Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 106 gości oraz 1 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Na tropach II scudetto - część 5

Dziś rozpoczynamy relacje z rundy rewanżowej - jak poradził sobie w rundzie wiosennej mistrz zimy - Roma? Oto pierwsza porcja wiadomości na ten temat

 

16 kolejka (16.01.1983): Roma-Cagliari 1:0


Rundę rewanżową z drużyn z czołówki tabeli najlepiej rozpoczęła Roma, która skromnie 1:0 pokonała w Rzymie Cagliari. Goście po słabym początku sezonu złapali głęboki oddech i w ostatnich 7 meczach schodzili z boiska niepokonani (4 zwycięstwa i 3 remisy). Mimo to trener Gustavo Giagnoni pozostał realistą uznając w przedmeczowych wywiadach potencjalny remis jako rezultat bardzo pożądany. Bohaterem tego meczu (zarówno pozytywnym jak i tym negatywnym) okazał się Brazylijczyk Falcao, który najpierw tuż po przerwie zdobył fenomenalnym strzałem głową jedynego gola spotkania (wspaniałe dośrodkowanie Neli – moment zdobycia gola na zdjęciu poniżej), a 7 minut przed końcem spotkania… wyleciał z boiska za uderzenie Marchettiego łokciem w twarz. Grający w „10” rzymianie bez problemów potrafili dowieźć korzystny wynik do końca zawodów. Wcześniej – podobnie jak to miało miejsce w meczu z Genoą – trwało nieustanne ostrzeliwanie „świątyni” gości, lecz uznany graczem meczu Nello Malizia w bramce Cagliari dokonywał prawdziwych cudów, broniąc strzały m. in. Pruzzo, Di Bartolomei i Falcao. W tabeli Giallorossi znów powiększyli swą przewagę nad konkurencją o jeden punkt, bowiem zarówno w bezpośrednim meczu między Interem i Veroną jak i w meczu Juve z Sampdorią padły wyniki remisowe 1:1. Kolejne zwycięstwo odniosła „Viola”, tym razem w Catanzaro i znów głośno zaczęła pukać do czołówki Serie A. Z kolei do… księgi rekordów Guinessa aspiracje zgłaszało Udinese, które zanotowało 8 remis z rzędu na własnym obiekcie.

Roma 1982/83 - 16 kolejka gol Falcao

Komplet wyników: Avellino-Torino 2-0, Catanzaro-Fiorentina 0-1, Genoa-Ascoli 0-0, Inter-Verona 1-1, Juventus-Sampdoria 1-1, Pisa-Cesena 1-0, Roma-Cagliari 1-0, Udinese-Napoli 0-0.


Tabela: Roma – 24 pkt, Verona – 22 pkt, Inter – 20 pkt, Juventus – 19 pkt, Udinese i Fiorentina – 17 pkt, Sampdoria, Torino – 16 pkt, Cagliari, Cesena, Genoa – 15 pkt, Avellino, Pisa – 14 pkt, Ascoli – 13 pkt, Napoli – 10 pkt, Catanzaro – 9 pkt.



17 kolejka (23.01.1983): Verona-Roma 1:1


Kolejka prawdy dla Romy, która bez zdyskwalifikowanego za czerwoną kartkę Falcao (zastąpił go 20-letni Claudio Valigi) udała się do Werony na mecz z wiceliderem. Z kolei gospodarze z powodu choroby musieli radzić sobie bez swojego rewelacyjnego bramkarza Claudio Garelli; zastąpić musiał go debiutant Torresin. Jak się później okazało, obie wymuszone zmiany były… strzałami w „10”! Valigi był najlepszym graczem Romy, natomiast Torresin w sposób nieprawdopodobny wybronił wiele groźnych strzałów. Przed meczem miejsce miała minuta ciszy ku czci zmarłego piłkarza Vicenzy. Potem, w asyście 43-tysięcznej widowni, walka rozgorzała już na dobre. Najpierw kapitalną interwencją przy strzale z dystansu Fanny popisał się Tancredi, a niedługo potem wykazał się wspomniany już wcześniej Torresin, parując strzał Valigiego. Natomiast chwilę później debiutantowi w sukurs przyszła poprzeczka (strzelał Pruzzo). Jednak prawdziwym majstersztykiem była jego obrona strzału Pruzzo z… 3 metrów! Mecz rozstrzygnął się praktycznie w przeciągu 2 minut. Najpierw w 26 minucie Maurizio Iorio cudownym, technicznym lobem z 20 metrów wyprowadził rzymian na prowadzenie (moment zdobycia gola na zdjęciu poniżej), a 120 sekund później wyrównał pozostawiony bez opieki w polu karnym rzymian Domenico Penzo. W 40 minucie Di Bartolomei strzałem z rzutu wolnego trafił w słupek. Po przerwie to gospodarze bliżsi byli zgarnięcia pełnej puli, jednak punkt rzymianom uratował także świetny tego dnia Tancredi.
Remisu prowadzącej dwójki nie potrafił wykorzystać ani Inter, ani też Juventus. Mediolańczycy przywieźli z Genui jeden punkt po bezbramkowej konfrontacji z Sampdorią, a bianco-neri nie potrafili uporać się w wyjazdowym meczu z Ceseną (2:2) –  ba! przegrywali już różnica dwóch goli! A więc na górze tabeli status quo. Trwa znakomita passa Fiorentiny (2:1), tym razem ofiarą Antognoniego i spółki padł zespół Genoi.

