Mason Greenwood pozostaje głównym celem Romy na letnie mercato, ale sytuacja wokół angielskiego skrzydłowego staje się coraz bardziej skomplikowana. Giallorossi chcą szybko poznać stanowisko Marsylii i uniknąć wielotygodniowej sagi transferowej, podczas gdy do gry coraz mocniej wchodzi Fenerbahçe.
Roma od kilku dni pracuje nad możliwością sprowadzenia Greenwooda, którego Gian Piero Gasperini uważa za idealne wzmocnienie ofensywy. Klub z Trigorii nie zamierza jednak powtarzać scenariusza z ubiegłego roku, gdy negocjacje dotyczące Jadona Sancho przeciągały się przez całe lato i ostatecznie zakończyły się fiaskiem.
Jak podaje La Repubblica, działacze Romy przygotowują konkretną ofertę dla Olympique Marsylia i chcą w krótkim czasie sprawdzić, czy istnieją realne szanse na zamknięcie operacji. W klubie nie ma chęci do udziału w licytacjach ani prowadzenia negocjacji przez wiele tygodni. Plan jest prosty: jeśli Marsylia będzie gotowa do rozmów na akceptowalnych warunkach, Roma spróbuje doprowadzić transfer do końca. Jeśli nie, uwagę skieruje na inne cele. Jednym z priorytetów nowego dyrektora sportowego Tony’ego D’Amico ma być właśnie szybkie wyjaśnienie sytuacji wokół Greenwooda i dostarczenie Gasperiniemu ważnego wzmocnienia jeszcze przed rozpoczęciem letnich przygotowań.
Fenerbahçe wyprzedza Romę?
Równolegle pojawiają się sygnały sugerujące, że Fenerbahçe może znajdować się obecnie na korzystniejszej pozycji. Według tureckiego dziennikarza Yağıza Sabuncuoğlu kandydat na prezesa klubu Hakan Safi osiągnął porozumienie z Greenwoodem w sprawie warunków indywidualnego kontraktu. Sam Safi potwierdził podczas konferencji prasowej, że rozmowy dotyczyły czteroletniej umowy. Dodatkowo uwagę mediów zwróciła aktywność piłkarza w mediach społecznościowych. Greenwood zaczął obserwować Safiego na Instagramie, co zostało odebrane jako sygnał otwartości na przeprowadzkę do Turcji.
Problemem pozostaje również cena. Marsylia oczekuje około 50 milionów euro za swojego zawodnika, a Fenerbahçe ma być gotowe zaoferować zarówno wyższą kwotę transferu, jak i korzystniejsze warunki finansowe dla samego piłkarza. Według wcześniejszych doniesień Roma rozważała ofertę opiewającą na około 40 milionów euro wraz z bonusami, co nadal pozostaje wyraźnie poniżej oczekiwań francuskiego klubu.
Na ten moment Greenwood pozostaje celem numer jeden Romy, ale najbliższe dni mogą okazać się decydujące. W Trigorii nie chcą przeciągać negocjacji i są gotowi szybko podjąć decyzję, jeśli okaże się, że przewaga finansowa Fenerbahçe jest zbyt duża.
Komentarze
Szybko poszło :)
Naprawdę chłopak woli grać w Fenerbahce bo mu dadzą parę euro więcej? To niech tam gra.
Nawet jeśli to co w tym złego? Póki masz zdrowie to zarabiasz, później może być różnie :)
Raczej bym nie patrzył na te plotki zbyt wiarygodnie. Do tego Fenerbahce to już tylko w tym okienku ma trafić Greenwood, Tzolis z Club Bruge i Luis Suarez ze Sportingu. Tam zaraz mają wybory na prezesa klubu to będą walić co chwilę takimi plotami.
Jeszcze Lewy i jakaś gwiazda z ligi niemieckiej :). Turasy to mają bujną wyobraźnię.
Fenerbahce ponoć odpada.