Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 146 gości oraz 3 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Kto nie zmieści się w projekcie?

Nowe przynosi zawsze zmiany. Wraz z z przyjściem Luisa Enrique, jak zwykle bywa w takich przypadkach, kliku graczy spadło w zespołowej hierarchii. Podczas gdy Montella odsunął od gry Julio Sergio, Brighiego, Borriello i Simplicio, Luis Enrique zrobił to samo z takimi nazwiskami jak Juan, Taddei, Cassetti, pozostawiając też Simplicio i Borriello wciąż z dala od pierwszego składu.

 

Obok wspomnianej piątki niepewni swojej przyszłości w Romie są Cicinho, Greco i Okaka, którzy już wcześniej nie stanowili o sile drużyny. Jak wygląda obecna sytuacja wspomnianych piłkarzy i jakie są szanse na ich pozostanie w drużynie? Niektóre artykuły we włoskiej prasie traktują o decydującym tygodniu dla owych piłkarzy Romy. Przez zespołem Giallorossich bowiem próba sił związana z rozegraniem trzech spotkań na przestrzeni ośmiu dni. Ten z piłkarzy, który w takim maratonie nie otrzyma większych szans na grę, może zdaniem mediów powoli pakować walizki.

 

Juan - Sytuacja Brazylijczyka jest dziwna przynajmniej dla niego samego. Agent gracza twierdził już przed trzema tygodniami przy okazji spotkania z Atalantą, iż jego podopieczny jest gotowy do gry. Inne zdanie o kondycji gracza miał i ma Luis Enrique. Zdaniem trenera piłkarz nie jest gotowy na sto procent, stąd też nie otrzymał powołania na ostatni pojedynek z Lazio. Tym razem jednak strony "konfliktu" wszystko sobie wyjaśniły. Agent piłkarza przyjął brak powołania ze spokojem. Juan całe przygotowania przedsezonowe spędził na fizykoterapii oraz lekkich treningach, co było związane z jego problemami z kolanem. Do pełnych treningów z drużyną wrócił na początku września. Swoje pierwsze sezonowe powołanie powinien otrzymać na najbliższy mecz z Palermo. Spotkanie te nie da jednak pełnej odpowiedzi na to, jakie są naprawdę relacje na linii trener-zawodnik. Zawieszenie dla Kjaera oraz niepewna kondycja Heinze nie dają wyjścia Luisowi Enrique. O tym czy Brazylijczyk znajduje się w obrębie projektu powinniśmy dowiedzieć się w kolejnych meczach, gdy skład środka defensywy będzie pewny i Luis Enrique stanie po raz kolejny przed wyborem. 32-letni defensor ma jeszcze dwa lata kontraktu. W mediach plotkuje się, iż graczem zainteresowany jest Juventus oraz kluby z Brazylii. Ofertę z jednej z drużyn z kraju kawy potwierdził niedawno agent zawodnika, zastrzegając jednak, iż ten nigdzie się nie rusza.

 

Borriello - O odejściu najlepszego strzelca Romy w poprzednim sezonie mówiło się dużo w pierwszej części mercato. Media spekulowały iż gracz nie pasuje do koncepcji trenera i zostanie najpewniej sprzedany. W obronie zawodnika stanęli tymczasem sam Luis Enrique oraz Walter Sabatini i były napastnik Milanu pozostał w Rzymie. Mający być ważną częścią projektu zawodnik dużo jednak do tej pory sobie nie pograł. W czterech meczach zaliczył zaledwie 104 minuty, trzykrotnie wchodząc na murawę z ławki rezerwowych. Luis Enrique wystawiał ponadto gracza na skrzydle, daleko od pola karnego, co nie odpowiada predyspozycjom samego piłkarza. Jak na razie gracz znajduje się więc dalej niż bliżej od Romy. W mediach wspomina się wciąż zainteresowanie piłkarzem ze strony PSG. Borriello jest wciąż związany z Romą kontraktem, który wygasa dopiero w czerwcu 2014 roku.

