Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 162 gości oraz 8 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Fonseca: Roma jest wyzwaniem. Miałem lepsze propozycje finansowe, ale chciałem trenować Romę

Kilka dni temu trener Giallorossich udzielił długiego wywiadu dla portugalskiego dziennika A Bola, w którym był pytany o wszelkie aspekty związane z Romą i włoską piłką.

Jak postępują sprawy we Włoszech? Luis Castro powiedział dla Expresso, że trudniej było pójść do supermarketu niż zagrać z Atalantą...

- Powiedziałbym, że z Atalantą jest trudniej! Sytuacja w Rzymie jest mniej więcej pod kontrolą. Na północy kraju jest dużo trudniej. W tej chwili Rzym jest kompletnie opustoszałym miastem. Nie mam problemów gdy idę do supermarketu. Na ulicach nikogo nie widać, ludzie robią to, o co ich poproszono. Na północy Włoch dramatyczna sytuacja jest w Lombardii.

Byłeś pierwszym z trenerów, którzy opierali się częściowemu przekładaniu meczów. Zespoły z północy nie grały, w przeciwieństwie do tych z południa. Włoska federacja powinna zarządzać tym inaczej?

- Szczerze mówiąc, myślałem, że powinno zostać wstrzymane wszystko. To nie w porządku, że niektóre drużyny grały, a inne nie. Powinniśmy wstrzymać wszystko w tym samym momencie. Piłka nożna angażuje wiele osób, podróże na stadion wywołują praktycznie niekontrolowaną możliwość zakażenia. To powinno dotyczyć wszystkich w tym samym momencie. Biorąc też pod uwagę, że mamy do czynienia z nową sytuacją.

Marzyłeś kiedykolwiek o znalezieniu się tu gdzie jesteś teraz?

- Szczerze mówiąc tak. Zawsze marzyłem o trafieniu do klubu z jednej z największych europejskich lig i jestem w wielkim klubie jakim jest Roma. Zakochałem się w tym klubie. Przeżywam chwile, których nie zamieniłbym na nic innego.

Trudności z ponownym rozpoczęciem sezonu po takim zastopowaniu?

- Piłkarze robią aktywność fizyczną. Nie trenują z piłką, ale trenują bardzo dużo na poziomie fizycznym. Myślę, że będą w lepszej kondycji niż przed letnim zgrupowaniem, mimo że jest to nowa sytuacja dla wszystkich. Musimy przyspieszyć procesy, aby być gotowymi w kilka tygodni.

Wybór Romy?
- Zawsze miałem ambicję trenowania w najlepszych europejskich ligach. Włochy to jedna z najtrudniejszych lig, być może najtrudniejsza pod względem taktycznym. Gdy mój agent, Marco Abreu, powiedział mi o różnych możliwościach, które mamy, jedną z nich była właśnie Roma i od razu się nią zainteresowałem. Grałem rok wcześniej z Szachtarem na Olimpico i widziałem nieprawdopodobną atmosferę stworzoną przez zakochanych kibiców. Intrygowało mnie miasto. To nie była kwestia ekonomiczna, gdyż miałem pod tym względem lepsze propozycje, jednak chciałem zmierzyć się z ligą włoską, która taktycznie jest inna do pozostałych i chciałem Romy.

Liga włoska?

- We Włoszech każdy mecz jest inną historią. Tu są drużyny, które kryją indywidualnie, które bronią nisko, inne, które naciskają wysoko. Jest wiele drużyn, które potrafią zmieniać strategię w trakcie gry i zmieniają ustawienie z meczu na mecz. Strategia jest kluczowa by wygrać. Nie zapominając o moich zasadach gry, lubię grać z wysoko ustawioną obroną i gracami ustawionymi bardzo blisko siebie, ale musiałem się tutaj zaadoptować, aby kontrolować głębię gry. We Włoszech jest obsesja na punkcie dominacji głębią gry. Rozwijam się bardzo ze strategicznego punktu widzenia. W tej chwili Roma jest gotowa do zaadoptowania się do różnych systemów i zmiany strategii w trakcie meczu.

Mkhitaryan chwalił ofensywny styl gry Romy. Łatwo było przekazać twoją ideę gry graczom?
- Łatwo. Od początku gracze zaakceptowali naszą ideę gry. W tym klubie wszyscy gracze kochają być przy piłce i nienawidzą kopać ją do tyłu. Nasza idea gry korzysta z najlepszych cech graczy. Oni lubią odważne nastawienie, od razu zaakceptowali nasz pomysł na grę.

Kontuzje? Zaniolo?

