Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 120 gości oraz 8 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Przełamanie Bojana, dobra gra i progres Giallorossich ROMA - ATALANTA 3:1

 

W końcu kibice Romy mogli być zadowoleni z gry swojego zespołu. Roma pomijając kilka kontrataków Atalanty, znacząco przeważała. Co ważniejsze przewagę potrafiła przemienić w sporą liczbę okazji do strzelenia gola. W ich wykorzystywaniu mogliśmy liczyć jak zwykle na Pablo Osvaldo. Przełamał się Bojan Krkić, który w ostatnich spotkaniach siedział na ławce. W kontekście meczu z Lazio martwi uraz Tottiego, jednak do Derby Rzymu jeszcze dwa tygodnie, więc można mieć nadzieję że Il Capitano zaleczy uraz.

 

AS ROMA - ATALANTA BERGAMO 3:1 (2:0)


Gole: 1:0 20' Bojan Krkić, 2:0 31' Osvaldo, 2:1 48' German Denis, 3:1 81' Fabio Simplicio

 

Kartki: żółte - Simplicio  (Roma) oraz Cigarini, Padoin, Capelli (Atalanta)



ROMA (4-3-3): Lobont - Rosi, Burdisso, Heinze, J.Angel - Pjanic, De Rossi, Simplicio - Bojan (62' Borini), Totti (69' Pizarro), Osvaldo (86' Borriello)

Ławka: Curci, Kjaer, Cassetti, Cicinho

 

ATALANTA (4-4-1-1): Consigli - Masiello, Capelli, Manfredini, Bellini - Schelotto, Cigarini (90' Caserta), Brighi (57' Bonaventura), Padoin - Moralez (75' Gabbiadini) - Denis

Ławka: Frezzolini, Peluso, Raimondi, Tiribocchi

 

Statystyki (za flashscore.com)

 

Roma - Atalanta

 

Gole

3 - 1

 

Posiadanie piłki

48% - 52%

Strzały (celne)

18(6) - 7(3)

Rzuty wolne

13 - 10

Rzuty rożne

6 - 10

Spalone

1 - 1

Wyrzuty z autu

13 - 15

Interwencje bramkarzy

2 - 5

Faule

9 - 12

Żółte kartki

1 - 3

 

 

Spotkanie Romy z Atalantą zaplanowane na sobotnie późne popołudnie zapowiadało się bardzo ciekawie. Roma – drużyna z aspiracjami, ale nie prezentująca w tym sezonie gry, jakiej życzyliby sobie kibice, kierownictwo i sam trener Luis Enrique. W prawdzie Rzymianie przełamali się ubiegłej niedzieli, ogrywając skromnie Parmę, ale z jakości gry w tamtym spotkaniu zadowoleni być z pewnością nie mogli. Naprzeciwko Giallorossich, mających po swojej stronie atut własnego boiska, drużyna beniaminka – Atalanty Bergamo. Goście wzmocnieni przed sezonem prawym obrońcą Andreą Masiello, ze zdegradowanego do Serie B Bari oraz rozgrywającym Maximilian Moralezem, z argentyńskiego Velez, Denisem z Udinese oraz Brighim wypożyczonym z Romy, mogli liczyć na komplet punktów. Było to uzasadnione tak, dobrą dotychczasową postawą (remis z Genoą, wygrane z Palermo, Lecce i Novarą), jak i rażącym póki co niezgraniem ich dzisiejszego rywala – Romy. Nerazzurri motywację mieli tym większą, że ukarani zostali przez Włoską Federację Piłkarską (FIGC) sześcioma ujemnymi punktami na starcie rozgrywek. To efekt udziału w aferze korupcyjnej w którą zamieszany byli m.in. Cristiano Doni oraz Giuseppe Signori. Zatem Atalanta mimo zdobytych dziesięciu punktów przystępowała do spotkania z czterema oczkami z 15-stego miejsca w tabeli. Roma dzięki pięciu punktom była na pozycji 12-stej.

 

Roma przystąpiła do meczu bez kilku graczy, którzy w pełni zdrowi mieliby szansę grać od pierwszej minuty. I tak urazy leczyli Simone Perrotta, Fernando Gago, Leandro Greco, Okaka. Wciąż przedłuża się powrót po kontuzji Erika Lameli. Pominięci przez Luisa Enrique zostali powracający do treningów Maarten Stekelenburg oraz Juan. W pierwszej jedenastce niemałą niespodzianką był brak Davida Pizarro, etatowego rozgrywającego stołecznych. Jego miejsce na murawie od pierwszych minut zajął Fabio Simplicio. Po prawej stronie obrony po raz kolejny od pierwszej minuty zagrał atletyczny Aleandro Rosi, a to kosztem również aspirujących do pierwszego składu Marco Cassettiego oraz Cicinho. W środku obrony Luis Enrique postawił na Argentyńczyków - doświadczonego Gabriela Heinze oraz walecznego Nicolasa Burdisso. Atak, w sobotę, znów bez Borriello, za to z Tottim, Bojanem oraz Osvaldo. Luis Enrique jak się wydawało, po raz kolejny kurczowo trzymał się swojego ulubionego ustawienia 1-4-3-3. W trakcie meczu okazało się, że albo piłkarze lepiej zrozumieli ten system, albo tym razem trener pozostawił nieco więcej swobody graczom jak Totti, gdyż funkcja jaką Il Capitano sprawował podczas meczu to coś pomiędzy ofensywnym pomocnikiem, a cofniętym napastnikiem. Momentami było to zatem 1-4-3-1-2.

