Sytuacja Jana Ziółkowskiego w Romie uległa wyraźnej zmianie w ostatnich miesiącach. Młody defensor coraz rzadziej pojawia się na boisku, a jednocześnie rośnie zainteresowanie jego osobą na rynku transferowym.
W ostatnich miesiącach Jan Ziółkowski spadł w hierarchii i od 18 stycznia rozegrał zaledwie 40 minut w 11 spotkaniach Serie A, siedem z nich spędzając na ławce rezerwowych. Jak informuje portal „Sport.pl”, Gian Piero Gasperini nadal ceni młodego obrońcę, a ograniczona liczba minut zbiegła się z trudnościami, jakie Roma napotkała w 2026 roku. „Nie zawodzi trenera. Trenuje bardzo dobrze, osiąga najlepsze wyniki fizyczne w swojej karierze i ciężko pracował nad przygotowaniem motorycznym” – przekazało źródło zbliżone do zawodnika.
Dobra postawa Ziółkowskiego w pierwszej części sezonu przyciągnęła uwagę kilku klubów, a jego profil cieszy się szczególnym uznaniem w Premier League, zwłaszcza w Newcastle. Skauci angielskiego klubu obserwowali go na żywo podczas kilku spotkań, a zainteresowanie wykazują również zespoły z Włoch, Francji i Holandii.
Piłkarz urodzony w 2005 roku chce regularnie występować i latem podejmie decyzję dotyczącą swojej przyszłości. „Reprezentacja jest dla Jana bardzo ważna, podobnie jak gra w Romie. Chciał pomóc Polsce w barażach, ale z powodu ograniczonego czasu gry w klubie nie było to możliwe. W tym kontekście regularne występy są kluczowe – przekazało źródło z otoczenia zawodnika. – Analizujemy wszystkie możliwe rozwiązania, które pozwolą mu grać systematycznie, w tym także jego odejście”.
Komentarze
Wiadomo że to się nie ma szans wydarzyć, ale czysto hipotetycznie, Janek musiałby być skończonym kretynem, żeby myśleć że w newcastle miałby większe szanse (jakiekolwiek) na grę.
Odnoszę wrażenie, że trochę mu odbiło (ego) po tej bramce z panata i Gasp go trochę pokory chce nauczyć.
Niech się na spokojnie uczy bronić we Włoszech, pod okiem bardzo dobrego trenera i czeka na swoją szansę. Ale obecnie nie jest piłkarzem na pierwszy skład, wbrew zyczeniowemu myśleniu rodaków.
W tym momencie jest obrońca numer 6 i sobie już nie pogra. Lepsze byłoby wypożyczenie gdzieś do B może tam by pograł.
Ech Ci agenci i ich przypominanie o swoich klientach 😁😁😁
Nie gram bo ma duże braki taktyczne, zbyt nierozsądne wychodzi za napastnikiem i zostawia dziury w obronie. A, ze obrona była żelazna to siedział na ławie
Ach ta Roma, ma jakiś talent i zamiast go rozwijać to będę trzymać cały czas na ławce i wpuszczał starych czmieli bo oni są ograni xD
Komentarzy też nie rozumiem, czy nie widać, że obrona na koniec sezonu już nie dojeżdża. Do połowy jedna z lepszych, teraz już siada. Trzeba rotować, ale siwy go nie wpuszcza, mimo, że ma potencjał. Ma rację, na co tu czekać, aż stary Atalantowiec zmieni zdanie. To już lepsza gra w B niż ławka. Porto wie co robić z talentami, podkręcą go i chociażby sprzedadzą go z dużym zyskiem!
Ale Zalewski też był za słaby dla Romy xD
Ciekawe czy Newcastle wie o tym, że on istnieje w ogóle i że chcą go ściągnąć. Te plotki tyle warte są…
Możliwe że gdzieś zobaczyli skauta Newcastle – ja bym tego nie wykluczał. Ale to zupełnie nic nie znaczy.
Nie,nie,nie! To za duży talęt