Mile Svilar dołączył do elity europejskich bramkarzy. Skuteczność interwencji na poziomie 84 procent.

Świetna forma Mile Svilara staje się jednym z największych atutów Romy w trwającym sezonie. Statystyki serbskiego bramkarza nie tylko wyróżniają go na tle Europy, ale także realnie wzmacniają pozycję zespołu w walce o czołowe lokaty.

fot. © asroma.com

W sezonie, w którym defensywna stabilność stała się znakiem rozpoznawczym Romy, Mile Svilar wyniósł pojęcie bramkarskiego zabezpieczenia do rangi gwarancji. Pewność, jaką daje Manciniemu, Ndice i Hermoso, sprawia, że formacja obronna prowadzona przez Gasperiniego może grać odważnie, mając świadomość, że ewentualne potknięcia napotkają na solidny mur.

Liczby Serba w trwających rozgrywkach mówią same za siebie i uzasadniają ambicje Giallorossich związane z walką o czołowe lokaty. Zaledwie 14 straconych bramek w 24 spotkaniach oraz 11 czystych kont wyraźnie pokazują, jak duży wpływ ma on na dorobek punktowy zespołu. Spośród 85 celnych strzałów skierowanych w jego stronę, bramkarz obronił 83,5 procent, co plasuje go w ścisłej europejskiej czołówce.

Svilar jest dodatkowym zabezpieczeniem dla i tak solidnej defensywy, interweniując z chirurgiczną precyzją dokładnie w momentach, gdy rywal wydaje się znajdować właściwą drogę do bramki. W kosztownym i agresywnym systemie gry Romy posiadanie golkipera zdolnego neutralizować błędy, zanim przerodzą się w decydujące ciosy, stanowi istotny atut taktyczny, budujący pewność drużyny.

Najbliższe starcie na stadionie Maradona z Napoli będzie kolejnym testem dla zespołu, który w niemal połowie meczów tego sezonu zachowywał czyste konto. W weekend, w którym zaplanowano bezpośrednie starcie Interu z Juventusem, zdolność Svilara do podtrzymania serii bez porażki może okazać się kluczowa w umacnianiu miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów.

Komentarze

  • Adamus
    12 lutego 2026, 09:49

    Dzięki Jose że go sprowadziłeś,daje mu max jeszcze 2 sezony i ktoś złoży ofertę w wysokości 50 baniek.

    • Totnik
      12 lutego 2026, 10:34

      Sprowadził i poradził na ławie bo musiał grać jego ziomal Patrycja ,:)

    • jamtaicho
      12 lutego 2026, 10:40

      Pinto go do Benfiki sprowadził, a później tutaj. Widział w nim potencjał od dawna.

  • Romanistic
    14 lutego 2026, 07:44

    Panowie, 50 mln €, to będzie najdroższy bramkarz w historii.

  • Totti9
    14 lutego 2026, 12:00

    👏 Gra bardzo dobrze…