Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 123 gości oraz 6 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Halo Boston, halo Londyn!

asroma.com

Halo Boston, halo Londyn! Koniec sezonu. Nie przypominam sobie kiedy był tak smutny. Dwa lata temu? Owszem był smutek, bo odchodził Francesco Totti, król piłkarskiego Rzymu. Ale wtedy był jeszcze Daniele De Rossi, był awans do Ligi Mistrzów i była wciąż mała naiwna nadzieja, że mamy prezydenta, któremu na sercu leży dobro Romy. A teraz? Krajobraz po katastrofie. Zgliszcza, pustka. Serce krwawi. Znowu.

Pożegnania są częścią życia. Każdy z nas żegnał kiedyś kogoś bliskiego, kogoś kto go ukształtował, doceniał, rozumiał, kochał. By pożegnać się godnie, potrzeba odwagi. Taką właśnie ma Daniele De Rossi. Pobiegł z uśmiechem w nowy etap swojego, nie tylko piłkarskiego życia, kulturalnie zamykając za sobą żółto-czerwone drzwi na klamkę. Ale nie na klucz, czekając na lepszy wiatr. Tak właśnie zapamiętam pożegnanie Daniele De Rossiego. Jego odwaga do pójścia dalej zgodnie z przeznaczeniem, jego spokój ducha uzewnętrzniony poprzez uśmiech, jego pasja odbita w szczerych do bólu oczach… To był prawdziwy kapitan. Kolejny wyrzucony na aut.

By pożegnać się godnie, potrzeba odwagi. Niestety, nie każdy ją ma. Bo prawdziwa odwaga nie rośnie razem ze stanem konta bankowego, odwagi bowiem nie da się kupić. Odwagi trzeba się nauczyć, zbudować ją na kręgosłupie dobrze pojętej moralności. Odwaga jest oznaką szacunku dla siebie i dla innych. Wreszcie odwaga to czyny, nie słowa. Nie lubię nikogo źle oceniać, dlatego napiszę co czuję. Nie wyobrażam sobie by mój ojciec nie uczestniczył w jednym z ważniejszych dni w moim życiu. Tymczasem z ogromnym zażenowaniem przyjąłem obraz ze Stadio Olimpico, gdzie wśród wielu, wielu tysięcy zwykłych ludzi zabrakło tych najważniejszych. Dla przyszłości Romy. Pytam się zatem: gdzie byłeś panie Pallotta, kiedy najważniejszy piłkarz twojego zespołu, ikona i kapitan żegnał się z drużyną, której poświęcił całe swoje dotychczasowe życie? Ile czasu myślałeś nad twitterową wiadomością wysłaną w świat kiedy zgasły już światła Stadio Olimpico? Czy znów pracowałeś nad nowym stadionem (kto jeszcze w to wierzy?), który już teraz jest dla kibiców przeklęty?

Gdzie byłeś panie Baldini, kiedy na Stadio Olimpico lały się strumieniami łzy? Widziałeś co narobiłeś swoim majsterkowaniem w mechanizmach Romy? Gdzie byłeś panie Baldissoni, kiedy chór tysięcy kibiców śpiewał „Grazie Roma”?

Gdzie byliście dostojni „gospodarze” klubu podczas tego najważniejszego od dwóch lat wieczoru dla żółto-czerwonej społeczności? Ja tego nie wiem, pewnie wielu z nas również nie wie. Ale jedno wiem na pewno. Jeśli (jeśli!!!) powstanie nowy stadion, Pallotta będzie przecinał wstęgę (nożyczkami podawanymi na tacy przez Franco Baldiniego) oglądając 60 tysięcy… pustych krzesełek, czując dokoła okrutnie śmierdzącą woń lekceważenia historii i symboli Romy. Bo Roma to nie piękny stadion, Roma to ludzie, żywi ludzie z sercami pełnymi pasji, którym należy się co najmniej szacunek, jeśli miłości już nie jesteś panie prezydencie w stanie w swym sercu wskrzesić. I Ci ludzie, których uczucia olałeś i obraziłeś, oddadzą ci to samo w twoim najważniejszym momencie, kiedy będziesz z wielkim uśmiechem otwierał piękny zapewne obiekt, ale bez duszy. Odwrócą się od twojej bezwzględnej miłości do robienia pieniędzy pod przykrywką sztucznie napompowanych haseł. To ostatni dzwonek, by zatrzymać pędzący, amerykański bolid do nikąd. Nie można lekceważyć znaków STOP i ŚLEPA ULICZKA, których po drodze było już sporo, bo już niedługo skończy się to tragedią.

I doprawdy, nie trzeba robić żadnej ankiety by zorientować się czy kibice w żółto-czerwonym Rzymie chcą kibicować grającej na Stadio Olimpico ukochanej Romie czy też na nowopowstałym stadionie oglądać klub aroganckiego Pallotty i dopingować zespół stworzony przez nieudacznika Baldiniego?

