Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 151 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Roma-Inter: konferencja przedmeczowa

Luis Enrique

 

Choć Rzym pogoda zrobiła Włochom niespodziankę i Rzym zasypany jest śniegiem, mecz Roma-Inter na stadio Olimpico ma się dziś odbyć zgodnie z planem. Po ostatniej ligowej porażce rzymianie liczą na lepszy wynik. Przekonywał o tym Luis Enrique na konferencji prasowej.

 

Teraz, po porażce z Cagliari, trudniej jest zmierzyć się z Interem?

LE: Nie, to ten sam mecz. Zawsze jest znaczący. Dobra wiadomość jest taka, że po porażce szybko możemy wrócić do gry. Im szybciej się gra, tym lepiej. Myślę, że to dla nas dobra okazja. Zrobimy wszystko, żeby powalczyć o wygraną. Inter? Wszyscy wiemy, że to bardzo mocna drużyna z wielkimi graczami. Bardzo się poprawili. To będzie trudne spotkanie. Inter będzie się starał zagrać swój mecz. My będziemy, jak to się często dzieje, utrzymywać kontrolę nad piłką, ale ich kontry na pewno będą bardzo groźne.

 

Co ma Pan sobie do zarzucenia po meczu z Cagliari?

LE: Po każdym meczu zadaję sobie pytania. Ale nie robię tego publicznie.

 

Są problemy psychologiczne?

LE: Nie. Dalej jestem optymistą, ponieważ widzę, co się dzieje każdego dnia. Jeśli oceniam to, co osiągnęliśmy dotąd, to pozostaję optymistą.. Wielkim optymistą. Nikt nie może mi powiedzieć, że Roma nie ma tożsamości. Problem jest taki, że jestem bardzo wymagający: widzę drużynę o wielkich możliwościach pójścia do przodu. Ale jeśli nie będziemy uważni na każdy szczegół,  to będziemy drużyną łatwą do pokonania. Dalej myślę, że jesteśmy na dobrej drodze. Moja praca na tym polega. Mam sprawić, żeby piłkarze zrozumieli, że są na dobrej drodze, ale jednocześnie, żeby pamiętali, jak ważne są wszystkie szczegóły.

 

W ligowych statystykach Roma jest przed Interem pod każdym względem. Ale w tabeli to Inter jest przed nami. Jak Pan to wyjaśni?

LE: Liczby przemawiały zdecydowanie na naszą korzyść także w meczu z Cagliari, a jednak przegraliśmy dwa razy. Kiedy skończy się sezon, popatrzymy na liczby. Ja chcę dojść do takiego momentu, w którym staniemy się niewiarygodną drużyną. Zagraliśmy świetne mecze, ale były też takie, w których przegraliśmy lub bardzo się męczyliśmy. Nie patrząc na tabelę, jestem jednak zadowolony, ponieważ widzę tożsamość drużyny.

 

Nigdy nie chciał Pan mówić o celach. Tożsamość tożsamością, ale czy nie ryzykujemy wpadnięcia w grono drużyn anonimowych?

LE: Nie wiem. Nie mówię o celach. Moje prognozy co do Lameli były błędne. Może Pana teza jest prawdziwa, ale ja wierzę, że jest inaczej. Wierzę, że się poprawimy. Myślę, że zespół będzie grał o wiele lepiej do końca sezonu. Wtedy zobaczymy.

 

Na koniec 2011 roku wydawało się, że znalazł Pan wyjściową jedenastkę. A jednak w obronie zmienia się przynajmniej 2 graczy. Dlaczego?

LE: Problemem byłoby, gdybym miał wyjściową jedenastkę. Ja chcę 21-22-23 graczy wyjściowego składu. Na każdym treningu każdy może się pokazać. Jeśli będziemy wystawiać zawsze tę samą jedenastkę, to będziemy mieli tylko wyjściową jedenastkę, a nie prawdziwą drużynę. Wiem, że trudno to zrozumieć, ale ja wiem, kto jest bardziej w stanie zagrać. Przy grze co trzy dni muszę też uwzględnić inne szczegóły. Przy wyniku 1-2 widziałem zespół w pełni zrelaksowany. Coś takiego w piłce nie może mieć miejsca.

 

Ten zespół jest w stanie zagrać na 100% co trzy dni?

LE: Tak. Widział Pan Juve? Grają zawsze na 100%. Zrozumieli, że jeśli obniżą poziom, to będą mieć kłopoty. Aby grać dobrą piłkę, o ile drużyna nie jest naprawdę niewiarygodna, zawsze trzeba grać na 100%. To taka intensywność gry sprawia, że jesteś wielki. Mamy tożsamość, musimy się wysilić i zawsze być skoncentrowanym do ostatniej minuty meczu. Tylko wtedy możemy być konkurencyjni. Tylko w ten sposób możemy uniknąć męczarni.

