Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 106 gości oraz 2 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - AC Milan

Czas przerwać serię remisów. We wczesny niedzielny wieczór zespół Giallorossich podejmie na Stadio Olimpico ekipę Milanu. Gracze Fonseci mają za sobą cztery kolejne remisy, wynikające ze słabej gry, ale też błędów sędziowskich i czas najwyższy na zdobycie kompletu punktów i obranie innej drogi niż w ostatnich spotkaniach. Chrapkę na dobry wynik ma też jednak Milan, który, podobnie jak Roma, nie zaliczy startu sezonu do wymarzonych. W niedzielę dojdzie do potyczki drużyn starających się wyjść z mniejszego bądź większego kryzysu i ewentualny zwycięzca może uzyskać nie tylko komplet punktów, ale dużo pewności siebie przed kolejnymi meczami.

Milan to jeden z najbardziej niewygodnych rywali Romy w historii rozgrywek Serie A. Zespoły mierzyły się do tej pory 168 razy. Rossoneri triumfowali w 74 przypadkach, a 45 razy lepsza była Roma. 50-krotnie drużyny dzieliły się punktami. Jeśli chodzi o mecze rozgrywane na Stadio Olimpico, Roma triumfowała 25-krotnie przy 28 zwycięstwach zespołu z Mediolanu. Statystyki byłby gorsze, gdyby nie ostatnie lata. Przez siedem ostatnich sezonów Roma przegrała z drużyną Rossonerich tylko trzy razy, odnosząc sześć zwycięstw i pięciokrotnie remisując. Chwilowo Roma legitymowała się serią czterech kolejnych wygranych z zespołem Rossonerich. Oczywiście, żeby nie było tak różowo należy wspomnieć, że w ostatnich dwóch pojedynkach lepszy był zespół z Mediolanu, a raz padł remis. I tak Giallorossi nie pokonali u siebie Milanu od prawie trzech lat, od grudnia 2016 roku, gdy zwycięstwo 1-0 dał gol Nainggolana. Potem Rossoneri wygrali w Rzymie 2-0, a ostatni mecz, z połowy zeszłego sezonu, zakończył się wynikiem 1-1. Na gola Piątka odpowiedział zaraz po przerwie Zaniolo. Roma miała swoje okazje, ale bardzo dobrze bronił Donnarumma, poza tym w słupek trafił Lorenzo Pellegrini.

Dziś wydaje się, że w Romie brakuje najbardziej właśnie tego piłkarza. To Pellegrini nadawał tempo grze Giallorossich w pierwszych meczach, serwując kolegom asysty czy też rozrzucając ważne piłki. W późniejszym czasie w najmniejszym stopniu wychowanka Romy nie zastąpili ani Pastore, ani Zaniolo, który z pewnością posiada inną charakterystykę gry. Po tym jak Giallorossi zdobyli w pierwszych pięciu meczach sezonu 14 goli (2,8 na mecz), w kolejnych sześciu spotkaniach trafiali do bramki przeciwników zaledwie czterokrotnie, nie zdobywając zatem średnio nawet gola na spotkanie. W dodatku raz atak Romy wyręczył obrońca Cagliari. Szczęśliwymi strzelcami w ostatnich sześciu meczach okazali się Dzeko, Spinazzola i Zaniolo. I taka a nie inna zdobycz bramkowa wynikła przede wszystkim z malejącej liczby sytuacji bramkowych. Pojawiła się też nieskuteczność w niektórych okazjach, jednak było ich jak na lekarstwo, jeśli porównać do pierwszych meczów sezonu. W ten sposób Roma, w przypadku której należy z kolei podkreślić lepszą grę w defensywie niż na starcie sezonu (trzy stracone bramki w ostatnich pieciu spotkaniach i dwa czyste konta), doszła do gry na styku wyniku, dając się dogonić w meczach Ligi Europy z Wolfsbergerem i Borussią Moenchengladbach, odrabiając straty w potyczce z Cagliari i remisując bezbramkowo z Sampdorią.

