Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 103 gości oraz 5 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Ibanez: Celem Liga Mistrzów. Nie stawiamy sobie ograniczeń

Roger Ibanez jest bez wątpienia jedną z największych niespodzianek tego sezonu. Brazylijczyk bez żadnego doświadczenia w Europie i przez rok przykuty do ławki w Atalancie, spisuje się coraz lepiej w Romie i zostawił już za sobą wpadki z lata, gdy bardzo dobrą grę przeplatał poważnymi błędami. W wywiadzie dla Il Messaggero mówił między innymi o wyborze jakiego dokonał zeszłej zimy.

Od Falcao do Cerezo, od Aldaira i Cafu po Ibaneza. Brazylijska historia w Romie jest kontynuowana.

- I jest to historia zwycięska. Byłoby mi bardzo miło gdybym mógł kontynuować tą tradycję.

Porównania do Aldaira ciążą?

- Akceptuję je, ale mam swój styl.

Poznałeś go kiedykolwiek?

- Tu w Rzymie nie, ale spotkałem się z nim gdy byłem na zgrupowaniu reprezentacji narodowej U23.

Jaka jest twoja charakterystyka, jakie masz wady?

- Lubię mieć piłkę przy nodze, wyprowadzać akcję, kolejnym moim atrybutem jest szybkość, siła fizyczna. Mogę powiedzieć wszystko, ale najpierw muszę pracować nad swoimi błędami. Zwyczajowo oglądam je po każdym meczu i pracuję nad nimi. To jasne, że brakuje mi doświadczenia i muszę pracować nad dobrym ustawianiem się.

Wszystko z Romą zdarzyło się bardzo szybko. Przybyłeś, był lockdown, potem pierwszy skład. Jak przeżyłeś ten okres?

- Odkąd przybyłem Fonseca zawsze prosił bym ciężko pracował i to robiłem. Zrozumiałem, że była szansa i zacząłem naciskać. Zauważył mnie, ale koniec końców było to też zaskoczenie dla mnie samego.

Atalanta w ciebie nie wierzyła.

- To ja chciałem odejść. Nie zagrałem tam nawet 30 minut.

Gaserini potem żałował.

- Jego słowa są dla mnie miłe, choć być może gdyby trochę we mnie uwierzył: piłkarz, aby coś udowodnić, potrzebuje gry. Jeśli nie wybiegasz na murawę, nie widzi ciebie nikt. Treningi mają znaczenie, ale to mecze robią różnicę.

Różnice między Gaspem i Fonsecą?

- Fonseca znał mnie już gdy byłem w Brazylii, zatem wiedział, że będę grał dobrze.

Czujesz presję miasta na zespole?

- Środowisko rzymskie wydaje się być takie jak brazylijskie: w Rio było bardzo dużo presji i bardzo podobni kibice. Podoba mi się to, mam szacunek do każdej opinii. Presja to coś normalnego, jest we wszystkich zespołach.

Urodziłeś się jako obrońca?

- Nie, jako reżyser środka pola.

Odszedłeś z Atalanty, jak wybrałeś tak szybko Romę?

- Była Bologna, ale potem zadzwoniła Roma...

Jak się wydaje szybko się zaaklimatyzowałeś.

- Tak, jest tu trzech Brazylijczyków, to mi pomogło. Ale również inni koledzy są świetnymi osobami.

Potem zespół przeszedł do gry trójką w obronie. Fonseca wystawiał ciebie wszędzie, gdzie jest ci najlepiej grać?

- Bardzo dużo się zmienia przy przejściu z czwórki na trójkę obrońców. Teraz czujemy się bardziej bezpieczni. W Brazylii zazwyczaj gra się czwórką, ale we Fluminense grałem w trójce, zatem byłem przyzwyczajony: tam grałem w środku i na lewej stronie. Mogę grać na każdej z trzech pozycji, zależy od tego co jest potrzebne: jeśli trener chce bym wspierał atak, to wystawia mnie z boku, jeśli chce więcej krycia to na środku.

Wyjaśnisz skąd zaćmienia z Napoli i w Bergamo?

- Nie wiem co się stało, bo dobrze pracowaliśmy by dobrze zagrać. To jasne, że więcej nie może się to wydarzyć.

Inter jest teraz egzaminem z tego punktu widzenia?

- Nie, to tylko kolejny ważny mecz. Musimy grać tak jak zawsze. Zaćmienia były w dwóch meczach i nie może to być przypadkowe. Inter pokaże czy osiągnęliśmy regularność.

Lukaku nie jest najłatwiejszym rywalem, co nie?

- Każdy zespół ma swojego niebezpiecznego napastnika. Oglądamy wideo, uczymy się gry rywali...