Roma 1982/83 - 17 kolejka gol Iorio

Komplet wyników: Ascoli-Avellino 2-1, Cagliari-Udinese 0-0, Cesena-Juventus 2-2, Fiorentina-Genoa 2-1, Napoli-Pisa 2-1, Sampdoria-Inter 0-0, Torino-Catanzaro 1-0, Verona-Roma 1-1.


Tabela: Roma – 25 pkt, Verona – 23 pkt, Inter – 21 pkt, Juventus – 20 pkt, Fiorentina – 19 pkt, Udinese i Torino – 18 pkt, Sampdoria – 17 pkt, Cagliari, Cesena 16 pkt, Ascoli, Genoa – 15 pkt, Avellino, Pisa – 14 pkt, Napoli – 12 pkt, Catanzaro – 9 pkt.



18 kolejka (30.01.1983): Roma-Sampdoria 1:0


Czyżby decydujący moment campionato? Roma pokonując Sampdorię rozegrała 11 mecz z rzędu bez porażki, jednak dużo ważniejsze był fakt, że rzymianie powiększyli przewagę nad drugą w tabeli Veroną do 3 punktów. Stało się tak dzięki remisowi 0:0 na Stadio Comunale w Turynie, gdzie Juve mierzyło swe siły właśnie z Veroną. Gospodarze stracili dodatkowo Bońka, który otrzymał czerwony kartonik. Dwa punkty na własnym boisku zainkasował coraz lepiej grający Inter, pokonując wyraźnie słabsze Cagliari 2:0. Znów dobrze zaprezentowała się Fiorentina, wywożąc z terenu Udinese zasłużony punkt (był to 9 kolejny remis Zebrette przed własną publicznością!). Powracając do meczu w Rzymie, wypada odnotować kilka wydarzeń. Gospodarze wciąż nie mogli skorzystać z usług zawieszonego Falcao, jednak Claudio Valigi jako „vice-Falcao” ponownie rozegrał wyśmienite zawody dając tym samym kibicom impuls, by tęsknota za Brazylijczykiem chwilowo samoistnie umarła. Rzymska publiczność znów mogła oglądać popisy przywitanego aplauzem Paolo Contiego  - wieloletniego bramkarza giallorossich (grał w Romie w latach 73-80). Z tą różnicą, że teraz stanął on między słupkami bramki blucerchiatich. W 36 minucie meczu gola na wagę dwóch punktów zdobył znajdujący się wtedy w znakomitej formie Maurizio Iorio (o czym informowała kibiców tablica świetlna na zdjęciu poniżej). Jego solowa akcja oraz strzał godne były największych stadionów świata! Tak więc Roma w drodze po swoje upragnione scudetto zwiększyła przewagę nad konkurentami, lecz w stolicy Włoch fani „dmuchali na zimne”, nie zapominając, że ich pupili czekają jeszcze ciężkie mecze z Juventusem oraz Interem i Fiorentiną.

Roma 1982/83 - 18 kolejka tablica świetlna

Komplet wyników: Avellino-Cesena 1-0, Catanzaro-Napoli 1-2, Genoa-Torino 1-1, Inter-Cagliari 2-0, Juventus-Verona 0-0, Pisa-Ascoli 2-1, Roma-Sampdoria 1-0, Udinese-Fiorentina 0-0.


