Kłopoty Interu? Çalhanoğlu nie zagra, Stones pod znakiem zapytania

Mediolańczycy pokonali Udinese 5:3, ale z San Siro wyszli z dwoma problemami mięśniowymi. Obaj zawodnicy są zagrożeni przed sobotnim spotkaniem z Romą.

fot. © asroma.com

Inter wygrał z Udinese w widowiskowym starciu, ale kosztem, który może zaważyć na starciu z liderem z Rzymu. Do meczu z Udinese nie przystąpił Hakan Çalhanoğlu, a John Stones opuścił boisko przed końcem. Obaj zostaną poddani ocenie dzień po dniu, jednak wieści z Mediolanu nie napawają optymizmem.

Turek wraca dopiero po przerwie reprezentacyjnej

Çalhanoğlu nabawił się przeciążenia mięśni przywodzicieli na ostatnim treningu przed spotkaniem z Udinese, przez co nie znalazł się w kadrze meczowej. Klub potwierdził diagnozę w oficjalnym komunikacie: „Hakan Çalhanoğlu przeszedł dziś rano badania obrazowe w Istituto Clinico Humanitas w Rozzano. Wykazały one uraz mięśniowy przywodziciela prawego uda. Jego stan będzie oceniany w najbliższych dniach”. Jak podał Gianluca Di Marzio, 32-latek nie zagra przeciwko Romie i jest oczekiwany z powrotem dopiero po przerwie na mecze reprezentacji.

Mniej jasna jest sytuacja Stonesa. Anglik po raz pierwszy wybiegł w wyjściowym składzie Nerazzurrich, ale poprosił o zmianę w 61. minucie z powodu problemu mięśniowego, opisywanego jako naciągnięcie tylnej części lewego uda. Według doniesień on również wróci do gry dopiero po przerwie reprezentacyjnej, choć klub na razie ogranicza się do stwierdzenia, że jego występ w sobotnim meczu pozostaje mocno zagrożony.

Komentarze