 

Atalanta w dość podobnym składzie jak w dotychczasowych spotkaniach. Trener Stefano Colantuono preferuje w meczach wyjazdowych ustawienie 1-4-4-1-1, z filigranowym Maximiliano Moralezem jako wolnym elektronem za plecami snajpera Germana Denisa. W składzie gości zabrakło defensora Stefano Lucchiniego, napastnika Leonardo Pettinariego. Po raz kolejny w pierwszym składzie kosztem Federico Peluso wyszedł Gianpaolo Bellini. W środku obrony zagrał oprócz Capelliego, Thomas Manfredini. W podstawowej jedenastce wystąpił Matteo Brighi, wypożyczony z Romy w ostatnich godzinach letniego Mercato.

 

Mecz rozpoczął się w dość dobrym tempie, lecz początkowo bez groźniejszych sytuacji podbramkowych. W 4 minucie groźnie, acz niecelnie strzelał z około 20-stu metrów Simone Padoin.Pierwszy strzał Romy to tak naprawdę nieudana wrzutka Aleandro Rosiego w 6 minucie. Piłka po rykoszecie zmieniła tor lotu i mogła zaskoczyć bramkarza Atalanty, Consigliego.

 

Pierwsze poważniejsze zagrożenie stworzyli jednak goście. W 9 minucie German Denis otrzymał piłkę w środkowej strefie boiska i zagrał nieco na lewo do Maxi Moraleza. Podaniem tym wyminął obrońców Romy i Moralez miał naprzeciwko tylko Lobonta. Rosi zdołał jednak wrócić za atakującym i przeszkodzić mu w oddaniu precyzyjniejszego strzału niż uderzenie wprost w Lobonta. Kolejne minuty po tej akcji wyglądały podobnie – Roma próbuje coś skonstruować i nadziewa się na szybkie kontry Atalanty, które jednak bez większego skutku.

 

W 13 minucie znakomitą interwencją w defensywie popisał się Daniele De Rossi. Sprzed pola karnego uderzał Padoin, jego strzał został jednak zablokowany. Wytworzyło się groźnie wyglądające zamieszanie w obszarze „szesnastki” Lobonta. Właśnie De Rossi zachował „zimną krew” przejmując piłkę, po profesorku na niewielkim obszarze ogrywając atakującego gracza Atalanty oraz puszczając do boju dokładnym długim podaniem Pablo Osvaldo. Można powiedzieć, że ta przebieżka dobrze zrobiła snajperowi Romy, bo od tego momentu stał się dużo aktywniejszy i bardziej widoczny. Już minutę później Totti w uliczkę zagrywa właśnie to Osvaldo, a ten z około 8 metrów strzela na bramkę Atalanty. Piłkę tym razem blokuje jednak Masiello i wybija na rzut rożny. W ogóle od tego momentu, aż do końca pierwszej połowy, Roma nieustannie atakuje. Aktywni Angel i Rosi na skrzydłach, Pjanić, Totti, Simplicio, De Rossi w środku pola i Giallorossi, a to wrzucają w pole karne (16 minuta, Rosi do De Rossiego ale minimalnie za wysoko, 18 minuta, Bojan do Osvaldo czy 19 minuta Rosi, Totti, Pjanić, Angel i wrzutka do Bojana), a to znów strzelają (Totti z około 25 metrów w 18 minucie). Okres przewagi Giallorossich dokumentuje w 20 minucie Bojan. Przepiękna prostopadła wrzutka z głębi pola od Daniele De Rossiego do młodego Hiszpana. Bojan wiedział co zrobić z piłką aby przy jej przyjęciu uwolnić się od interweniującego Capelliego i przechytrzyć wychodzącego Consigliego. Strzałem „po koźle” lokuję piłkę w długim rogu bramki.

 

Po pierwszym golu przez kilka kolejnych minut Nerazzurri, jakby nieco aktywniej w ofensywie. Jednak zwarte szeregi Rzymian, nie pozwoliły gościom na zbyt wiele. Już po kilku nieudanych próbach Giallorossi podchodzą z wysokim pressingiem, czym powodują błędy graczy Atalanty przy wyprowadzaniu piłki i ich liczne straty. W skutek tego około 30-stej minuty Roma zamknęła Atalantę na jej połowie. Kilka wrzutek, prób rozciągnięcia szczelnej obrony przeciwnika spełzło na niczym, aż w końcu Roma wywalczyła rzut rożny. Po dośrodkowaniu – kolejny korner i znów dośrodkowanie. Właśnie po tej centrze Consigli piąstkuje piłkę, a obrońcy wychodzą, próbując złapać napastników na spalonym. Osvaldo doskonale kontroluje jednak linię spalonego, a De Rossi wstrzela piłkę głową w pole karne. Futbolówka trafia właśnie do Osvaldo, który zachowuje spokój, ogrywa rozpaczliwie interweniującego Consigliego i pakuje piłkę do pustej bramki. 2:0 dla Romy w 31 minucie!