Spodziewałeś się Romy tak wysoko w tabeli?

- Jasne, że tak, Roma jest wielkim włoskim zespołem i musi być zawsze w czołówce. To nie przypadek, że jesteśmy coraz wyżej.

Roma jest zatem faworytem do mistrzostwa?

- Musi być zawsze wśród najlepszych. Jeśli tu jestem, oznacza to, że Roma jest największym zespołem we Włoszech.

Jesteś zagrożony zawieszeniem. Gdybyś musiał wybrać, opuściłbyś Inter, aby zagrać z Lazio?

- Muszę być ostrożny, skoncentrowany i być może zagram w obydwu spotkaniach.

Możliwe jest grać bez myślenia o zagrożeniu zawieszeniem?

- Tak, muszę być tym samym graczem. To nie tak, że jak jesteś zagrożony, to zmienia się sposób bycia na boisku. Będę robił to co zawsze i nic się dla mnie nie zmienia.

Dlaczego wybrałeś Włochy?

- Oglądałem Serie A i rozgrywki były piękne. To liga silna i konkurencyjna, gdy wpłynęła propozycja, nie miałem wątpliwości.

Idol piłkarski?

- Nie mam określonego idola. Mówi się, że przypominam Lucio. Może on i Juan, który też grał w Romie.

Wpłynęło za ciebie wiele ofert zza granicy, cieszysz się, że Roma ciebie nie puściła?

- Ważne by zespół miał zaufanie do mnie i odwrotnie. Czuję się tu dobrze i myślę tylko o grze.

Rozmawiałeś z Friedkinem?

- Tak, posiadanie punktu odniesienia tu z nami jest kluczowe.

Kto jest bardziej niebezpieczny, Lukaku czy Immobile?

- Ze względu na charakterystykę są inni: Lukaku jest bardziej punktem docelowym dla piłki, Immobile więcej się rusza i szuka gry. Muszę grać przy nich obydwu tak jak zawsze.

To być może kluczowa faza sezonu: mecze z Interem i Lazio wyjaśnią jaka będzie rola Romy w lidze?

- Celem Romy jest Liga Mistrzów.

Naprawdę nie myślicie o niczym innym?

- Musimy jedynie myśleć o byciu w czołówce i awansie do Ligi Mistrzów, wszystko co więcej będzie naszym zwycięstwem. Nie stawiamy sobie ograniczeń.

Karma: +0
10.01.2021; 11:34 źródło: laroma24.it/vocegiallorossa.it dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Wywiady Ibanez

Komentarze (3)

Profil PW
Adamus Dodano: 12 dni temu | Karma: 1
Zaczęło się :) maszyna ruszyła :D
Profil PW
abruzzi Dodano: 12 dni temu | Karma: 3
:) Co zrobić.
Dziennikarze mają prawo pytać, a piłkarz musi odpowiedzieć. Wiadomo, że przy słabszym Juventusie i przy czterech punktach straty do Milanu pytania o scudetto będą, to niestety logiczne i nieuchronne.

Ja lubię takie wywiady, a nie czerstwe opowiastki dla oficjalnych asroma.com. Roma Radio czy Roma TV i wszystkie pytania utrzymane w konwencji "jak się tu czujesz?" i "czy jest fajnie?", na które by mógł odpowiedzieć bot, albo żul spod sklepu i sens byłby zachowany.
Profil PW
marbas Dodano: 12 dni temu | Karma: 1
Odpowiedzi raczej z sensem. Dziennikarz ma już taką robotę, że musi zadać takie pytania, żeby z którejś z odpowiedzi można było zrobić nagłówek. A moje ulubione zdanie Ibaneza "Jeśli tu jestem, oznacza to, że Roma jest największym zespołem we Włoszech.". No, no to teraz proszę grać jak najlepszy obrońca we Włoszech Panie Ibanez :P
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2021-01-22):
    • Brak
Shoutbox
  • Opolan; 1 godzinę temu

    Gonzalo Montiel jednak bliżej Lyonu niż Romy. Francuzi oferują za niego 8,5 mln euro za 80 procent karty.

  • edemon; 1 godzinę temu

    Podobno wygrywamy z Juve walkę o Reynoldsa. Oby tylko nie było powtórki jak z Iturbe i Schickiem.

