Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 159 gości oraz 4 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Ruszyła przedsprzedaż autobiografii Tottiego

SQN

Długo wyczekiwana autobiografia naszej legendy wreszcie w Polsce! Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że „Kapitan” to pozycja obowiązkowa dla każdego kto identyfikuje się z Wilkami. Książka pojawi się w księgarniach już 12 czerwca nakładem Wydawnictwa SQN, a już teraz rusza przedsprzedaż! ASRoma.pl jest patronem medialnym tego wydania.


Książka dostępna jest także w wersji limitowanej z gadżetami. Przeczytaj dodatkowy darmowy fragment i zamów autobiografię Tottiego w przedsprzedaży na: www.idz.do/asroma-totti


Fragment książki:
Wróćmy jednak do Olimpico i do tych setek osób, które przeskakują ogrodzenie, przysparzając nerwów Capello. Od stanu meczu 3:0, który w końcówce zmienia się w 3:1 (Di Vaio zdobywa swoją nagrodę), trener prawie nie patrzy już na boisko, koncentrując się na tym, co dzieje się dookoła. Prawda jest taka, że około 70. minuty ktoś kazał otworzyć bramy, w efekcie czego pół miasta stara się wcisnąć na Olimpico. Na pięć minut przed końcem meczu Braschi odgwizduje faul i ktoś protestuje, wbiegając na murawę. Jak to się zwykle dzieje w takich sytuacjach, jeden kamień porusza lawinę. Capello wpada w furię, szyja aż nabrzmiewa mu z wściekłości, wrzeszczy na ludzi, że przez nich przegramy mecz walkowerem. Rezerwowi i kitmani pomagają mu, starając się uspokoić rozkręcającą się fetę. Na boisku my, gracze, zostajemy rozebrani z pierwszych koszulek, ale potem udaje nam się zepchnąć nieproszonych gości z boiska i włożyć na szybko zastępcze ubrania znalezione na ławce rezerwowych. Capello stracił już głos, ale Braschi daje mu znak, żeby zachował spokój. To sędzia, który dba o serca uczestników prowadzonych przez siebie meczów. Spotkanie zostaje wznowione na oczach kibiców – są ich już tysiące – stłoczonych wokół boiska. W pewnym momencie sam Braschi podchodzi do mnie i szepcze: „Poprowadźcie piłkę w okolice wyjścia. Kiedy tam trafi, odgwiżdżę koniec”. I tak się właśnie dzieje jakieś pół minuty później. Ja jestem wtedy jakieś 15 metrów od schodów. Vito podbiega do mnie i przez chwilę, tylko chwilę, ściskamy się z radości. Nie możemy inaczej: patrzymy sobie w oczy i obaj płaczemy. Już po chwili robi za moją tarczę, żeby umożliwić mi zejście z boiska, ale to prawdziwe wyzwanie. Na Olimpico odległość od boiska do szatni nie jest mała. W normalnych okolicznościach trzeba kilku minut, żeby ją przemierzyć. Tego dnia zajmuje mi to 50 minut, ponieważ okazuje się, że wejście do korytarza jest kompletnie zablokowane. Są tam wszyscy, twarze znane i kompletnie nieznajome, aktorzy, dziennikarze, politycy. Ludzie dosłownie szaleją z radości, śpiewają, tańczą, przepychają się, wznoszą toasty, piją, wylewają zawartość kieliszków na plecy innych. Wygląda to jak podium Formuły 1, tylko znacznie bardziej zatłoczone. Moje pojawienie się naturalnie nie przechodzi niezauważone, ale ponieważ mam już na sobie tylko majtki, nikt na szczęście nie wpada na pomysł odebrania mi tego ostatniego trofeum. Broniłbym go zębami i pazurami. W rzeczywistości nikt się nie zorientował – ponieważ zwinąłem ją tak, że wygląda jak ręcznik – że ocaliłem także koszulkę. To pamiątka, z którą nie chcę się rozstawać. Docieram w okolicę drzwi do szatni i widzę, że dwaj kitmani wyglądają stamtąd, prawdopodobnie zaniepokojeni tym, że jeszcze nie wróciłem. Przeciskam się pod ścianą, żeby się im pokazać, a oni wychodzą mi na spotkanie, wykorzystując swoją niebagatelną masę, żeby utorować mi minikorytarz, którym mogę dotrzeć aż do szatni. Uff. „Okrągłe 50 minut” – mówi Vito. Brakowało tylko mnie. Jak tylko wchodzę, strzela korek szampana. Sądząc po nastrojach, nie jest to pierwsza butelka.  

