Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 129 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - Udinese Calcio

Pójść za ciosem! Po przyzwoitym występie i wyjazdowej wygranej z Sampdorią, która otworzyła Giallorossim drogę do czwartego miejsca, zespół Claudio Ranieriego podejmie Udinese, z celem potwierdzenia wzrostu formy i zdobycia trzech jakże ważnych punktów. Goście rywalizują od początku sezonu o utrzymanie i w pierwszej rundzie, znajdując się w fatalnej formie i sytuacji, pokonali drużynę prowadzoną jeszcze przez Eusebio Di Francesco. Jak będzie teraz? Odpowiedź poznamy w sobotę.

89 – tyle razy stawały w szranki, w Serie A, zespoły Udinese i Romy. 45 ze wspomnianych spotkań wygrali Giallorossi, 21 – Friulani, a 23 mecze zakończyły się podziałem punktów (bilans bramek: 161– 99 dla Romy). W Rzymie zdecydowanie lepiej wypadają oczywiście Giallorossi. Zespół prowadzony w tej chwili przez Claudio Ranieriego odniósł tu 26 wygranych nad rywalem, 12-krotnie ekipy dzieliły się punktami, a 6 razy lepsze było Udinese. Do meczu zespołów z pierwszej rundy tego sezonu Giallorossi legitymowali się serią dziesięciu kolejnych wygranych nad ekipą Zebrettich (pięć u siebie i pięć na wyjeździe). Dziś pozostała jedynie seria pięciu domowych zwycięstw (ostatnia porażka na Olimpico z Udinese w sezonie 2012/2013, 2-3 z Zemanem na ławce), gdyż w pierwszej rundzie tego sezonu zespół z Dacia Arena pokonał Romę 1-0. Była to jedna z większych wpadek Giallorossich w tym sezonie, biorąc pod uwagę przedmeczowe okoliczności.

Dziś takie właśnie porażki jak ta na Dacia Arena w pierwszej rundzie czy niedawne wyjazdowe 1-2 ze Spal komplikują sprawy Giallorossim. Zespół, który rok temu rozdawał karty w walce o Ligę Mistrzów i zapewnił sobie trzecie miejsce w tabeli na kolejkę przed końcem sezonu, teraz musi gonić i patrząc na to co działo się w tym sezonie i jak szybko po wzlotach pojawiały się upadki, nie możemy być nadal niczego pewni. Nawet po dosyć dobrym występie i wygranej z Sampdorią, do której doszło w ostatni weekend. Minimaraton spotkań, z porażką z Napoli i remisem z Fiorentiną zakończyli Giallorossi zwycięstwem na trudnym terenem, które może być kluczowe w rywalizacji o czwarte miejsce. Co jednak najważniejsze, z pierwszej dziesiątki tabeli oprócz Juventusu komplet punktów zgarnęła w ostatniej serii spotkań tylko Roma. Podopieczni Ranieriego odrobili trzy punkty od Milanu i po dwa do Interu i Atalanty. Nadrobili też dwa oczka nad Lazio. Zespół pozostał na szóstym miejscu, ale traci już tylko jedno oczko do czwartej lokaty. Najbliższa kolejka przynosi bezpośrednią rywalizację Lazio z Milanem, na czym mogą skorzystać dodatkowo Giallorossi. Atalantę czeka domowy mecz z walczącym o utrzymanie Empoli, a Inter pojedzie do Frosinone, gdzie zmierzy się wracającym do walki o byt w Serie A ligowym beniaminkiem.

Chcąc poprawić wyniki i osiągnąć cel, jakim jest awans do Ligi Mistrzów Roma będzie musiała poprawić w najbliższych spotkaniach grę w obronie. Coś udało się już zrobić w ostatnim ligowym pojedynku, gdy po dziewięciu kolejnych oficjalnych meczach bez zachowania czystego konta taka sztuka się udała. Jedna jaskółka wiosny jednak nie czyni i zespół zostanie wezwany do powtórzenia tego na Olimpico z Udinese. Na Olimpico, na którym Giallorossi tracą gole nagminnie. Manolas i spółka nie zachowali czystego konta w lidze przed własną publicznością od dwunastu spotkań, a mianowicie od wrześniowej potyczki z Frosinone. I do tej pory jest to jedyne spotkanie w Serie A na własnym boisku bez straconego gola. W tym celu pomoże być może zmiana bramkarza. Do roli numeru jeden awansował w końcówce sezonu Mirante. Część mediów twierdzi, że taki wybór wynika z lepszego porozumienia na linii obrońcy-był golkiper Bologni niż to miało miejsce w trakcie gry defensorów z Olsenem.

