Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 128 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Pellegrini zaciska zęby

Odetchnięcie z ulgą dla Mourinho i całego środowiska Giallorossich. Lorenzo Pellegrini wrócił do grupy po tygodniu indywidualnych treningów. Po raz kolejny kapitan będzie zaciskał zęby, aby wystąpić przeciwko Genoi. Nie mogło być lepszej wiadomości w przeddzień tak delikatnego wyzwania, jakim jest mecz w Marassi. Wydaje się, że Pellegrini uporał się z bólem na tyle że będzie mógł wystąpić od pierwszych minut.

Problem który zmusił go do opuszczenia ostatniego ważnego spotkania reprezentacji i zaciśnięcia zębów przeciwko Venezii, grając na środkach przeciwbólowych. Lorenzo nie jest obcy takim zdarzeniom: tego lata nie wziął udziału w Mistrzostwach Europy z powodu nawrotu problemów z mięśniami, których nabawił się w derbach powrotnych, w wieku nastoletnim przezwyciężył problemy z sercem i często milczał w obliczu morza obelg i złośliwości, które na niego spadały. W drużynie Romy bez szczególnych pewności i z kilkoma problemami kadrowymi, powrót najbardziej reprezentacyjnego człowieka w składzie stanowi szczęśliwą oazę na pustyni pełnej przeszkód i pułapek.

Giallorossi nie są w najlepszej formie, a w Ligurii czeka ich jeden z trudniejszych wyjazdowych meczów w tym roku. Zmierzą się z okrojonym składem, ale takim, który na boisku da z siebie wszystko dla nowego trenera Szewczenki i amerykańskich właścicieli, chcąc pokonać liczne porażki, z jakimi musiał się zmierzyć dopiero co przybyły Ukrainiec. Z pewnością nie będzie to dla Giallorossich łatwe, biorąc pod uwagę brak wszystkich możliwych lewych obrońców, ze Smallingiem wciąż w boksie i zdezorientowanym Mkhitaryanem, Lorenzo mógłby nawet zrobić kilka kroków do tyłu grając u boku Veretouta w środkowej parze środkowych pomocników, z Cristante cofniętym do tyłu i Zaniolo scentralizowanym za jednym lub dwoma napastnikami. Powrót kapitana może stanowić emocjonalny punkt zwrotny dla całej drużyny. Po odnowieniu kontraktu, który związał go z Romą na kolejne pięć lat, chłopak urodzony w Cinecittà po raz kolejny pokazuje, że dla niego ta koszulka to poważna sprawa, wręcz najpoważniejsza, i ma nadzieję, że będzie mógł przekazać tę wiadomość kolegom z drużyny.

"Marzę o tym, by zostać kapitanem Romy, to odpowiedzialność, którą chcę wziąć na siebie. Byłoby zaszczytem reprezentować Rzym i wszystkich jego fanów. Kiedy wychodzisz na boisko, czujesz, że reprezentujesz swoją rodzinę, która dorastała w tych barwach." To były słowa Pellegriniego 29 grudnia 2018 roku, sportowo rzecz ujmując, całe życie temu. Od tamtego dnia w życiu Lorenza wiele się zmieniło. Swoimi występami, golami i poświęceniem przekonuje nawet najbardziej sceptycznych, że jest właściwym człowiekiem do reprezentowania barw Giallorossich. Po powrocie z Sassuolo latem 2017 roku, podjął Romę w swoim tempie. Przeżył pożegnanie Tottiego, De Rossiego i tego lata Dzeko, trzech piłkarzy, którzy choć na różne sposoby, na zawsze pozostaną w historii klubu. Czekał, aż opaska kapitana wykona swój ruch, wiedząc, że prędzej czy później wyląduje na jego ramieniu. Pragnął jej, czekał na nią, w pewnym sensie nawet jej nienawidził, bo dla Rzymianina i Romanisty waży więcej niż głaz, ale odkąd się pojawiła, podnosił poziom swoich występów niedziela po niedzieli. Osiem bramek i trzy asysty w najlepszym swoim początku sezonu. Charyzma godna najbardziej romantycznych kapitanów, pragnienie, aby złamać świat i uciszyć tych krytyków, którzy zawsze byli wobec niego ostrzejsi niż inni. Lorenzo zdemolował ich, biorąc drużynę za rękę, tak jak zrobił to w Cagliari w tym roku lub jak zrobił to u siebie przeciwko Spezii w zeszłym roku, stawiając te barwy, te które kocha, ponad wszystko, nawet i często ponad problemy fizyczne. Pellegrini jest tam i będzie tam, a na bolączki Romy nie może być lepszego lekarstwa.