Autor: RoMaO

Karma: +7
07.06.2019; 00:47 źródło: Redakcja ASRoma.pl dodał: Narfi
czytaj więcej o: Publicystyka Felietony

Komentarze (9)

Profil PW
Robson Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Romao wróciłeś !! :)
Profil PW
Totnik Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Niby gorzej dawno nie bylo ale po prawdzie prawie kazdy sezon amwrykanow sie tak konczy. Po prostu Totti i DDR dawali jeszcze troche magi..
Profil PW
Wuju Dodano: 2 lata temu | Karma: 1
Nie bylo pajacy, bo bali sie linczu
Profil PW
Adamus Dodano: 2 lata temu | Karma: 1
Piękny tekst, brawo Bracie.
Profil PW
SIRer Dodano: 2 lata temu | Karma: 1
Świetny tekst RoMaO!
Profil PW
Acrux Dodano: 2 lata temu | Karma: 1
Świetny tekst! :)
Brawo!
Profil PW
Kapi2004 Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Ten tekst to kawał dobrej roboty.Brawo!!!!
Profil PW
nazgul Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Kapitalny tekst, czytając go czułem się jakbym sam przelewał swoje zdanie na stronę. To jest na prawdę jeden z najgorszych momentów jaki przeżyłem jako kibic Romy, rozpada się piękna drużyna z której byłem dumny, odchodzą piłkarze z którymi się identyfikowalem a co najboleśniejsze oni zrobili to z tym klubem..
#jak jest? Jest ****o**
Profil PW
majkel Dodano: 2 lata temu | Karma: 0
Powtórzę, co wyżej, ale... świetna robota.
Też zadaje sobie pytanie, gdzie był Pan "Prezydent" i inni wielcy nieobecni. W głowie nie mieści mi się to, co robią z tym klubem. Zaczynam popadać w obojętność. Kto zostanie nowym trenerem, kto przyjdzie, kto odejdzie. Naprawdę. Zaczyna mi być wszystko jedno. Strasznie mi z tym źle.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2021-10-18):
    • Brak
Shoutbox
  • CanisLupus; 24 minut temu

    W łebie zostaje, jak widać. Coś tam w meczu chrupnie w kolanie i od razu larmo mu się załącza. Nie łatwo zapomnieć o takich kontuzjach. Nie no, dobrze zareagował. Różnie mogło być. Ważne że mu nic nie jest.

  • Omen; 1 godzinę temu

    Ufff

  • Totnik; 1 godzinę temu

    No to tyle dobrego po tej porażce

  • Frosti; 1 godzinę temu

    No i super. W czwartek grać nie musi, więc może spokojnie szykować się na niedzielę.

  • Burdisso; 1 godzinę temu

    Zaniolo, odetchnął z ulgą: testy w porządku, nie ma problemu z kolanem

    Było wiele obaw, gdy Zaniolo opuścił boisko w pierwszej połowie wczorajszego meczu z Juventusem z powodu problemów z kolanem. Jak donosi LAROMA24.IT, Nicolo przeszedł w nocy badania, które nie wykazały żadnych uszkodzeń lewego kolana, które było już operowane. Najprawdopodobniej po powrocie do Trigorii we wtorek będzie wykonywał tylko trening indywidualny.

    Brak urazu lewego kolana (tego, które było operowane) dla #Zaniolo. Badania przeprowadzone w nocy dały wynik pozytywny: nie stwierdzono problemu

  • Luc Andre; 2 godziny temu

    Normalnie broniłbym Manciniego krzesłem, ale ten sezon zaczął bardzo słabo. Ale do tej pory nie rozumiem czemu nie sprzedaliśmy Ibaneza do Realu skoro go chcieli.. Jeśli to była prawda oczywiście. Lepiej stawiać na Marasha i niech buduje pewność siebie. Na pewno nie będzie gorszy, a wydaje się być kimś jak Savić w Atletico. Kiedy się na niego postawi to zaczyna grać jak szef.

  • SzpilaCz; 4 godziny temu

    Jak dla mnie to brak jest lidera w srodku obrony. Ibanez i Mancini jak dla mnie sa tak samo nie pewni. Tracimy takie latwe bramki, to jak ma sie nam pozniej ciezko nie grac. Zreszta z Lazio tez stracilismy pierwsza bramke po wlasnie wrzutce. Takie mecze musimy sobie ulatwiac obrona, a niestety jest odwrotnie.

  • Burdisso; 4 godziny temu

    laroma24.it sugeruje że po pierwszych badaniach na Allianz Stadium: Zaniolo malekkie skręcenie kolana. Wszystkiego dokladnie dowiemy sie dzisiaj po madniach w rzymie

  • abruzzi; 4 godziny temu

    52% posiadania to pozytyw?

  • delvecchio; 12 godzin temu

    Największy pozytyw meczu posiadanie piłki no i drybling Viny cudo... szkoda że bez zdobyczy bramkowej

  • Burdisso; 13 godzin temu

    Droga redakcjo wysłałem krótki wywiad Jose dla tv prosto po meczu.

  • punioLP; 13 godzin temu

    Kończąc z
    To za Mou zawszę nasi wychodzili bardziej nabuzowani na drugą połowę.tutaj było odwrotnie.cos nie pyklo w szatni jak zawszę

  • punioLP; 13 godzin temu

    Wina po stronie monchiego po którym trzeba sprzątać ale jak qodaxy to ten łysy CH... zjebał nam że trzy sezony

  • punioLP; 13 godzin temu

    W juve Alex,melot, Kuszewski i moratoskie wchodzą na zmiany a u Nas? Przepaść

  • punioLP; 13 godzin temu

    Mou nie ma zmienników poza uzbekiem i szarym który od biedy ku pasuję. Dwa trzy transfery w zimowe mus

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. FC Internazionale 36 88
2. Atalanta BC 36 75
3. AC Milan 36 75
4. SSC Napoli 36 73
5. Juventus FC 36 72
7. AS Roma 36 58
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
37 kolejka - 15-17.05.2021
  • Genoa
    - : -
    Atalanta
  • Spezia
    - : -
    Torino
  • Juventus
    - : -
    Inter
  • Fiorentina
    - : -
    Napoli
  • Benevento
    - : -
    Crotone
  • Udinese
    - : -
    Sampdoria
  • Parma
    - : -
    Sassuolo
  • Milan
    - : -
    Cagliari
  • Verona
    - : -
    Bologna
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 fl4shu 13000
2 Mag1907 10000
3 WolvesAS 5413
4 x305 4792
5 grubyswa 2000
Statystyki strony