Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 179 gości oraz 8 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Genoa-Roma za dawnych lat...

Mecze z Romy z Genoą zawsze były zacięte, charakteryzowały się walką do ostatnich minut gry i były naznaczone wieloma indywidualnymi wydarzeniami.


Tak było chociażby w listopadzie 2007 roku, kiedy to Christian Panucci (w Genoi w 1992 roku zaczynał swą wielką karierę piłkarską) w ostatniej akcji meczu dał Giallorossim zwycięstwo na Stadio Marassi. Zupełnie niedawno, bo w tym roku, na tym samym stadionie, po niewytłumaczalnej porażce 4-3 swoją pracę stracił w Romie Claudio Ranieri. A pamiętacie rok 1983 i mecz w stolicy Ligurii, który dał Romie drugie w swej historii scudetto?

 

Dziś chcieliśmy Wam opowiedzieć kilka ciekawostek na temat meczu, który odbył się 3 października 1976 roku i był dla obu ekip otwarciem sezonu 1976/77. Genoa przystępowała do rywalizacji jako świeżo upieczony beniaminek Serie A. Natomiast Roma, wciąż z Nilsem Liedholmem na ławce trenerskiej, po kompletnie nieudanym poprzednim sezonie (zaledwie 10 lokata) miała dużo do udowodnienia swoim wiernym fanom. Jak wspomnieliśmy już na samym początku – każdy mecz w tej rywalizacji genueńsko-rzymskiej miał swój własny, niepowtarzalny smaczek. Tym razem oczy zwrócone były na Bruno Contiego, który właśnie powrócił do rzymskiej ekipy z wypożyczenia do… Genoi. Już nie taki skryty, zahukany i zakompleksiony. Wręcz przeciwnie – tryskający życiem, pełen wiary we własne umiejętności (po znakomitym sezonie 1975/76 był jednym z bohaterów Genui, która awansowała do Serie A) od razu znalazł miejsce w wyjściowym składzie Romy. Innym wzmocnieniem linii środkowej Giallorossich był młodziutki, zaledwie 21-letni Agostino Di Bartolomei, który z kolei powrócił z rocznego wypożyczenia do Vicenzy. To był początek nowej Romy. Romy, która apogeum swoich możliwości osiągnęła w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych, kiedy to zdobywała seryjnie Puchary Włoch, ale przede wszystkim wyrwała Juventusowi wyśnione i wymarzone scudetto. To na stadionie w Genui rozpoczęła się pewna droga, która zakończyła się również właśnie tam 7 lat później – łzami radości i niesamowitą euforią.

 

Z kolei w drużynie Genoi można było ujrzeć na boisku piłkarza, którego dobrze już znał Bruno Conti. To Roberto Pruzzo. Być może właśnie tym meczem „O’Rey” przypieczętował swój dalszy piłkarski los? Przy stanie 1-1 właśnie Pruzzo pokonał bramkarza Romy Quintiniego (zastępował Paolo Contiego) i zdobył swojego pierwszego gola w Serie A. Niecałe 2 lata później prezydent Romy, Gaetano Anzalone, zakochany w genueńskim snajperze wykłada na stół rekordową sumę pieniędzy i dodatkowo poświęca samego Bruno Contiego. Cel został osiągnięty – Pruzzo przez następne 10 lat zakładał żółto-czerwoną koszulkę. Co ciekawe – pierwszego gola w Serie A zdobył przeciwko swojej Romie, ale także swoją ostatnią bramkę w tej klasie rozgrywkowej wbił przeciwko Romie. Było to w meczu barażowym o udział w Pucharze UEFA między Romą a Fiorentiną. Skreślony w Rzymie i odesłany do Florencji potrafił zdobyć się na słodką zemstę i golem na 1-0 zamknął Romie wrota do Europy.

 

Po latach ciekawostką stał się też fakt debiutu w koszulce Romy Waltera Sabatiniego – wówczas 21-letniego pomocnika Romy, a obecnie prężnie działającego dyrektora sportowego Giallorossich (w 76 minucie spotkania zmienił na placu gry Bruno Contiego). Jednak Sabatini wielkiej kariery w Romie nie zrobił – do końca sezonu rozegrał jedynie 10 meczów (zawsze jako zmiennik) i odszedł do zespołu Perugii.

 

Natomiast sam mecz zakończył się polubownym remisem 2-2 – na wspomnianego powyżej gola Roberto Pruzzo, Roma potrafiła odpowiedzieć samobójczym trafieniem obrońcy Genoi – Rossettiego.

