Został tydzień, a w modelu rozliczenia Settlement Agreement wciąż brakuje jej około 50 mln euro zysków kapitałowych. Najbliżej odejścia wydaje się Matías Soulé, lecz jedna sprzedaż Argentyńczyka nie rozwiąże całego problemu.
Na dzisiejszym szczycie transferowym jednym z najważniejszych tematów miała być sytuacja Matíasa Soulé. Argentyńczyk znajduje się na radarze Borussii Dortmund i Aston Villi, choć Roma nie otrzymała jeszcze oficjalnej oferty. Zupełnie inaczej wygląda sprawa Manu Koné: Francuz odrzucił Atlético Madryt i nie sygnalizuje chęci zmiany klubu, co ogranicza pole manewru władz Romy. Jeśli Soulé rzeczywiście stanie się pierwszą dużą sprzedażą, klub będzie musiał dobrać do niej co najmniej jeszcze jeden poważny ruch, a możliwe, że także trzeci transfer.
Kto i ile może dać Romie w bilansie?
- Matías Soulé ma kontrakt do 30 czerwca 2029 roku, a jego szacowana wartość netto księgowa na koniec czerwca wynosi około 17,6 mln euro. Juventus ma otrzymać 10% zysku Romy ponad wartość pierwotnego transferu, dlatego sprzedaż za 35 mln euro dałaby około 16,77 mln euro zysków kapitałowych, a za 38 mln około 19,47 mln euro.
- Manu Koné jest związany z Romą do 2029 roku, a jego wartość netto księgowa wynosi około 12 mln euro. Przy cenie 50 mln euro Roma wygenerowałaby około 34,9 mln euro zysków kapitałowych, zaś przy 60 mln euro niemal 43,9 mln, jednak jego obecne stanowisko wyraźnie utrudnia taki scenariusz.
- Evan Ndicka ma umowę do 2028 roku i bardzo niską wartość księgową, około 1,6 mln euro, ponieważ trafił do Romy bez kwoty odstępnego. W przyjętym modelu należy jednak odjąć 20% wartości transferu, dlatego sprzedaż za 35 mln euro oznaczałaby około 26,4 mln euro zysków kapitałowych, a za 40 mln około 30,4 mln euro.
- Niccolò Pisilli ma kontrakt do 2029 roku, a jego wartość netto księgowa to zaledwie około 0,11 mln euro. Jako wychowanek jest jednym z najbardziej korzystnych aktywów pod kątem księgowym: transfer za 35 mln euro dawałby około 34,89 mln euro zysków kapitałowych.
- Jan Ziółkowski podpisał umowę do 2030 roku, a po pierwszym sezonie jego wartość księgowa powinna wynosić około 5,5 mln euro. W kalkulacji trzeba pamiętać o 10% dla Legii, dlatego sprzedaż za 20 mln euro przyniosłaby Romie około 12,5 mln euro zysków kapitałowych w ostrożnym wariancie.
- Mile Svilar ma nowy kontrakt do 2030 roku, ale jako że przyszedł za darmo, jego wartość księgowa pozostaje bardzo niska, około 0,6 mln euro. Sprzedaż za 50 mln euro oznaczałaby blisko 49,4 mln euro zysków kapitałowych, lecz bramkarz ma w Trigorii status niemal nietykalnego.
- Wesley jest związany z Romą do 2030 roku, ale przyszedł dopiero latem 2025 roku za około 25 mln euro plus ewentualne bonusy. Jego wartość netto księgowa nadal przekracza 20 mln euro, dlatego nawet wysoka sprzedaż nie dałaby Romie tak dużych zysków kapitałowych jak transfery Svilara, Pisillego czy Ndicki.
Warianty po sprzedaży Soulé
- Soulé za 35 mln euro, Ndicka za 35 mln euro, Ziółkowski za 20 mln euro. To wariant najbardziej zrównoważony. Roma zachowałaby Svilara, Koné i Pisillego, a jednocześnie uzyskałaby bufor potrzebny na prowizje oraz ewentualne korekty księgowe. Szacowane zyski kapitałowe: około 55,67 mln euro.
- Soulé za 32 mln euro, Ndicka za 35 mln euro, Ziółkowski za 20 mln euro. Niższa cena za Argentyńczyka nadal pozwalałaby formalnie zamknąć wymagany cel, lecz margines bezpieczeństwa byłby niewielki. W praktyce Roma musiałaby bardzo uważać na strukturę płatności i wszelkie koszty pośredników. Szacowane zyski kapitałowe: około 52,97 mln euro.
