Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 79 gości oraz 1 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Z cyklu "zapomniane historie": Niewiarygodna dyskwalifikacja Amadeiego

Amadei

Słyszeliście kiedyś o Amadeo Amadeim? Głupie pytanie. Bohater pierwszych lat Romy, współautor pierwszego scudetto, jeden z najlepszych snajperów wśród Giallorossich. O tym słyszał każdy. Ale czy wiedzieliście, że jego kariera omal nie zakończyła się nagle w 1943 roku? To kolejna z nieco zapomnianych historii Romy.

 

Okresu po zdobyciu scudetto Amadeo Amadei na pewno nie wspominał dobrze. Najpierw został zdyskwalifikowany na całe życie z powodu incydentu w Turynie, a potem w czasie bombardowań alianckich jego piekarnia we Frascati została zrównana z ziemią. Na jego szczęście, Federacja - także w efekcie wielu protestów w jego obronie - zdecydowała się wycofać z podjętej decyzji i ułaskawiła napastnika, oddając Romie jej bohatera. Nie da się jednak ukryć, że był to kolejny - i na pewno nie ostatni - z serii niesprawiedliwych gestów wobec Romy.

 

Sezon 1942-43 zapamiętany zostanie, poza narodzinami Wielkiego Torino, dzięki głośnemu epizodowi, który doprowadził do dożywotniej dyskwalifikacji Amadeo Amadeiego. Co musiało się stać, żeby doprowadzić do tak surowej decyzji?

Zacznijmy od wstępu. Półfinał Pucharu Włoch, mecz między Romą, mistrzem Włoch, i Torino pod wodzą Valentino Mazzoli. Drużyna ta właśnie od tego roku zaczynała swój wspaniały, wieloletni cykl. Zaczął się on zresztą od mało eleganckiego epizodu: kiedy drużyna Romy - która ten półfinałowy mecz rozgrywała na wyjeździe - trafiła do hotelu w Turynie, na powitanie dostała nożyczki, do których dołączono bilecik z sugestią, żeby odpruć od koszulek trójkolorową tarczę, która od tego roku pojawiła się na koszulce mistrza. Oczywiście gracze Romy, którzy w tym sezonie płacili za wysiłek z ubiegłego roku, obiecali sobie, że tanio skóry nie sprzedadzą w meczu z Toro i dotrzymali tej obietnicy.

 

Spotkanie było bardzo wyrównane, a drużyny, które grały dwoma odmiennymi ustawieniami, z największym wysiłkiem starały się udowodnić swoją wyższość nad rywalem. Stan równowagi załamał się dopiero w dogrywce, kiedy bramka zdobyta przez Ossolę z oczywistego spalonego doprowadziła do ostrego protestu piłkarzy Romy. W zamieszaniu, które nastąpiło po bramce, sędzi Pizziolo został kopnięty i, ponieważ nie można było zidentyfikować winnego, wyrzucony z boiska został kapitan Romy, czyli właśnie Amadei. Kiedy sytuacja sie uspokoiła, Giallorossi zdecydowali się kontynuować protest, wybijając za linię boiska wszystkie piłki i nie przeciwstawiając się Torino, kiedy przeciwnik strzelał bramkę na 3-1.

 

Ale epizod nie pozostał bez konsekwencji. Federacja, choć w takim momencie - kiedy przez włoski półwysep przetaczały się walki i bombardowania - mogła się ograniczyć do pojedynczej dyskwalifikacji kapitana, rezygnując z dalszych kroków i zapominając o wydarzeniu, które - choć poważne - jakoś nie gryzło w oczy w kontekście chaosu, w jaki zmieniła się ówczesna rzeczywistość. Tymczasem władze ligowe zdecydowały się, po raz kolejny, z maksymalną surowością uderzyć w Romę, co zresztą zdarzało się już wcześniej. Drużyna była przecież winna tego, że rok wcześniej przerwała łańcuch całkowitej dominacji drużyn w północy... W efekcie Amadei został zdyskwalifikowany do końca życia. Polemiki, jakie wywołało to wydarzenie, zdawały sie nigdy nie kończyć. Świat rzymskiej piłki skupił się wokół piłkarza, który był jego symbolem. Zorganizowano zbieranie podpisów w ramach poparcia dla piłkarza, a w akcję włączyło się nawet Lazio. Starano się podtrzymywać uwagę i zainteresowanie tą historią, która ocierała się o farsę, w tym momencie, kiedy piłka nożna musiała ustąpić miejsc innym, poważniejszym problemom.

 

Żeby jednak zrozumieć, jak niesprawiedliwe było postępowanie wobec Amadeiego, wystarczy odwołać się do przypadku Allemandiego. Obrońca ten był "bohaterem" skandalu, który doprowadził do odebrania pierwszego scudetto Torino. Allemandi był wtedy graczem Juventusu. W czasie ostatniej rundy sezonu 1926-27 kilku członków kierownictwa Torino próbowało go przekonać, żeby w decydującym meczu z Juventusem pomógł piłkarzon "Granaty" zdobyć trzy punkty. W zamian za to miał otrzymać znaczącą kwotę (część w przerwie meczu, a resztę po jego zakończeniu). Na boisku piłkarz byl jednym z najlepszych w szeregach Juventusu, ale informacja o tym dotarła do władz Federacji, która dożywotnio zawiesiła kierowników Torino i samego piłkarza, odbierając jednocześnie scudetto Torino. Mimo że sprawa była bardzo poważna, piłkarzowi cofnięto dożywotnią dyskwalifikację po zaledwie kilku miesiącach od wydarzenia, które poruszyło cały piłkarski świat. Czy można w tej sytuacji nie myśleć, że Allemandiemu pomógł fakt, iż występował w drużynie z północy?

