Liga Europy: Roma gra o bezpośredni awans do 1/8 finału. Wszystkie możliwe scenariusze

Giallorossi są panami własnego losu przed ostatnią kolejką fazy ligowej Ligi Europy. Wyjazdowy mecz z Panathinaikosem może dać im miejsce w czołowej ósemce i uniknięcie dodatkowego dwumeczu barażowego.

fot. © uefa.com

Choć bezpośredni awans do 1/8 finału nie był w ostatnich miesiącach nadrzędnym celem Romy, sytuacja w tabeli sprawia, że stawka czwartkowego spotkania w Atenach jest bardzo wysoka. Na jedną kolejkę przed końcem fazy ligowej AS Roma zajmuje szóste miejsce i ma wszystko w swoich rękach przed starciem z Panathinaikosem. Nowy format rozgrywek, z jedną wspólną tabelą i dużym zagęszczeniem drużyn, sprawia, że możliwych kombinacji jest znacznie więcej niż w dawnym systemie grupowym. Mimo to sytuacja Romy pozostaje klarowna.

Zwycięstwo daje pełny spokój

Punktem wyjścia są fakty niepodważalne. Roma ma już zapewniony udział w barażach, ale zwycięstwo w ostatniej kolejce oznacza automatyczny awans do czołowej ósemki.

Remis = gra wyników

Bardziej skomplikowany staje się scenariusz w przypadku remisu w Atenach. Jeden punkt dałby Romie 16 oczek. Przy takim dorobku stołeczny klub może spaść maksymalnie o dwie pozycje, by wciąż zmieścić się w pierwszej ósemce.

Realne zagrożenie stanowią trzy zespoły: Porto, Ferencváros i Betis. Każda z tych drużyn, wygrywając swój mecz, przekroczyłaby barierę 16 punktów. Aby Roma utrzymała miejsce w top 8, zwyciężyć mogą maksymalnie dwie z tej trójki.

Teoretycznie na poziomie 16 punktów mogą zrównać się z Romą także Crvena Zvezda i Genk, jednak aby ją wyprzedzić, musiałyby odnieść bardzo wysokie zwycięstwa, odpowiednio różnicą sześciu i czterech bramek.

Istnieje jeszcze wariant awaryjny. Jeśli Porto, Ferencváros i Betis wszystkie wygrają, Roma wciąż może się utrzymać w ósemce, pod warunkiem porażki Bragi, która również ma 16 punktów, lub wysokiej przegranej Midtjylland. W obu przypadkach decydująca byłaby korzystniejsza różnica bramek po stronie Giallorossich.

Porażka oznacza ryzyko

Najczarniejszy scenariusz to przegrana z Panathinaikosem. W takim układzie Roma wypadnie z czołowej ósemki, jeśli trzy spośród pięciu zespołów: Porto, Betis, Ferencváros, Genk i Crvena Zvezda, wygrają swoje spotkania, niezależnie od rozmiarów zwycięstw.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Canis
    29 stycznia 2026, 10:23

    Znając życie, to sobie wszystko i tak sami spierdolimy, nie patrząc na innych.