 

Roma nie zamierzała jednak na tym poprzestać i konsekwentnie wyprowadzając kombinacyjne ataki, próbowała przesądzić losy meczu. Już 3 minuty później podanie do Pjanicia, podbija obrońca. Gracz Romy będąc w polu karnym doskakuje do piłki i nie namyślając się wiele potężnie uderza z woleja. Consigli radzi sobie jednak z groźnym strzałem Bośniaka. Chwilę później sygnał do ataku daje Atalancie Moralez. Groźne uderzenie Argentyńczyka mija jednak bramkę Lobonta. Szybka dynamiczna odpowiedź Romy, ale Simplicio gubi piłkę. Kolejne 10 minut nie przyniosło groźniejszych okazji, poza strzałem Bojana z ostrego kąta w 40 minucie. Hiszpan pomylił się niewiele, przenosząc jednak piłkę nad poprzeczką. Dopiero w 45 minucie Roma egzekwuje rzut rożny po prawej stronie Consigliego. Totti podchodzi do piłki i próbuje… bezpośrednio uderzać na bramkę Atalanty. Piłka odbija się od słupka i na oczach zaskoczonego bramkarza gości przelatuje po linii bramkowej. Czyhającego w okolicach drugiego słupka De Rossiego ubiega Brighi i wybija na rzut rożny. Tym zdarzeniem kończy się pierwsza połowa, która zdecydowanie pod dyktando Romy. Warto jednak zauważyć, że w odróżnieniu do poprzednich spotkań – posiadanie piłki rozkładało się mniej więcej równo na oba zespoły (nieznaczne 51-49% dla Romy). W statystyce oddanych strzałów Roma przeważała 13 (5 celnych) do 5 (1 celny).

 

Drugą połowę obydwie drużyny rozpoczęły bez zmian w składach. Giallorossi już w 47 minucie przeprowadzili pierwszą szarżę na bramkę Atalanty. Osvaldo dośrodkowuje do Angela, jego uderzenie blokują jednak obrońcy. Padoin próbuje wyprowadzić piłkę prawą stroną, przy czym piłka opuszcza boisko. Arbiter tego nie zauważa i pozwala grać dalej. Padoin wyprowadza kontrę, przy biernej postawie zdezorientowanych graczy Romy. Dopiero Burdisso przytomnie wybija piłkę na rzut rożny. Moralez krótkim podaniem uruchamia Cigariniego. Ten dośrodkowuje z prawej strony wprost na głowę, najwyżej skaczącego Denisa. Nowy nabytek Nerazzurrich strzela z głowy obok nienajlepiej ustawionego Lobonta i zdobywa swojego czwartego gola w tym sezonie.

Atalanta już 4 minuty później próbowała pójść za ciosem. Niebezpieczna wrzutka do Schelotto i chyba tylko dzięki szczęściu i niecelnemu strzałowi tego drugiego Roma zawdzięcza brak utraty gola. Chwilę później ocknęli się Giallorossi. Bojan krótki podaniem zagrywa do Tottiego, a Il Capitano potężnym strzałem w długi róg próbuje pokonać Consigliego. Niestety uderzenie chybione o kilkadziesiąt centymetrów. Kolejne minuty to zaciekłe próby raz jednych, raz drugich. Nie przynosiły one jednak większego zagrożenia. W 62 minucie widząc to, Luis Enrique wprowadza Boriniego w miejsce Bojana. Także i to nie przynosi większego ożywienia. Piłkarze zdają się być zmęczeni żywym tempem w poprzednich minutach.

 

Około 67 minuty wszystkich fanów Giallorossich zaniepokoił widok Francesco Tottiego z grymasem trzymającego się za nogę. Uraz mięśniowy nie pozwala Fra kontynuować spotkania. Konieczna jest zmiana. Luis Enrique wprowadza za kapitana Davida Pizarro. Trzeba przyznać, że podrażniony utratą miejsca w składzie Chillijczyk, wniósł sporo ożywienia w poczynania ofensywne Romy. Około 70 minuty szybka akcja w środku pola, zagranie do Angela, który zbyt mocno dośrodkowuje do Boriniego. 4 minuty później nie popisuje się sędzia Domenico Celi, który nie dyktuje rzutu karnego po ewidentnym zagraniu piłki ręką w polu karnym Atalanty przez Thomasa Manfrediniego. Rozjemca nakazuje grać dalej. Co się odwlecze to nie uciecze – w myśl tego przysłowia Rzymianie „dobijają” rywala w 81 minucie meczu. Ładny rajd Simplicio środkiem pola, zgranie do Pjanicia, ten ubiega spóźnionego Manfrediniego i zagrywa do wychodzącego na pozycję Simplicio. Brazylijczyk ubiega interweniujących Belliniego i Consigliego, ładnym lobem posyłając piłkę do siatki. 3:1 dla Romy i przypieczętowanie 3 punktów. Po tej bramce Roma starała się kontrolować grę, rozgrywając głównie atak pozycyjny. Atalanta, z upadłym po trzecim straconym golu morale, niespecjalnie kwapiła się do gry pressingiem. Dopiero w 91. Minucie strata Pizarro w środku pola mogła wprawić Lobonta w zaniepokojenie z powodu na rzuty rożne wykonywane przez gości. W końcu jednak dośrodkowanie Schelotto pada łupem rumuńskiego bramkarza Romy, a sędzia kończy spotkanie.