 

A jak się skończyła sprawa Amadeiego? Wszystko wyjaśniło się dopiero po wojnie, kiedy amnestia generalna pozwoliła zawodnikowi wrócić do gry i strzelać, jak zawsze to robił. Pozostało jednak tajemnicą, kto kopnął sędziego Pizziolo. Wszystko wyjaśniło się dopiero po wojnie, kiedy w czasie jednej z przyjacielskich kolacji, w której uczestniczył sędzia z Florencji jako delegat Federacji, Vittorio Dagianti przyznał się, że to on był odpowiedzialny za całe to zamieszanie. Jak donoszą wiarygodne źródła, Amadei nie żywił żalu do kolegi.

 

 

Karma: +0
24.10.2011; 15:33 źródło: enciclopediagiallorossa.com, wikipedia.it dodał: kaisa

Podobne newsy

Komentarze (2)

Profil PW
Totnik Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
A co to byl za incydent w Turynie ?
Profil PW
kolo Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
no chyba byl to wlasnie ten incyydent o ktorym jest caly artykul :)
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2019-11-18):
    • Brak
Shoutbox
  • amebabezserca; 4 godziny temu

    Łaska pańska na pstrym koniu jeździ

  • volt17; wczoraj o 19:27

    Pewnie wróci zaraz, nikt go nie chce ;)

  • abruzzi; wczoraj o 19:20

    I Jeszcze niech Peresław wróci.

  • Adamus; wczoraj o 18:16

    Jeszcze powrót Nainggolana jako komendanta melanżu i będzie zabierał najlepszych funfli Zaniolo, Kean na balety :)

  • pawełek89; wczoraj o 16:00

    Kean nie dobra opcja nie bez powodu Juventus go się pozbył póki był coś wart...nie róbmy drugiego błędu po Schick'u
    W styczniu zawodnik co jesień przesiedział słaba opcja

  • marbas; 2 dni temu

    Bramkarz Izraela naoglądał się gry nogami Pau Lopeza

  • Romulus; 2 dni temu

    Wypożyczenie z prawem wykupu dobra opcja, jeśli się nie ogarnie, to go odeślemy i po problemie

  • Gregu; 2 dni temu

    Pytanie kluczowe jest taki czy Zaniolo i Kean mogą grać w jednej drużynie?

  • Gregu; 2 dni temu

    Kean - piłkarz z potencjałem ale w głowie straszna sieczka.

  • volt17; 2 dni temu

    Ja czytałem, że negocjacje dotyczą wypożyczenia z prawem wykupu, to miałoby sens

  • Omen; 2 dni temu

    Kean byłby akurat jakąś sensowną inwestycją w nasz atak, aczkolwiek biorąc pod uwagę jego obecną wartość możemy bardzo łatwo utopić pieniądze jeśli i w Serie A się ponownie nie odnajdzie...

  • roma4ever; 2 dni temu

    Ojciec Moise Keana powiedział że jest nieszczęśliwy w Anglii i ma nadzieję że przyjdzie do Romy grać ze swoim przyjacielem Zaniolo

  • volt17; 2 dni temu

    Ten sam, on naprawdę dużo tego typu fanpage'y założył. Canis dostał swój, a wczoraj ś.p. prezydent Gdańska

  • roberto; 2 dni temu

    A to ten sam co na fejsie założył niby fan page Romy podpisując się "Abruzzi" czy mi sie coś totalnie pochrzaniło?

  • Ziomson; 2 dni temu

    No już teraz po reportażu w TVN od razu zrobią z nim porządek, szkoda tylko że dopiero tak późno

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 12 32
2. FC Internazionale 12 31
3. SS Lazio 12 24
4. Cagliari Calcio 12 24
5. Atalanta BC 12 22
6. AS Roma 12 22
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
12 kolejka - 08-10.11.2019
  • Sassuolo
    3 : 1
    Bologna
  • Brescia
    0 : 4
    Torino
  • Inter
    2 : 1
    Verona
  • Napoli
    0 : 0
    Genoa
  • Cagliari
    5 : 2
    Fiorentina
  • Lazio
    4 : 2
    Lecce
  • Sampdoria
    0 : 0
    Atalanta
  • Udinese
    0 : 0
    Spal
  • Juventus
    1 : 0
    Milan
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 WolvesAS 5413
2 grubyswa 4750
3 Wolves 2915
4 x305 2658
5 Hakonas 1925
Statystyki strony
  • Newsów: 22544
  • Użytkowników: 2107
  • Ostatni użytkownik: szymonkursa
  • Istnieje od: 6112 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 79 (0)
  • Użytkownicy online (1):

    Totnik