 

Roma jest zbyt niedojrzała, żeby utrzymać ten rytm przez cały sezon? Czego uczy ją Pan przez meczem z Interem? Coś chce Pan zrewidować?

LE: Nie.

 

Absolutnie nic?

LE: Mecz z Cagliari pokazał, że możemy zagrać 25 minut na wysokim poziomie, a potem nie. Nie chcę tego określać jednym słowem, ale nie byłem zadowolony po meczu z Cagliari. Jednocześnie jednak wierzę, że moi gracze są w stanie to zrobić. Są w stanie zagrać cały mecz w tym samym, wysokim rytmie.

 

Wie Pan, dlaczego ten rytm spada?

LE: Wolę powiedzieć to piłkarzom.

 

Zespół jest młody. Może także trochę niedojrzały?

LE: Kiedy wygrywamy, młodzi są świetni. Kiedy przegrywamy, są niedojrzali. To samo dotyczy starszych. Ja uważam, że kiedy wygrywamy, wszyscy są świetni, a kiedy przegrywamy, przegrywamy wszyscy. Cała drużyna gra dobrze, albo popełnia błąd. Myślę, że to ważne. Przeciw Interowi spodziewam się trudnego meczu. Do tej pory zawsze wspierali nas nasi kibice. Podchodzimy do tego meczu bez strachu, z wielką wiarą w siebie i w nich. Wierząc, że będą na stadionie i będą mogli zaśpiewać „Grazie Roma”. To dla nas wyzwanie. Nie zastanawiam sie, co będzie, jeśli przegramy. Ponieważ jeśli dasz z siebie 100%, to wszystko jest dobrze.

 

Przeciw Interowi, którego forma rośnie, staje Roma, której forma spada…

LE : Kogo forma rośnie ?

 

Interu…

LE: Przegrał i zremisował w ostatnich dwóch meczach.

 

Ranieri to najgorszy przeciwnik, na jakiego mógł Pan trafić w tej chwili? Co Pan sądzi o trenerze Interu?

LE: Nie sądzę, żeby to była najgorsza drużyna. Mieli  oczywiste kłopoty na początku roku. Teraz jest lepiej, ale nie sądzę, żeby to był najgorszy przeciwnik. Ranieri? To trener na najwyższym poziomie. Znam jego pracę w Hiszpanii. Rozmawiałem z nim na zebraniu trenerów. Mogę mówić o nim tylko dobrze, ale nie widziałem tego, jak pracuje na treningu. Jego trenerskie umiejętności są niewątpliwe, ma wielkie doświadczenie.

 

De Rossi jest w stanie zagrać od pierwszej minuty? Może wytrzymać cały mecz?

LE: Jeszcze nie wiem. Mimo kontuzji, ćwiczył. Zobaczymy dziś, jak się czuje. Nawet jeśli będzie w stanie zagrać, to nie jestem pewien, czy wytrzyma cale 90 minut.

 

Karma: +0
05.02.2012; 11:03 źródło: romanews.eu dodał: kaisa
czytaj więcej o: Aktualności

Podobne newsy

Komentarze (4)

Profil PW
abruzzi Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
"Ten zespół jest w stanie zagrać na 100% co trzy dni?

LE: Tak. Widział Pan Juve? ";<br />

Hahaha. To jest cytat sezonu. Może niech się przeniesie jako asystent do Juventusu. Roma by zyskała, a Juve by straciło. Jak można porównywać jeden zespół do drugiego? To, że Juve ma dobrego trenera i gra na 100 procent, to nie znaczy zupełnie, że nam może się to udać.

Zresztą Juve trenowało wczoraj na śniegu i przy padającym śniegu. Nasi nie wyszli w podobnych warunkach na murawę.

Problem w tym, że Juventus wychodzi na boisko z przekonaniem "musimy to wygrać", nasi wychodzą z zadaniem "możemy, ale nie musimy". Kwestia tych "100 procent" wypływa z samego podejścia do meczu.

Nie uda się, to potem powie się, że to projekt, Baldini wyskoczy z tekstem, że zespół szuka własnego "ja". Enrique powie, że było większe posiadanie piłki.

Zresztą Enrique, to powtarza, że możemy wygrać i przegrać z każdym, bo taka jest piłka. Nie wpaja im, że musimy wygrać. Spełnia bardziej rolę ich kolegi, a nie osoby, która by wstrząsnęła zespołem.