 

Bardzo dobra gra Romy, zaowocowała pewnym zwycięstwem. Atalanta miała swoje szanse, jednak czujna defensywa Romy, nie była już tak gościnna jak w meczach z Cagliari czy Sieną. Ciężko kogokolwiek wyróżnić, bo i środek obrony funkcjonował należycie, po raz kolejny widoczni byli Jose Angel oraz Aleandro Rosi. Na pewno warto podkreślić znakomitą postawę środka pola Romy, De Rossi, Pjanić i co zaskakujące Fabio Simplicio, byli dzisiaj klasą dla samych siebie. Warto zauważyć, że nieco bardziej niż w poprzednich meczach cofał się po piłki Totti. Mecz z Atalantą pokazał, że w końcu trener i napastnicy odnaleźli pomysł na grę. Wszyscy trzej napastnicy zdawali się mieć na boisku swoje miejsce, zamiast bezładnie biegać gdzieś pod polem karnym rywala, jak w poprzednich grach. Ważne, że Pablo Osvaldo po raz kolejny strzela gola, co świadczy o jego powtarzalności. Przełamał się w końcu Bojan, który dobry występ podkreślił golem, w którym wykazał się tym czego po nim oczekiwaliśmy – sprytem, szybkością, dynamiką, bardzo dobrą techniką. Z hurraoptymizmem lepiej poczekać, bo pomimo dobrej formy, Atalanta do ligowych tuzów należeć raczej nie będzie, jednak cieszy dominacja i pełna kontrola przez cały mecz. Budujące jest także, to że Roma bezproduktywne posiadanie piłki, zamieniła nareszcie na ładną dla oka i skuteczną grę. Po takim meczu wszyscy z niecierpliwością czekamy na następną potyczkę Giallorossich. Ale jaki to będzie mecz! Już za dwa tygodnie rywalem Romy będzie w Derby Rzymu drużyna Lazio. Pokaz siły w meczu z Atalantą, sprawił, że rywal zza miedzy ma się czego obawiać, a my nareszcie możemy być dumni tak z wyników jak i gry La Magica!

 

Autor: Carminho

Karma: +0
01.10.2011; 20:15 źródło: własne / flashscore.com/lega-calcio.it dodał: carminho
czytaj więcej o: Główne newsy

Komentarze (49)

Profil PW
radzio1708 Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
no i mamy to przełamanie w końcu :) mam nadzieję że nie bd one trwało chwilę :) ROMA !!!!!!!!!!!!!!!
Profil PW
swergoc Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Pierwszy mecz, którego nie mogłem obejrzeć w tym sezonie i akurat wtedy musieli zagrać świetnie:P
jak ta tabela po prawej stronie chwilowo pięknie wygląda :) trzeba się cieszyć z 3 punktów i liczyć, że teraz częściej będziemy wygrywać.
Profil PW
abruzzi Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Napastnicy w polu karnym i ustawienie 4-3-1-2, a nie "gdzieś tam" i są efekty m.in. w postaci ich dwóch goli, jak również większej swobody gry w przodzie.
Profil PW
Mastery Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
W końcu była dobra gra i najważniejsze są 3 pkt.
Profil PW
jaco Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
no i git :D
Ale co transmisje włączyłem to siadała od razu i wiele nie widziałem, czytając komentarze pod oficjalnymi jedenastkami gra była niezła, więc fajnie :D
Profil PW
Barteq Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
swergoc, to samo! jestem strasznie zły!

czyżbyśmy byli złymi talizmanami? :-)
Profil PW
carminho Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Jaco, następnym razem zapraszam do Relacji Live w dziale Relacje Live :)
Profil PW
DiBa Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
jest postęp co cieszy. oby każdy kolejny mecz był krokiem do przodu. DAJE ROMA!
Profil PW
swergoc Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Barteq - ja nie chcę być złym talizmanem, ponieważ mecze chcę i będę oglądał:)
pierwszy raz w tym sezonie chyba mamy mniejsze posiadanie piłki od rywala
Profil PW
krzysiek705 Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
i piękny mecz możemy być dumni z tej postawy Romy :) bardzo fajnie że są te statystyki bo zawsze po meczach poświęcałem sporo czasu na szukanie ich a teraz były na miejscu :)
Profil PW
jaco Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Carminho, będę pamiętał na przyszłość jak transmisje będę miał taką jak dzisiaj, do 15 minuty i chanel offline, i inna i się tnie itd. ;)
Profil PW
carminho Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
no polecam :) czasami mam wrażenie że nikt nas tam nie czyta :P

A co do samej gry, to zobaczymy przeciwko Lazio, bo dzisiaj Atalanta trochę miejsca nam jednak zostawiła. Trzeba przyznać że drużyna ogólnie grała szybciej, sprawniej. Nie było kluchów jak z poprzednich spotkań.