  • ddrosiu; 9 godzin temu

    zgadzam się z tym co pisaliście wcześniej, że prawda leży gdzieś pośrodku. Z jednej strony Fonseca wyciska maksa z tego co ma (jak na możliwości kadry, ale też jak na swoje możliwości), ale z drugiej strony to nie wystarcza na silniejszych rywali, którzy ogrywają go taktycznie. Nie pomaga też jego bierność podczas meczów. Tak na chłodno wydaje mi się, że dobrze się stało, że dostał od Friedkinów ultimatum, bo może to wyzwoli w nim jakąś sportową złość i pozwoli cokolwiek zmienić. A jak nie to do widzenia i tyle. Oby tylko przy ewentualnym zwolnieniu Fonseki, Friedkinowie ściągnęli odpowiedniego następcę, bo co by o nim nie mówić to jednak potrafił wypracować pewien poziom stabilizacji i nawyk punktowania słabszych rywali

  • ddrosiu; 9 godzin temu

    ja tak do końca nie chwaliłbym się remisem z Juventusem, bo zremisowaliśmy wygrany mecz i to jeszcze grając u siebie z przewagą jednego zawodnika. Tak samo z Interem, przecież po pierwszej połowie powinniśmy byli zamknąć mecz (choćby wykorzystując sytuacje z 1 części gry), a daliśmy się zamknąć jak dzieci i gdyby nie minimalizm Conte (+zdjęcie z boiska Hakimiego i kogoś jeszcze) to ten mecz skończyłby się jak z Atalantą

  • Batigol; 9 godzin temu

    Sorry ale jakie to Milan ma te zasoby ludzkie???
    Co do Juve i Inter to okej, ale Milan? Moim zdaniem kadrę ma co najwyżej na tym poziomie co my, choć śmiem w to wątpić. Cały czas jestem w szoku, że są na 1 miejscu..
    Co do trenera to moim zdaniem jest u nas podobnie co dziś mówił Zibi - pod kątem Wuja w PL. Po prostu z tym trenerem już nie pójdziemy do przodu - niestety nie da się. I zmiana na tej pozycji oczywiście niczego nie zagwarantuje ale jest szansa na top 4, z Maślakiem takiej szansy nie widzę.

  • CanisLupus; 10 godzin temu

    No prawda to zawsze jest gdzieś pośrodku :) Fajnie by było jednak, żeby do Fonseci nie podchodzić jednak z pozycji emocjonalnie niedorozwiniętego, polskiego kibica Interu, którzy chóralnie zwalniali Conte po 6 czy tam 7 kolejce. Wyprostował, zbalansował kadrę i mniej pracujących przyodział w garnitur ławkowicza. Oczywiście można Conte wiele zarzucić ale koniec końców, ma jedną z dwóch najmocniejszych kadr w lidze i idzie po swoje. Fonseca ma swoje wady, nie twierdzę że to topowy trener ale nie może się równać z Interem, Milanem czy Juve, w zasobach ludzkich. Nie mamy też tak młodej i szerokiej kadry jak Atalanta. Brakuje nam do Napoli ale według mnie, problem leży najbardziej, w sferze kondycyjnej ataku. Możemy się tak przegadywać, dla wielu to frustrujące, ale na Boga nie wiem, jaki by miał przyjść trener, który utyra Džeko, Mikim i Pedro, na wysokim poziomie, do końca rozgrywek? Trzymam kciuki za tych co mają rację, co do istoty problemu. A tam ... chyba nawet trzymam za zmianą trenera.

  • volt17; 10 godzin temu

    Tak po prawdzie to mecze z faktycznie mocnymi nie wyglądają w tym sezonie aż tak źle. Remisy z Juve, Interem i Milanem po dobrych, wyrównanych meczach z chwilowymi zaćmieniami.

    Tragicznie to wyglądają mecze z bezpośrednimi rywalami, drużynami o których można powiedzieć, że są na tym samym poziomie. No i w nich najczęściej winę ponosi Fonseca: z Napoli potrafię zrozumieć, że pod koniec maratonu i jeszcze ta śmierć Maradony ich podkręciła. Ale z Atalantą błędem było takie cofnięcie się i oddanie rywalom pola, a z laczkami nie potrafił w ogóle zmienić planu gdy ci zamurowali pole karne i kasowali raz po raz Mikiego oraz Pellegriniego.

    Z kolei ze Spezią to prawda jest taka, że tylko Mayoral wie jak to się stało, że nie wygraliśmy tego 5:2 bo okazji Roma stworzyła wtedy multum. No i wycieczka Lopeza też dodała swoje.

    Osobiście uważam, że prawda jest gdzieś po środku. Fonseca nie umie reagować na wydarzenia, nie umie zmienić planu taktycznego ani nie umie nakręcić zawodników. Kadra z kolei nie jest aż tak słaba ale brakuje jakościowych zmienników gdy ktoś z pierwszej 11 jest kontuzjowany albo w gorszej formie. Albo gdy w meczu musi wejść ktoś kto nie obniży jakości.

