Manu Kone nie trafi do Interu – transfer zablokowali Friedkinowie, uznając pomocnika za filar projektu Gasperiniego.
Manu Kone pozostanie w Romie. Jak podaje Sky Sport, negocjacje z Interem dotyczące transferu Francuza zakończyły się fiaskiem – zabrakło warunków do sfinalizowania umowy między klubami.
Brak sprzedaży pomocnika nie wpływa jednak na rozmowy w sprawie Jadona Sancho i Leona Baileya. Giallorossi spróbują w najbliższych godzinach dopiąć oba wzmocnienia do ofensywy.
La @OfficialASRoma ha deciso di tenere Koné: non ci sono le condizioni per proseguire la trattativa con l'@Inter @SkySport
— Gianluca Di Marzio (@DiMarzio) August 15, 2025
Kulisy całej sytuacji ujawnił Fabrizio Romano. Decydujące okazało się stanowisko rodziny Friedkin, która formalnie poinformowała Inter o odrzuceniu oferty. Właściciele Romy uważają Kone za kluczowy element nowego projektu sportowego prowadzonego przez Gian Piero Gasperiniego.
🚨🟡🔴 AS Roma informed Inter also with formal club to club communication about decision to reject approach for Manu Koné.
Friedkin family considers Koné not for sale after Gian Piero Gasperini indicated Manu as crucial player. pic.twitter.com/M31Ysn5DTM
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 15, 2025
Komentarze
Całe szczęście.
Ufff!
Nasz najlepszy zawodnik z pola w zeszłym sezonie, absolutnie niezastąpiony, brawo Friedkiny!
Dzięki ci Dan 💪
Presja ma Sens . To dzięki sprzeciwu kibiców , Kone na całe szczęście zostanie z nami . Chciałbym podziękować naszym włoskim bracią którzy wyrazili swój bunt w tej sprawie . Friedkiny widząc co się dzieje nie chcieli podpaść fanom swojej drużyny i odrzucili ofertę .
Za rok po Kone zastuka któryś z prawdziwych gigantów finansowych i wtedy pewnie odejdzie, ale za naprawdę dużą kasę. To nie jest zawodnik na którego będzie stać Inter :)
zgadza się. Angole za Hojlunda dali prawie 80 baniek, za Zirkze ponad 40. Za rok jak będzie chciał odejść to będzie można wyciągnąć jakieś kosmiczne pieniądze
Jak odejdzie za rok, to odejdzie. Jak dalej się tak będzie rozwijał, to może okazać się za duży na Rome i będzie chciał zrobić skok jakościowy w większym klubie, ale przynajmniej zarobimy wtedy dużo więcej, a i będziemy mieć sprawdzonego gracza przez minimum kolejny rok. Sprzedawanie teraz nie miałoby większego sensu, więc świetny ruch.
amen.
Super! Chyba zaczynamy powoli stawać się poważnym klubem:) myślę że Sir Claudio też miał tu trochę do powiedzenia. Forza Roma!
A niektórzy już tu popuszczali z oburzenia :)