Mercato: Roma zainteresowana Muñozem z Osasuny

Dziś hiszpańskie media donoszą, że Roma coraz wyraźniej kieruje wzrok na Victora Muñoza. Hiszpan z Osasuny należy do najpoważniejszych kandydatów do wzmocnienia ataku, choć sprawa nie będzie łatwa.

Roma pracuje już nad ofensywą na przyszły sezon i profil poszukiwanego zawodnika wydaje się jasno określony. Klub z Wiecznego Miasta szuka prawonożnego skrzydłowego operującego po lewej stronie, a jednym z głównych nazwisk na liście Frederica Massary jest Victor Muñoz, skrzydłowy Osasuny z rocznika 2003. Obok Alajbegovicia to właśnie on ma być jednym z bardzo poważnie rozważanych kandydatów do wzmocnienia ataku.

Według doniesień z Hiszpanii Roma przedstawiła już bardzo ważną ofertę samemu piłkarzowi oraz jego otoczeniu. Muñoz nie odpowiedział jednak od razu i poprosił o czas, bo jego przyszłość pozostaje otwarta, a zainteresowanie wokół niego jest bardzo duże.

40 milionów i mocna konkurencja

Roma jest gotowa wejść bardzo wysoko finansowo. W grze ma być kwota zbliżona do 40 milionów euro, czyli dokładnie tyle, ile wynosi klauzula odstępnego zapisana w umowie zawodnika z Osasuną. To ruch pokazujący, że klub chce inwestować w młodych piłkarzy, którzy są już gotowi na granie na wysokim poziomie.

Muñoz ma za sobą bardzo dobry sezon. W obecnych rozgrywkach stał się jednym z filarów Osasuny, praktycznie nie opuszczając oficjalnych spotkań. Ominęły go jedynie dwa mecze Pucharu Króla. W 33 występach między ligą a krajowym pucharem zanotował 6 goli i 5 asyst. To liczby, które dobrze pokazują jego regularność i wpływ na grę. W ostatnim czasie zadebiutował też w seniorskiej reprezentacji Hiszpanii, a w towarzyskich meczach z Egiptem i Serbią zdołał od razu wpisać się na listę strzelców.

Zainteresowanie nie ogranicza się jednak do Romy. Sam piłkarz wolałby pozostać w Hiszpanii, a jego pierwszym wyborem ma być Barcelona. To ważny element całej układanki, tym bardziej że urodził się właśnie w Barcelonie i jest związany emocjonalnie z tym środowiskiem.

Real Madryt trzyma rękę na sprawie

Największym problemem dla Romy może okazać się jednak nie sama kwota, lecz pozycja Realu Madryt. Muñoz przeszedł przez szkółkę Barcelony, ale w 2021 roku trafił do Realu, a później wybił się już w Osasunie. Madrycki klub zachował jednak bardzo mocne zabezpieczenia przy tej operacji.

Po pierwsze, Real ma prawo odkupu zawodnika. Według tych informacji może sprowadzić go z powrotem tego lata za 8 milionów euro, a latem 2028 roku za 10 milionów. Po drugie, Osasuna ma obowiązek poinformować Real o każdej ofercie złożonej za piłkarza i dać madrytczykom 48 godzin na decyzję, czy chcą zareagować. Dodatkowo Real zachował 50 procent od przyszłej sprzedaży, co przy ewentualnym uruchomieniu klauzuli 40 milionów euro oznaczałoby 20 milionów dla madryckiego klubu.

To właśnie dlatego można powiedzieć, że Real w dużej mierze pozostaje panem losu zawodnika. Barcelona także miała pytać o sytuację skrzydłowego, ale układ między Osasuną a Realem wyraźnie komplikuje sprawę wszystkim zainteresowanym.

Roma jest więc mocno zainteresowana i gotowa wejść bardzo poważnie do gry, ale operacja należy do tych wyjątkowo trudnych. Trzeba przekonać samego zawodnika, zmierzyć się z konkurencją, a przede wszystkim znaleźć sposób na obejście przewagi, jaką w tej historii ma Real Madryt.

Komentarze

  • takitam
    21 kwietnia 2026, 22:38

    Czyli rzut kostkami, żeby wypadły same szóstki.
    Co to dla nas.

  • Marcin86
    22 kwietnia 2026, 22:41

    Real go odkupi, tak samo jak Nico Paza. Fajna opcja, ale mało prawdopodobna.