W ten sposób powstała seria czterech kolejnych remisów, które nie przyniosły nic dobrego ani w Serie A, ani w Lidze Europy, gdzie zespół Fonseci ma tylko trzy punkty przewagi nad trzecim Basaksehir. W Serie A Roma plasowała się przed tą kolejką na szóstej pozycji, za plecami Cagliari, ale z niedużą jeszcze stratą do trzeciej Atalanty i czwartego Napoli. Szanse na walkę o Ligę Mistrzów nie są zatem zaprzepaszczone, szczególnie, że jesteśmy dopiero w środku pierwszej rundy, jednak trzeba punktować zdecydowanie lepiej, niż do tej pory, gdy zespół wygrał trzy z ośmiu spotkań ligowych i ma problemy z grą przed własną publicznością. W czterech meczach na Olimpico zespół Fonseci zdobył tylko pięć punktów, pokonując Sassuolo, remisując z Cagliari i Genoą i przegrywając z Atalantą. Od wygranej z ekipą  z Emilii-Romanii minął już ponad miesiąc. Po drodze Giallorossi wygrali jeszcze u siebie w Lidze Europy z Basaksehir. Trzecie domowe zwycięstwo, jeśli wziąć pod uwagę wszystkie rozgrywki, mogło przyjść w ostatni czwartek. W drugim spotkaniu maratonu meczowego, z Borussią Moenchengladbach, grająca przeciętnie Roma prowadziła 1-0 z rywalem i wynik wydawał się być niezagrożony. W końcówce stuprocentową okazję zepsuł Florenzi, ale też jedną dobrą szansę w ostatnich minutach mieli rywale. Gdy już Giallorossi sięgali po komplet punktów, bardzo ważny w kontekście wyjścia z grupy, do gry wszedł arbiter, który odgwizdał kuriozalny rzut karny. Giallorossi, z pewnością, nie tylko stracili dwa punkty, ale też spadło morale zawodników po stracie punktów w ten sposób, z powodu ewidentnego błędu sędziego. Mówił o tym sporo po meczu Fonseca. Dlatego sprawdzimy w niedzielę czy owa niesprawiedliwość podziała na graczy Portugalczyka mobilizująco czy też pogłębi się kryzys wyników. Liczymy zdecydowanie na to pierwsze.

Na definitywne wyjście z trwającego praktycznie od początku sezonu kryzysu liczy też na pewno Milan. Rossoneri, którzy zrzekli się w porozumieniu z UEFĄ gry w Lidze Europy, co pomogło też Romie, która nie musiała grać w eliminacjach do rozgrywek, zawodzą mocno od początku sezonu i przegrali połowę dotychczasowych meczów. Co prawda po pierwszych trzech kolejkach zespół prowadzony jeszcze przez Giampaolo miał na koncie sześć oczek, ale ugrał je z beniaminkami, wygrywając po 1-0. Poza tym Milan przegrał na wyjeździe z Udinese. Problemy Rossonerich obnażyły kolejne mecze, gdy zespół zmierzył się z mocniejszymi rywalami. Najpierw Donnarumma i spółka przegrali z łatwością derby, aby następnie nie dać rady Torino. Zdecydowanie najgorszy występ miał jednak miejsce w szóstej serii spotkań, gdy na San Siro przyjechała Fiorentina. Rossoneri dostali lekcję od Chiesy i Riberyego, którzy robili co chcieli z defensywą rywala. Mecz zakończył się wynikiem 1-3 i było już wiadomo, że Marco Giampaolo, łączony też latem z Romą, pożegna się z klubem. Były trener Sampdorii poprowadził co prawda Milan w jeszcze jednym spotkaniu, który zresztą wygrał (2-1 z Genoą), ale jego losy były przesądzone tydzień wcześniej. Po  spotkaniu został zwolniony, kończąc swoją przygodę z najgorszą średnią punktów (1,29) wśród trenerów Milanu z ostatnich pięciu lat. Nieco lepsze mieli nawet Brocchi (1,33) i F.Inzaghi (1,37), nie mówiąc już o Mihajlovicu (1,53), Montelli (1,60) i Gattuso (1,79).

