Po tygodniach oczekiwania i rozciągniętych negocjacji, Roma jest blisko zamknięcia dwóch operacji, które mają realnie zakończyć ofensywny kryzys i zepchnąć wcześniejsze wątki na dalszy plan.
W Trigorii zapadła decyzja: to Robinio Vaz i Donyell Malen mają być twarzami styczniowego zwrotu w mercato. Jak już informowaliśmy na stronie wczoraj wieczorem, operacja z udziałem 19-letniego napastnika Olympique Marsylia jest na finiszu i wszystko wskazuje na to, że młody Francuz jeszcze dziś pojawi się w Rzymie. Porozumienie między klubami zostało osiągnięte w formule wypożyczenia z obowiązkiem wykupu, ustalonym na 20 mln euro plus bonusy. Decydującą rolę odegrały relacje Frederica Massary z dyrektorem sportowym Marsylii, znanym kibicom Romy Medhim Benatią, co pozwoliło Romie wyprzedzić konkurencję Bayeru Leverkusen i Borussii Dortmund.
Równolegle Roma domknęła porozumienie z Aston Villą w sprawie Donyella Malena. 27-letni reprezentant Holandii ma trafić do Wiecznego Miasta na zasadzie wypożyczenia z prawem wykupu, wycenionego łącznie na 25 mln euro.
Pozostałe doniesienia
- Giacomo Raspadori: Napastnik Atlético Madryt nadal nie podjął decyzji i wciąż skłania się ku pozostaniu w Hiszpanii lub ewentualnemu powrotowi do Napoli. Brak jednoznacznej odpowiedzi irytuje zarówno Romę, jak i sam klub z Madrytu, ale zawodnik został normalnie włączony do kadry meczowej na Puchar Króla. W Trigorii temat nie jest jeszcze definitywnie zamknięty, ale przestał być osią całego mercato.
- Yannick Carrasco: Roma wykonała telefony rozpoznawcze w sprawie doświadczonego Belga, obecnie w Al-Shabab. Operacja została jednak szybko oceniona jako bardzo kosztowna, zarówno pod względem oczekiwań klubu, jak i samego zawodnika.
- Tommaso Baldanzi: jego odejście pozostaje w zawieszeniu i jest bezpośrednio powiązane z przyjściami w ofensywie. Fiorentina czeka na zamknięcie transferów Romy, Genoa pozostaje w tle, a sam zawodnik na razie wstrzymuje się z decyzją.
Komentarze
Oba nazwiska są ciekawe, jak na zimowe okienko. Niech przychodzą, potrzebujemy rozruszać ofensywę :)
"… operacja z udziałem 17-letniego napastnika Olympique Marsylia jest na finiszu …" 17.02.2007r. to data urodzenia Robinio Vaza. Jak dla mnie, to za miesiąc, on skończy 19 lat. Rozumiem że to niewiele ale taki Yamal, Estevao czy Quenda, są w jego wieku i trzęsą już europejskimi boiskami a ten Vaz, ma być melodią przyszłości? Za 25 milionów?
A jakie mamy realne alternatywy?
Trzeba mieć scouting z prawdziwego zdarzenia, żeby wyłapać takie dzieciaki na wczesnym etapie. Że o szkoleniu później nie wspomnę.
Roma jedynie może grać w ruletkę.
Canis nie marudź gość ma prawie 19 lat i już gra w pierwszym składzie Marsylii, jakby to był Włoch to by siedział zabetonowany w Primawerze.
Płacisz za potencjał, a nie za realna wartosc. No i zgadzam sie z Rissem, Akurat Yamal to ewenement, ale mnostwo piłkarzy z tych roczników 2007-2008 które dopiero odpali gra jeszcze w młodzieżówkach. Nie znam tego Vaza, ale wolę taki eksperyment niz Raspadoriego. Niepokoi mnie tylko fakt, że tak łatwo dało się go zaklepać. Bayer/BVB mają dobrą płynność finansową, sama Marsylia jest też sportowo w lepszej sytuacji niż Roma. Może wiedzą więcej ;p
Mamy dobre relacje z klubem, a DSem jest Benatia. Dajemy 25 baniek, to wcale nie tak mało. Niekoniecznie Bayer/BVB mają akurat ochotę na taki wydatek w tym momencie.
Mam nadzieję, że Vaz to przemyślany zakup, a nie akt desperacji. Ale skoro w tak młodym wieku gra regularnie w niezłym klubie, to jakiś talent ma. Pozostaje trzymać kciuki, żeby się rozwinął
To Benatia ma takie dobre relacje z nami czy pismaki dopisały historię?
Pewnie to drugie, może chodzi o to że mamy dobre relacje, bo często od nas kogoś brali, a piłkarze jakich tam Roma opychała raczej się przyjęli. Under, Pau Firanka, Kluivert, pewnie ktoś jeszcze. Ta wzmianka jest z giallorossi.net, a i oni biorą źródła z CdS i GdS, więc cieżko stwierdzić kto to puścił.