Jestem bardzo zadowolony. Meczu z Parmą mimo wygranej za przełamanie bym nie uznał, bo grali beznadzieję, a rywal był poprostu bardziej beznadziejny. Dzisiaj to było w końcu to co już od meczu ze Slovanem miało być!!! Dynamika gra do przodu, sporo strzałów. Tak tak tak!!! Cieszy przełamanie Bojana. Naprawdę same plusy, bo i te akcje Atalanty jakoś strasznie groźne nie były, a jeśli już było gorąco to nie tak jak przeciwko Sienie czy Cagliari. Mi bardzo podobał się dzisiaj Pjanić, ale to co robił szczególnie w pierwszej połowie Daniele to było po prostu miodzio. Gdyby tylko taką grę pokazywał częściej to podwyżka powinna być bez dyskusji...

I pomyśleć że od ponad 4 miesięcy nie wygraliśmy na Olimpico!!! Za dwa tygodnie czas na 2 wyrany mecz z rzędu na SO i szósty z rzędu kopniak dla Laziali

FORZA MAGICA!!!
Profil PW
scythese Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
jaki żal mi sie...myślałem, że mecz zaczyna sie o 20:45 afffff! Raz nie przeczytałem relacji do meczu :/ pierwszy raz mi się zdarzyło przegapić mecz Romy...
Profil PW
kilak7 Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Gdzie oglądacie mecze Romy bo ja nigdzie nie mogę znaleźć :D
Profil PW
jaco Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
atdhenet.tv
meczyki.pl
Czasem trzeba pobrać jakąś wtyczkę (vshare np.)
Profil PW
mark oni Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Mój komentarz do meczu w 10 punktach:<br />
1) Pechowy mecz Franka - zasłużył dziś na gola, a dodatkowo złapał kontuzję
2) Największe pozytywne zaskoczenie - gra Pączka (brawa dla LE za odwagę i pokazanie, że faktycznie nie ma żadnych pewniaków w składzie)
3) Jest zdecydowany progres w grze, widać, że piłkarze coraz lepiej rozumieją taktykę 4-3-3 (choć tak naprawdę gramy 4-3-1-2, gdyż Totti gra jako Trequarista)
4) Warte odnotowania - druga asysta Rosiego w drugim kolejnym meczu (dostosował się do poziomu J. Angela - dziś grał nawet bardziej ofensywnie niż Hiszpan). Nie byłem przekonany do Rosiego, ale zaczynam widzieć sens w decyzji LE (Cicinho i Cassetti to nie jest przyszłość Romy).
5) Roma istnieje bez Tottiego (po jego zejściu udało się strzelić trzeciego gola). Przy okazji warto zauważyć mądrą zmianę LE, który wpuścił za Franka Pizarro, który potrafi rozegrać piłkę w środku pola.
6) Waleczność romanistów - w końcu była dziś walka o każdą piłkę.
7) Po raz kolejny okazało się, że Osvaldo musi mieć 3 setki zanim strzeli gola (ważne, że jednak te bramki strzela).
8) Przełamali się Bojan i Pjanic, gracze z ogromnym potencjałem, którzy do tej pory grali jakby mieli psychiczną blokadę.
9) Po raz kolejny świetny występ środkowych obrońców oraz wspomagającego ich De Rossiego.
10) Stosunkowo mała ilość strat, co było naszą największą bolączką w poprzednich meczach, gdyż narażało nas na zabójcze kontrataki
Profil PW
dante Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
inter 0-3 plecy z napoli ;o
Profil PW
peter Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
wie może ktoś gdzie znaleść skrót z tego meczu
Profil PW
andred Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
kilak7
http://soccer-live.pl/
jeszcze tu znajdziesz zawsze kilka linków
do większości spotkań
Profil PW
carminho Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
http : //www.dailymotion.com/video/xlf7wj_roma-3-1-atalanta-goals_sport

a tutaj znajdziecie bramki z wczorajszego meczu... o bardziej obfity skrót ciężko...
Profil PW
Totnik Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Nie ogladalem niestety, wynik jednak robi wrazenie, Brawo Roma!
Profil PW
Tychon ASR Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
http://www.youtube.com/watch?v=erOysw6LJgM
Obszerniejszy skrót.

Gra zaczyna się kleić, są okazję, widać progres.
Prawdziwy sprawdzian będzie w Derbach...
Profil PW
globus78 Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Pierwszy mecz w którym mieliśmy mniejsze posiadanie piłki i stwarzaliśmy mnóstwo sytuacji. Bardzo dużo dobrego w tym meczu zrobił człowiek od czarnej roboty(SIMPLICIO-PĄCZEK) o którym mamy już wyrobione zdanie. Jak dla mnie to brakuje nam typowego rozgrywającego gdyż Totti za bardzo się cofa. Może jak wróci Lamela.
Profil PW
luzik Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Na reszcie coś się ruszyło , pierwsza połowa na plus , w drugiej troszeczkę oddaliśmy inicjatywę gdzie właśnie przydało by się te większe posiadanie piłki :p przy bramce w plecy Heinze miał troszkę betonowe nogi.....Ale ważne że do przodu i morale w górę..:D:D
Profil PW
DiBa Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
http://www.mysoccerplace.net/video/roma-vs-atalanta-3-1-highlights
Profil PW
corristo Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Oby więcej takich meczy, drugie i ładne zwycięstwo może da im trochę luzu, zmniejszy presję. Z Osvaldo na środku będzie pożytek, chodź uważam że Borriello na też raczej nie grał by gorzej i z dobrych piłek swoje by ustrzelił. De Rossi świetnie-zupełnie inny zawodnik niż w ostatnich sezonach, prawdziwy lider, Totti też dobrze zresztą oboje oni od początku sezonu trzymają pewien poziom.
Pizarro też nawet nieźle rozgrywał po wejściu.
Profil PW
tottizielin Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Jest dobry mecz , teraz tylko potwierdzić to w Derbach !

