Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 146 gości oraz 7 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Dzeko: Wygranie meczu będzie kluczowe dla realizacji naszych celów w LM

Snajper Romy podczas konferencji prasowej podzielił się z dziennikarzami swoimi przemyśleniami dotyczącymi jutrzejszego (godz. 18:55) wyjazdowego starcia z CSKA Moskwa.

Jak wytłumaczysz różnicę między formę prezentowaną przez zespół w lidze i Champions League?
Ciężko wyjaśnić taką różnicę dyspozycji. W ubiegłym roku w Lidze Mistrzów szło nam naprawdę dobrze, w tym roku jest podobnie - tylko w Madrycie nie udało się nam zaprezentować naszego stylu. Jednak ogólnie prezentujemy równy poziom.

Możliwe, że to wynika z tego, że w europejskich pucharach jest do rozegrania niewiele potyczek i w każdej trzeb dać z siebie wszystko - ale rzecz jasna do meczów Serie A musimy mieć takie podejście. Czasami w Serie A, w meczach, w których tracimy punkty z rywalami takimi jak Bologna, Chievo czy SPAL, wydaje się, że powinniśmy odnieść łatwe zwycięstwo. Jednak zdajemy sobie sprawę, że ta liga jest ciężka, wiele zależy od taktyki i zawsze trzeba dawać z siebie wszystko, aby wygrywać mecze.

Czy Twoje odczucia dotyczące Ligi Mistrzów w tym sezonie są podobne jak w ubiegłym?
W minionym sezonie zobaczyliśmy jak wspaniała może być gra w Champions League, a awans do półfinałów był jeszcze lepszy. Wynik jutrzejszego spotkania pomoże nam wejść do fazy pucharowej, o ile rzecz jasna wygramy - dlatego zwycięstwo jest tak ważne. Przez 12 miesięcy pracowaliśmy, aby znaleźć się w Lidze Mistrzów i teraz w niej jesteśmy - dlatego wszyscy musimy zagrać na maksa. Nie mówię, że naszym celem jest ponowne dojście do półfinałów, ale chcemy pokazać na co nas stać i wygrać jak najwięcej pojedynków.

Czy strzelenie goli jest dla ciebie ciężarem czy odpowiedzialnością?
Po trochu jednym i drugim. Muszę zaliczać trafienia, to głównie ode mnie oczekuje się, że będę zdobywać gole. Jeśli mi się to nie udaje, to jestem wkurzony na siebie. Przez ostatnie dwa lata strzeliłem sporo bramek w Champions League, co dało mi pewność siebie. Jednak ostatnio strzelam rzadziej w Serie A, dlatego muszę poprawić się pod tym względem.Możliwe, że w ostatnim czasie zmarnowałem zbyt wiele okazji. Zawsze myślę o tym, co mogę poprawić w swojej grze z meczu na mecz, bez rozgrzebywania przeszłości.

A nad czym musi popracować Patrik Schick?
Przypomina mi się mój pierwszy sezon spędzony tutaj, chociaż Patrik jest o wiele młodszy. Wszyscy wiedzą jaki ma potencjał, pokazywał go nie tylko na treningach, ale także jako zawodnik Sampdorii - gdzie strzelał bramki i prezentował świetną piłkę. Musi się rozkręcić, musi dawać z siebie wszystko podczas treningów oraz w trakcie meczów. Ale nasi starsi zawodnicy mogą pomagać młodszym. Czasem po prostu brakowało mu szczęścia, jak na przykład podczas potyczki z Frosinone, gdzie jeśli bramkarz nie popisał się interwencją, mógłby się przełamać. W jego przypadku jedna bramka może zmienić wszystko.

Po raz pierwszy od dawna kibice mówią, że jesteście zbyt delikatni na boisku, podczas gdy teraz mówisz, że jesteście rozzłoszczeni: czy coś się zmieniło?
Nadal jestem grzecznym chłopcem, o mnie się nie martw (śmiech). Trudno szybko zmienić coś takiego, bycie bardziej rozjuszonym na boisku to zupełnie inna kwestia. Nikt nie powinien myśleć, że lubię przegrywać, dlatego jestem zły z tego powodu. Nie weszliśmy w sezon tak jak chcieliśmy i to odbija się także na mnie.Nigdy nie lubię przegrywać, chociaż trener zawsze lubi powtarzać nam, że gdy tracimy koncentrację, marnujemy 5 czy 10 minut - i to prawda. Ale czasami gdy jestem zły, to gram lepiej. Możliwe, że to daje mi dodatkową motywację.

To Twój trzeci pojedynek przeciwko CSKA - jak zmienili się rywale?
Tak naprawdę to szósty, ponieważ grałem przeciwko nim będąc w Wolfsburgu i Manchesterze City. Wydaje mi się, że tylko jedno z tych spotkań zakończyło się porażką i to było jeszcze na starym stadionie. CSKA bardzo się zmieniło, chyba jednym zawodnikiem, który pozostał jest bramkarz Akinfeev. Zwykle grają trójką obrońców. Teraz mają młodszą drużynę, ale są w stanie pokonać każdego, co potwierdzili w pojedynku z Realem Madryt (wygranym u siebie 1:0 - dop. red.). Musimy dać z siebie wszystko jeśli chcemy wywieźć korzystny wynik.

