Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 114 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Sto lat, Alberto Ginulfi!

Ginulfi

 

Alberto Ginulfi to kolejna ciekawa postać w historii Romy, choć dziś nieco już zapomniana. Dziś, w dniu jego 70 urodzin, warto przypomnieć wszystkim fanom tego bramkarza Giallorossich.


Był bramkarzem Romy przez 13 lat, od 1962 roku do 1975. Najpierw zastępca Cudiciniego i Pizzaballi, potem bramkarza numer jeden, a w końcu zastępca Paolo Contiego. Ale sławnym uczynił go przede wszystkim jeden rzut karny. Obroniony. Cóż w tym takiego? – zapytacie. Przecież wielu bramkarzy broni rzuty karne. I mielibyście racje, gdyby nie to, że Ginulfi zatrzymał nie kogo innego, jak samego Pele. W marcu 1972 roku w towarzyskim meczu Roma-Santos, Ginulfi „zaczarował” Króla z Brazylii, mistrza świata, który dwa lata wcześniej w Meksyku pokonał właśnie Włochy.


On sam tak wspomina tamten dzień: Obroniłem rzut karny otwartą dłonią, dla mnie to był tryumf. Po spotkaniu dostałem nagrodę: Pele podszedł do mnie, pogratulował mi i podarował mi swoją koszulkę, którą mam do dzisiaj i zazdrośnie jej strzegę. Stadion w tamtych czasach zawsze był pełen, nawet na meczach towarzyskich, i w tamtym spotkaniu, kiedy obroniłem strzał Pele, wszystkie bilety były wyprzedane. Pamiętam, że mecz zaczął się z półgodzinnym opóźnieniem, żeby wszyscy ludzie czekający w kolejce przed bramą mogli wejść. Santos było elitarną drużyną a Roma też nie była podrzędnym zespołem. Po meczu, jak mówiłem, Pele dał mi swoją koszulkę. Nie była taka, jak te dzisiejsze. Była przepiękna, z bawełny, z herbem klubu. Do dziś ją mam. Gratulacje Brazylijczyka nie były zresztą przesadzone. Ginulfi był dopiero trzecim zawodnikiem, który obronił wykonywany przez niego rzut karny. Sam bramkarz Romy wspomina też, jak Pele pytał o niego w czasie  meczu: Ówczesny manager powiedział mi potem, że Pele chciał mnie w zabrać do Brazylii, żebym bronił w jego Santos. Stało się jednak inaczej. Dziś Ginulfiego pamięta się przede wszystkim przez pryzmat tamtego rzutu karnego, co jest niesprawiedliwe, jako że w zgodniej opinii ekspertów był on jednym z najmocniejszych i najbardziej nowatorskich bramkarzy swoich czasów. Podkreśla się m.in. że to on jako jeden z pierwszych zaczął regularnie wychodzić z bramki, żeby śledzić rozwój gry i się w nią włączać.


Alberto Ginulfi urodził się 30 listopada 1941 roku w Rzymie, gdzie dorastał. Na początku był rezerwowym Fabio Cudiciniego i Pierluigiego Pizzaballi. Po zdobyciu tytułu mistrza Włoch w 1959 roku w młodzieżówce Romy (gdzie był niemal niepokonany), zdobył pozycję pierwszego bramkarza w sezonie 1969-1970.

Grał bardzo pewnie i równo. Alberto Marchesi z “Il Corriere dello Sport” nazwał go w 1971 roku pierwszym nowoczesnym bramkarzem. Przez trzy sezony nie miał rywali na bramce Romy, ale potem musiał ustąpić Paolo Contiemu. Cały sezon 1974-1975 przesiedział na ławce, nie rozgrywając nawet jednego meczu. Karierę kontynuował potem w Veronie (1975-1976), a sezon zakończył się utrzymaniem skazywanej na porażkę drużyny w Serie A oraz dotarciem do finału Pucharu Włoch.

Następnie przeniósł się do Fiorentiny, gdzie był zmiennikiem Massimo Mattoliniego. Ale w barwach Violi stanął między słupkami tylko raz, przez 45 minut. Po przygodzie we Florencji zagrał jeszcze sezon w Cremonese w Serie B, rozstając się definitywnie z piłką w 1978 roku.


1962-1975 Roma - 157 spotkania ligowe, 152 puszczone bramki

1975-1976 Verona - 30 spotkań ligowych, 46 puszczonych bramek

1976-1977 Fiorentina - 1 spotkanie ligowe, 0 puszczonych bramek

1977-1978 Cremonese - 30 spotkań ligowych

W swojej karierze zaliczył też 34 występy w Pucharze Włoch i dziewięć w Pucharze Zdobywców Pucharów.