  • As11; 10 godzin temu

    Zawsze w kibicach tkwi przekonanie, że przyjdzie nowy trener i z miejsca niczym za machnięciem czarodziejskiej różdżki całkowicie odmieni zespół (chyba tylko Spall ma takie supermoce, ale jak dobrze wiemy ma też swoje mankamenty ;)). Ja też mam dość upokorzeń z mocnymi zespołami, liczby z tego sezonu są porażające, przychodzi ważny mecz i zamiast mieć nadzieje na dobry występ to tkwisz (w słusznym niestety) przekonaniu, że znowu będzie kompromitacja i kolejny wpierd... No ale fakty są takie, że ta kadra jest fatalna. Wypadł nam Zaniolo i mamy dwóch (podstarzałych na dodatek) skrzydłowych na dwie pozycje. Pellegriniego dotyka casus Florka, nie wiadomo jaka jest jego nominalna pozycja na boisku. Dzeko się wypalił, kij w marnowane sytuace,, ale jakie on odgrywał kiedyś znaczenie w rozegraniu, teraz na 4 przyjęte piłki zalicza 3 straty. Dobrze, że Fonseca wypromował Villara i odrestaurował Ricka, bo Diawara się obraził ch wie na co, a na prawym wahadle gralibyśmy Bruno Peresem, który technicznie znacznie odstaje od oldboyów z polskiej ligi. Ta kadra jest śmiesznie słaba, a był czas w listopadzie i grudniu, że graliśmy naprawdę super, zamykaliśmy wynik w pierwszej połowie i druga na wyjebce. Nie jestem fanem Fonseci, przede wszystkim bardzo nie podoba mi się to, że nie umie złapać ich za mordę i wywrzeć w zawodnikach woli walki, ale spójrzmy prawdzie w oczy, problem jest dużo bardziej skomplikowany.

  • Adamus; 11 godzin temu

    Nie no jasne, ja się z Tobą zgadzam. Aż tak zero jedynkowy nie jestem. Ale dla mnie to jest w tej chwili przynajmniej w 60% może 70% główny problem.

  • As11; 11 godzin temu

    Dla Ciebie Adamus wszystko jest zerojedynkowe. Można Fonsece zarzucić, że nie wygrywa z dużymi, nie reaguje na wydarzenia na boisku, nie wyzwala w zawodnikach charakteru i woli walki w myśl zasady jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, ale to nie jego postać jest powodem wszystkich naszych problemów, a jeśli tak uważasz, to zaskoczę Cię i powiem, że piłka nożna jest dużo bardziej skomplikowana niż Ci się wydaje :)

  • Adamus; 11 godzin temu

    As11 jak próbujesz tutaj do czegoś pić :) to stań przed ścianą, weź daleki rozbieg i... Już nie będę dalej kończył :D

  • volt17; 11 godzin temu

    Hahahahaha xD Nawet pijany syn brata mojego teścia jest lepszym komentatorem od TVP, ta ekipa ciągle żyje początkiem XXI w.

  • Hayabuza89; 11 godzin temu

    odbiegając od ostatnich tematów tutaj, TVP ma lepszych komentatorów od Eleven

  • As11; 11 godzin temu

    Liverpool w 4 meczu z rzędu w lidze nie strzela nawet jednej bramki, ale ten Klopp to jest leszcz ;)

  • CanisLupus; 12 godzin temu

    Jakaś tam poszła dziś legenda, że Parma chce Fazio ale Roma ma mu bulić, przynajmniej znaczną część zarobków. Pewnie się skończy, jak zawsze :/

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 18 43
2. FC Internazionale 18 40
3. SSC Napoli 17 34
4. AS Roma 18 34
5. Juventus FC 17 33
6. Atalanta BC 17 32
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
18 kolejka - 15.18.2020
  • Sampdoria
    2 : 1
    Udinese
  • Torino
    0 : 0
    Spezia
  • Bologna
    1 : 0
    Verona
  • Napoli
    6 : 0
    Fiorentina
  • Atalanta
    0 : 0
    Genoa
  • Sassuolo
    1 : 1
    Parma
  • Crotone
    4 : 1
    Benevento
  • Cagliari
    0 : 2
    Milan
  • Inter
    2 : 0
    Juventus
Ankieta
Jak uważasz, czy Roma zdoła obronić miejsce w TOP4 i awansuje do LM?
  • Nie - 24,56%
  • Nie mam zdania - 1,75%
  • Tak, ale potrzebna jest reakcja w mercato - 73,68%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 fl4shu 13000
    2 Mag1907 10000
    3 WolvesAS 5413
    4 x305 4792
    5 grubyswa 2000
    Statystyki strony