Karma: +0
06.11.2018; 22:59 źródło: asroma.com dodał: aniolbezserca
czytaj więcej o: Wywiady Dzeko Roma - Cska

Komentarze (0)

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2018-11-19):
    • Brak
Shoutbox
  • fekalia; 2 godziny temu

    trzeba być wyjątkowo ślepym by nie zauważyć, że Italia od ostatich 3 spotkań czyli od czasu gdy wyklarował się kręgosłup poczyniła duże postępy i niczym nie przypomina drużyny Ventury, czy Manciniego w pierwszych spotkaniach. Wyklarowała się naprawdę m.in, świetnie grająca pomoc: Verratti-Jorginho-Barella na której można oprzeć tę kadrę.

  • Totnik; 3 godziny temu

    To nie zachwyt, tylko stwierdzenie ze robia postep. W przeciwienstwie np. do rep. Polski :)

  • BigStars; 5 godzin temu

    Po prostu nie rozumiem zachwytów nad Włochami. Dla mnie ich piłka niczym się nie różni od porażki w dwu meczu z Szwecja. W lidze narodów się utrzymali bo fartem strzelili gola w ostatniej akcji meczu. Myślę że jak by zamiast Polski byli tacy Chorywaci to by Włochy spadły z ligi.

  • Pan Siekierowy; 9 godzin temu

    Moze i szczesliwie moglismy cos tam strzelic czy wygrac z Wlochami, ale jednak istotne jest to, kto gra dobrze i narzuca gre... umiejetnosci, technika u Makaroniarzy i Portugalczykow są, a u nas malo. Zgrania i druzyny rowniez zero. Co stwierdzam z przykroscia. Podobnie jak fakt, ze liga polska to dno i nie ma sie tu co oszukiwac.

  • abruzzi; 11 godzin temu

    Skoro piszesz, że grają "podobnie", to chyba na czymś to opierasz. Nie wiem na czym, ale takie coś to chyba można oprzeć tylko na wrażeniach artystycznych, skoro ma się jeden punkt w tabeli i porażkę z Czechami. A skoro liczy się tylko wynik, to też nie ma tematu. Natomiast piszesz o wyniku i brniesz dalej w temat Milika i jego jednej sytuacji.

  • Gregu; 20 godzin temu

    Najpierw coś piszesz o przypadkowej bramce dla Włochów w meczu z nami, a teraz o tym, że to wynik się liczy. Zdecyduj się do czego dążysz.

  • BigStars; 21 godzin temu

    Włosi równie dobrze mogli przegrać z Polska jak by Milik był lepszy. W Piłce liczy się wynik a nie wrażenia artystyczne.

  • Totnik; 21 godzin temu

    Jakby Balota ogarneli to i napadzior by sie znalazl

  • Pan Siekierowy; 21 godzin temu

    Tak, calkiem niezle wygladala ta gra Makaronow. Duzo dobrej gry pozycyjnej w ataku, niezle chlopaki klepia ta pilke na tle Portugalcow ktorzy niestety, ale zamietli nasz kadre. Makaronom brakuje moze ze dwoch liderow z przodu, takich niezawodnych punktow odniesienia dla reszty graczy. Ale takich zawodnikow na razie w Italii nie ma.
    Polska niestety dno, chyba zadanie przerosło Brzeczka.

  • abruzzi; 21 godzin temu

    Podobnie? Włosi grają szybką piłkę, na jeden kontakt, pressing, rozegranie, tylko napastnika mają czerstwego. Idąc Twoim tokiem myślenia, to równie dobrze można napisać, że gdyby Polska nie miała w Chorzowie takiego farta to by spokojnie dostała szybko 3-4 gole, tak jak wczoraj Portugalczycy mogli dostać do przerwy. Włosi nie strzelają goli, ale mają do tego argumenty. Polska nie ma w tej chwili nic, ani ataku, ani obrony, ani pomocy. Pomysł jest ten, że gra się na 0-0 i próbuje się bronić (ale kur u siebie z Czechami?), a jak rywal strzela, to potem atakują bez ładu i składu.

  • BigStars; 22 godzin temu

    Włosi grają podobnie do Polski. Gdyby nie przypadkowy gol w Chorzowie to by Polska miała nawet lepszy bilans bezpośredni. Tak więc średnio

  • pawełek89; wczoraj o 11:22

    Italia w końcu zagrała swietny mecz tylko szkoda ze tak nieskuteczny. Te setki Ciro az raziły w oczy. Chiesa w podstawie czy ten wchodzący z ławki Lasagne nie grają na poziomie reprezentacji

  • volt17; 2 dni temu

    A Insigne jest absolutnie wybitny w wybieraniu rozwiązań odwrotnych do tych jakie powinien

  • Totnik; 2 dni temu

    I tak duzy postep po bonaventurze

  • volt17; 2 dni temu

    Ci Włosi z ostatnich meczów to taka Roma, niby fajnie, niby akcje, czasem nawet trochę dominacji, a zabić meczu to nie potrafią i zawsze coś może się przydarzyć

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus FC 12 34
2. SSC Napoli 12 28
3. Inter Mediolan 12 25
4. SS Lazio 12 22
5. AC Milan 12 21
6. AS Roma 12 19
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
12 kolejka - 09-11.11.2018
  • Frosinone
    1 : 1
    Fiorentina
  • Torino
    1 : 2
    Parma
  • Spal
    2 : 2
    Cagliari
  • Genoa
    1 : 2
    Napoli
  • Atalanta
    4 : 1
    Inter
  • Empoli
    2 : 1
    Udinese
  • Chievo
    2 : 2
    Bologna
  • Sassuolo
    1 : 1
    Lazio
  • Milan
    0 : 2
    Juventus
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 Hakonas 17500
2 gablot 16200
3 x305 10962
4 Berbla87 5613
5 Wolves 4924
Statystyki strony