Kolejne problemy zdrowotne w Romie komplikują sytuację kadrową zespołu przed kluczowymi spotkaniami. W centrum uwagi znalazł się Niccolò Pisilli, który doznał urazu podczas treningu. Sztab medyczny uważnie monitoruje jego stan, a lista nieobecnych wciąż pozostaje długa.
Złe wieści napłynęły z Trigorii w sprawie Niccolò Pisillego. Pomocnik Romy doznał skręcenia lewej kostki podczas wczorajszego treningu.
Stan zdrowia zawodnika będzie na bieżąco monitorowany przez sztab medyczny, który w najbliższych godzinach oceni rozwój sytuacji oraz przewidywany czas powrotu do gry. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, czy Pisilli będzie dostępny na najbliższe spotkania, począwszy od sobotniego meczu z Atalantą.
To kolejny problem w okresie, który już wcześniej był trudny dla zespołu pod względem kontuzji. Roma zmaga się z kilkoma absencjami przed nadchodzącymi, kluczowymi meczami — w starciu z Atalantą na pewno nie wystąpią Pellegrini, Konè, Dybala oraz Dowbyk.
Na tle tej sytuacji jedynym zawodnikiem, który wydaje się bliski powrotu do dyspozycji trenera, jest Gianluca Mancini — dziś trenował częściowo z zespołem. Wciąż niepewna pozostaje natomiast sytuacja Wesleya, którego występ w sobotnim meczu stoi pod znakiem zapytania.
Komentarze
No i pomoc całkiem się posypała, nie ma Kone, Pisilliego, Pellegriniego czyli zostają najmniej pasujący do siebie pomocnicy El Aynaoui-Cristante. Dobrze że chociaż Soule wrócił to z Malen może uda się jakimś cudem coś stworzyć. Przestrzeni na stratę punktów nie mamy, a mecz najtrudniejszy ze wszystkich jakie nam zostały, więc albo będzie można się rozejść albo złapiemy drugi oddech w końcówce.
Będzie na co zwalać brak awansu do LM ')
Często widziałem tu pytanie: dlaczego nie gra młodymi. No, to chyba zacznie grać :)
Oj to bardzo nie dobrze bo i jeden i drugi robią ostatnio niebezpieczne straty w środku pola