Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 63 gości oraz 3 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Osvaldo w świecie do góry nogami

Osvaldo

 

Kto go widział w niedzielę, ten zauważył, że był niepocieszony. Nie dowierzał. Z gorzkim uśmiechem. Żadnego oficjalnego komentarza, tylko “nie wierzę, nie wierzę” powtarzane tysiąc razy.


Do siebie samego, do kolegów, do Luisa Enrique, który – schodząc z boiska – wziął go pod ramię, żeby go pocieszyć. Ponieważ Dani Osvaldo z trudem zapomnie o niesprawiedliwości, której padł ofiarą. Można się pogodzić z anulowanym golem (który pozwoliłby Romie grać o wiele spokojniej w ostatnich minutach), ale taki gest, takie piękne zagranie zasługiwało na nagrodę. Nawet gdyby Osvaldo naprawdę był na spalonym. A nie był. Zresztą, czy bycie o centymetr do przodu lub do tyłu mogło zmienić fakt, że ta przewrotka była taka piękna? Nie. Przewrotka tak piękna, że z miejsc poderwał się nie tylko cały stadion, ale też ławka Romy, a nawet ławka Lecce. Piłkarze przeciwnika jako pierwsi chyba zdali sobie sprawię, jaką bramkę strzelił Osvaldo. O graczach Romy nie ma nawet co mówić. Za symbol niech posłużą ręce na głowie De Rossiego, który biegł z pomocy, żeby uściskać Daniego. A ten, pod Curva Sud, już ładował swój karabin maszynowy. Kiedy zorientował się, że niejaki Carrer Roberto z Conegliano Veneto (miesteczko, w którym urodził się Del Piero) trzyma w górze chorągiewkę, napastnik Romy zakrył twarz koszulką.


Kiedy ją zdjął, uśmiechał się, nadal z niedowierzaniem. Stadion, po chwili milczenia, poświęcił kilka chóralnych śpiewów właśnie Carrerowi, a potem gwizdy, tylko gwizdy. Tak wiele gwizdów. No bo jak możesz sobie wytłumaczyć, że taki gol nie został uznany? Osvaldo, kiedy opuszczał stadion po meczu, dalej nie znajdował słów. Dziś w Trigorii zostawi – będzie musiał zostawić – to wszystko za sobą. Choć na pewno nie będzie łatwo. Dla porównania: Julio Baptista w Rzymie wspominany jest z dwóch powodów. Derby, które wygrał praktycznie sam (wieczne dzięki) oraz przewrotka w ostatniej sekundzie w Turynie. Wspaniałt gol, który na zawsze pozostanie w kronikach, ponieważ był bramką nr 3500 w historii Romy.


Jest też Carlo parola. Ten od naklejek Panini. Stał się sławny tylko dzięki temu zagraniu. Zrobił je i stał się bohaterem nie tylko naklejek, ale też marzeń wszystkich dzieciaków we Włoszech. Od ponad 60 lat. I nawet nie tylko we Włoszech, ale na świecie. Przewrotka Paroli została opublikowana w ponad 200 milionach egzemplarzy, z podpisem nawet po grecku i w cyrylicy, po arabsku i po japońsku. I zapisała się w historii. Dokładnie tak, jak mogła się w niej zapisać przewrotka Osvaldo w meczu Roma-Lecce. Kto wie, jak w cyrylicy napisać: “jak mogłeś mi tego nie uznać?”

 


Osvaldo nie jest sam

Osvaldo nie jest sam. Taki mógłby być tytuł dvd dla kibiców Romy i wszystkich pasjonatów piłki nożnej. Dla tych, którzy kochają piękne techniczne zagrania. Osvaldo nie jest sam, ponieważ także wielkim mistrzom w przeszłości, ale też zupełnie przeciętnym, anonimowym dziś graczom, zdarzyło się anulowanie przez sędziego bramki, która mogła być ich bramką życia. Arcydzieło skradzione błędnym gwizdkiem, albo pośpiesznie podniesioną chorągiewką.


Osvaldo nie jest więc sam. To kiepskie pocieszenia. Ale ja spróbuję jeszce raz – przekonuje jednak gracz Romy, którego z drugiej strony oceanu chawli Batistuta. Osvaldo będzie więc próbował jeszcze raz, a my w niego wierzymy, chociaż przyznać trzeba, że Daniemu udało się już raz strzelić z przewrotki. Kiedy grał w barwach Fiorentiny strzelił w ten sposób w Turynie.