Rossoneri znaleźli nowego trenera w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Mówiło się o negocjacjach ze Spallettim, ale do Mediolanu zakotwiczył ostatecznie, zdecydowanie tańszy w utrzymaniu, Stefano Pioli. Milan wystartował z nowym trenerem meczem z Lecce. Zobaczyliśmy zupełnie inną drużynę, przede wszystkim jeśli chodzi o poczynania w ofensywie, gdzie dwoić i troić musiał się bramkarz beniaminka. Niestety, słaba skuteczność w wykorzystywaniu okazji i błędy w defensywie sprawiły, że Rossoneri tylko zremisowali 2-2, po bramce dla rywali w doliczonym czasie gry. W pierwszym meczu z Piolim Milan wyglądał zatem dużo lepiej w ataku, gdzie, tak naprawdę, media pochwaliły zespół trenowany wcześniej przez Giampaolo  tylko za mecz z Torino (przegrany), za to w obronie pojawiły się te same amnezje co w kilku wcześniejszych potyczkach. Możliwe zatem, że oglądaliśmy bardziej zespół "jadący na fantazji", w którym nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Ogółem Rossoneri zgromadzili do tej pory 10 punktów, o 3 mniej od Romy, co plasuje ich na 14 pozycji w tabeli. W ośmiu meczach zespół stracił 11 bramek, a strzelił tylko 8, co jest największa dotychczasową bolączką, choć połowa tych goli padła w ostatnich dwóch spotkaniach z Genoą i Lecce. I tak jak Roma w ostatnich kilku spotkaniach, tak zespół z Mediolanu ma problem z poczynaniami ofensywnymi od startu sezonu. Mimo ostatniego spotkania ligowego z 8 celnymi strzałami, Rossoneri pozostają na przedostatnim miejscu w Serie A pod względem uderzeń w światło bramki.

Forma Romy:
24.10.2019, 3 kolejka Ligi Europy: ROMA – Borussia M. 1-1 (Zaniolo)
20.10.2019, 8 kolejka Serie A: Sampdoria – ROMA 0-0
06.10.2019, 7 kolejka Serie A: ROMA – Cagliari 1-1 (gol samobójczy)
03.10.2019, 2 kolejka Ligi Europy: Wolfsberger – ROMA 1-1 (Spinazzola)
29.09.2019, 6 kolejka Serie A: Lecce – ROMA 0-1 (Dzeko)

Forma Milanu:
20.10.2019, 8 kolejka Serie A: MILAN – Lecce 2-2 (Calhanoglu, Piątek)
05.10.2019, 7 kolejka Serie A: Genoa – MILAN 1-2 (Kessie, Hernandez)
29.09.2019, 6 kolejka Serie A: MILAN – Fiorentina 1-3 (Leao)
26.09.2019, 5 kolejka Serie A: Torino – MILAN 2-1 (Piątek)
21.09.2019, 4 kolejka Serie A: MILAN – Inter 0-2

Nie poprawiła się sytuacja kadrowa ekipy Fonseci w porównaniu do meczu w Lidze Europy. Do zespołu, po przeziębieniu, wrócił Santon, z kolei z kadry wypadł Kluivert, zawieszony za czerwony kartonik. Tym samym wybory w ataku i pomocy będą ograniczone do minimum. W środku zagrają ponownie Veretout i Mancini. Trener potwierdził na konferencji prasowej, że były gracz Atalanty może zostać ponownie zaproponowany w pomocy. W przodzie trener nie ma żadnego wyboru. Na szpicy zagra Dzeko, a za jego plecami wystąpią Florenzi, Zaniolo i Perotti. Na ławce usiądzie Pastore, który nie jest w stanie rozegrać trzech meczów w ciągu ośmiu dni.

Przypuszczalny skład Romy:

Lopez

Spinazzola Fazio Smalling Kolarov

Mancini Veretout

Florenzi Zaniolo Perotti

Dzeko


Kontuzjowani: Zappacosta, Under, Pellegrini, Mkhitaryan, Diawara, Cristante, Kalinic
Zawieszeni: Kluivert
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Romy:

G.Donnarumma

Calabria Musacchio Romagnoli Hernandez

Paqueta Biglia Kessie

Suso Piątek Calhanoglu


Kontuzjowani: Bonaventura
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przedmeczowe ciekawostki:
- Spotkanie poprowadzi Daniele Orsato, który nie kojarzy się dobrze Giallorossim w ostatnich latach z powodu błędów w meczach z Sampdorią oraz Interem i Fiorentiną (VAR). Ogólny bilans Romy z tym arbitrem na murawie to 10 wygranych, 11 remisów i 5 porażek. Spotkania Giallorossich nie prowadził od zremisowanego w styczniu 2018 roku spotkania z Sampdorią. Roma wygrała po raz ostatni z Orsato na boisku w grudniu 2016 roku (3-1 z Napoli). W styczniu 2016 roku prowadził spotkanie Romy z Milanem, zakończone remisem 1-1. Bilans Milanu to 9 wygranych, 10 remisów i 6 porażek,
- 13 punktów po 8 kolejkach to drugi najgorszy wynik amerykańskiej Romy na tym etapie rozgrywek. Gorzej po 8 kolejkach spisał się tylko zespół Luisa Enrique (11 oczek),
- zespół Fonseci nie wygrał w dwóch kolejnych meczach ligowych. Jeśli zrobi to po raz trzeci, cofnie się do serii Di Francesco z odległego stycznia 2018 roku,
- 3 wygrane, 7 remisów i 11 porażek to bilans potyczek Pioliego z Romą. Co jednak ciekawe, były trener Fiorentiny nie przegrał z Romą od 4 meczów,
- 8 straconych goli na własnym boisku Romy to drugi najgorszy wynik w tym sezonie w Serie A. Tylko Sassulo straciło więcej, 9,
- Dzeko jest najlepszym strzelcem w potyczkach z rywalem (3 gole), dalej, po 2 trafienia, mają Piątek i Kessie,
- aż 6 z ostatnich 11 meczów drużyn w Rzymie zakończyło się podziałem punktów,
 
Ostatnie spotkania zespołów:
03.02.2019 ROMA – Milan 1-1 (Zaniolo – Piątek)
31.08.2018 Milan – ROMA 2-1 (Kessie, Cutrone - Fazio)
25.02.2018 ROMA – Milan 0-2 (Cutrone, Calabria)
01.10.2017 Milan – ROMA 0-2 (Dzeko, Florenzi)
07.05.2017 Milan – ROMA 1-4 (Pasalic – Dzeko x2, El Shaarawy, De Rossi)

Karma: +1
26.10.2019; 20:24 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Roma-Milan

Komentarze (6)

Profil PW
Totnik Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Roma idealny rywal na przełamanie :) oby tak nie było.
Profil PW
majkel Dodano: 1 rok temu | Karma: 7
Milan idealny rywal na przełamanie :D
Profil PW
Adamus Dodano: 1 rok temu | Karma: 3
Panowie może to jest ten mecz który zmieni losy całego sezonu, drużyna dostanie kompa i wszystko pójdzie z górki! Czas pokonać Milan.

Forza Roma!
Profil PW
CanisLupus Dodano: 1 rok temu | Karma: 3
2-1 dla Romy. Tak obstawiam.

p.s. Adamus. Może im nawet dadzą konsolę, to dopiero poleci ;)
Profil PW
aniolbezserca Dodano: 1 rok temu | Karma: 1
@ CanisLupus
Na ile buków ogoliłeś? :)
Profil PW
CanisLupus Dodano: 1 rok temu | Karma: 1
;)
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2021-01-22):
    • Brak
Shoutbox
  • volt17; 48 minut temu

    Jak porównamy Spalla z Romy to oczywiście, że nie ma nasz Zorro w ogóle podjazdu. Natomiast Spall z Interu, z taktyką miliona wrzutek i Ranocchią na 9 to już byłby dyskusyjny. A Spall od dwóch lat pijacy wino w Toskanii to już w ogóle ;D

  • Junkhead; 48 minut temu

    Każdy łysy chlup do Nysy.

  • takitam; 50 minut temu

    Pewnie dlatego, że ma włosy.

  • edemon; 53 minut temu

    Że niby Fonseka jest lepszym trenerem od Spalla? :))

  • JanuszFutbolu; 1 godzinę temu

    Nie jestem obrońcą Fonseki, ani jego antyfanem, ale zwolnienie trenera nic nie da, dopóki będą tu grali tacy, a nie inni zawodnicy, dopóki właściciele nie zmienią toku myślenia, bo na razie niczym się nie różnią od wcześniejszych zarządców. A jak czytam, że Fonsekę ma zastąpił Łysy albo co lepsze Mazzarri, to mnie krew zalewa. Jakieś żarty sobie ktoś stroi. Wiadomo, taki Allegri jest poza zasięgiem, ale wystarczy trochę wydać kasy i mieć kogoś poważnego, a nie stare pierniki

  • Opolan; 2 godziny temu

    Gonzalo Montiel jednak bliżej Lyonu niż Romy. Francuzi oferują za niego 8,5 mln euro za 80 procent karty.

  • edemon; 2 godziny temu

    Podobno wygrywamy z Juve walkę o Reynoldsa. Oby tylko nie było powtórki jak z Iturbe i Schickiem.

