Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 103 gości oraz 2 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Riise: Jestem szczęśliwy, że gram dla Romy

Kiedy trafił do Romy, kibice liczyli na to, że stanie się wzmocnieniem zespołu i pomoże mu w walce o największe cele. Słaby początek sezonu w wykonaniu Giallorossich i jego słaba postawa na pewno były rozczarowaniem. Dziś jest zapewne lepiej, ale John Arne Riise nadal nie gra tak, jak wymarzyli sobie kibice. W wywiadzie udzielonym norweskiemu portalowi Romy piłkarz podsumował półroczny pobyt w nowym klubie, zdradził kilka sekretów z szatni i zapewnił, że jest na najlepszej drodze do powrotu do dawnej formy.

Czarny okres w życiu Riise.
JAR: Mówiło się, że przechodzę najgorszy okres w mojej karierze. Nowy język, nowe schematy, nowe środowisko: potrzebowałem 3 czy 4 miesięcy, żeby wrócić na swój normalny poziom i uważam, że w ostatnim czasie zarówno ja, jak i drużyna przeżywamy wspaniałe momenty. Kiedy grałem źle, myślałem tylko jednym: jak najszybciej wrócić do dawnej formy. Pracowałem ciężko, codziennie uczestniczyłem w dwóch sesjach treningowych, żeby wrócić do formy najszybciej jak się da. 

Transfer do Romy sprawił, że jesteś lepszym piłkarzem?
JAR: Tak, bez wątpienia. We Włoszech liga jest na wysokim poziomie, czuję się lepszy. Nie mogło być zresztą inaczej, jeśli spojrzec na wielkich piłkarzy, jacy grają w Romie. 

Nie zdobyłeś jeszcze bramki w barwach Romy. Przygotowujesz jakiś szczególny sposób fetowana gola?
JAR: Nie myślałem o tym. W Romie mam wiele zadań defensywnych, ale jeśli zdarzy się możliwość strzelenia bramki, to na pewno się nie cofnę. Do tej pory nie miałem wielu okazji do zdobycia gola, ale jestem cierpliwy. 

Jak sobie radzisz z językiem? Zaczynasz mówić po włosku?
JAR: Oczywiście. Udzieliłem już przed Bożym Narodzeniem mojego pierwszego wywiadu po włosku. Ciągle robię błędy gramatyczne, ale ludzie rozumieją, że potrzeba czasu, żeby nauczyć się języka tak trudnego, jak włoski. Myślę, że to piękny język i staram się nauczyć go jak najszybciej. Codziennie mam 3 godziny lekcji. Język jest bardzo ważny, bo pozwala porozumieć się w szatni i z trenerem. Przez pierwszy miesiąc nie rozumiałem nic z tego, co mówiło się w szatni, a teraz mogę brać udział w tych rozmowach. 

Czas wolny spędzasz z jakimś piłkarzem Romy?
JAR: Nie spędzamy za dużo czasu poza boiskiem, ale najczęściej spotykam się z Aquilanim. Alberto pomógł mi bardzo na początku mojego pobytu w Romie. Muszę jednak podkreślić, że dobry kontakt mam ze wszystkimi piłkarzami. 

Alberto podpisze nowy kontrakt?
JAR: Mam nadzieję, ze tak, ponieważ to niesamowity piłkarz. Aquilani zaimponował mi swoją techniką od pierwszego treningu. Nie można obejść się bez takiego piłkarze, jeśli chce się walczyć w lidze i Lidze Mistrzów. 

Kto w Romie zrobił na Tobie największe wrażenie?
JAR: Największe wrażenie zrobili na mnie Aquilani i Menez, To młodzi piłkarze, ale świetni pod względem techniki. Są także inni wspaniali piłkarze w Romie, ale techniką i szybkością gry wyróżniają się właśnie ci dwaj. Mają przed sobą wielką przyszłość. 