- W tym sezonie przeżyłem coś nowego, jeśli chodzi o wiele kontuzji traumatycznych. Nigdy nie zdarzyło mi się to wcześniej w karierze, ale są to urazy, których nie potrafimy kontrolować. Nie chodzi tylko o Zaniolo, ale on był w świetnej formie i bardzo nam go brakowało. Absencja Diawary była problematyczna. Mkhitaryan był wykluczony przez dwa, trzy miesiące. Dalej straciliśmy Pellegriniego, Cristante, Zappacostę, Dzeko, Perottiego, Pastore, Kluiverta, Undera. Nigdy nie miałem tylu niedostępnych graczy na raz. Ciężko jest osiągnąć stabilizację w drużynie z tyloma kontuzjowanymi. Były bardzo trudne momenty, gdy nie mieliśmy graczy na określone pozycje, ale w tych chwilach zespół pokazał charakter, zjednoczył się i walczyć przeciwko trudnościom.

Zaniolo, Kluivert i Under są bardzo młodzi, ale zespół posiada też graczy jak Kolarov i Dzeko. Jaki jest projekt, którego poszukuje Roma?

- Roma idzie drogą w przyszłość. Mamy najmłodszy zespół w lidze. Mamy Manciniego, Pellegriniego, Diawarę, Kluiverta, Undera i Villara, którego pozyskaliśmy z drugiej ligi hiszpańskiej, mamy Pereza, który przyszedł z Barcelony. W tej chwili, by wygrać, Roma potrzebuje decydujących graczy. A tacy gracze to ci bardziej doświadczeni. Roma nie chce myśleć wyłącznie o przyszłości, ale musi wrócić do wygrywania. Mieszanka młodych i doświadczonych graczy jest kluczowa dla przyszłości Romy.

Ważniejsze jest wygrywanie trofeów czy pozostawienie po sobie śladu?

- Trofea pozostają w historii i w książkach. Są ważne, ale najważniejsze jest pomoc osobom, które pracują ze mną, by były lepsze. To ta mi więcej przyjemności niż bycie zapamiętanym tylko ze zdobycia trofeów. Rozwijanie moich graczy, patrzenie jak się zmieniają i poprawiają na boisku i w konsekwencji także w ich życiach prywatnych, jest wielką satysfakcją. Chcę tytułów, jak wszyscy i wspominam z wielką satysfakcją te, które zdobyłem, jednak z większą radością wspominam radość, którą przeżywałem z moimi graczami.

Kibice?

- Zawsze czułem ogromną pasję ze strony kibiców. W styczniu, gdy przeżywaliśmy najtrudniejszy okres, nigdy nie czułem złości z ich strony. Są wyjątkowi, fantastyczni w sposobie, w jakim żyją z klubem. Ich pasja jest imponująca, czuję też ogromne zrozumienie ze strony kibiców.

Jak zarządzać presją? Zacząłeś swoją drogę w młodzieży Etredy i teraz dotarłeś do Romy.

- Największa presja to ta, którą nakładam sam na siebie, ale dobrze nią zarządzam. W Rzymie presja jest ogromna. Ale gdybym nie stawił się presji, nie mógłbym trenować wielkiego klubu jak ten. W trakcie swojej kariery miałem momenty wielkiego stresu, które pozwoliłby mi przeżywać takie sytuacje w inny sposób.

Czego nauczyłeś się od każdego klubu na poziomie profesjonalnym i osobistym? Zaczynając od Estreli, Pinhalnovense, Porto i innych.

- Najważniejszą rzecz, którą noszę przy sobie są relacje osobiste, które zbudowałem ze swoimi prezydentami, dyrektorami, lekarzami, fizjoterapeutami, pracownikami i graczami. Są kluby, w których nauczyłem się więcej z niektórych punktów widzenia niż w innych. To co przeżyłem w Porto jest dziś dla mnie niesamowicie ważne. To wielka lekcja, która pozwala mi teraz zarządzać presją w inny sposób.

Najlepszy mecz, który widziałeś w tym sezonie? Może to być mecz Romy lub jakiegokolwiek innego zespołu.

- Najlepsze spotkanie? Być może właśnie nasze. Bardzo mi się podobały nasze mecze z Fiorentiną, Milanem i Napoli, w momencie gdy nasz zespół przeżywał wielkie trudności. Rozegraliśmy piękne spotkania.

Gattuso, trener Napoli, straszy nawet z ławki?

- Nie [śmiech - dod.red.]. Jest bardzo ekspresyjną osobą, ale jeszcze nie grałem przeciwko niemu. Grałem przeciwko Ancelottiemu, wielkiemu trenerowi piłkarskiemu. Mam dla niego wielki szacunek i podziw, poznanie go było dla mnie zaszczytem.

Jakie są najlepsze derby? Roma-Lazio, Braga-Guimaraes, Pacos Ferreira-Fremunde?