  • ddrosiu; 10 godzin temu

    zgadzam się z tym co pisaliście wcześniej, że prawda leży gdzieś pośrodku. Z jednej strony Fonseca wyciska maksa z tego co ma (jak na możliwości kadry, ale też jak na swoje możliwości), ale z drugiej strony to nie wystarcza na silniejszych rywali, którzy ogrywają go taktycznie. Nie pomaga też jego bierność podczas meczów. Tak na chłodno wydaje mi się, że dobrze się stało, że dostał od Friedkinów ultimatum, bo może to wyzwoli w nim jakąś sportową złość i pozwoli cokolwiek zmienić. A jak nie to do widzenia i tyle. Oby tylko przy ewentualnym zwolnieniu Fonseki, Friedkinowie ściągnęli odpowiedniego następcę, bo co by o nim nie mówić to jednak potrafił wypracować pewien poziom stabilizacji i nawyk punktowania słabszych rywali

  • ddrosiu; 10 godzin temu

    ja tak do końca nie chwaliłbym się remisem z Juventusem, bo zremisowaliśmy wygrany mecz i to jeszcze grając u siebie z przewagą jednego zawodnika. Tak samo z Interem, przecież po pierwszej połowie powinniśmy byli zamknąć mecz (choćby wykorzystując sytuacje z 1 części gry), a daliśmy się zamknąć jak dzieci i gdyby nie minimalizm Conte (+zdjęcie z boiska Hakimiego i kogoś jeszcze) to ten mecz skończyłby się jak z Atalantą

  • Batigol; 10 godzin temu

    Sorry ale jakie to Milan ma te zasoby ludzkie???
    Co do Juve i Inter to okej, ale Milan? Moim zdaniem kadrę ma co najwyżej na tym poziomie co my, choć śmiem w to wątpić. Cały czas jestem w szoku, że są na 1 miejscu..
    Co do trenera to moim zdaniem jest u nas podobnie co dziś mówił Zibi - pod kątem Wuja w PL. Po prostu z tym trenerem już nie pójdziemy do przodu - niestety nie da się. I zmiana na tej pozycji oczywiście niczego nie zagwarantuje ale jest szansa na top 4, z Maślakiem takiej szansy nie widzę.

  • CanisLupus; 11 godzin temu

    No prawda to zawsze jest gdzieś pośrodku :) Fajnie by było jednak, żeby do Fonseci nie podchodzić jednak z pozycji emocjonalnie niedorozwiniętego, polskiego kibica Interu, którzy chóralnie zwalniali Conte po 6 czy tam 7 kolejce. Wyprostował, zbalansował kadrę i mniej pracujących przyodział w garnitur ławkowicza. Oczywiście można Conte wiele zarzucić ale koniec końców, ma jedną z dwóch najmocniejszych kadr w lidze i idzie po swoje. Fonseca ma swoje wady, nie twierdzę że to topowy trener ale nie może się równać z Interem, Milanem czy Juve, w zasobach ludzkich. Nie mamy też tak młodej i szerokiej kadry jak Atalanta. Brakuje nam do Napoli ale według mnie, problem leży najbardziej, w sferze kondycyjnej ataku. Możemy się tak przegadywać, dla wielu to frustrujące, ale na Boga nie wiem, jaki by miał przyjść trener, który utyra Džeko, Mikim i Pedro, na wysokim poziomie, do końca rozgrywek? Trzymam kciuki za tych co mają rację, co do istoty problemu. A tam ... chyba nawet trzymam za zmianą trenera.

  • volt17; 11 godzin temu

    Tak po prawdzie to mecze z faktycznie mocnymi nie wyglądają w tym sezonie aż tak źle. Remisy z Juve, Interem i Milanem po dobrych, wyrównanych meczach z chwilowymi zaćmieniami.

    Tragicznie to wyglądają mecze z bezpośrednimi rywalami, drużynami o których można powiedzieć, że są na tym samym poziomie. No i w nich najczęściej winę ponosi Fonseca: z Napoli potrafię zrozumieć, że pod koniec maratonu i jeszcze ta śmierć Maradony ich podkręciła. Ale z Atalantą błędem było takie cofnięcie się i oddanie rywalom pola, a z laczkami nie potrafił w ogóle zmienić planu gdy ci zamurowali pole karne i kasowali raz po raz Mikiego oraz Pellegriniego.

    Z kolei ze Spezią to prawda jest taka, że tylko Mayoral wie jak to się stało, że nie wygraliśmy tego 5:2 bo okazji Roma stworzyła wtedy multum. No i wycieczka Lopeza też dodała swoje.