Tabela: Roma – 27 pkt, Verona – 24 pkt, Inter – 23 pkt, Juventus – 21 pkt, Fiorentina – 20 pkt, Udinese i Torino – 19 pkt, Sampdoria – 17 pkt, Avellino, Cagliari, Cesena, Genoa, Pisa – 16 pkt, Ascoli – 15 pkt, Napoli – 14 pkt, Catanzaro – 9 pkt.



19 kolejka (06.02.1983): Ascoli-Roma 1-1


To była niedziela remisów (aż 7 na 8 meczów) naznaczona mizerną skutecznością (jedynie 9 goli) – to najważniejsze fakty 19-tej kolejki. Tabela nawet nie drgnęła, ponieważ wszystkie czołowe drużyny solidarnie zremisowały swoje mecze. Lider wywiózł cenny punkt z Ascoli. Tym razem rzymianie musieli radzić sobie bez niedysponowanego Herberta Prohaski. Na całe szczęście po przymusowej pauzie do składu powrócił już Falcao, a Liedholm potrafił znaleźć miejsce na boisku również dla będących w wysokiej formie Valigiego oraz Iorio. Mecz toczył się podczas padającego deszczu na śliskiej i grząskiej murawie. Od początku spotkania to gospodarze posiadali przewagę, którą udokumentowali zdobyciem gola z rzutu wolnego za sprawą Giuseppe Greco . Niedługo później strzałem z 16 metrów w okienko bramki Briniego straty wyrównał Carlo Ancelotti (jego strzał na zdjęciu poniżej). Trener miejscowych, Carlo Mazzone znów był mocno niezadowolony po końcowym gwizdku sędziego, bo to właśnie gospodarze byli bliżej zwycięstwa. Mecze pomiędzy Fiorentiną i Interem oraz Napoli i Juventusem zakończyły się bez zdobyczy bramkowych. Nieco lepiej sytuacja wyglądała w Weronie, gdzie gospodarze zremisowali z Genoą 2:2. Drużyną, która jako jedyna zgarnęła komplet punktów była Sampdoria, która po golu Irlandczyka Liama Brady’ego pokonała Pisę.

Roma 1982/83 - 19 kolejka Ancelotti strzał

Komplet wyników: Ascoli-Roma 1-1, Cagliari-Avellino 1-1, Casena-Catanzaro 0-0, Fiorentina-Inter 0-0, Napoli-Juventus 0-0, Sampdoria-Pisa 1-0, Torino-Udinese 0-0, Verona-Genoa 2-2


Tabela: Roma – 28 pkt, Verona – 25 pkt, Inter – 24 pkt, Juventus – 22 pkt, Fiorentina – 21 pkt, Udinese i Torino – 20 pkt, Sampdoria – 19 pkt, Avellino, Cagliari, Cesena, Genoa – 17 pkt, Ascoli, Pisa – 16 pkt, Napoli – 15 pkt, Catanzaro – 10 pkt.



20 kolejka (20.02.1983): Roma-Napoli 5:2


Po dwutygodniowej pauzie przeznaczonej na mecz „Squadra Azzurra” w ramach eliminacji do Euro’84 (podopieczni Enzo Bearzota ugrali ledwie remis na Cyprze), na plan pierwszy wróciła Serie A. Patrząc na wyniki spotkań, trudno oprzeć się wrażeniu, że… wszyscy zagrali dla Romy. Inter nieoczekiwanie przegrał na San Siro z Torino 1:3, zdobywając honorowego gola tuż przed końcem meczu i to z rzutu karnego. Przegrał również wicelider. Tym razem była to porażka nieoczekiwana i zarazem druzgocąca, bowiem Verona uległa w Avellino miejscowym aż 3:0! Wreszcie z zimowego snu przebudził się Juventus. Świadczy o tym pewna wygrana nad mającą ostatnio dobrą passę Fiorentiną 3:0. A jak grał lider? Efektownie, ale przede wszystkim efektywnie! Rywalem Giallorossich było Napoli i nie wspominało tej wyprawy najlepiej, choć pierwszy kwadrans meczu był dla gości bardzo obiecujący. Najpierw „Partenopei” nie wykorzystali dwóch dogodnych sytuacji, jednak trzeciej okazji bramkowej już nie zmarnowali. Nieudana pułapka ofsajdowa rzymskiej defensywy i Ramon Diaz strzelił obok wychodzącego z bramki Tancrediego. Podrażnieni gracze Romy szybko jednak ustawili swojego rywala w szeregu, bowiem w ciągu 40 minut zdobyli aż pięć goli! Ich autorami byli kolejno: Nela (strzał głową, asysta powracającego po kontuzji Prohaski), Ancelotti (strzał z dystansu), DiBartolomei x2 (atomowe strzały z 35 i 25 metrów – jego drugie trafienie na zdjęciu poniżej) oraz Pruzzo (zamieszanie w polu karnym). Przy stanie 1-1 Diaz znów miał wymarzoną okazję do strzelenia kolejnego gola, ale kapitalnie zachował się Tancredi. Przy stanie 5-1, drugie trafienie dla neapolitańczyków autorstwa Marino nie mogło nic już zmienić. Roma zagrała bardzo skutecznie, jednak gra w defensywie nadawała się do poprawki!
W tabeli przewaga „żółto-czerwonych” nad drugą w tabeli Veroną wzrosła już do 5 punktów, co kazało ekspertom upatrywać w rzymianach murowanego kandydata do mistrzowskiej korony.