 

Cassetti - 34-latek, który poprzednie dwa sezony zagrał jako podstawowy obrońca, stracił miejsce w składzie na rzecz Rosiego. W pierwszych meczach sezonu nie mógł liczyć nawet na powołanie. Te otrzymał dopiero w spotkaniu z Lazio, gdzie zresztą zadebiutował w sezonie, zmieniając w 34 minucie kontuzjowanego Rosiego. Gdyby nie kontuzja 24-letniego skrzydłowego, Cassettiego nie zobaczylibyśmy prawdopodobnie na murawie. Po przedsezonowych przygotowaniach wiele wskazuje na to, iż Hiszpan widzi w graczu z numerem 77 bardziej środkowego, aniżeli prawego obrońcę. Na środku defensywy konkurencja jest bardzo duża i gracz nie ma większych szans na przebicie. 34-latkowi kończy się w czerwcu przyszłego roku kontrakt, który najpewniej nie zostanie przedłużony. Dla byłego gracza Lecce jest to też ostatni dzwonek na spróbowanie nowej przygody. Z tego najpewniej skorzysta i prawdopodobnie już zimą opuści klub. W tym kontekście mówi się nie o zespołach włoskich, a o drużynach z Turcji oraz z Afryki. Ofertę kontraktu złożyło podobno Al Ahly, gdzie Cassetti mógłby zarobić więcej niż obecnie w Romie.

 

Taddei - W przeciwieństwie do wspomnianych wyżej graczy, Brazylijczyk nie przegrywa u Luisa Enrique z powodu wyborów personalnych trenera, a z powodu taktyki, jaką ten obrał przed sezonem. W ustawieniu z trójką w pomocy dla 30-latka nie ma bowiem miejsca. Taddei był do tej pory klasycznym skrzydłowym, występując w Sienie na lewej, a w Romie na prawej flance. W związku z tym, hiszpański trener przekwalifikował latem gracza na lewego obrońcę i wydaje się, że Brazylijczyk może zaistnieć w tym sezonie jedynie w takiej roli. Jedyny mecz, w jakim wystąpił był ten z Interem, gdzie zagrał na lewej obronie w miejsce zwieszonego Jose Angela. Efekt nie był zbyt dobry. Później piłkarz otrzymał tylko jedno powołanie do kadry i wydaje się, że z konkurencją ze strony Jose Angela czy nawet Heinze nie zdoła wygrać. Zainteresowane piłkarzem mogą być Fiorentina i Genoa.

 

Simplicio - Były gracz Palermo pozostaje wciąż sporą zagadką w projekcie Luisa Enrique. Jego początki u nowego trenera nie były łatwe. Brazylijczyk nie został bowiem powołany na obóz w Riscone i pracował indywidualnie w Trigorii. Pomimo tego, w sierpniu przekonał do siebie trenera na tyle, iż ten pozwolił wystąpić jemu w meczach Ligi Europejskiej. Potem słuch o Brazylijczyku zaginął, aż do meczu z Parmą, gdzie otrzymał powołanie i wszedł na murawę w 77 minucie. Wielką niespodzianką było wybiegnięcie gracza w pierwszym składzie w kolejnym meczu z Atalantą. Tu Simplicio zagrał całkiem dobrze, a niezły występ podsumował bramką na 3-1, która dała spokój Romie. Pomimo dobrego występu zawodnik nie znalazł się nawet na liście powołanych w derbowym meczu z Lazio co postawiło ponownie duży znak zapytania przy tym, czy piłkarz mieści się w projekcie. Kolejnym przystankiem gracza będzie Brazylia. Wciąż jednak nie wiemy, kiedy to nastąpi. Piłkarza wiąże z klubem kontrakt do czerwca 2013 roku.

 

Cicinho - Po letnich przygotowaniach, a szczególnie sparingach wydawało się, iż Cicinho będzie w sezonie podstawowym prawym obrońcą. Niestety wszystko zweryfikowała wciąż niepewna kondycja gracza oraz już dwie kontuzje, które przydarzyły się na przestrzeni dwóch miesięcy. Najpierw gracz wypadł z obiegu w trakcie drugiego meczu ze Slovanem (zmieniony w 8 minucie), a gdy ponownie wrócił do gry (15 minut ze Sieną), został w dwóch następnych meczach odsunięty od kadry, aby po raz kolejny złapać uraz, który wykluczył go z pełnych treningów na następne trzy tygodnie. We wrześniu o dobrych relacjach na linii zawodnik-kierownictwo mówił agent gracza. Satri powtarzał kilka razy, iż wszystko zmierza ku podpisaniu nowego kontraktu, jednak obecnie owa idea wydaje się oddalać.