    Osobiście uważam, że prawda jest gdzieś po środku. Fonseca nie umie reagować na wydarzenia, nie umie zmienić planu taktycznego ani nie umie nakręcić zawodników. Kadra z kolei nie jest aż tak słaba ale brakuje jakościowych zmienników gdy ktoś z pierwszej 11 jest kontuzjowany albo w gorszej formie. Albo gdy w meczu musi wejść ktoś kto nie obniży jakości.

  • As11; 12 godzin temu

    Zawsze w kibicach tkwi przekonanie, że przyjdzie nowy trener i z miejsca niczym za machnięciem czarodziejskiej różdżki całkowicie odmieni zespół (chyba tylko Spall ma takie supermoce, ale jak dobrze wiemy ma też swoje mankamenty ;)). Ja też mam dość upokorzeń z mocnymi zespołami, liczby z tego sezonu są porażające, przychodzi ważny mecz i zamiast mieć nadzieje na dobry występ to tkwisz (w słusznym niestety) przekonaniu, że znowu będzie kompromitacja i kolejny wpierd... No ale fakty są takie, że ta kadra jest fatalna. Wypadł nam Zaniolo i mamy dwóch (podstarzałych na dodatek) skrzydłowych na dwie pozycje. Pellegriniego dotyka casus Florka, nie wiadomo jaka jest jego nominalna pozycja na boisku. Dzeko się wypalił, kij w marnowane sytuace,, ale jakie on odgrywał kiedyś znaczenie w rozegraniu, teraz na 4 przyjęte piłki zalicza 3 straty. Dobrze, że Fonseca wypromował Villara i odrestaurował Ricka, bo Diawara się obraził ch wie na co, a na prawym wahadle gralibyśmy Bruno Peresem, który technicznie znacznie odstaje od oldboyów z polskiej ligi. Ta kadra jest śmiesznie słaba, a był czas w listopadzie i grudniu, że graliśmy naprawdę super, zamykaliśmy wynik w pierwszej połowie i druga na wyjebce. Nie jestem fanem Fonseci, przede wszystkim bardzo nie podoba mi się to, że nie umie złapać ich za mordę i wywrzeć w zawodnikach woli walki, ale spójrzmy prawdzie w oczy, problem jest dużo bardziej skomplikowany.

  • Adamus; 12 godzin temu

    Nie no jasne, ja się z Tobą zgadzam. Aż tak zero jedynkowy nie jestem. Ale dla mnie to jest w tej chwili przynajmniej w 60% może 70% główny problem.

  • As11; 12 godzin temu

    Dla Ciebie Adamus wszystko jest zerojedynkowe. Można Fonsece zarzucić, że nie wygrywa z dużymi, nie reaguje na wydarzenia na boisku, nie wyzwala w zawodnikach charakteru i woli walki w myśl zasady jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, ale to nie jego postać jest powodem wszystkich naszych problemów, a jeśli tak uważasz, to zaskoczę Cię i powiem, że piłka nożna jest dużo bardziej skomplikowana niż Ci się wydaje :)

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 18 43
2. FC Internazionale 18 40
3. SSC Napoli 17 34
4. AS Roma 18 34
5. Juventus FC 17 33
6. Atalanta BC 17 32
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
18 kolejka - 15.18.2020
  • Sampdoria
    2 : 1
    Udinese
  • Torino
    0 : 0
    Spezia
  • Bologna
    1 : 0
    Verona
  • Napoli
    6 : 0
    Fiorentina
  • Atalanta
    0 : 0
    Genoa
  • Sassuolo
    1 : 1
    Parma
  • Crotone
    4 : 1
    Benevento
  • Cagliari
    0 : 2
    Milan
  • Inter
    2 : 0
    Juventus
Ankieta
Jak uważasz, czy Roma zdoła obronić miejsce w TOP4 i awansuje do LM?
  • Nie - 25,86%
  • Nie mam zdania - 1,72%
  • Tak, ale potrzebna jest reakcja w mercato - 72,41%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 fl4shu 13000
    2 Mag1907 10000
    3 WolvesAS 5413
    4 x305 4792
    5 grubyswa 2000
    Statystyki strony
    • Newsów: 24350
    • Użytkowników: 2236
    • Ostatni użytkownik: MarcinSGE
    • Istnieje od: 6543 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 106 (0)
    • Użytkownicy online (2):

      Omen , Junkhead