O książce:
Zadebiutował w Serie A, mając zaledwie 16 lat. Kiedy marcowego popołudnia 1993 roku wchodził na boisko w Brescii, kibice nie mogli wiedzieć, że oto oglądają przyszłą legendę włoskiej piłki. Jego kariera szybko nabrała rozpędu: pierwsze derby, pierwsza bramka, pierwsze trofea. A wszystko to mogło zakończyć się o wiele wcześniej, gdyby prezydent Franco Sensi nie odwołał w ostatniej chwili jego transferu do Sampdorii.
W tej książce Francesco Totti przedstawia historię swojego życia – od dzieciństwa upływającego pod znakiem nieśmiałości i lęku, po scudetto, dwa Superpuchary Włoch i mistrzostwo świata z reprezentacją swojego kraju. Il Capitano opowiada też o groźbach pod adresem sędziego po przegranym meczu z Koreą na mundialu w 2002 roku, Luciano Spallettim czającym się na niego w ciemnościach hotelowego korytarza, więźniu, który dobrowolnie został dłużej za kratkami, by mieć możliwość spotkania swojego idola, i o wielu innych wydarzeniach ze swojej wspaniałej kariery.

Szczera, prawdziwa, anegdotyczna. Wyjątkowa autobiografia, która udowadnia, że Totti to ktoś więcej niż piłkarz.

Totti znaczy kapitan.

Autorzy: Francesco Totti, Paolo Condò
Tłumaczenie: Ewelina Gałdecka (Kaisa)
Data wydania: 12 czerwca 2019 r.
Cena okładkowa: 42,99 zł
Liczba stron: 416

Karma: +4
03.06.2019; 16:09 źródło: Wydawnictwo SQN dodał: majkel
czytaj więcej o: Główne newsy Publicystyka Totti

Komentarze (29)

Profil PW
Adamus Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
zamówione !
Profil PW
kaos84 Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Kolekcjonerka zamówiona już jakiś czas temu ale dzięki :)
Profil PW
majkel Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Pochwalcie się, kto już zdążył zamówić? :)
Profil PW
mjroma1 Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
zamówione :-)
Profil PW
Gregu Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Zamówiona kolekcjonerka z gadżetami ;)
Profil PW
Minda Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 2
Ja juz mam, kupiona na targach w Warszawie. Boje sie czytac, bo boje sie, ze sie skonczy...

Ale najwazniejsze - warto dopisac w newsie, ze to nasza kochana KAISA jest tlumaczem polskiej wersji ;)
Profil PW
Tristan Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Zamowiona jeszcze w maju :D
Profil PW
pawełek89 Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Ja juz mam zamówioną na imieniny w maju choć do imienin długi czas pod koniec czerwca to poczekam z przeczytaniem :D
Profil PW
pakerASR Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Zamówiona jeszcze w maju w twardej okładce.
Profil PW
KnD Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Zamówiony wypasiony zestaw :)
Profil PW
Ilsenthir Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Zamówione
Profil PW
majkel Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
@Minda,
Pisałem już o tym w newsie informującym o premierze. Ale masz rację, warto przypomnieć również tutaj, choć to materiał promocyjny od SQN.
Profil PW
IlPrincipe Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Na bookboxa sie skusiłem :D
Profil PW
globus78 Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 3
Dostanę na Dzień Ojca. Delikatnie podsunąłem pomysł.
Profil PW
majkel Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 2
@globus,