Roma 1982/83 - 20 kolejka gol DiBa

Komplet wyników: Avellino-Verona 3-0, Catanzaro-Sampdoria 1-1, Genoa-Casena 2-1, Inter-Torino 1-3, Juventus-Fiorentina 3-0, Pisa-Cagliari 0-0, Roma-Napoli 5-2, Udinese-Ascoli 2-1.


Tabela: Roma – 30 pkt, Verona – 25 pkt, Inter i Juventus – 24 pkt, Torino i Udinese – 22 pkt, Fiorentina – 21 pkt, Sampdoria – 20 pkt, Avellino, Genoa – 19 pkt, Cagliari – 18 pkt, Cesena, Pisa – 17 pkt, Ascoli – 16 pkt, Napoli – 15 pkt, Catanzaro – 11 pkt.

Karma: +0
05.02.2013; 20:25 źródło: własne dodał: RoMaO

Komentarze (3)

Profil PW
majkel Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Co charakteryzuje te lata, sporo niespodzianek, wielcy faworyci często gubili punkty, a jeśli wygrywali, to małą różnicą bramek. No i te remisy, całe mnóstwo wyników gdzie drużyny dzieliły się punktami. Hellasi widać spuchnęli. Z uwagi na to, że w tamtejszych czasach za zwycięstwo były 2 punkty i ilość kolejek wynosiła 28, pięć punktów przewagi to już spora różnica. Coś mi pachnie mistrzostwem :DDD
Profil PW
Knursen Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Udine śrubuje remisowy rekord, Verona cały czas okupuję 2 pozycję, a Roma wydaje się być murowanym faworytem do końcowego sukcesu, emocjonująca końcówka się zapowiada :)
Swoją drogą naprawdę ciekawy pomysł. Ja osobiście o przebiegu tego sezonu nie wiedziałem w zasadzie nic, nie moje czasy, znałem część piłkarzy i tyle. Teraz wydaje mi się jakbym ten sezon oglądał kilka lat temu i jak przez mgłę niektóre gole z opisów zapamiętane. Tak działa wyobraźnia :) Każdy mecz ładnie opisany, gole też, człowiekowi po przeczytaniu zostaje obraz tych meczów. Przynajmniej ja tak mam.
Kawał dobrej roboty RoMaO, czekam niecierpliwie na c.d.
Profil PW
majkel Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Reaguje podobnie jak Ty.
RoMaO wykonuje genialną robotę. Chwała, że mamy tutaj na stronie kogoś, kto potrafi i ma przede wszystkim chęci przybliżyć historię klubu młodym wilkom.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2022-05-19):
    • Brak
Shoutbox
  • RecenzentMOU2021; 1 godzinę temu

    :) ciekawe jak to będzie z pokazywaniem eliminacji Europejskich Pucharów UEFA 2022-2023 ? Czy będą jakieś transmisje czy znowu monopol ,, V '' nad Wisłą. TVP ma prawa do LM to pewnie Lecha puszczą ale jak reszta sygnału będzie za takie krocie to znowu zostanie szukanie streama z sieci w Azerbejdżanie he he ;)

  • Adamus; 1 godzinę temu

    Masz rację, jestem zdziwiony :)

  • RecenzentMOU2021; 1 godzinę temu

    A zdziwisz się Adamus...

