Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 280 gości oraz 5 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Il Tempo: Di Fra, Monchi, Baldissoni, skrzyżowane losy Romy

(Il Tempo - A.Austini) Na krawędzi. Każdy ze swoich powodów. Jednak w głębi jest cienka nić, która ich łączy. Nie jest powiedziane, że dzisiejsza Roma jest tożsama z jutrzejsza, od ławki po miejsca dowodzenia w Trigorii, aby nie mówić o graczach. Di Francesco, Monchi i w mniejszym stopniu Baldissoni: w grę wchodzi przyszłość całej trójki. Wyniki, rzecz jasna, będą podstawą do jakichkolwiek wyborów. Personalnych lub prezydenta.

I podczas gdy Liga Mistrzów jest fantastyczną okazją, aby nadal marzyć, awans do tej jutrzejszej jest głównym celem, aby zaplanować lepiej przyszły sezon. Z czwartym miejscem, jeśli nawet nie z trzecim (bowiem dlaczego nie próbować z Interem pełnym problemów?) Roma zrobiłaby swój "minimalny wysiłek" i Di Francesco miałby zasługi do przedstawienia Pallotcie na stole, gdy będą robione podsumowania. Jednak dzisiejsza tabela daje wszystko poza pewnością i w konsekwencji wpadka, od piątego miejsca i niżej, doprowadziłaby prawdopodobnie do zwolnienia trenera na rok przed zakończeniem jego kontraktu. Gdyby to zależało od prezydenta, w rzeczywistości trener z Abruzji zostałby już pożegnany. Co najmniej w dwóch momentach sezonu Pallotta stracił zaufanie. I panowanie nad sobą. Nie chciał jednak zmieniać dynamiki w kierownictwie: odpowiedzialnym za obszar sportowy jest Monchi, on jest delegowany do decyzji technicznych i rachunki będą robione po zakończeniu sezonu. Jak wiadomo to właśnie hiszpański dyrektor sportowy zatwierdził Di Francesco, nawet po szalonym laniu w Coppa Italia z Fiorentiną. Występy i następne wyniki z Milanem, Chievo i Porto dają rację dyrektorowi sportowemu, ale tamten wieczór we Florencji pozostawił po sobie ślad.

"To była najgorsza porażka w mojej karierze", powiedział Monchi po meczu na Franchi. I był szczery. Już rozczarowany wydajnością niektórych zakupów - Pasotre jest symbolem transferów, które wypadły źle - i ogólną wydajnością drużyny, Hiszpan poddał się sam na poważnie do dyskusji. Pallotta nie myśli o jego wyrzuceniu, nie jest tak, że między dwójką wszystko jest usłane różami, ale ewentualne - i w tej chwili możliwe - przedwczesne odejście Monchiego byłoby osobistym wyborem dyrektora sportowego. Na pewno nie jest to dobra wiadomość dla Romy, gdyż opuszczenie projektu w połowie nigdy nie jest funkcjonalne dla rozwoju. PSG i przede wszystkim Arsenal zalecają się do Monchiego, on sam nie dał na razie nikomu słowa, od tygodni rozmyśla, nie jest zadowolony i zastanawia się czy warto jest kontynuować tutaj. Ma jeszcze dwa lata kontraktu z opcją na trzeci sezon i tak jak Di Francesco wiele będzie zależało od końcowych rezultatów. Dla przykładu, entuzjazm z awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów może zmienić karty na stole. Tak samo jak błyskotliwy finał ligowy czy też dalszy rozwój Zaniolo, który, w przeciwieństwie do Pastore, reprezentuje dziś jeden z najlepszych interesów w historii Giallorossich. Podsumowania zostaną dokonane w maju i los Monchigo jest nieuchronnie związany z losem trenera. Nie ma sensu podawanie dzisiaj ewentualnych następców, szukano by prawdy, która nie może (jeszcze) istnieć.

