Ndicka wróci dopiero na mundial, Koné i Pellegrini walczą o powrót na Veronę

Po wygranych derbach z Lazio Roma dostała z Trigorii mniej optymistyczne informacje. Najpoważniejszy jest uraz Evana Ndicki, a stan Manu Koné i Lorenzo Pellegriniego będzie oceniany dzień po dniu.

fot. © asroma.com

Roma wróciła po derbach do pracy, ale w Trigorii sporo uwagi poświęca się sytuacji zdrowotnej trzech piłkarzy. Przed ostatnim meczem sezonu z Hellasem Verona sztab medyczny monitoruje przede wszystkim Ndickę, Pellegriniego i Koné.

Sytuacja zdrowotna po derbach

Najgorsze informacje dotyczą Ndicki, który opuścił boisko już w pierwszej połowie meczu z Lazio. Badania wykazały u Iworyjczyka uszkodzenie drugiego stopnia mięśnia dwugłowego uda prawej nogi. Oznacza to około 3–4 tygodnie przerwy i w praktyce koniec sezonu ligowego dla obrońcy Romy. Celem zawodnika ma być powrót do dyspozycji na pierwszy mecz Wybrzeża Kości Słoniowej w grupie E mistrzostw świata przeciwko Ekwadorowi.

Lorenzo Pellegrini wciąż zmaga się ze stanem zapalnym w okolicy blizny na mięśniu dwugłowym uda prawej nogi. Jego sytuacja będzie oceniana dzień po dniu w trakcie tygodnia. Kapitan Giallorossich spróbuje odzyskać gotowość przynajmniej na wyjazdowe spotkanie z Veroną na Bentegodi.

Najmniej niepokojąco wygląda stan Koné. Francuz, który nie zagrał w derbach, ma problem związany z przeciążeniem funkcjonalnym. Roma również w jego przypadku będzie prowadzić codzienne kontrole, ale celem pozostaje próba odzyskania pomocnika na ostatni i decydujący mecz sezonu.

Komentarze