Problemy z zachowywaniem czystego konta, z tym że na wyjazdach, ma z kolei Udinese. Tylko trzy razy w tym sezonie Zebrettim udało się zachować czyste konto na boiskach rywali. Dwa z tych spotkań zakończyły się bezbramkowym remisem, a jedne wygraną. To właśnie wrześniowe zwycięstwo 2-0 z Chievo jest jedynym w tym sezonie odniesionym przez Udinese na wyjeździe. Zespół prowadzony w tym sezonie już przez trzeciego trenera jest jedną z najgorszych ekip, jeśli chodzi o wyjazdowe wojaże. Udinese zdobyło w tym sezonie na boiskach rywali zaledwie 8 punktów (jedna wygrana, 5 remisów i 8 porażek) i gorsze pod tym względem są w lidze jedynie Empoli i Chievo. Zebretti zdobyli przy tym w 14 wyjazdowych spotkaniach zaledwie 12 bramek, co jest jednym z najgorszych wyników w Serie A. Drużyna nadrabia za to na własnym boisku, gdzie ugrała 24 oczka, choć dokładnie połowę z nich uzyskała w ostatnich czterech spotkaniach, zakończonych zwycięstwem. Gdyby nie ten wzrost formy na własnym boisku Udinese zajmowałoby dziś miejsce w strefie spadkowej. Drużynę wyciągnął z trudnej sytuacji Igor Tudor, który dokładnie identycznie jak rok temu, został wezwany o tej porze na ratunek.

Do połowy listopada Zebrettich prowadził Julio Velazquez, który ugrał 9 punktów w 12 spotkaniach. Jego miejsce, po serii 7 meczów, w których zespół zdobył tylko jedno oczko zajął Davide Nicola. I od razu wygrał. Przełamanie, jakże by mogło być inaczej, przyszło w domowym spotkaniu z Romą. Po tej wygranej Udinese kontynuowało jednak serię słabych występów, wygrywając tylko jeden z kolejnych dziesięciu meczów. Gdy życie Nicoli wisiało na włosku, udało mu się pokonać Bolognę i Chievo, ale to nie wystarczyło. Po wyjazdowych porażkach z Juventusem i Napoli kierownictwo Udinese pożegnało już drugiego trenera w tym sezonie, powierzając zadanie ratowania drużyny (wówczas punkt przewagi nad strefą spadkową) Tudorowi. Chorwatowi ta sztuka udała się przed rokiem, utrzymał zespół i zakończył sezon na 14 miejscu, ale mimo tego nie został zatwierdzony, rozwiązując umowę za porozumieniem stron. Tym razem otrzymał taki kontrakt jak Ranieri w Romie, do końca rozgrywek i jak na razie powtarza pracę sprzed roku. Z nim na ławce Udinese pokonało u siebie Genoą i Empoli, z kolei na wyjeździe zdobyło cenny punkt z Milanem, pomagając też niejako Giallorossim. Siedem punktów zdobytych w trzech meczach pozwoliło drużynie z Dacia Arena oddalić się od strefy spadkowej na cztery punkty. Dodatkowo Udinese ma jeszcze w zanadrzu zaległe spotkanie z Lazio. Przy rosnącej formie i z nie najgorszym kalendarzem drużyna, która gra nieprzerwanie w Serie A od 1995 roku, powinna w najwyższej klasie rozgrywkowej pozostać.

Forma Romy:
06.04.2019, 31 kolejka Serie A: Sampdoria – ROMA 0-1 (De Rossi)
03.04.2019, 30 kolejka Serie A: ROMA – Fiorentina 2-2 (Zaniolo, Perotti)
31.03.2019, 29 kolejka Serie A: ROMA – Napoli 1-4 (Perotti)
16.03.2019, 28 kolejka Serie A: Spal – ROMA 2-1 (Perotti)
11.03.2019, 27 kolejka Serie A: ROMA – Empoli 2-1 (El Shaarawy, Schick)

Forma Udinese:
07.04.2019, 31 kolejka Serie A: UDINESE – Empoli 3-2 (De Paul x2, Mandragora)
02.04.2019, 30 kolejka Serie A: Milan – UDINESE 1-1 (Lasagna)
30.03.2019, 29 kolejka Serie A: UDINESE – Genoa 2-0 (Okaka, Mandragora)
17.03.2019, 28 kolejka Serie A: Napoli – UDINESE 4-2 (Lasagna, Fofana)
08.03.2019, 27 kolejka Serie A: Juventus – UDINESE 4-1 (Lasagna)