Byłoby lepiej, żeby bardziej ich czasem przycisnął, żeby rzucił coś do prasy, a nie "o tym i o tamtym będę rozmawiał z piłkarzami, wam nic nie powiem". Czasem trzeba większego, ogólnego wstrząsu.
Profil PW
kuba Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
chcialbym wierzyc w to, ze kazda kolejna porazka Romy przybliza tego nieudacznika do wyprowadzki z Rzymu...
Profil PW
Totnik Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Jak juz na poczatku nie bylo okreslonych celow tylko "zobaczymy" jak bedzie to co sie dziwic.
Profil PW
Maczo Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Nie da się osiągnąc sukcesu wychodząc na boisko z założeniem super by było gdybyśmy wygrali, chcemy tego, ale jeśli się nie uda to nic takiego, dopiero się uczymy, wyciągniemy wnioski, bla bla bla.
Tym się różnimy od Juventusu.
Zostaje jeszcze czy chce nam się trenować jak jest zła pogoda czy nie, ale trzeba w końcu coś zrozumiec..
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2020-01-21):
    • Brak
Shoutbox
  • volt17; 6 godzin temu

    Dopiero Lusiek zepsuł serię z 55 Lazio

  • majkel; 6 godzin temu

    Uzupełniłem żeby każdy mógł sobie przypomnieć. Kurła kiedyś to było... :p

  • mold; 6 godzin temu

    Tak, to pamietam, chodziło mi o 5 ;)

  • majkel; 6 godzin temu

    Seria 11 zwycięstw z rzędu miała miejsce od 21 grudnia 2005 (4–0 z Chievo), do 26 lutego (2-0 z Lazio). Seria skończyła się na meczu z z Interem 5 marca (1-1)

  • mold; 6 godzin temu

    A właśnie, dzięki coś nie mogłem tego umiejscowić w czasie. To za Ranieriego i Montelli

  • mold; 6 godzin temu

    Faktycznie umknęło mi to, ale to było właśnie w tej kampanii z 11 zwycięstwami z rzędu? Z tego co pamietam to później ;)

  • majkel; 6 godzin temu

    6/12/09 Roma 1-0
    18/04/10 1-2 Roma
    7/11/10 0-2 Roma
    19/01/11 Roma 2-1
    13/03/11 Roma 2-0

  • majkel; 6 godzin temu

    5 wygranych derbów Romy z rzędu. Popularne stało się wówczas zbijanie symbolicznej piątki z lazialami :)

  • mold; 6 godzin temu

    Przykro mi to napisać ale już wiele rzeczy zapomniałem ale 5 leci na moje ryzyko

  • Adamus; 7 godzin temu

    Spal odpaliło :)

  • volt17; 7 godzin temu

    55 Lazio, to były czasy

  • Werewolf; 7 godzin temu

    brawo Reca i misiu Petagna :D

  • majkel; 7 godzin temu

    @mold, give me 5 if u know what i mean

  • mold; 7 godzin temu

    No i kolejka na plus. Oby Atalanta rozbiła się za tydzień z Torino. My natomiast gramy z Lazio i chyba jasnym jest, że bez maksymalnej koncentracji i zaangażowania nie wykoleimy ich w takiej formie. Ehhh obawiam się Derbów. Pamiętacie jak z Lazio kilkanaście lat temu pobiliśmy rekord ligi pod względem zwycięstw z rzędu? Z tego co widzę Lazio śrubuje swoje rekordy wiec trzeba im to przerwać

  • CanisLupus; 7 godzin temu

    - Jak jest? - Jest dobrze :D

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 19 48
2. FC Internazionale 19 46
3. SS Lazio 18 42
4. Atalanta BC 19 35
5. AS Roma 19 35
6. Cagliari Calcio 19 29
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
20 kolejka - 18-20.01.2020
  • Lazio
    5 : 1
    Sampdoria
  • Sassuolo
    2 : 1
    Torino
  • Napoli
    0 : 2
    Fiorentina
  • Milan
    3 : 2
    Udinese
  • Bologna
    1 : 1
    Verona
  • Brescia
    2 : 2
    Cagliari
  • Lecce
    1 : 1
    Inter
  • Juventus
    2 : 1
    Parma
  • Atalanta
    - : -
    Spal
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 fl4shu 20000
2 WolvesAS 5413
3 x305 4592
4 KonradASR 4235
5 scipio 3190
Statystyki strony
  • Newsów: 22894
  • Użytkowników: 2131
  • Ostatni użytkownik: Dahaka
  • Istnieje od: 6176 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 151 (0)
  • Użytkownicy online (0):