- Nie grałem nigdy derbów Pacos Ferreira-Fremunde, to jedyne derby, których mi brakuje. Braga-Guimaraes to bardzo intensywne derby, ale nigdy nie przeżyłem takiego meczu jak Roma-Lazio. To wyjątkowe spotkanie.

Najlepszy gracz rywala, który sprawił ci największe problemy w tym sezonie?

- Różni gracze, Papu Gomez, Ilicic, Immobile, Cristiano Ronaldo, Dybala, Lukaku. W Serie A jest grupa jakościowych graczy, którzy potrafią rozstrzygać losy meczów w pojedynkę. 

Smalling?

- Zaskoczył mnie. Jest obrońcą, który nigdy ne opuścił Anglii i trafił do bardzo wymagającej ligi z taktycznego punktu widzenia, gdzie różnicę robią szczegóły. Chris bardzo szybko się zaaklimatyzował. Jest niesamowitym chłopakiem, bardzo inteligentnym. Posiada cechy, które cenię bardzo u środkowych obrońców. Jest szybki, niemal nie do pokonania w grze jeden na jeden. Posiada świetne zdolności czytania gry i wyprzedzania. Był bardzo ważny dla naszego zespołu. Jeśli to możliwe, chciałbym by pozostał. Jest wielkim profesjonalistą i wielkim człowiekiem, posiadanie go tu z nami jest wielką przyjemnością. 

Ruben Amorim trenował Bragę i kosztował Sporting 10 mln euro. Uważasz, że coraz powszechniej trenerzy będą kosztować tak jak gracze?

- Dlaczego nie? Dlaczego gracz może się przenieść, a trener nie? Jeśli kluby rozumieją, że warto postawić takie pieniądze na trenera, to czemu nie? Jeśli Ruben Amorim osiągnie wyniki i wypromuje graczy Sportingu, te 10 mln euro nie będą znaczyć nic. Jeśli gracz wyda na trenera 10 mln euro, a potem sprzeda graczy za 100 mln, zrobi świetny interes.

Gracz, którym interesujesz się z ligi portugalskiej?

- Dla wielkiej części prasy ostatnim jest Tiquinho Soares. W tym momencie nie myślę o żadnym graczu z ligi portugalskiej. 

Pamiętasz pierwszą juniorską jedenastkę Estrela Amadora?
- Nie, ale pamiętam kilka pięknych rzeczy z tamtego sezonu. Byłem dużo więcej niż trenerem (również kierowcą). Nie trenowaliśmy w Amadorze, ale w Cacem. Ja i mój zastępca prowadziliśmy furgonetki z graczami. Czasami nie było wystarczającej liczby graczy. Celem było granie meczów. To był sezon z wielkimi trudnościami, ale pamiętam go z wielką nostalgią. Bardzo dużo mnie nauczył.

Brakuje ci syntetycznej murawy Pinhal Novo?

- Czuję nostalgię po każdym klubie, w którym byłem. Bardzo lubiłem trenować Pinhalnovense. To był inny moment mojej kariery.

Gdybyś mógł powtórzyć jeden mecz ze swojej kariery, który byś wybrał?
- Nie wiem czy chciałbym powtórzyć na tych samych warunkach. Na poziomie emocjonalnym pamiętam mecz Braga-Sport w Pucharze Portugalii. Wygraliśmy 4-3. Finał pucharu z Porto był emocjonujący. Spędziłem dobre momenty również w Szachtarze, ale najbardziej emocjonujący meczem, oprócz derbów Romy, było tamte spotkanie ze Sportingiem. Nigdy go nie zapomnę.

Gdzie czujesz się jak w domu, jako trener, który objechał kawał świata? W Barreiro, Pacos Ferreira, w Kijowie czy Rzymie?

- Barreiro jest miejscem, w którym się urodziłem i dorastałem. Za każdym razem gdy mogę odwiedzam moje miasto i przyjaciół. Jest coraz trudniej, ale to miasto, w którym dorastałem. Mam szczególną więź z Pacos Ferreira, ludźmi, drużyną, przyjaciółmi i miastem. To miasto, które kocham, uwielbiam tamtejszych ludzi. Kijów zmienił moje życie, nie tylko na poziomie profesjonalnym, ale też ludzkim. Jestem mocno związany z Ukrainą, mam dom w Kijowie. Rzym jest fantastyczny. Kocham to mieszkać, kocham klub, miasto zapiera dech w piersiach, życie jest tu fantastyczne. Jestem pasjonatem Rzymu. Ciężko wybrać jedne miasto, utrzymuję szczególną więź ze wszystkimi miastami, w których mieszkałem.

