Latina myśli o Riccardim

Kiedyś wielki talent, dzisiaj problem, który trzeba rozwiązać. Alessio Riccardi znajduje się poza projektem Romy i na rok przed upływem kontraktu klub chciałby pozbyć się go z listy płac.

fot. © asroma.com

Występującej w Serie C Latinie brakuje alternatyw w formacji ofensywnej i wydaje się, że klub zidentyfikował potrzebne elementy. Jednym z nazwisk wymienianym w kontekście potencjalnych transferów jest Alessio Riccardi.

Urodzony w 2001 roku atakujący pomocnik, nazywany w Trigorii „Małym Księciem”, nie potrafi odnaleźć się w profesjonalnym futbolu. W ubiegłym sezonie, po odrzuceniu kilku kierunków, był sporadycznie zatrudniany jako zawodnik spoza puli wiekowej w zespole Primavery. W tym momencie Riccardi byłby skłonny rozważyć Latine jako szansę na ponowne rozpoczęcie kariery piłkarskiej, przekonany również bliskością klubu względem stolicy. Jak zwykle problemem do rozwiązania będą wysokie zarobki piłkarza.

Komentarze

  • abruzzi
    25 minut temu

    Oj coś w to wątpię. Chłop zarabia w Romie 800 tysięcy brutto. Latina nawet na pięć lat tego nie będzie w stanie rozłożyć. Dlaczego więc Riccardi miałby rezygnować z tych 800 tysięcy, jak za 12 miesięcy może mieć ciastko i zjeść ciastko: zainkasować cały kontrakt w Romie, a potem pójść sobie do Serie C?

  • ANTI7AZIALE
    6 sekund temu

    Zgadzam sie abruzzi z Toba👍🏻