FORZA ROMA !!!
Profil PW
Buchar Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Dobry mecz. Może nie rewelacyjny ale widać progres. Teraz dwa tygodnie na odzysk kontuzjowanych graczy i trzeba spokojnie przygotować się na derby z 55 lazio..

Martwi mnie tylko jedna rzecz, w pierwszej połowie Franek zagrał bardzo dobrze, natomiast w drugiej uważam, że to między innymi przez jego straty i złe zagrania nie potrafiliśmy przytrzymać piłki i spokojnie jej rozegrać, wejście Pizarro uspokoiło grę i znacząco ją poprawiło...człowiek profesor ;D

Trzeba niestety powoli szykować następce dla Franka, może po prostu już nie ma sił na pełne 90 min?

Ja to widze tak..Totti od początku a tak w 60 minucie Lamela żeby się ogrywał ;)

ogólnie gratuluje naszym bo zagrali dobre zawody i nie narzekajcie bo jak widzę w jakim stylu gra inter, milan czy lasio to naprawdę nie mamy się czego obawiać..

ale za to Napoli jest w masakrycznym gazie ;/
Profil PW
carminho Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Buchar: nie żebym jakoś płakał z tego powodu, ale ten gaz Napoli to niesamowicie przekręcony był wczoraj... To co sędzia wyczyniał wczoraj, to się nawet sam Siwy tak wpienił, że go aż na trybuny za protesty wywalili... Dawno nie widziałem tak przekręconego meczu... Faul przed polem karnym i druga żółta kartka, wątpliwy spalony... Naprawdę jeśli Inter miał coś dobrego w tym meczu do zaprezentowania to dzięki sędziemu wszystko to zostało przez złość i złe emocje wyparte... Dla nas lepiej by było gdyby Inter wygrał albo przynajmniej zremisował. Po wczorajszym meczu jestem optymistą i myślę że mamy szanse na Scudetto. Będziemy taką Borussią Dortmund tego sezonu :)

A co do Fra, to stać go na 60-70 minut gry na wysokim poziomie. Później będzie raczej człapał po boisku, co i tak nie umniejsza jego wartości nawet wtedy. Kapitan musi się jednak pogodzić z tym że będzie zmieniany około tej 60 minuty.
Profil PW
Buchar Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
carminho masz racje :) chyba pierwszy raz się z tobą zgadzam ;P

Franek musi się przyzwyczajać do zmian i mam nadzieje ze Lamela będzie ogarniał ;)

FORZA ROMA !
Profil PW
abruzzi Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
W Napoli brakuje zmienników. Grają w LM, co jest niezwykle męczące i prędzej czy później dopadnie ich kryzys fizyczny. Przed rokiem nie mieli pucharów i grali cały czas tymi samymi 11-14 graczami.

W tym sezonie będzie ciężej, a przegrany mecz z Chievo, gdzie zagrał drugi garnitur z Mascarą, Pandevem i Santaną w przodzie, pokazuje, że z ławką jest kiepsko.
Profil PW
punioLP Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
mamy mniejsze posiadanie piłki dlatego, ze zamiast kopać bez sensu jeden do drugiego po paru podaniach idzie ostatnia piłka na strzał.
co do personaliów,Heinze jako środkowy ze swoim wzrostem to na serie a trochę za mało.Denis robił w powietrzu co chciał a przecież w lazio jest klose i Cisse wiec lżej nie będzie.z tym, ze Argentyńczyk lepiej rozgrywa piłkę co u Iglesiasa ma duże znaczenie przy grze trojka środkowych,mimo wszytko dunczyk byl by lepszym rozwiązaniem i skutecznie panował by w powietrzu w obrębie naszej szesnastki.Rossi tradycyjnie nie wie co to defensywa, na dłuższą metę potrzebujemy tu pewniejszej osoby.paczek kolejny raz pokazał, ze nawet będąc drewnem ambicja można to skutecznie nadrobić...ciesze przełamanie |Bojana ale po paru kopniakach jucz mu sie bardzo grac nie chciało.to jest właśnie serie a a nie hiszpańska maniana gdzie może nabrać tempa i mijać na szybkości rywali jak chce.duzy pozytyw za ten mecz.teraz czekac na łajzy.
Profil PW
corristo Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
@punioLP
Nazywanie Simplicio drewnem (wielokrotnie już wcześniej spotkałem się z takimi wpisami) jest moim zdaniem grubym przegięciem. Jest dobry technicznie i potrafi coś rozegrać, to że fizycznie odstaje, mało biega, jest wolny to zupełnie inna sprawa.
Profil PW
Daniello Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Bardzo mnie cieszy taka wygrana. Mi również nie było dane oglądać meczu, nawet nie miałem możliwości śledzenia wyniku (pierwszy raz w tym sezonie), a tu taka miła odmiana... 3 gole i gra się kleiła. Tak trzymać!
Profil PW
Buchar Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
coś czuję że pożegnamy się w zimowym okienku z Boriello ;) nie ma po prostu dla niego miejsca...
Ciekawe kogo sprowadzą na jego miejsce...może G.Rossi z Villareal? ;D
Profil PW
km36 Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
w końcu zwycięstwo w domu..oby teraz Giallorossi już cały czas byli na fali wznoszącej:) GRAZIE MAGICA!:)
Profil PW
mold Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Zastanawia mnie czy jest G.Rossi z innego klubu niż Villareal ? :P