Karma: +0
26.10.2011; 13:27 źródło: vocegiallorossa.it, wikipedia, własne dodał: RoMaO
czytaj więcej o: Publicystyka

Komentarze (1)

Profil PW
SIRer Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Ranieri nie stracił pracy. Podał się do dymisji.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2019-07-23):
    • Brak
Shoutbox
  • Junkhead; 16 minut temu

    A co to za różnica z komu bramki strzelał? Schick w Sampie strzelał każdemu z czołówki, jakoś wiele nam to nie dało.

  • Tristan; 30 minut temu

    po prostu chodzi mi o to że z 10 zdobytych goli 7 było z cieniasami z Championship, co innego gdyby te gole były z evertonem, west hamem czy innymi średniakami z Premier League.
    o kontuzjach to nawet nie wspomne, a jak sobie przypomne mecze zespołu z Mediolanu gdy tam grał to też nie kojarze go z super akcji, więc twoje "w serie a się już sprawdził" nie specjalnie mnie przekonuje :p

  • nazgul; 40 minut temu

    Czytam właśnie że Milan finalizuje transfery Bennacera i Correi i wyda na to 70 mln euro, skąd oni biorą takie pieniądze? A my ciułamy kilka baniek żeby było na jakiś średniaków...

  • Barteq; 59 minut temu

    Wszystko zależy od tego Tristan co uważasz że Roma może kupić. Czy nas stać na kogoś lepszego? Nasz Stephan też nie zrobił wielkich liczb. Dla mnie Deulofeu to byłby fajny transfer w parametrach dla nas osiągalnych. Wiadomo że są lepsi, tak samo jak wcześniej wspomniany przeze mnie Rugani. Ale czy Romę stać na lepszych? I czy chcieliby to nas przysjc? Szczerze wątpię.

  • irekxsoberxASR; 2 godziny temu

    Tristan, biorąc pod uwagę jak my graliśmy z tuzami serie a to te gole by się przydały

  • Tristan; 2 godziny temu

    Dokladnie 9/15 wiec to chyba o czymś swiadczy :p

  • Tristan; 2 godziny temu

    Barteq nie wiem czy zauwazyles ale ponad 50% z tego dorobku to mecze z Cardiff i Huddersfield :)

  • Barteq; 2 godziny temu

    Mi to się marzy Cutrone. Też walczak po przyjściu tego correi chyba na wylocie będzie. Jaja w ogóle transfer.

  • pawełek89; 2 godziny temu

    Mandzukic to byloby cos, Walczak a nie człapek w postaci grubaska.
    Cavani trochę marnuje sie w tym islamskim Paryżu

  • SZYMB; 2 godziny temu

    a w mediach i tak napiszą, że DDR stał na czele powstania w szatni przeciw Tottiemu :D

  • Gregu; 3 godziny temu

    Totti wrzucił na Instagrama jak sobie właśnie biega z DDR :D

  • edemon; 3 godziny temu

    Podobno Mandzukic jest na wylocie z Juventusu. Byłby ok za Dzeko :)

  • Junkhead; 3 godziny temu

    Nie ma co się łudzić w takim razie, nie sprowadzą go.

  • As11; 9 godzin temu

    Tak apropo, Toby'emu w piątek wygasa klauzula, także pozostały nam 3 dni nadziei.

  • Valtaire; 11 godzin temu

    No, jeśli fekir nie złapie zbyt wielu kontuzji, a przecież w Hiszpanii nie gra się zbyt brutalnie, to za rok albo dwa pójdzie za 80mln .

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 38 90
2. SSC Napoli 38 79
3. Atalanta BC 38 69
4. FC Internazionale 38 69
5. AC Milan 38 68
6. AS Roma 38 66
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 25-26.05.2019
  • Frosinone
    0 : 0
    Chievo
  • Bologna
    3 : 2
    Napoli
  • Torino
    3 : 1
    Lazio
  • Sampdoria
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    3 : 1
    Sassuolo
  • Cagliari
    1 : 2
    Udinese
  • Fiorentina
    0 : 0
    Genoa
  • Inter
    2 : 1
    Empoli
  • Spal
    2 : 3
    Milan
Ankieta
Wybierz piłkarza sezonu 2018/2019
  • Daniele De Rossi - 62,86%
  • Konstantinos Manolas - 4,29%
  • Nicolo Zaniolo - 11,43%
  • Stephan El Shaarawy - 21,43%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 Berbla87 200000
    2 Hakonas 96275
    3 Adamus 20000
    4 stoper 4476
    5 Kamil90 2100
    Statystyki strony