Podstawową bolączką Ranieriego przed meczem z Udinese są boki defensywy. Po Santonie w Genui skapitulował Karsdorp, którego uraz mięśniowy wyeliminował z gry na 3-4 tygodnie. Obydwaj gracze wrócą tym samym co najwyżej na mecz z Juventusem. Do ostatnich dni przed spotkaniem ważyły się też losy Florenziego. Ten z kolei wracał powoli do siebie po kontuzji łydki odniesionej na grupowaniu drużyny narodowej. Wicekapitan zespołu wrócił do treningów z drużyną w czwartek i powinien wyjść w pierwszym składzie, choć nie ma w nogach 90 minut i w drugiej połowie z pewnością trener będzie musiał zmienić ustawienie bądź przesunąć na prawą stronę Jesusa z ustawieniem na lewej stronie Marcano. Przesunąć Jesusa, gdyż Brazylijczyk zajmie miejsce na lewym skrzydle. Tam zawieszony za kartki jest Kolarov, a Roma nie ma obecnie w kadrze prawdziwego zastępcy Serba po tym jak oddała zimą do Cagliari Lucę Pellegriniego. W środku pola wystąpi De Rossi, obok którego zagra Cristante lub Pellegrini. Kapitan zespołu miał problemy na środowym treningów, ale po czwartkowym odpoczynku wrócił w piątek do pracy z zespołem. Trener nie skorzysta za to z Nzonziego. Francuz doznał skręcenia stawu kolanowego na piątkowym rozruchu i nie został powołany. Obok Florenziego do kadry wracają Pastore i Perotti, choć żadnego z nich nie zobaczymy na pewno w wyjściowym składzie. Do tego powinni wrócić Dzeko i El Shaarawy.

Przypuszczalny skład Romy:

Mirante

Florenzi Manolas Fazio J.Jesus

Pellegrini De Rossi

Kluivert Zaniolo El Shaarawy

Dzeko


Kontuzjowani: Santon, Karsdorp, Nzonzi
Zawieszeni: Kolarov
Zagrożeni zawieszeniem: Zaniolo, Cristante, Schick, Florenzi

Przypuszczalny skład Udinese:

Musso

Opoku Troost-Ekong De Maio

Larsen Fofana Mandragora Sandro De Paul

Lasagna Okaka


Kontuzjowani: Nuytinck, Behrami, Hallfredsson
Zawieszeni: Zeegelar
Zagrożeni zawieszeniem: Nuytinck

Spotkanie poprowadzi Marco Di Bello, z którym Giallorossi nie przegrali jeszcze meczu w Serie A. Mało tego, bilans dotychczasowych spotkań wynosi 9 wygranych i jeden remis. W ostatnim pojedynku z Di Bello na boisku Roma podjęła Bolognę. Mecz rozegrany dwa miesiące temu zakończył się wynikiem 2-1 dla Giallorossich. Źle kojarzy się ten sędzia jedynie z meczu Coppa Italia ze Spezią, z pamiętnej porażki po rzutach karnych. 2 wygrane, 4 remisy i 7 porażek to bilans Udinese w meczach prowadzonych przez tego arbitra. Di Bello sędziował dwa bezpośrednie spotkania drużyn: wygrane Romy 4-0 i 2-0.

Ostatnie spotkania zespołów:
24.11.2018: Udinese – ROMA 1-0 (De Paul)
17.02.2018: Udinese – ROMA 0-2 (Under, Perotti)
23.09.2017: ROMA – Udinese 3-1 (Dzeko, El Shaarawy x2 - Stryger)
15.01.2017: Udinese – ROMA 0-1 (Nainggolan)
20.08.2016: ROMA – Udinese 4-0 (Perotti x2, Dzeko, Salah)

Karma: +0
12.04.2019; 19:29 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Roma - Udinese Zapowiedź meczu

Komentarze (7)

Profil PW
jociu84 Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Tylko zwycięstwo! ,ale łatwo nie będzie...
Profil PW
mjroma1 Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Jest szansa, nie będzie Nzonziego!! :-)
Profil PW
Adamus Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Wielki powrót Okaki na Olimpico :))
Profil PW
abruzzi Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
No właśnie Okaka... czyli szansa na gola dla Udinese, która była już i tyk wysoka podwyższa się dwukrotnie.
Profil PW
Totnik Dodano: 2 lata temu | Karma: 1
Brak Zoziego daje nadzieje cos ugrac :)
Profil PW
samber Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Już nie będzie łatwych meczy w tym sezonie. Tak się tabela ułożyła, że prawie każdy jeszcze o coś walczy, coś mu grozi, albo może coś ugrać. Mamy więc 7 meczy pod presją. Wygra ten kto będzie silniejszy mentalnie, a nie koniecznie sportowo. Teraz zobaczymy kto naprawdę jest godny aby zagrać w europejskich pucharach.
Profil PW
abruzzi Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Wątpię czy Cagliari, Sassuolo, Genoa, Parma i Juventus będą o coś walczyć gdy będziemy z nimi grać.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2021-10-18):
    • Brak
Shoutbox
  • CanisLupus; 49 minut temu

    W łebie zostaje, jak widać. Coś tam w meczu chrupnie w kolanie i od razu larmo mu się załącza. Nie łatwo zapomnieć o takich kontuzjach. Nie no, dobrze zareagował. Różnie mogło być. Ważne że mu nic nie jest.