Bardziej niż Napoli martwi mnie Udinese.
Mimo osłabiań (odejście Sancheza, Zapaty i Inlera), nadal prezentują dobry poziom.
Nadal widziałbym Isle w Romie, za Pączka, a nawet na boku zagrać może (Rosi).
Profil PW
mold Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Kur... ostatnie zdanie jak Mistrz Yoda.
Profil PW
Oblat Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Czesc wynik oceniam na 10. Gra zawodnikow, calego teamu z plusami i minusami na 7. Najwieksza niewiadoma na dzien dzisiejszy pozostaje Lobont. Najbardziej ucieszylo mnie kilka podan prostopadlych zza lini srodkowej. Martwi wciaz brak dobrego przyjecia pilki i zagrania w pierwszej w tempo. Marze aby Totti odszedl z druzyny.

Dziekuje,

Oblat.
Profil PW
Wojt_ASR Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Jeśli Romie idzie słabo to pod wynikiem meczu jest 100, a czasami i 200 komentarzy. Jeśli wygrywa ledwo 30, 40. A trzeba podkreślić, że to był dobry mecz Romy z niepokonaną do wczoraj Atalantą. O Lobonta martwić się nie musimy, gdyż jest bramkarzem rezerwowym, a Stek już powraca..

Cieszy też to, że częścią nowej Romy są Totti i De Rossi, oraz to, ze są postaciami pozytywnymi.
Profil PW
Jery Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
"ale za to Napoli jest w masakrycznym gazie ;/ ";<br />
Z Interem grali w 12, a dwunastym zawodnikiem nie był byle kto, bo był nim sędzia. Aż żal mi było Mediolańczyków jak oglądałem te spotkanie.
Profil PW
romanista Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
o to chodzi, zaczyna ładnie to wyglądać, z każdym meczem są pewniejsi siebie i decyzji trenera.
było i klepanie i strzelanie, było MOC!!!

Forza Magica
Profil PW
sierug Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
swoją drogą mirko w każdym meczu jest jednym z najlepszych w juve ;/
Profil PW
Buchar Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
cooooo? sierug prosze nie przesadzaj...
akurat ogladam specjalnie nawet skroty meczyków jude i on jest jednym z lepszych? chyba to wywnioskowales po ostatnim meczu juve...co i tak w nim bramki nie strzelil i spudlowal...
moze drugi mecz w ktorym zagral przyzwoicie na tle nie istniejacego milanu...narzekaja na niego ze nie biega i nie walczy....
jest tak samo jak u nas, stoi caly mecz a jak uda mu sie jakies zagranie to podniecdanie sie...
dla porownania Osvaldo grający u nas strzelil już 3 bramki, a kazdy narzeka ze gra slabo..ale bramki strzela ;] to jest wlasnie roznica ;]
Amen .. vucinic byl jest i bedzie ligowym sredniakiem



Profil PW
mold Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Oglądasz specjalnie skróty z meczów Juve ?
Co to za wyznacznik.
Menez w PSG podobno kopie się po czole, a razem z Pastore jest najlepszym asystentem.

Mirko nie gra źle w Juve, po prostu coś mu wychodzi, jak przestanie, każdy go zjedzie za brak walki i biegania.
Tak jak u nas.
Profil PW
riss Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Oglądałem wczoraj cały mecz Juve z Milanem. Milan grał kupę, albo inaczej, Milan nie miał chęci w ogóle wychodzić na boisku. W takiej dyspozycji tylko frajer by nie ograł Milan. Vucinic w tym meczu i Vidal to byli geniusze :/// grali jak cioty. Tak też podsumuję całą karierę Vucinica u nas, gra bez jajec.
Profil PW
riss Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Natomiast z Atalantą zagraliśmy dobre spotkanie, powiem więcej zaczyna to po mału się wszystko zazębiać :). Bojan na przełamanie ustrzelił, no i Osvaldo tak krytykowany również przeze mnie zaczyna regularnie strzelać. Cieszy fakt, że wygraliśmy pewnie oraz to że teraz mamy 2 tygodnie odpoczynku, jest szansa, żeby jeszcze trochę potrenować, bo w końcu nie wszyscy udają się zgrupowania reprezentacji.
Profil PW
Oblat Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Czesc,

Bede powtarzal do znudzenia. prostopadle podania zza plecy, gra z pierwszej pilki i Bojan przyszloscia sukcesu Romy.