Kto jest najbardziej wygadany, a kto najcichszy w szatni Romy?
JAR: Najmniej mówi Juan, a najwięcej chyba Vucinic. Takie przynajmniej mam wrażenie po 6 miesiącach spędzonych w tym zepsole. Najzabawniejsi są Vucinic, Totti i Mexes. Totti to wspaniała osoba. Jest jak Steven Gerrard w Liverpoolu, tzn. jest wspaniałym piłkarzem i osobą cieszącą się wielkim szacunkiem zarówno w zespole Romy, jak i wśród piłkarzy innych ekip. 

Możesz nam opowiedzieć o "sprawie Panucciego"?
JAR: Nie mogę, ale bardzo się ciesze, że został z nami. Osobiście mam nadzieję, że zostanie w Romie jeszcze przez wiele lat. Grałem z nim w Monako wiwle lat temu i bardzo mi pomógł w zaadaptowaniu się do nowych warunków także tutaj. 

Co myślisz o włoskim sposobie kibicowania w porównaniu do angielskiego? Co myślisz o Curva Sud?
JAR: Kibiców we Włoszech i Anglii łączy pasja, a kibice mają do nich wielki szacunek. Kibice naprawdę kochają swój klub. Curva Sud jest jak Kop w Liverpoolu i wiele razy myślałem o tym, jakim jestem szczęściarzem, że mogłem zagrać w dwóch zespołach, które mają niesamowitych fanów. Wspaniale jest świętować zwycięstwa z kibicami! Atmosfera, jaką tworzą przed mecze, jest naprawdę magiczna i napędza nas przed pierwszym gwizdkiem spotkania. Ci z was, którzy nie widzieli na żywo meczu Romy, naprawdę powinni tu przyjechać. Nie rozczarują się. To niesamowite doświadczenie i dziękuję za nie kibicom. 

Jaki jest najlepszy piłkarz Serie A, jakiego spotkałeś?
JAR: To trudne pytanie! Niemożliwe jest wybranie jednego piłkarza w połowie sezonu. To niewiarygodne. Tutaj jest tak wielu wielkich zawodników, zarówno w Romie jak i w innych klubach. jestem bardzo szczęśliwy, że podpisałem kontrakt z Romą. Liga włoska jest trudna, jest wielu dobrych graczy, a kibice są bardzo zaangażowani. Mam nadzieję, że niedługo Romie uda się wywalczyć tytuł. 

Romie uda się wywalczyć prawo gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie?
JAR: Oczywiście! 

Jak trudno było nauczyć się tego, czego chce Spalletti w swoim systemie gry?
JAR: Na początku było to bardzo trudne. Nowa gra, nowe schematy, nowi koledzy, nowi przeciwnicy, nowy język... Ale teraz jestem bardzo szczęśliwy. Spalletti długo ze mną rozmawiał w tym okresie i dał mi wiarę w siebie. Komunikacja między trenerem i piłkarzem jest bardzo ważne. Nasz szkoleniowiec z pewnością sprawi, że będę lepszym piłkarzem.

Karma: +0
29.08.2011; 13:04 źródło: romanews.eu dodał: kaisa
czytaj więcej o: Publicystyka Wywiady

Komentarze (0)

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2022-05-18):
    • Brak
Shoutbox
  • Adamus; mniej niż minute temu

    Masz rację, jestem zdziwiony :)

  • RecenzentMOU2021; 12 minut temu

    A zdziwisz się Adamus...

    Tak samo będzie z Finałem Ligi Konferencji najprawdopodobniej jak z Ligą Europy dziś szanowni Batigol i Canis ale tylko lub prawie tylko w Polsce. Finał na spokojnie można było obejrzeć m.in. w niemieckiej RTL - Ja oglądałem dziś w Polsce właśnie na niemieckim kanale w ramach oferty operatora. Finał pokazywali też w Czechach i co najbardziej ZNAMIENNE na ,, dyktatorskiej '' Białorusi w państwowej , łukaszenkowej tiwi Białoruś5 odpowiednika TVP Sport. Mało tego ! Zasankcjonowana Rosja Putina też puszczała Finał bodajże na 3 sygnały plus ten ciągany od Białorusi. A u nas jak to nad Wisłą krajowo-narodowy monopol nadawcy z PRL zastąpił prywatno-korporacyjny monopol Viaplay albo blokada sygnału. No ale Polakom i tak się wmówi że to ,, demokratyczny postęp ''...