Karma: +0
13.04.2020; 13:29 źródło: laroma24.it dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Główne newsy Wywiady Fonseca

Komentarze (3)

Profil PW
scythese Dodano: 9 miesięcy temu | Karma: 3
Ciężko go ocenić przy ilości kontuzji jakie Roma miała...
Profil PW
Ajgor Romanista Dodano: 9 miesięcy temu | Karma: 0
Wydaje się być dobrym trenerem i myślę, że jak się unormuje wszystko i ułoży sobie sam po swojemu to będą efekty!
Profil PW
Romulus Dodano: 9 miesięcy temu | Karma: 0
Roma miała w tym sezonie przebłyski, ale ogółem Fonseca póki co nie przekonał. Dużą rolę odegrała oczywiście plaga kontuzji, za każdym razem gdy rzeczy zdawały się iść ku lepszemu jakiś kluczowy zawodnik wypadał. Zobaczymy, jak będzie po wznowieniu ligi, może przerwa dobrze zrobi piłkarzom
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2021-01-17):
    • Brak
Shoutbox
  • Omen; 4 minuty temu

    Na DŚ dawno czegoś takiego nie widziałem :))

  • Omen; 5 minut temu

    Dosłownie nokautuje liczbami. Jak jakiś napastnik :)

  • CanisLupus; 12 minut temu

    Strzelec. Ma kopyto i ładuje bramy. W defensywie słaby.

  • Omen; 2 godziny temu

    Wow, ten Koopmeiners to jest jakiś wymiatacz!

  • Omen; 2 godziny temu

    Borze zielony, co to Napoli zrobiło Fiorentinie!!! :O

  • Il Capitano 10; 3 godziny temu

    Ale gwałt

  • Totti10; 3 godziny temu

    Dajcie spokój z tym Amrabatem. Nie wiadomo co pokaże Kumbulla, a tu za rogiem czai się kolejny Hellasowiec, który został zweryfikowany we Florencji. Jak już sprzedawać Diawarę, to w jego miejsce - wspominam od dłuższego czasu na stronie - Koopmeiners z Alkmaar. Atak to już jest geriatria, a Papu to ruch na góra 1,5 roku i tak jak było wspominane, lada moment do odpalenia będzie Dzeko, Pedro, Miki i ew. gracz Atalanty. Otavio to byłby zdecydowanie dobry ruch. Tak jak jemu, kontrakty kończą się również Thauvin i Depay'owi. Mam dziwne przeczucie,że z Pedro będzie jak z Giuly - wpadł żeby zwiedzić nowe kąty i po roku wyfrunie.

  • As11; 3 godziny temu

    Nasi z laczami mieli 4 kartki, a też za specjalnie tam walki nie widziałem :p

  • CanisLupus; 3 godziny temu

    Podoba mi się również niezwykle agresywna gra Fiorentiny, z totalnym poświęceniem. 80 minut meczu, 0:5 bęcki i żadnej żółtej kartki.

  • CanisLupus; 3 godziny temu

    No przesadzam. Jeden, dwa celne strzały w meczu, w ostatnich potyczkach, oddajemy.

  • CanisLupus; 3 godziny temu

    No tyle że stwarzają okazje. My też, tylko że przeciwnikowi.

  • abruzzi; 3 godziny temu

    Plety dziwny zespół. Ze Spezią mieli akcji na 10-2, przegrali 1-2, dziś sześć celnych strzałów i pięć goli :)

  • CanisLupus; 3 godziny temu

    Ta Fiorentina, to taka bliska kuzynka Romy. Tylko trochę innego wymiaru. Co roku wyglądają niby dobrze na papierze i co sezon ten sam mocz i kał grają.

  • abruzzi; 3 godziny temu

    Taaa, o statystykach jak DMF Cristante, tam w Violi sami miszczowie za 30-50 mln grają i walczą o utrzymanie ponownie.

  • Il Capitano 10; 3 godziny temu

    Castrovilli miszcz za 50 mln

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 17 40
2. FC Internazionale 17 37
3. SSC Napoli 17 34
4. AS Roma 18 34
5. Juventus FC 16 33
6. Atalanta BC 16 31
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
18 kolejka - 15.18.2020
  • Sampdoria
    2 : 1
    Udinese
  • Torino
    0 : 0
    Spezia
  • Bologna
    1 : 0
    Verona
  • Napoli
    6 : 0
    Fiorentina
  • Atalanta
    - : -
    Genoa
  • Sassuolo
    - : -
    Parma
  • Crotone
    - : -
    Benevento
  • Cagliari
    - : -
    Milan
  • Inter
    - : -
    Juventus
Ankieta
Jak uważasz, czy Roma zdoła obronić miejsce w TOP4 i awansuje do LM?
  • Nie - 21,57%
  • Nie mam zdania - 1,96%
  • Tak, ale potrzebna jest reakcja w mercato - 76,47%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 fl4shu 13000
    2 Mag1907 10000
    3 WolvesAS 5413
    4 x305 4792
    5 grubyswa 2000
    Statystyki strony