Po dwóch szybkich ruchach ofensywnych Roma nie zamierza się zatrzymywać. Vaz i Malen są już faktami, ale wydarzenia z ostatnich godzin pokazują, że w Trigorii rynek wciąż jest otwarty, a kilka wątków zaczyna się ze sobą zazębiać.
Pozyskanie Joshuy Zirkzee wciąż pozostaje realnym scenariuszem, bo sam zawodnik naciska na odejście z Manchesteru United, nie trenuje regularnie z zespołem i otwarcie sygnalizuje chęć powrotu do Włoch, a warunki osobiste z Romą są już od dawna uzgodnione. Problem polega na tym, że operacja Artema Dowbyka, który wypadnie z gry na około dwa miesiące i został automatycznie wycofany z rynku, znacząco ogranicza pole manewru Giallorossich – bez jego odejścia transfer Zirkzee staje się logistycznie i kadrowo znacznie trudniejszy do przeprowadzenia.
Pozostałe doniesienia
- Joshua Zirkzee: pojawiły się kolejne sygnały, że temat wcale nie umarł. Holender nie trenował przed pierwszym meczem pod wodzą Michaela Carricka, podobnie jak Matthijs de Ligt. W Rzymie odczytują to jako oznakę narastającego niezadowolenia piłkarza. Operacja pozostaje jednak bardzo trudna bez wyjścia któregoś z napastników, zwłaszcza po kontuzji Artema Dowbyka, który wypadnie na około dwa miesiące.
- Niccolò Fortini: Roma jest obecnie klubem, który naciska najmocniej. Lewy wahadłowy, rocznik 2006, wciąż nie przedłużył kontraktu wygasającego w 2027 roku, a Giallorossi widzą w nim okazję rynkową i projekt na przyszłość. W ostatnich dniach doszło do bezpośrednich kontaktów z agentami zawodnika, a Roma wyprzedza Juventus i Napoli. Fiorentina odrzuciła pierwszą ofertę Romy.
- Leon Bailey: po przyjściach Vaza i Malena jego pozycja w hierarchii osłabła. Fiorentina rozważa przejęcie Jamajczyka w ramach podnajmu z Aston Villi, co pozwoliłoby Romie odciążyć kadrę i budżet płacowy.
- Andreas Schjelderup: skrzydłowy Benfiki był kilkukrotnie proponowany Romie, ale na razie klub nie przyspieszył rozmów. Zawodnik skłania się raczej ku zagranicy, szukając zespołu grającego w europejskich pucharach.
- Moris Valinčić: Roma obserwuje prawego wahadłowego Dinama Zagrzeb, jednak konkurencja Napoli i Interu sprawia, że temat jest rozwojowy i raczej wybiegający w stronę letniego mercato.
- Alessandro Romano: pomocnik rocznika 2006 został wypożyczony do Spezii na sześć miesięcy. To ruch czysto rozwojowy, który ma zapewnić mu regularną grę po debiucie w pierwszej drużynie.
- Tommaso Baldanzi: wciąż w blokach startowych do odejścia. Genoa ponownie naciska, a Fiorentina czeka na rozwój sytuacji kadrowej Romy. Jego transfer pozostaje jednym z kluczowych elementów porządkowania ofensywnego nadmiaru.
- Evan Ferguson: według doniesień z Irlandii, Celtic uważnie monitoruje jego sytuację i rozważa próbę sprowadzenia go jeszcze w styczniu. Roma na razie nie chce się go pozbywać, ale ewentualne odejście Irlandczyka mogłoby definitywnie otworzyć drzwi do transferu Zirkzee, na którego warunki osobiste są już uzgodnione.
Komentarze