 

Greco - Wciąż trudno określić jaką rolę spełni młody gracz u Luisa Enrique. Latem Hiszpan chwalił piłkarza, jednak ten opuścił półtorej miesiąca z powodu urazu mięśni uda. 25-latek trenuje regularnie od trzech tygodni i w najbliższym czasie powinniśmy dowiedzieć się, czy jest częścią nowego projektu. Jeśli nie znajdzie się w planach trenera, Giallorossi ryzykują odejście piłkarza za darmo, gdyż za 8 miesięcy wygasa jego kontrakt z klubem.

 

Okaka - Tak samo, jeśli chodzi o umowę wygląda sytuacja Okaki. Już po raz czwarty z rzędu Roma igra sobie z piłkarzem, pozostawiając go latem w klubie, a następnie nie dając żadnych szans na grę. Sam piłkarz jest podirytowany taką sytuacją (przez ostatnie trzy lata zmieniał co pół roku otoczenie) i najpewniej zażąda niebawem stanowczej odpowiedzi ze strony kierownictwa klubu. Kolejne wypożyczenie gracza zimą nie wchodzi w rachubę, gdyż w czerwcu kończy się jego kontrakt. Kierownictwo poszuka zimą wspólnego języka z piłkarzem i spróbuje odnowić jego kontrakt, w przeciwnym razie ten odejdzie w czerwcu za darmo.

 

Karma: +0
23.10.2011; 09:55 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Aktualności

Komentarze (4)

Profil PW
jaco Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Śmieszne jest to że jak ktoś dostanie szansę, zagra świetnie, na następny mecz wogóle nie zostaje powołany albo siedzi na ławce. Patrz: Borriello, Simplicio, prawdopodobnie dzisiaj Juan czy Greco w okresie przygotowawczym. Taki o świetny projekt, na siłę gnębić dobrych graczy.

Dokładając do tego wypożyczonych Julio Sergio, Brighiego i młodych mogliby stworzyć skład z którym byśmy teraz pewnie nie wygrali.
Profil PW
kolo Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
dokladnie, z konsekwencja u nowego trenera nienajlepiej
co do brighiego to ciekawe jaki sens mialo oddawanie go i sciaganie w to miejsce gago...
Profil PW
Barteq Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
przyszłość wymienionych graczy JA widziałbym tak:<br />
Juan - sprzedać. zarobić trochę grosza, dopóki jest coś wart.

Borriello - jeśli odpowiada mu ławkowanie (z czym nie do końca mogę się pogodzić) to absolutnie trzymać. solidny gracz, zna się na swoim fachu. obecna taktyka może mu bardziej się spodobać.

Cassetti - ta sama kwestia co z Marco. myślę, że jest gotowy na poświęcenie i ławkę.

Taddei - sam nie wiem, zostawić chyba tylko przez wzgląd na dawne czasy.

Simplicio - wytrzelić, "uciułać" trochę drobniaków.

Cicinho - do widzenia.

Greco - mam mieszane uczucia, ale jednak bym go zostawił.

Okaka - wiązałem z nim duże nadzieje, ale nie nadaje się na nic. sprzedać, może ktoś da się nabrać że jest coś wart.
Profil PW
Totnik Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Oprocz Boriello zgadzam sie, Marco szkoda :(

Dodalbym jeszcze Perrotta out i jest cacy.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2019-07-21):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 godziny temu

    Kiedyś sporo go było w TVP, no i miał tutaj krótki epizod w redakcji :)

  • samber; 2 godziny temu

    Ale jasne, naszych pozdrawiamy, zdrowia i szczęścia w miłości oraz dzieciach życzymy.

  • Omen; 2 godziny temu

    co do p. Grzegorza, info z Wiki: "Po 5-letniej przerwie, a więc od końca 2017 roku jest szefem redakcji publicystyki TVP Sport."

