale KSW albo to drugie co się tam baby biły ostatnio, to raczej będzie odpowiedni poziom dla tego pana, razem z mocarnym Izu...

  • majkel; 3 godziny temu

    Przykre jest to, że tacy ludzie robią w Polsce karierę. Jakąkolwiek. Ostatnio czytałem, odnośnie fame mma. fajny artykuł o tym, by przestać promować patologię. Do tego samego wora można właśnie wrzucić Szpilkę. Pozera, który przynosi wstyd tej dyscyplinie.

  • Werewolf; 3 godziny temu

    jak się dowiedziałem z kim on ma teraz walczyć, to od razu wiedziałem, że to jego ostatni skok na kasę przed emeryturą tym sporcie...nigdy prawdziwym bokserem nie był, choć na nadziejach ludzi trochę pociągnął, ale walka z Wilderem wszystko wyjaśniła, to cud, że do niej w ogóle doszło, jego management za dopięcie czegoś takiego powinien chyba oskara dostać :P

  • samber; 3 godziny temu

    Szpilce nie chce się trenować, bo to kurewski wysiłek jest. Ok i cały problem. W sporcie pokora i praca, praca i pokorne słuchanie trenera... kto tego nie umie ten przegrywa.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 38 90
2. SSC Napoli 38 79
3. Atalanta BC 38 69
4. FC Internazionale 38 69
5. AC Milan 38 68
6. AS Roma 38 66
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 25-26.05.2019
  • Frosinone
    0 : 0
    Chievo
  • Bologna
    3 : 2
    Napoli
  • Torino
    3 : 1
    Lazio
  • Sampdoria
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    3 : 1
    Sassuolo
  • Cagliari
    1 : 2
    Udinese
  • Fiorentina
    0 : 0
    Genoa
  • Inter
    2 : 1
    Empoli
  • Spal
    2 : 3
    Milan
Ankieta
Wybierz piłkarza sezonu 2018/2019
  • Daniele De Rossi - 62,32%
  • Konstantinos Manolas - 4,35%
  • Nicolo Zaniolo - 11,59%
  • Stephan El Shaarawy - 21,74%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 Berbla87 200000
    2 Hakonas 96275
    3 Adamus 20000
    4 stoper 4476
    5 Kamil90 2100
    Statystyki strony
    • Newsów: 21723
    • Użytkowników: 2071
    • Ostatni użytkownik: Arjbest
    • Istnieje od: 5992 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 145 (0)
    • Użytkownicy online (3):

      ForzaMilann , CzerwonoCzarny , Grecos