  • Adamus; 2 godziny temu

    Skoro całe rozgrywki od samego początku ma viaplay, mówię tu o LE i LK to kto inny może finał pokazywać? Tv trwam?

  • Ariel; 2 godziny temu

    Jeśli finał LK będzie tak samo ścinać jak dzisiejszy to masakra, nie da się na to patrzeć. Mówię o viaplay'u. Spróbowałem miesiąca bez opłat żeby zobaczyć najważniejsze dla nas mecze, półfinał bez najmniejszych problemów, za to dziś... Już rozumiem skąd tyle narzekań.

  • CanisLupus; 3 godziny temu

    Finału LK też nie ma w TV, okazuje się.

  • Batigol; 3 godziny temu

    Finału LE nie ma w TV. Ktoś pisał, że prawa do finału ma TVP ale nici z tego. Ciekawe czy tak samo będzie z finałem Ligi Konferencji..?

  • volt17; 7 godzin temu

    Nie tyle nie dogadali się co do kontraktu, co zarząd Juve stwierdził, że nie przedstawiają mu żadnej propozycji

  • Frosti; 12 godzin temu

    Podobnoż Milan jest zainteresowany Cristante

  • Barteq; 13 godzin temu

    Szczerze to wolałbym o wiele bardziej Raspadoriego zamiast Dybali, to byłby naprawdę super transfer w naszym zasięgu i bardziej zgodny z polityką która chce wyznaczać klub

  • Adamus; 14 godzin temu

    Frytki lubią zaskakiwać ale w ciszy i spokoju

  • Totnik; 15 godzin temu

    Też może nie pasował mu status rezerwowego. Też wątpię że do Romy przyjdzie no ale Frytki potrafią zaskakiwać.

  • Buker7; 15 godzin temu

    Dybala odszedł bo jego agent i klub nie mogli sie dogadać co do kontraktu.

    Dybala zarabiał w Juve około 10-13 mln euro za sezon

    Co my mu możemy zaoferować? :D Skrzynke czereśni?

  • Porezowy; 15 godzin temu

    Dybala? Bez jaj... mamy Felixa, Carlesa, wielkiego Eldora, Faraona... nie przesadzajcie, mamy kim grać w Serie B.

  • Totnik; 16 godzin temu

    Dwie kluczowe sprawy: 1) przyjdzie jak go Józek przekona 2) przyjdzie jak spełnione zostaną żądania finansowe.

  • As11; wczoraj o 00:12

    Wiadomo, tak czy siak moim zdaniem transfer mniej niż bardziej prawdopodobny, ale nie sci-fi.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 37 83
2. FC Internazionale 37 81
3. SSC Napoli 37 76
4. Juventus FC 37 70
5. SS Lazio 37 63
6. AS Roma 37 60
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
37. kolejka - 14-16/5/2022
  • Empoli
    1 : 1
    Salernitana
  • Udinese
    2 : 3
    Spezia
  • Hellas
    0 : 1
    Torino
  • Roma
    1 : 1
    Venezia
  • Bologna
    1 : 3
    Sassuolo
  • Napoli
    3 : 0
    Genoa
  • Milan
    2 : 0
    Atalanta
  • Cagliari
    1 : 3
    Inter
  • Sampdoria
    4 : 1
    Fiorentina
  • Juventus
    2 : 2
    Lazio
Ankieta
Czy Mourinho powinien kontynuować pracę w Romie?
  • Tak, wciąż ma moje zaufanie - 73,27%
  • Nie, nie wierzę już w ten projekt - 21,78%
  • Nie mam zdania - 4,95%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25446
    • Użytkowników: 2429
    • Ostatni użytkownik: vaart1234
    • Istnieje od: 7025 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 103 (0)
    • Użytkownicy online (2):

      Adamus , Hakonas