Lepszy z Ciebie taktyk od Di Fra :)
Profil PW
irekxsoberxASR Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Zamówiona wersja z gadżetami
Profil PW
Omen Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Zamówione minutę po tym, jak pojawiła się w przedsprzedaży (dzięki raz jeszcze za cynk Gregu!). U mnie wersja z grubszą oprawą, ale bez gadżetów, bo i tak leżałyby w szufladzie, a nie mam komu rozdać :)

Nie mogę się jej doczekać, przeczytam od ręki! :)
Profil PW
progressrome Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
To zdecydowanie najlepsza wiadomość w ostatnich czasach; zamówione!
Profil PW
ilcapitanototti1988 Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
ja zamówiłem Limitowaną z gadżetami już po 20 minutach od włączenia przedsprzedaży, bałem się, że przez duże zainteresowanie i mocno limitowane wydanie może mi się nie udać xD
Profil PW
SIRer Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Parę dni temu zamówiłem i to full wypas wersję:D Będę miał plakacik<3
Profil PW
Totnik Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 2
Przeczytam na emeryturze chyba. Ale zakupic trzeba :)
Profil PW
Maximus Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Zamówione dla taty na dzień ojca :D. Potem sam przeczytam :D. Dwa prezenty w jednym ;)
Profil PW
Ariel Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 1
Również czekam na wysyłkę limitowanej wersji :)
Profil PW
kaisa Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 2
Ja już mam :-P
A tak serio... Jak już przeczytacie, to będę bardzo wdzięczna za Wasze opinie. Miałam w czasie tłumaczenia kilka zagwozdek i dylematów i teraz czekam na reakcje, żeby zobaczyć, czy dobrze zdecydowałam. Cała w stresie... :)
Profil PW
Omen Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 0
Nie przejmuj się kaisa, Twoje wpisy na stronie zawsze były pierwsza klasa, na 100% nie inaczej będzie z książką :) Oczywiście podzielę się wrażeniami, ale jestem spokojny o to co otrzymam do rąk od kuriera :) Super sprawa że to właśnie Ty stoisz za tłumaczeniem.
Profil PW
Werewolf Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 0
Wreszcie zamówione :) ze względu na plakat wersja z bajerami, ale już na drugą turę wysyłki się załapałem więc zainteresowanie chyba spore. I bardzo dobrze :D ...ktoś się orientuje czy Fra będzie jakoś promował książkę i jeździł po świecie?
Profil PW
Mankut Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 0
Zamówione !!. Nic tylko czekać ????
Profil PW
orlando Dodano: 4 miesiące temu | Karma: 0
Dostałem dziś info, że wysłano, czyli 4 dni przed planowaną wysyłką, fajne zaskoczenie :P
Profil PW
Raines Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
@kaisa

86-ta strona: "a w sobotę Bati po raz pierwszy podnosi białą chorągiewkę." Powinno być: "a w sobotę Bati po raz pierwszy wywiesza białą flagę."
Tyle poważnych błędów znalazłem po przeczytaniu 1/3 książki. Dziwne, że korektor nie wyłapał tego błędu. Być może czytał po łebkach? Czasami też mam wrażenie, jakby do tłumaczenia używany był translator internetowy. Ale jak na razie jestem pozytywnie zaskoczony mając w pamięci polskie tłumaczenie "Klopp. Bring the Noise".
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2019-10-23):
    • Brak
Shoutbox
  • Dzulian; 56 minut temu

    Legia też nie miała doświadczenia w LM a zrobiła 4 pkt i 10x mocniejszej grupie z Realem, BVB i Sportingiem

  • Dzulian; 57 minut temu

    Dla mnie to mityczne "europejskie doświadczenie" to zwykłe pitu pitu, nikt mi nie powie że kolesie ponad 32 lata jak Ilicić czy Papu Gomez, co zagrali ponad 400 spotkań w karierze nie mają doświadczenia do gry w LM. Sory ale ograć Szachtar u siebie czy Dinamo Zagrzeb 3 drużyna Seria A powinna ograć a nie zbierać w łeb od każdego.