Jeśli chodzi o Baldissoniego, niedawno nominowanego wiceprezydentem z jednoczesną promocją Fiengi na stanowisko CEO, ciężko jest myśleć, że Pallotta zrezygnuje z człowieka, z którym prowadzi coraz bardziej intensywny dialog. Rzymski prawnik jest jedynym filarem kierownictwa pozostawionym u sterów od początku amerykańskiej ery. Wśród wielu ról, które pełnił przez lata, teraz zajmuje się w pierwszej osobie kluczową sprawą jaką jest projekt stadionu. Również w przypadku Baldissoniego jest jedno "ale": w czerwcu wygasa jego umowa. Nie brakuje zmęczenia, tak jak i pragnienia Pallotty do trzymania go mocno.

Karma: +0
16.02.2019; 19:50 źródło: laroma24.it dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Baldissoni Prasa Monchi Di Francesco

Komentarze (0)

Kartka z kalendarza
Shoutbox
  • Ucho; 35 minut temu

    @Wuju pozdro że Szczecina;)swoją droga, jeszcze raz dzięki za info, przed moim wyjazdem do Rzymu;)
    Ale nie zazdroszczę Ci komunikacji miejskiej w Rzymie;)
    Wolę nasz ZDiTM...

  • Wuju; 8 godzin temu

    Ciekawa teoria, taka niezbyt madra :)

  • Valtaire; 9 godzin temu

    Jeśli atalanta miałaby oddać miejsce w lidze mistrzów to milanowi a nie romie, wiec ostrożnie.

  • Wuju; 9 godzin temu

    Co do miejscowosci to Romao nie jest ze Szczecina :) Ja oczywiście z Grodu Gryfa, ale aktualnie mieszkam 6 lat w Rzymie.

  • marbas; 9 godzin temu

    Ale ten Real słaby. Napisałbym, że PSG mocne ale oni wcześniej czy później sfrajerzą jakiś, najpewniej, wyjazdowy mecz.

  • Omen; 9 godzin temu

    Cóż... warto zdać sobie sprawę że byliśmy od tej słabej Atalanty jeszcze słabsi :)

  • Gregu; 9 godzin temu

    Ta liga mistrzów po prostu im się należy!

  • mold; 10 godzin temu

    Atalanta zasłużyła na grę w LM i ma jeszcze 5 spotkań. Trochę szacunku

  • Dafka94; 10 godzin temu

    Zazwyczaj w LM to Dinamo dostaje tak w pałę ;p

  • pcheła; 10 godzin temu

    Podkarpacie wariacie - Rzeszów i okolice :)

  • volt17; 10 godzin temu

    Ja trochę Katowice, a trochę Pszczyna :D

  • BigStars; 10 godzin temu

    Atalanta oddawaj miejsce Romie w Lidze Mistrzów .

  • Adamus; 10 godzin temu

    Atalanta to pomyłka w LM

  • Dzulian; 10 godzin temu

    Real to chociaż gra z PSG, a taka Atalanta to zdominowana jakby grali conajmniej na Camp Nou czy Etihad :)

  • abruzzi; 11 godzin temu

    Real gra w środku pola jak nasi z Genoą :)

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. FC Internazionale 3 9
2. Bologna FC 1909 3 7
3. Juventus FC 3 7
4. SSC Napoli 3 6
5. Atalanta BC 3 6
8. AS Roma 3 5
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
3 kolejka - 14-16.09.2019
  • Fiorentina
    0 : 0
    Juventus
  • Napoli
    2 : 0
    Sampdoria
  • Inter
    1 : 0
    Udinese
  • Genoa
    1 : 2
    Atalanta
  • Brescia
    3 : 4
    Bologna
  • Parma
    1 : 3
    Cagliari
  • Spal
    2 : 1
    Lazio
  • Verona
    0 : 1
    Milan
  • Torino
    1 : 2
    Lecce
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 grubyswa 2700
2 Mario xDD 1825
3 fl4shu 1625
4 Intexo 1300
5 WolvesAS 1138
Statystyki strony