Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 167 gości oraz 3 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - SSC Napoli

         Za nami ostatnia w tym sezonie przerwa na mecze drużyn narodowych, przed nami decydujący etap sezonu. Etap, który rozpoczyna się dla Giallorossich bardzo wymagającym tryptykiem ligowym. Na przestrzeni sześciu dni zespół zmierzy się z Napoli, Fiorentiną i Sampdorią, walcząc o punkty kluczowe dla awansu do Ligi Mistrzów. Już dziś po południu zespół Ranieriego podejmie na Olimpico Napoli. W związku z coraz słabszymi wynikami zespołu Derby Słońca nie przyciągną wielkiej widowni, gdyż zapowiada się 35 tysięcy widzów. Goście mają puki co pewną sytuację w tabeli, ale ewentualna wygrana z Romą przybliżyłaby ich wydatnie do pewnego awansu do Champions League.

Do tej pory zespoły rywalizowały 143 razy. Lepsi w statystyce potyczek są Giallorossi, którzy wygrali 51 razy przy 42 zwycięstwach Azzurrich. 49-krotnie zespoły dzieliły się punktami. W Rzymie przeważa oczywiście zespół gospodarzy, który wygrał 32 mecze przy 10 zwycięstwach drużyny z Rzymu. Giallorossi nie wygrali jednak z drużyną z południa Włoch od trzech lat, gdy gol Nainggolana dał zwycięstwo 1-0. Potem dwukrotnie lepsi na Stadio Olimpico byli goście, którzy dwa lata temu wygrali 2-1, a przed rokiem 1-0. W ostatnim meczu zespołów ogółem, w pierwszej rundzie tego sezonu, w Neapolu padł wynik 1-1. Rezultat otworzył El Shaarawy, wykorzystując w zasadzie jedyną okazję zespołu. Potem Giallorossi umiejętnie się bronili, aż do samej końcówki, w której trafił Mertens.

Giallorossi nie mogą już gubić punktów. Łatwo to powiedzieć, trudniej zrobić, o czym świadczy choćby ostatni ligowy występ, w Ferrarze. Fatalnie grająca Roma przegrała z drużyną walczącą o utrzymanie, tracąc okazję, którą przyniosły derby Mediolanu i przegrana Milanu. Mecz ze Spal obnażył wszystkie braki Giallorossich: fatalną obronę, słabą ofensywę, jeśli chodzi o konstruowanie akcji, a także przygotowanie fizyczne. O ile poprzedni trener i kierownictwo bronili graczy i wykonanej w trakcie sezonu pracy, o tyle Claudio Ranieri, wiedząc, że pracuje tylko do końca sezonu, nie miał problemów z ujawnieniem prawdy. Prawdy, którą znają zresztą kibice. Były trener Leicester pytany o podejście do meczu (37% posiadania piłki do przerwy i 50% w całym meczu, gdy to Giallorossi musieli odrabiać wynik) stwierdził wprost, że nogi graczy nie biegają i drużyna nie ma sił na otwartą rywalizację z przeciwnikiem. Gdzie się podział zespół, który rok temu o tej porze stłamsił na Olimpico Barcelonę i toczył równy bój w rewanżu z wybieganym Liverpoolem?

Latem zeszłego roku wyrzucony kanadyjsko-amerykański duet od przygotowania fizycznego i być może to jest głównym problemem. Na ich miejsce awansowano ludzi znajdujących się już w kadrze i speców z Sassuolo, które przecież nie miało już kim grać w ostatnim sezonie z Di Francesco, gdy trzeba było rozegrać kilka dodatkowych spotkań w Lidze Europy. W ten sposób przygotowani Giallorossi dobili już do 40 urazów mięśniowych, co jest absolutnym rekordem. Swoje żniwo zebrały zgrupowania reprezentacyjne, gdzie na treningu Włochów urazów mięśniowych łydki (największy problem Romy w tym sezonie) doznali Flornenzi i El Shaarawy. Obydwu zabraknie w zbliżającym się ligowym tryptyku. Ranieri wytknął po meczu ze Spal przygotowanie zespołu, wytknął też piłkarzom, że gdy nie będzie awansu do Ligi Mistrzów, wówczas wielu z nich może zmienić otoczenie. Sytuacja jest zatem poważna, o czym może też świadczyć nerwowość w klubie i kłótnia w przerwie spotkania ze Spal między El Shaarawym i Dzeko, zakończona zdjęciem tego pierwszego z boiska, aby prawdopodobnie uniknąć dodatkowych starć. Ranieri zbagatelizował na konferencji prasowej ową sytuację, jednak najwyraźniej wesoło nie było. Przed nowym trenerem Romy stoi karkołomne zadanie, a łyżkę dziegciu dorzucił do wszystkiego James Pallotta. W przerwie reprezentacyjnej odpowiedział na słowa Ramona Monchiego, stwierdzając, że od początku sezonu nie działo się dobrze i że w listopadzie dowiedział się, że Hiszpan nie posiada planu B. Czy zatem nie warto było ratować sezonu już wtedy lub najpóźniej w połowie sezonu, w trakcie przerwy w rozgrywkach? Czy nie warto było wyrzucić wcześniej Monchiego i powierzyć Massarze nieco funduszy na zimowe mercato? Dziś brak wydania 20-30 mln euro w styczniu może być równoznaczny z brakiem 80-100 mln euro z przyszłorocznej Ligi Mistrzów.