Oblat.
Profil PW
Oblat Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
....ustawienie 3-4-2-1.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2021-07-28):
    • Brak
Shoutbox
  • CanisLupus; 9 minut temu

    Osobiście wolałbym pracującego na całym boisku Shomurodova od tego kloca Scamacci. Eldor to napastnik, skrzydłowy, ofensywny pomocnik, człowiek combo, wszystko w jednym. Idealny niewolnik dla Mourinho.

  • Frosti; 10 minut temu

    21:00

  • As11; 12 minut temu

    Mecz z Porto o 20 czy o 21?

  • Omen; 24 minut temu

    :D

  • Gregu; 26 minut temu

    Jedyne trofeum za amerykańskiej ery, a i tak przyszedł ojciec Scamacci i zniszczył :(

  • edemon; 37 minut temu

    Jakiś tam turniej o drzewko wygraliśmy :D

  • Totnik; 46 minut temu

    Jak mawia starożytne powiedzienie wszystko zweryfikuje boisko.

    Narazie weryfikacja jest taka, że w erze amerykanow przewalilo sie przez Rome 10 zaowdnikow i setki milionów euro a sportowych efektow 0 (słownie 0) ew. ten jeden wyskok w LM. Tyle.

    Czy era Frytków będzie podobna. Oby nie. Czego sobie i państwu życzę. DAJE ROMA.

  • adrian; 49 minut temu

    Więcej wtop miały choćby Inter czy Barcelona. U nas całe zło pochodzi od Monchiego. Petrachi popłynął z Lopezem ale jego przynajmniej udało się wypożyczyć bez większych problemów bo ma akceptowalna pensje i nie jest zbyt stary.

  • Omen; 52 minut temu

    Spina, Ibanez (wiem że nie wymiata, ale sądzono że w ogóle nie pogra), ZANIOLO (Santon i " jakiś dzieciak" za Radję, oj był hejt :D), El Sha kiedy pierwszy raz do nas przychodził miał być ultra niewypałem. Także totalna loteria z tymi głosami na stronie. Tak samo często mamy rację jak i się mylimy. Równie dobrze można każdy transfer hejtować albo każdym się podniecać i sprawdzalność będzie taka sama :D Raz jest podnieta i potem okazuje się że z gwiazdy jest jajo zbuk, a innym razem marudzenie i zawodnik który jednak odpala. Także nie ma tu żadnej reguły i ten Uzbek czy Turkmen może okazać się przydatnym zawodnikiem, tyle warte są komentarze tutaj. No ale jednak - imho powinniśmy po prostu podchodzić do tego bez zadęcia. Jesteśmy po prostu chłopakami (i dziewczynami) którzy komentują sobie to i tamto. Raz jeden ma rację a raz drugi i tyle.

  • As11; 1 godzinę temu

    Smalling, Miki, Veretout tak z brzegu :D

  • Totnik; 1 godzinę temu

    Proponuję zamknąć komentarze na stronie ASRoma.pl. nikt z Nas nie jest zawodowym specjalistą więc wypowiadanie się mija się z celem.

  • redrum; 1 godzinę temu

    Tak btw był jakiś transfer gdzie wszyscy pluli na kogoś a okazało się że kozacko wyszło? Zazwyczaj jednak ludzie tutaj dobrze oceniają…

  • shall; 1 godzinę temu

    Co do tych speców od analizy. Istnieje chyba tylko jeden klub z lig top 5, który miałby w ostatnich latach więcej wtop transferowych od nas, to Arsenal.
    Także tego.

  • shall; 1 godzinę temu

    No tak, u nas są spece klasy najwyższej … od zakupów pastore i nzonziego.
    Ze mnie żaden spec, ale jakieś 5 spotkań genoi w ub sezonie widziałem i nijak shmucośtam nie zapamiętałem. Już lepiej wyglądał Scamacca, który może zbyt wiele bramek nie strzelił, ale często smród pod bramką rywali robi. Jak dla mnie to taki transfer w stylu falque lub defrel - średni zawodnik ze średniego klubu - gdzie większość na tej stronie sceptycznie podchodziła do takich zakupów i się nie myliła.

  • Barteq; 1 godzinę temu

    Teraz w plotkach się El Ghazi pojawia... I to już jest jakieś nazwisko. Wielofunkcyjny, zagra też właśnie na szpicy, 10 goli w Premier League na skrzydle... A wycena podobna co do Uzbeka z Genoi. No gdzie tu sens gdzie e logika

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. FC Internazionale 36 88
2. Atalanta BC 36 75
3. AC Milan 36 75
4. SSC Napoli 36 73
5. Juventus FC 36 72
7. AS Roma 36 58
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
37 kolejka - 15-17.05.2021
  • Genoa
    - : -
    Atalanta
  • Spezia
    - : -
    Torino
  • Juventus
    - : -
    Inter
  • Fiorentina
    - : -
    Napoli
  • Benevento
    - : -
    Crotone
  • Udinese
    - : -
    Sampdoria
  • Parma
    - : -
    Sassuolo
  • Milan
    - : -
    Cagliari
  • Verona
    - : -
    Bologna
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 fl4shu 13000
2 Mag1907 10000
3 WolvesAS 5413
4 x305 4792
5 grubyswa 2000
Statystyki strony