    Tak samo będzie z Finałem Ligi Konferencji najprawdopodobniej jak z Ligą Europy dziś szanowni Batigol i Canis ale tylko lub prawie tylko w Polsce. Finał na spokojnie można było obejrzeć m.in. w niemieckiej RTL - Ja oglądałem dziś w Polsce właśnie na niemieckim kanale w ramach oferty operatora. Finał pokazywali też w Czechach i co najbardziej ZNAMIENNE na ,, dyktatorskiej '' Białorusi w państwowej , łukaszenkowej tiwi Białoruś5 odpowiednika TVP Sport. Mało tego ! Zasankcjonowana Rosja Putina też puszczała Finał bodajże na 3 sygnały plus ten ciągany od Białorusi. A u nas jak to nad Wisłą krajowo-narodowy monopol nadawcy z PRL zastąpił prywatno-korporacyjny monopol Viaplay albo blokada sygnału. No ale Polakom i tak się wmówi że to ,, demokratyczny postęp ''...

  • Adamus; 3 godziny temu

    Skoro całe rozgrywki od samego początku ma viaplay, mówię tu o LE i LK to kto inny może finał pokazywać? Tv trwam?

  • Ariel; 3 godziny temu

    Jeśli finał LK będzie tak samo ścinać jak dzisiejszy to masakra, nie da się na to patrzeć. Mówię o viaplay'u. Spróbowałem miesiąca bez opłat żeby zobaczyć najważniejsze dla nas mecze, półfinał bez najmniejszych problemów, za to dziś... Już rozumiem skąd tyle narzekań.

  • CanisLupus; 4 godziny temu

    Finału LK też nie ma w TV, okazuje się.

  • Batigol; 4 godziny temu

    Finału LE nie ma w TV. Ktoś pisał, że prawa do finału ma TVP ale nici z tego. Ciekawe czy tak samo będzie z finałem Ligi Konferencji..?

  • volt17; 8 godzin temu

    Nie tyle nie dogadali się co do kontraktu, co zarząd Juve stwierdził, że nie przedstawiają mu żadnej propozycji

  • Frosti; 13 godzin temu

    Podobnoż Milan jest zainteresowany Cristante

  • Barteq; 14 godzin temu

    Szczerze to wolałbym o wiele bardziej Raspadoriego zamiast Dybali, to byłby naprawdę super transfer w naszym zasięgu i bardziej zgodny z polityką która chce wyznaczać klub

  • Adamus; 15 godzin temu

    Frytki lubią zaskakiwać ale w ciszy i spokoju

  • Totnik; 16 godzin temu

    Też może nie pasował mu status rezerwowego. Też wątpię że do Romy przyjdzie no ale Frytki potrafią zaskakiwać.

  • Buker7; 16 godzin temu

    Dybala odszedł bo jego agent i klub nie mogli sie dogadać co do kontraktu.

    Dybala zarabiał w Juve około 10-13 mln euro za sezon

    Co my mu możemy zaoferować? :D Skrzynke czereśni?

  • Porezowy; 16 godzin temu

    Dybala? Bez jaj... mamy Felixa, Carlesa, wielkiego Eldora, Faraona... nie przesadzajcie, mamy kim grać w Serie B.

  • Totnik; 17 godzin temu

    Dwie kluczowe sprawy: 1) przyjdzie jak go Józek przekona 2) przyjdzie jak spełnione zostaną żądania finansowe.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 37 83
2. FC Internazionale 37 81
3. SSC Napoli 37 76
4. Juventus FC 37 70
5. SS Lazio 37 63
6. AS Roma 37 60
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
37. kolejka - 14-16/5/2022
  • Empoli
    1 : 1
    Salernitana
  • Udinese
    2 : 3
    Spezia
  • Hellas
    0 : 1
    Torino
  • Roma
    1 : 1
    Venezia
  • Bologna
    1 : 3
    Sassuolo
  • Napoli
    3 : 0
    Genoa
  • Milan
    2 : 0
    Atalanta
  • Cagliari
    1 : 3
    Inter
  • Sampdoria
    4 : 1
    Fiorentina
  • Juventus
    2 : 2
    Lazio
Ankieta
Czy Mourinho powinien kontynuować pracę w Romie?
  • Tak, wciąż ma moje zaufanie - 73,27%
  • Nie, nie wierzę już w ten projekt - 21,78%
  • Nie mam zdania - 4,95%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25446
    • Użytkowników: 2429
    • Ostatni użytkownik: vaart1234
    • Istnieje od: 7025 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 106 (0)
    • Użytkownicy online (1):

      Hakonas