Takich problemów nie ma z pewnością w tym sezonie Napoli. Zespół rywalizujący w ostatnich sezonach na równi z Romą potwierdził swój status w Serie A, podczas gdy Giallorossi spadli do poziomu Interu i Milanu z ostatnich lat i teraz muszą tych rywali gonić. Azzurri, mimo odejścia Sarriego i dyskusji latem o tym, że ten organizm może przestać funkcjonować, są od początku sezonu zdecydowanym numerem dwa ligi i zmierzają pewnie po drugie miejsce w tabeli i grę w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. Do połowy rozgrywek zespół z Neapolu był nawet antagonistą Juventusu w walce o Mistrzostwo Włoch. Niestety, jak to zwykle bywa, Bianconeri powiększyli później przewagę, a kluczowy okazał się bezpośredni mecz zespołów. Napoli próbowało wszystkiego, ale przegrało u siebie 1-2 i temat scudetto został definitywnie zamknięty. Dziś podopieczni Ancelottiego mają 7 oczek przewagi nad Interem i co dla nich najważniejsze, 13 przewagi nad Romą. Tak pewna przewaga widocznie usypia nieco Azzurrich, którzy w ostatnich tygodniach spuścili nieco z tonu. Remisy z Sassuolo, Torino i Fiorentiną, a także porażka z Juventusem pozwoliły przede wszystkim na zbliżenie się do drugiej pozycji Interu. Dla Napoli nie jest to jednak problem, szczególnie patrząc na kalendarz, którzy poza potyczkami z Romą i Interem, a także domowym meczem z Atalantą serwuje, siedem spotkań, w których drużyna Ancelottiego będzie zdecydowanym faworytem. Miejsce w Lidze Mistrzów nie powinno być zatem zagrożone. Dla Napoli ważniejsza wydaje się dziś walka w Lidze Europy. Ćwierćfinał (rywalem Arsenal) oznacza już tylko dwa kroki od finału, stąd można podjąć walkę.

Forma Romy:
16.03.2019, 28 kolejka Serie A: Spal – ROMA 2-1 (Perotti)
11.03.2019, 27 kolejka Serie A: ROMA – Empoli 2-1 (El Shaarawy, Schick)
06.03.2019, 1/8 Ligi Mistrzów: Porto – ROMA 3-1 (De Rossi)
02.03.2019, 26 kolejka Serie A: Lazio – ROMA 3-0
23.02.2019, 25 kolejka Serie A: Frosinone – ROMA 2-3 (Dzeko x2, Pellegrini)

Forma Napoli:
17.03.2019, 28 kolejka Serie A: NAPOLI – Udinese 4-2 (Younes, Callejon, Milik, Mertens)
14.03.2019, 1/8 Ligi Europy: Salzburg – NAPOLI 3-1 (Milik)
10.03.2019, 27 kolejka Serie A: Sassuolo – NAPOLI 1-1 (Insigne)
07.03.2019, 1/8 Ligi Europy: NAPOLI – Salzburg 3-0 (Milik, Ruiz, gol samobójczy)
03.03.2019, 26 kolejka Serie A: NAPOLI – Juventus 1-2 (Callejon)

Jak wspomnieliśmy Ranieri stracił w trakcie przerwy reprezentacyjnej El Shaarawyego i Florenziego. Odzyskał za to Undera, De Rossiego, Kolarova i Manolasa. Ten pierwszy wrócił najwcześniej do regularnych treningów, jednak w pierwszym składzie na pewno nie wystąpi, gdyż miał ponad dwumiesięczny rozbrat z boiskiem. Nie wiadomo też w jakiej kondycji będzie pozostała trójka, zważywszy na to, że każdy z nich wrócił do pracy z zespołem w ostatnich dniach przed meczem. Stąd pozostaje kilka niewiadomych: Nzonzi/De Rossi, Manolas/Marcano, Kolarov/J.Jesus.

Przypuszczalny skład Romy:

Olsen

Santon Manolas Fazio Kolarov

Zaniolo De Rossi Cristante Perotti

Schick Dzeko


Kontuzjowani: Pastore, Pellegrini, El Shaarawy, Florenzi
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Zaniolo, Manolas, Florenzi, Cristante

Przypuszczalny skład Napoli:

Meret

Malcuit Maksimovic Koulibaly M.Rui

Callejon Allan F.Ruiz Verdi

Mertens Milik


Kontuzjowani: Albiol, Chiriches, Ospina, Insigne, Diawara, Ghoulam
Zawieszeni: Zieliński
Zagrożeni zawieszeniem: Albiol, Diawara

Mecz poprowadzi Gianpaolo Calvarese. 8 wygranych, 3 remisy i jedna porażka (plus wygrana i porązka w Coppa Italia) to ligowy bilans Giallorossich z tym arbitrem. Ostatnim meczem, który prowadził Calvarese był styczniowy pojedynek z Atalantą, który źle wspomina zespół Romy (remis 3-3 przy prowadzeniu 3-0). 7 wygranych i 3 remisy (0-0 z Fiorentiną w ostatnim pojedynku) to bilans Napoli.