 

 

 

Karma: +0
30.11.2011; 10:19 źródło: guerinsportivo.it, wikipedia.it, laroma24.it dodał: kaisa

Komentarze (0)

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2022-05-19):
    • Brak
Shoutbox
  • RecenzentMOU2021; 16 minut temu

    :) ciekawe jak to będzie z pokazywaniem eliminacji Europejskich Pucharów UEFA 2022-2023 ? Czy będą jakieś transmisje czy znowu monopol ,, V '' nad Wisłą. TVP ma prawa do LM to pewnie Lecha puszczą ale jak reszta sygnału będzie za takie krocie to znowu zostanie szukanie streama z sieci w Azerbejdżanie he he ;)

  • Adamus; 24 minut temu

    Masz rację, jestem zdziwiony :)

  • RecenzentMOU2021; 36 minut temu

    A zdziwisz się Adamus...

    Tak samo będzie z Finałem Ligi Konferencji najprawdopodobniej jak z Ligą Europy dziś szanowni Batigol i Canis ale tylko lub prawie tylko w Polsce. Finał na spokojnie można było obejrzeć m.in. w niemieckiej RTL - Ja oglądałem dziś w Polsce właśnie na niemieckim kanale w ramach oferty operatora. Finał pokazywali też w Czechach i co najbardziej ZNAMIENNE na ,, dyktatorskiej '' Białorusi w państwowej , łukaszenkowej tiwi Białoruś5 odpowiednika TVP Sport. Mało tego ! Zasankcjonowana Rosja Putina też puszczała Finał bodajże na 3 sygnały plus ten ciągany od Białorusi. A u nas jak to nad Wisłą krajowo-narodowy monopol nadawcy z PRL zastąpił prywatno-korporacyjny monopol Viaplay albo blokada sygnału. No ale Polakom i tak się wmówi że to ,, demokratyczny postęp ''...

  • Adamus; 2 godziny temu

    Skoro całe rozgrywki od samego początku ma viaplay, mówię tu o LE i LK to kto inny może finał pokazywać? Tv trwam?

  • Ariel; 2 godziny temu

    Jeśli finał LK będzie tak samo ścinać jak dzisiejszy to masakra, nie da się na to patrzeć. Mówię o viaplay'u. Spróbowałem miesiąca bez opłat żeby zobaczyć najważniejsze dla nas mecze, półfinał bez najmniejszych problemów, za to dziś... Już rozumiem skąd tyle narzekań.

  • CanisLupus; 3 godziny temu

    Finału LK też nie ma w TV, okazuje się.

  • Batigol; 3 godziny temu

    Finału LE nie ma w TV. Ktoś pisał, że prawa do finału ma TVP ale nici z tego. Ciekawe czy tak samo będzie z finałem Ligi Konferencji..?

  • volt17; 8 godzin temu

    Nie tyle nie dogadali się co do kontraktu, co zarząd Juve stwierdził, że nie przedstawiają mu żadnej propozycji

  • Frosti; 13 godzin temu

    Podobnoż Milan jest zainteresowany Cristante

  • Barteq; 13 godzin temu

    Szczerze to wolałbym o wiele bardziej Raspadoriego zamiast Dybali, to byłby naprawdę super transfer w naszym zasięgu i bardziej zgodny z polityką która chce wyznaczać klub

  • Adamus; 14 godzin temu

    Frytki lubią zaskakiwać ale w ciszy i spokoju

  • Totnik; 15 godzin temu

    Też może nie pasował mu status rezerwowego. Też wątpię że do Romy przyjdzie no ale Frytki potrafią zaskakiwać.

  • Buker7; 15 godzin temu

    Dybala odszedł bo jego agent i klub nie mogli sie dogadać co do kontraktu.

    Dybala zarabiał w Juve około 10-13 mln euro za sezon

    Co my mu możemy zaoferować? :D Skrzynke czereśni?

  • Porezowy; 15 godzin temu

    Dybala? Bez jaj... mamy Felixa, Carlesa, wielkiego Eldora, Faraona... nie przesadzajcie, mamy kim grać w Serie B.

  • Totnik; 17 godzin temu

    Dwie kluczowe sprawy: 1) przyjdzie jak go Józek przekona 2) przyjdzie jak spełnione zostaną żądania finansowe.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 37 83
2. FC Internazionale 37 81
3. SSC Napoli 37 76
4. Juventus FC 37 70
5. SS Lazio 37 63
6. AS Roma 37 60
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
37. kolejka - 14-16/5/2022
  • Empoli
    1 : 1
    Salernitana
  • Udinese
    2 : 3
    Spezia
  • Hellas
    0 : 1
    Torino
  • Roma
    1 : 1
    Venezia
  • Bologna
    1 : 3
    Sassuolo
  • Napoli
    3 : 0
    Genoa
  • Milan
    2 : 0
    Atalanta
  • Cagliari
    1 : 3
    Inter
  • Sampdoria
    4 : 1
    Fiorentina
  • Juventus
    2 : 2
    Lazio
Ankieta
Czy Mourinho powinien kontynuować pracę w Romie?
  • Tak, wciąż ma moje zaufanie - 73,27%
  • Nie, nie wierzę już w ten projekt - 21,78%
  • Nie mam zdania - 4,95%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25446
    • Użytkowników: 2429
    • Ostatni użytkownik: vaart1234
    • Istnieje od: 7025 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 114 (0)
    • Użytkownicy online (0):