A propos Turynu… Michel Platini w grudniu 1985 roku w finale Pucharu Interkontynentalnego w Tokio, gdzie zmierzyli się bianconeri z Argentinos Juniors, strzelał niesamowitą bramkę: przyjęcie na klatkę piersiową, przerzucenie nad przeciwnikiem (dziś niektórzy nazwaliby to zagranie „sombrero”) i strzał lewą nogą z powietrza. Po minutach zasłużonej radości, Król pada na ziemię z rękami na głowie i z niedowierzaniem obserwuje sędziego Rotha, który zdecydował, że wyprostowana noga zawodnika powinna zostać zakwalifikowana jako niebezpieczna gra. I do dziś nadal pytamy: dlaczego? Platini jest wielki, dziś ma trochę większy brzuszek i jest prezesem Uefa, ale pewnie on sam dalej o tym czasem myśli i powtarza sobie to pytanie. Bo w tym zagraniu nie było nic niebezpiecznego. Niebezpieczne jest może to, że do tej pory nigdy nie widzieliśmy podobnego klejnotu.


A pamiętacie mecz Inter-Rangers Glasgow w Pucharze Uefa w październiku 1984? Tym razem poszkodowany nazywa się Karl Heinze Rummenigge, który wzlatuje w niebo, żeby sięgnąć piłki. Rodzaj przewrotki, miksu akrobacji, techniki i siły na najwyższym poziomie. Nic z tego. Także i tutaj sędzia dopatruje się niebezpiecznej gry. Gol anulowany. Niemiec przyjmuje to bardzo źle. Niektórzy z jego kolegów jeszcze gorzej. Pozostając w temacie akrobacji, cofnijmy się o kilka miesięcy. 22 sierpnia 2011 roku. Napoli jedzie do Barcelony na mecz towarzyski (trofeum Gamper). Kończy się kosmicznym laniem, ale zanim do tego dojdzie, przy wyniku 0-0, Cavani strzela bramkę w stylu Osvaldo czy Rummenigge, z przewrotki po asyście Hamsika. Ale to właśnie Słowak „podkłada nogę” koledze, kiedy okazuje się na niedostrzegalnym spalonym. Więc: spalony niedostrzegalny, mecz towarzyski, spotkanie nieoficjalne, kończy się źle dla Napoli, gol anulowany. Czy pan sędzia nie mógł udać, że niczego nie widzi? Sadysta.


Ta lista nie tylko mistrzów kończy się na niejakim Kenie Leemansie, najnormalniejszym pomocniku belgijskim, który gra w najnormalniejszej drużynie belgijskiej,  Venlo,  która rok temu zmierzyła się z De Graafschap. Leemans unika faulu w okolicach połowy boiska, przebiega kilka metrów i uderza. Gol niewiarygodny. I anulowany. Według sędziego, niejaki Leemans wcale nie uniknął faulu. Według sędziego został sfaulowany. I dlatego arbiter zatrzymuje grę chwilę później. Kiedy piłka wpada do bramki. Sławna zasada przywileju może w Belgii nie istnieje. Jeśli tak, to przywróćmy ją. Nigdy nie jest za późno.

 

Jest jeszc ze jeden Osvaldo w naszej lidze. Nazywa się Meggiorini i gra w Novarze. W Lecce, niecały miesiąc temu, strzela bramkę jak z bajki. Lewą nogą z przewrotki. Anulowany z powodu spalonego. Meggiorini wścieka się. Na sędziego głównego i liniowego. To zrozumiałe. Kto wie, kiedy mu się zdarzy podobna okazja. Na liście nie mogło też zabraknąć Cristiano Ronaldo, zdradzonego przez kolegę z reprezentacji, Naniego, który zdecydował się wetknąć nos w nie swoją sprawę. Mecz Portugalia-Hiszpania. Towarzystki, który kończy się 4-0 rok temu. Snajper Realu zachwyca, wbiega w pole karne, brybluje do środka i uderzeniem zewnątrzną stroną stopy oszukuje Casillasa. Ale zanim piłka przekroczy linię bramki (brakuje jej dwóch-trzech milimetrów) dotknięta zostaje przez Naniego, który był na spalonym. Sędzia, superdokładny, anuluje gola. Cristiano Ronaldo pięknych bramek strzelił i strzeli jeszcze sporo, ale i tak wielka szkoda. Pewne bramki mogą wyginać. Dobrze chociaż, że jest internet. Bo chociaż on czyni je nieśmiertelnymi.


