Kone wykluczony na miesiąc

Kolejna fatalna wiadomość z obozu Giallorossich.

fot. © asroma.com

Z obozu Romy napływają kolejne złe wieści. Po odpadnięciu z Ligi Europy, po porażce z Bologną, tym razem doszło do wypadnięcia z gry, na dłuższy okres, Manu Kone. 

Jak podaje Filippo Biafora, u Francuza stwierdzono uraz zginacza uda i nie będzie zdolny do gry przez około miesiąc. To duży cios dla Gasperiniego, który od dłuższego czasu nie może skorzystać z usług Dowbyka, Fergusona, Dybali i Soule. Pierwszej trójki możemy nawet już nie zobaczyć w tym sezonie. Jeśli chodzi o młodego Argentyńczyka, Biafora podaje, że powinien on wrócić do stopniowych treningów z grupą w przyszłym tygodniu i być gotowym do gry po przerwie reprezentacyjnej.

Obecna sytuacja kadrowa zobliguje trenera do wystawienia przeciwko Lecce Cristante i Pisillego w środku pola. Niewiele opcji jest w ofensywie, gdzie za plecami Malena trudno znaleźć jakościowe rozwiązania, z Zaragozą i Venturino na czele.

Komentarze

  • completny
    20 marca 2026, 19:24

    W pierwszej części sezonu chyba najlepszy i najstabilniejszy grajek obok Svillara. Od niedawna już w gorszej formie. Poza tym i tak gramy bez Dybali czy Soule, to kolejny Kone nam różnicy nie zrobi :P

  • samber
    20 marca 2026, 19:51

    Bardzo możliwe że ostatnie słabe mecze to wynik problemów zdrowotnych.

  • takitam
    20 marca 2026, 20:59

    To jeszcze Svilar albo Malen i makao

    • jamtaicho
      20 marca 2026, 21:01

      Makao w kakao to będzie jak nie wygramy z Lecce w niedzielę. K.O. sezonu chyba będzie.

  • samber
    20 marca 2026, 22:59

    Jeśli stracimy znowu 2 gole, to nawet w przypadku zwycięstwa 3-2 uznam to za kompromitację drużyny i szorowanie po dnie gołym pępkiem. Wyniki mamy złe, grę też, ale najdziwniejsze że nagle zaczęliśmy tracić gole i to po dwa co najmniej.

  • Junkhead
    21 marca 2026, 10:24

    No ostatnio grał dosyć słabo, tylko zabierał miejsce w pomocy Pisillemu. Co nie znaczy, że to idealna sytuacja, że kolejny piłkarz będzie niedostępny. Lista kontuzjowanych jest już gigantyczna.

    • Romulus
      21 marca 2026, 12:56

      No nwm czy zabierał miejsce Pisilliemu, skoro to obecnie nasz optymalny duet w środku pomocy. Nawet będący w słabej formie (i pewnie niedoleczony) Kone jest lepszy od Cristante czy Marokańczyka