  • Omen; 1 godzinę temu

    Ufff

  • Totnik; 1 godzinę temu

    No to tyle dobrego po tej porażce

  • Frosti; 2 godziny temu

    No i super. W czwartek grać nie musi, więc może spokojnie szykować się na niedzielę.

  • Burdisso; 2 godziny temu

    Zaniolo, odetchnął z ulgą: testy w porządku, nie ma problemu z kolanem

    Było wiele obaw, gdy Zaniolo opuścił boisko w pierwszej połowie wczorajszego meczu z Juventusem z powodu problemów z kolanem. Jak donosi LAROMA24.IT, Nicolo przeszedł w nocy badania, które nie wykazały żadnych uszkodzeń lewego kolana, które było już operowane. Najprawdopodobniej po powrocie do Trigorii we wtorek będzie wykonywał tylko trening indywidualny.

    Brak urazu lewego kolana (tego, które było operowane) dla #Zaniolo. Badania przeprowadzone w nocy dały wynik pozytywny: nie stwierdzono problemu

  • Luc Andre; 2 godziny temu

    Normalnie broniłbym Manciniego krzesłem, ale ten sezon zaczął bardzo słabo. Ale do tej pory nie rozumiem czemu nie sprzedaliśmy Ibaneza do Realu skoro go chcieli.. Jeśli to była prawda oczywiście. Lepiej stawiać na Marasha i niech buduje pewność siebie. Na pewno nie będzie gorszy, a wydaje się być kimś jak Savić w Atletico. Kiedy się na niego postawi to zaczyna grać jak szef.

  • SzpilaCz; 4 godziny temu

    Jak dla mnie to brak jest lidera w srodku obrony. Ibanez i Mancini jak dla mnie sa tak samo nie pewni. Tracimy takie latwe bramki, to jak ma sie nam pozniej ciezko nie grac. Zreszta z Lazio tez stracilismy pierwsza bramke po wlasnie wrzutce. Takie mecze musimy sobie ulatwiac obrona, a niestety jest odwrotnie.

  • Burdisso; 4 godziny temu

    laroma24.it sugeruje że po pierwszych badaniach na Allianz Stadium: Zaniolo malekkie skręcenie kolana. Wszystkiego dokladnie dowiemy sie dzisiaj po madniach w rzymie

  • abruzzi; 5 godzin temu

    52% posiadania to pozytyw?

  • delvecchio; 13 godzin temu

    Największy pozytyw meczu posiadanie piłki no i drybling Viny cudo... szkoda że bez zdobyczy bramkowej

  • Burdisso; 13 godzin temu

    Droga redakcjo wysłałem krótki wywiad Jose dla tv prosto po meczu.

  • punioLP; 13 godzin temu

    Kończąc z
    To za Mou zawszę nasi wychodzili bardziej nabuzowani na drugą połowę.tutaj było odwrotnie.cos nie pyklo w szatni jak zawszę

  • punioLP; 13 godzin temu

    Wina po stronie monchiego po którym trzeba sprzątać ale jak qodaxy to ten łysy CH... zjebał nam że trzy sezony

  • punioLP; 13 godzin temu

    W juve Alex,melot, Kuszewski i moratoskie wchodzą na zmiany a u Nas? Przepaść

  • punioLP; 13 godzin temu

    Mou nie ma zmienników poza uzbekiem i szarym który od biedy ku pasuję. Dwa trzy transfery w zimowe mus

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. FC Internazionale 36 88
2. Atalanta BC 36 75
3. AC Milan 36 75
4. SSC Napoli 36 73
5. Juventus FC 36 72
7. AS Roma 36 58
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
37 kolejka - 15-17.05.2021
  • Genoa
    - : -
    Atalanta
  • Spezia
    - : -
    Torino
  • Juventus
    - : -
    Inter
  • Fiorentina
    - : -
    Napoli
  • Benevento
    - : -
    Crotone
  • Udinese
    - : -
    Sampdoria
  • Parma
    - : -
    Sassuolo
  • Milan
    - : -
    Cagliari
  • Verona
    - : -
    Bologna
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 fl4shu 13000
2 Mag1907 10000
3 WolvesAS 5413
4 x305 4792
5 grubyswa 2000
Statystyki strony
  • Newsów: 24960
  • Użytkowników: 2358
  • Ostatni użytkownik: Ubituibiego
  • Istnieje od: 6812 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 129 (0)
  • Użytkownicy online (0):