Leemans: http://www.youtube.com/watch?v=tOpwbSpXRIk

Osvaldo dla Romy: http://www.youtube.com/watch?v=es-inzgHYn0

Osvaldo dla Fiorentiny: http://www.youtube.com/watch?v=ixVr3gWEaVg

Platini: http://www.youtube.com/watch?v=wXB0Tohd48Q

 

 

Autorzy: C. ZUCCHELLI, A. ANGELONI

Tłumaczenie: kaisa

 

Karma: +0
22.11.2011; 16:07 źródło: Il Romanista, Il Messaggero dodał: kaisa
czytaj więcej o: Aktualności Publicystyka Felietony

Komentarze (3)

Profil PW
scythese Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
na poprawe humoru:<br /> http://www.youtube.com/watch?v=GKyh229Ndtc&feature=related
Profil PW
josek90 Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
niezly artykul, z jedna poprawka na:<br /> "Ta lista nie tylko mistrzów kończy się na niejakim Kenie Leemansie, najnormalniejszym pomocniku belgijskim, który gra w najnormalniejszej drużynie belgijskiej, Venlo, która rok temu zmierzyła się z De Graafschap.";<br />
Venlo to druzyna holenderska :)
Profil PW
Omen Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Cokolwiek nu nie mówić o tej bramce i spalonym z rękawa - wszyscy przynajmniej mogli się przekonać z jakiej gliny ulepiony jest Osvaldo i jakiego formatu jest to piłkarz.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2019-06-20):
    • Brak
Shoutbox
  • KamilRomanista25; 23 minut temu

    Za ten faul Zaniolo ma u mnie mega minusa. Powinien wylecieć z boiska i to na kopach.

  • BigStars; 7 godzin temu

    Polska moze przegrac 1:0 2:1 3:2 i awansuje. Bezposredni z Wlochami wygrany dla tego my wejdziemy a nie Wlosi.

  • BigStars; 7 godzin temu

    Wlochy nie awansuja

  • As11; 7 godzin temu

    Włochom 1:0 wystarcza do awansu, reszta w nogach naszych i Hiszpanów :)

  • pawełek89; 7 godzin temu

    Włosi jak i Hiszpanie mogą nas wyprzedzić

  • BigStars; 8 godzin temu

    Czyli Wlochy juz nas nie moga wyprzedzic przy naszej porazce jedna bramka z Hiszpania ?

  • Gregu; 8 godzin temu

    1 z każdej grupy + najlepsza z drugich miejsc

  • BigStars; 8 godzin temu

    Ilu druzyn wychodzi z grupy dwie czy jedna?

  • marbas; 8 godzin temu

    Hiszpanie są mocni no i dużo lepiej klepią i rogrywają niż Włosi więc najtrudniejszy przeciwnik.

  • BigStars; 8 godzin temu

    Majac 6p i nie awansowac to by byl kryminal

  • BigStars; 8 godzin temu

    Piekne zwyciestwo

  • Junkhead; 8 godzin temu

    No byłoby zajebiście.

  • Rymeryk; 8 godzin temu

    Białoczerwony legion jest o krok od awansu na jgrzyska

  • CzerwonoCzarny; 8 godzin temu

    Pirlo miał to szczęście że w wielkim Milanie mógł podawać do 7 9 i22 a za plecasmi miał 8

  • Junkhead; 8 godzin temu

    Piłka mu gorzej odskakuje niż Schickowi xd

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 38 90
2. SSC Napoli 38 79
3. Atalanta BC 38 69
4. FC Internazionale 38 69
5. AC Milan 38 68
6. AS Roma 38 66
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 25-26.05.2019
  • Frosinone
    0 : 0
    Chievo
  • Bologna
    3 : 2
    Napoli
  • Torino
    3 : 1
    Lazio
  • Sampdoria
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    3 : 1
    Sassuolo
  • Cagliari
    1 : 2
    Udinese
  • Fiorentina
    0 : 0
    Genoa
  • Inter
    2 : 1
    Empoli
  • Spal
    2 : 3
    Milan
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 Berbla87 200000
2 Hakonas 96275
3 Adamus 20000
4 stoper 4476
5 Kamil90 2100
Statystyki strony
  • Newsów: 21400
  • Użytkowników: 2068
  • Ostatni użytkownik: Pran
  • Istnieje od: 5961 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 63 (0)
  • Użytkownicy online (3):

    abruzzi , ASTomek , Ajgor Romanista