Ostatnie spotkania zespołów:
28.10.2018 Napoli – ROMA 1-1 (Mertens – El Shaarawy)
03.03.2018 Napoli – ROMA 2-4 (Insigne, Mertens – Under, Dzeko x2, Perotti)
14.10.2017 ROMA – Napoli 0-1 (Insigne)
04.03.2017 ROMA – Napoli 1-2 (Strootman – Mertens x2)
15.10.2016 Napoli – ROMA 1-3 (Koulibaly – Dzeko x2, Salah)

Karma: +0
31.03.2019; 08:39 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Napoli - Roma

Komentarze (3)

Profil PW
Totnik Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 0
Sklad sensowny (bo brak Zoziego). Moze cos z tego bedzie. Forza Roma!
Profil PW
globus78 Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 0
Pachnie remisem
Profil PW
samber Dodano: 5 miesięcy temu | Karma: 0
Lepiej nam się z nimi gra w Neapolu niż u nas, ale mój nastrój przed meczem jest taki, że nie przegramy. Jednak trudno coś wróżyć, bo my mamy zmianę trenera, do tego przerwa reprezentacyjna (po tym prawie zawsze graliśmy piach). Zobaczymy co z tego wszystkiego zdołał Siwy ulepić.
Kartka z kalendarza
Shoutbox
  • Totnik; 4 minuty temu

    WUJU robi kurs trenera i poprowadzi kiedyś Romę :D

  • Ucho; 1 godzinę temu

    @Wuju pozdro że Szczecina;)swoją droga, jeszcze raz dzięki za info, przed moim wyjazdem do Rzymu;)
    Ale nie zazdroszczę Ci komunikacji miejskiej w Rzymie;)
    Wolę nasz ZDiTM...

  • Wuju; 8 godzin temu

    Ciekawa teoria, taka niezbyt madra :)

  • Valtaire; 9 godzin temu

    Jeśli atalanta miałaby oddać miejsce w lidze mistrzów to milanowi a nie romie, wiec ostrożnie.

  • Wuju; 9 godzin temu

    Co do miejscowosci to Romao nie jest ze Szczecina :) Ja oczywiście z Grodu Gryfa, ale aktualnie mieszkam 6 lat w Rzymie.

  • marbas; 10 godzin temu

    Ale ten Real słaby. Napisałbym, że PSG mocne ale oni wcześniej czy później sfrajerzą jakiś, najpewniej, wyjazdowy mecz.

  • Omen; 10 godzin temu

    Cóż... warto zdać sobie sprawę że byliśmy od tej słabej Atalanty jeszcze słabsi :)

  • Gregu; 10 godzin temu

    Ta liga mistrzów po prostu im się należy!

  • mold; 10 godzin temu

    Atalanta zasłużyła na grę w LM i ma jeszcze 5 spotkań. Trochę szacunku

  • Dafka94; 11 godzin temu

    Zazwyczaj w LM to Dinamo dostaje tak w pałę ;p

  • pcheła; 11 godzin temu

    Podkarpacie wariacie - Rzeszów i okolice :)

  • volt17; 11 godzin temu

    Ja trochę Katowice, a trochę Pszczyna :D

  • BigStars; 11 godzin temu

    Atalanta oddawaj miejsce Romie w Lidze Mistrzów .

  • Adamus; 11 godzin temu

    Atalanta to pomyłka w LM

  • Dzulian; 11 godzin temu

    Real to chociaż gra z PSG, a taka Atalanta to zdominowana jakby grali conajmniej na Camp Nou czy Etihad :)

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. FC Internazionale 3 9
2. Bologna FC 1909 3 7
3. Juventus FC 3 7
4. SSC Napoli 3 6
5. Atalanta BC 3 6
8. AS Roma 3 5
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
3 kolejka - 14-16.09.2019
  • Fiorentina
    0 : 0
    Juventus
  • Napoli
    2 : 0
    Sampdoria
  • Inter
    1 : 0
    Udinese
  • Genoa
    1 : 2
    Atalanta
  • Brescia
    3 : 4
    Bologna
  • Parma
    1 : 3
    Cagliari
  • Spal
    2 : 1
    Lazio
  • Verona
    0 : 1
    Milan
  • Torino
    1 : 2
    Lecce
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 grubyswa 2700
2 Mario xDD 1825
3 fl4shu 1625
4 Intexo 1300
5 WolvesAS 1138
Statystyki strony
  • Newsów: 22146
  • Użytkowników: 2098
  • Ostatni użytkownik: Raptorf4
  • Istnieje od: 6052 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 167 (0)
  • Użytkownicy online (3):

    Mancol , Gregu , Totnik