  • abruzzi; 59 minut temu

    Borussia M to taki lider estraklapowy pod względem punktów. We Włoszech mieliby 4 miejsce razem z Napoli.

  • ASTomek; 1 godzinę temu

    Europejskie doświadczenie to jedno, ale oni grają jakby ich ktoś przed meczem podmienił.

  • samber; 2 godziny temu

    Bardzo wiele osób podkreślała że LM to nie to co liga krajowa. Atalanta i jej zawodnicy nie mają doświadczenia takich rozgrywek więc płacą frycowe. Gdybyśmy my nie mieli graczy doświadczonych na arenie międzynarodowej, to też byśmy nie mieli półfinału bo grę ciągnęli głównie De Rossi, Kevin, Dzeko, także Radja, Kolarov i Manolas - wszyscy ograni.

  • aniolbezserca; 3 godziny temu

    @Omen podobnie mają czwartkowi rywale Romy: fotel lidera BL i 1 pkt w LE :)

  • Totnik; 5 godzin temu

    Nikt od Atalanta nie wymagał cudów. Udine że Spallem też kiedyś awansowało do LM i była kupka.
    Można jedynie odczuwać smutek jak Serie A poziomem oddla się od Europy. Juve i długo długo nic...

  • Omen; 11 godzin temu

    Kompletnie to nie koresponduje z wynikami jakie ekipa Gasperiniego notuje w Serie A. Dwa światy. Dwa oblicza tej samej zdawałoby się drużyny. Niesamowite.

  • Omen; 11 godzin temu

    Wiem, że w tej chwili jesteśmy jeszcze słabsi od Atalanty, ale te jej występy w LM ogromnie mnie ostatnio bawią :D Naprawdę przepraszam za to co za chwilę napiszę ale... Kurcze! Co za szmaciarze! Serie A dawno nie miała takiej zgniłki w LM. Zdarzały się gorsze występy, bywało że jeden z klubów dostawał nawet 1-7 (xD) ale bez przesady. Ich tam póki co leją wszyscy.

  • Dzulian; 12 godzin temu

    Atalanta to sie nie zdziwie jak 19-20 straci.
    Teraz na San Siro też mogą 4 dostać od City, bo to nie ich stadion, potem jeszcze ofensywnie grające Dinamo i wyjazd na Szachtar :)

  • hero; 12 godzin temu

    Co jak co, ale ładnie dzisiaj Juventus grało. Nie oglądam ich w lidze, ale coraz lepiej to wygląda z przodu i ogólnie całościowo, powoli Sarri swoję wdraża

  • Junkhead; 13 godzin temu

    Za Rudiego to z 15 czy tam 16 bramek straciliśmy w LM.

  • Junkhead; 13 godzin temu

    A tam wstyd od razu, nie takie rzeczy się robiło.

  • BigStars; 13 godzin temu

    2 strzelone 11 straconych goli w 3 meczach. Wstyd dla seria A

  • BigStars; 13 godzin temu

    Dybale to bym w Romie widzial

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 7 19
2. FC Internazionale 7 18
3. Atalanta BC 7 16
4. SSC Napoli 7 13
5. AS Roma 7 12
6. SS Lazio 7 11
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
7 kolejka - 05-06.10.2019
  • Spal
    1 : 0
    Parma
  • Verona
    2 : 0
    Sampdoria
  • Genoa
    1 : 2
    Milan
  • Fiorentina
    1 : 0
    Udinese
  • Atalanta
    3 : 1
    Lecce
  • Bologna
    2 : 2
    Lazio
  • Torino
    0 : 0
    Napoli
  • Inter
    1 : 2
    Juventus
  • Brescia
    Przeł.
    Sassuolo
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 grubyswa 4000
2 Hakonas 1925
3 Mario xDD 1825
4 Wuju 1675
5 KonradASR 1300
Statystyki strony
  • Newsów: 22366
  • Użytkowników: 2104
  • Ostatni użytkownik: PrzemoP39
  • Istnieje od: 6086 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 159 (0)
  • Użytkownicy online (4):

    abruzzi , hero , Zgretek , gablot