- Soulé za 35 mln euro, Ndicka za 40 mln euro, Ziółkowski za 15 mln euro. Ten układ wymagałby znalezienia kupca gotowego wejść na górną granicę wyceny Ndicki, ale pozwalałby sprzedać Ziółkowskiego za niższą kwotę. Sportowo oznaczałby jednak przebudowę lewej strony obrony. Szacowane zyski kapitałowe: około 55,17 mln euro.
- Soulé za 35 mln euro i Koné za minimum 53 mln euro. Dwie duże transakcje mogłyby zamknąć temat bez angażowania Ziółkowskiego czy Pisillego. Problem polega na tym, że Koné odrzucił Atlético Madryt i nie wykazuje obecnie chęci odejścia, więc taki wariant zależy od oferty, której nie będzie chciał odrzucić ani zawodnik, ani Roma. Szacowane zyski kapitałowe: około 54,38 mln euro.
- Soulé za 32 mln euro i Koné za 60 mln euro. To najbardziej komfortowy wariant finansowy z udziałem Koné, ponieważ daje wysoki zapas ponad wymagane 50 mln euro. Wymaga jednak oferty premium, z wysoką kwotą gwarantowaną, a nie konstrukcji opartej głównie na bonusach. Szacowane zyski kapitałowe: około 57,98 mln euro.
- Soulé za 35 mln euro i Pisilli za 35 mln euro. Księgowo byłoby to jedno z najprostszych rozwiązań, bo wystarczyłyby dwa transfery. Jednocześnie Roma oddałaby dwóch młodych zawodników ofensywnych, w tym wychowanka, którego potencjał i znaczenie dla przyszłości zespołu mogą rosnąć. Szacowane zyski kapitałowe: około 51,65 mln euro.
Najmniej bolesna droga
Jeżeli Soulé rzeczywiście zostanie sprzedany, najbardziej logiczna wydaje się ścieżka z Ndicką i Ziółkowskim. Pozwala przekroczyć granicę 50 mln euro z wyraźnym marginesem, a równocześnie chroni Svilara, Koné i Pisillego. Koné powinien stać się realną opcją dopiero przy propozycji bliskiej 50 mln euro kwoty stałej, natomiast sprzedaż Svilara pozostaje finansowym rozwiązaniem awaryjnym, nie planem podstawowym.
Komentarze
Najlepszy, ale najmniej prawdopodobny wariant to Pisilli, Ziolkowski, Romano, Ananas – wtedy powinno wystarczyć. No cóż, pozostało czekać i zobaczyć do czego zdolny jest D’Amico, bo tego przygłupa Massarę na pewno by to przerosło.
Imo jesteśmy głęboko w bagnie. Został tydzień, nic nie mamy, żadnych poważnych ofert tylko takie snucie. Ci co są na handel są na mundialu albo na wakacjach. Nikt nie będzie rzucał ofertami z górnych widełek, skoro wiedzą że to Romie się pali dupa żeby coś sprzedać.
Jak chuj skończy się jakąś kreatywną księgowością z Sassuolo i jakimiś młodziakami
W tym momencie nie wiem czy jest sens, został tydzień a my musimy sprzedać 3 zawodników – umówmy się, to się nie ma prawa udać. Może jednego, ale czy jest sens? Tak naprawdę jedyne opcje to Pisilli lub Svilar – trzeba się zastanowić czy warto wyprzedać trzon składu za słabe ceny, czy przeżyć kolejny sezon bez sensownych transferów.
Moim zdaniem nie ma realnych chętnych.
Ewentualnie każdy czeka na wyprzedaż pod koniec miesiąca.
Teraz więcej nadziei pokładam w próbie dogadania się dalej z Uefa.
Też mi się wydaje że Roma już powinna pisać do UEFA o odroczenie na kolejny rok tego bajzlu i sprzedać tylko Soule i Ziółka,bo coś i tak musimy sprzedać żeby nam LM nie zabrali
Czy jeżeli nie kupilibyśmy tego flejtucha Waza to zyski potrzebne do spełnienia wymogów ffp wynosiłyby 25 mln zamiast obecnych 50?
Tak o tym nie pomyślałam, przy tym co piszesz zakup Vaza to olbrzymi błąd był , mimo że chłopak nadal może mieć potencjał po udanych obozach przygotowawczych.
Nie, wtedy potrzebne zyski wynosiłyby około 47 mln.
Każda opcja to jednak poważne osłabienie …
Jeżeli kogoś sprzedamy przed końcem czerwca to i zapewne będziemy chcieli kogoś kupić żeby zrównoważyć przepływy pieniezne. Moim zdaniem jest za mało czasu i raczej kombinujemy coś z zawarciem ugody z UEFA
A może do dwójki Soulé & Ziółkowski dołączyłby Neil El Aynaoui? Długi kontrakt, może po MŚ cena podskoczy. Mimo wszystko zdecydowanie wyżej cenię sobie na swoich pozycjach Ndickę i Kone.