  • Gregu; 2 godziny temu

    Albo jak wezwanie do płacenia alimentów w jakimś programie reportażowym

  • samber; 2 godziny temu

    "cokolwiek teraz robisz, gdziekolwiek jesteś" - brzmi jak lit gończy :) :)

  • Omen; 2 godziny temu

    Przepraszam, moje "XD" tyczyło się wcześniejszego komentarza, pana Mędrzejewskiego oczywiście szanujemy i pozdrawiamy ^^ :D

  • Omen; 2 godziny temu

    XD

  • majkel; 2 godziny temu

    Jest i Romanista, Grzesiu Mędrzejewski, cokolwiek teraz robisz, gdziekolwiek jesteś, pozdrowienia od kolegów z ASRoma.pl :D

  • majkel; 2 godziny temu

    Co za patola xD

  • Gregu; 3 godziny temu

    O mam: https://www.youtube.com/watch?v=ImhjGxYPKpk

  • Gregu; 3 godziny temu

    Ju goin dałn to jest taki pajac, że szkoda słów. Do dziś mam przed oczami jego wywiad, który odbył się kilka lat temu po spotkaniu z Lennoxem Lewisem. Szpila mówi do reportera:
    - Lennox powiedział, że jak będę słuchał jego rad to zostanę mistrzem świata!
    - Co to były za rady!? - pyta dziennikarz
    - Właśnie nie wiem, bo odszedłem.

  • Werewolf; 3 godziny temu

    mój sąsiad z nim sparował parę razy za kawalerki pod różnymi mordowniami w okolicach Wieliczki, potem trafił na jakiegoś trenera i wydawało się przez chwilę, że coś z niego może być, ale KSW albo to drugie co się tam baby biły ostatnio, to raczej będzie odpowiedni poziom dla tego pana, razem z mocarnym Izu...

  • majkel; 3 godziny temu

    Przykre jest to, że tacy ludzie robią w Polsce karierę. Jakąkolwiek. Ostatnio czytałem, odnośnie fame mma. fajny artykuł o tym, by przestać promować patologię. Do tego samego wora można właśnie wrzucić Szpilkę. Pozera, który przynosi wstyd tej dyscyplinie.

  • Werewolf; 3 godziny temu

    jak się dowiedziałem z kim on ma teraz walczyć, to od razu wiedziałem, że to jego ostatni skok na kasę przed emeryturą tym sporcie...nigdy prawdziwym bokserem nie był, choć na nadziejach ludzi trochę pociągnął, ale walka z Wilderem wszystko wyjaśniła, to cud, że do niej w ogóle doszło, jego management za dopięcie czegoś takiego powinien chyba oskara dostać :P

  • samber; 3 godziny temu

    Szpilce nie chce się trenować, bo to kurewski wysiłek jest. Ok i cały problem. W sporcie pokora i praca, praca i pokorne słuchanie trenera... kto tego nie umie ten przegrywa.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 38 90
2. SSC Napoli 38 79
3. Atalanta BC 38 69
4. FC Internazionale 38 69
5. AC Milan 38 68
6. AS Roma 38 66
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 25-26.05.2019
  • Frosinone
    0 : 0
    Chievo
  • Bologna
    3 : 2
    Napoli
  • Torino
    3 : 1
    Lazio
  • Sampdoria
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    3 : 1
    Sassuolo
  • Cagliari
    1 : 2
    Udinese
  • Fiorentina
    0 : 0
    Genoa
  • Inter
    2 : 1
    Empoli
  • Spal
    2 : 3
    Milan
Ankieta
Wybierz piłkarza sezonu 2018/2019
  • Daniele De Rossi - 62,32%
  • Konstantinos Manolas - 4,35%
  • Nicolo Zaniolo - 11,59%
  • Stephan El Shaarawy - 21,74%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 Berbla87 200000
    2 Hakonas 96275
    3 Adamus 20000
    4 stoper 4476
    5 Kamil90 2100
    Statystyki strony
    • Newsów: 21723
    • Użytkowników: 2071
    • Ostatni użytkownik: Arjbest
    • Istnieje od: 5992 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 146 (0)
    • Użytkownicy online (3):

      ForzaMilann , CzerwonoCzarny , Grecos