Karma: +2
20.11.2021; 13:14 źródło: forzaroma.info dodał: Burdisso
czytaj więcej o: Pellegrini

Komentarze (1)

Profil PW
redrum Dodano: 14 dni temu | Karma: 2
Pięknie napisane ;)
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2021-12-4):
    • Brak
Shoutbox
  • abruzzi; 1 godzinę temu

    Maślak przez dwa lata wygrał raz z Lazio, Milanem i Napoli. Pokonał też Juventus, ale tego meczu nie brałbym na poważnie.

  • Totnik; 1 godzinę temu

    Maślak wygrał Derby raz? A tak to nie pamiętam kiedy ostatnio nie było łomotu od drużyn z topu.

  • CanisLupus; 10 godzin temu

    Sporting Lizbona wygrał 15 meczów z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Dziś może być 16-te zwycięstwo. Taka seria to by się nam przydała ;)

  • Omen; 12 godzin temu

    Myślę że nie na zawsze :) Ale racja, chyba zaczynamy pomału przyzwyczajać się do przeciętności

  • delvecchio; 13 godzin temu

    @CanisLupus Dokładnie. Takie meczyska jak kiedyś 4-0 z Judaszami bodajże z sezonu 2003/04 odeszły już raczej na zawsze w zapomnienie...

  • CanisLupus; 13 godzin temu

    Generalnie to jesteśmy średnią drużyną i gramy jak średniak. Bęcki z pierwszą czwórką to wręcz historyczny obowiązek, tradycja. Ostatnie zwycięstwo z jakimś topowym zespołem odnieśliśmy chyba jak jeszcze dwie wieże w Nowym Jorku stały.

  • Totnik; 13 godzin temu

    No jak jak można dostać od Bodo czy Venezi to dość dziwne mówić że dostać od Bologni to dolekc

  • Omen; 13 godzin temu

    Ale nie jest to oczywiście wymówka na takich rywali jak Bolonia, szanujmy się :)

  • Omen; 13 godzin temu

    Nie no, jakiś tam dołek jest biorąc pod uwagę absencje. Bądźmy fer :)

  • CanisLupus; 13 godzin temu

    W dołku to chyba jeszcze nie byliśmy. Normalnie gramy, stabilnie, jak eunuchy. Dobrze że człowiek wie teraz, czego się spodziewać po tej drużynie, bo na spokoju smary sobie przyjmę z Interem.

  • Totnik; 17 godzin temu

    Nie jesteśmy w dołku tylko na stałym poziomie - czyli becki od mocnych drużyn ... no i nie tylko.

  • delvecchio; 17 godzin temu

    Z dwa przynajmniej. Jesteśmy w małym dołku chyba znowu i jutro raczej na zero z przodu jeśli o nas chodzi

  • edemon; 19 godzin temu

    Jak myślicie, ile goli nam Edin nastuka?

  • sWV; 20 godzin temu

    @Frosti znamy tego Sukcesa nawet bramkę nam trafił :)

  • Totnik; wczoraj o 06:32

    Sarribal :) ciekawe czy jakby do nas trafił byłby taki kabaret

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. SSC Napoli 15 36
2. AC Milan 15 35
3. FC Internazionale 15 34
4. Atalanta BC 15 31
5. AS Roma 15 25
6. ACF Fiorentina 15 24
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
15. kolejka - 30/11-2/12/2021
  • Atalanta
    4 : 0
    Venezia
  • Fiorentina
    3 : 1
    Sampdoria
  • Salernitana
    0 : 2
    Juventus
  • Hellas
    0 : 0
    Cagliari
  • Inter
    2 : 0
    Spezia
  • Bologna
    1 : 0
    Roma
  • Sassuolo
    2 : 2
    Napoli
  • Genoa
    0 : 3
    Milan
  • Torino
    2 : 2
    Empoli
  • Lazio
    1 : 3
    Udinese
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 fl4shu 13000
2 Mag1907 10000
3 WolvesAS 5413
4 x305 4792
5 grubyswa 2000
Statystyki strony
  • Newsów: 25119
  • Użytkowników: 2374
  • Ostatni użytkownik: Bacho
  • Istnieje od: 6859 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 128 (0)
  • Użytkownicy online (0):