Jutro rozmowy z Bologną

Według medialnych doniesień jutro może być ważny dzień, jeśli chodzi o transfer Shomorudova do Bologni. Roma chce zawrzeć w umowie przymus wykupu. Tymczasem zainteresowane mają być też Torino i Wolverhampton.

fot. © asroma.com

Jeśli wierzyć części mediów, Giallorossi mają porozumienie z Andreą Belottim, co mogłoby wyjaśniać fakt, że gracz wciąż nie znalazł nowego pracodawcy i czeka na Romę. Czeka nie tylko na Giallorossich, ale może przede wszystkim na zwolnienie miejsca w kadrze. 

Tu na pierwszy ogień wychodzi Eldor Shomurodov. Sprowadzony za 18 mln euro plus bonusy Uzbek nie znalazł ostatecznie zaufania w sztabie technicznym Giallorossich i po zaledwie sezonie powinien opuścić Trigorię. Ostatnio nie wykluczył tego jego agent, Muminov, a ostatecznym potwierdzeniem skreślenia piłkarza powinno być wykluczenie z wyjazdu na towarzyskie spotkanie z Tottenhamem. Zdaniem mediów od kilku dobrych dni agent piłkarza szuka dla niego nowego rozwiązania.

Gorącą opcją jest aktualnie Bologna. Zdaniem tuttomercatoweb.com jutro może być ważny dzień w negocjacjach między Romą, Bologną a agentem piłkarza. Gdyby chodziło o zwykłe wypożyczenie, którego chcą Rossoblu, transfer doszedłby już z pewnością do skutku. Giallorossi chcą jednak przymusu wykupu (np. po określonej liczbie występów) przez klub z Emilii-Romanii i mogą się zadowolić sumą 10 mln euro (negocjowalną do 8), gdyż mniej więcej do takiej sumy zamortyzuje się karta Uzbeka po zakończeniu sezonu. Sky Sport dodaje z kolei, że w gronie zainteresowanych byłym graczem Genoi znaleźli się też Torino i Wolverhampton.

Wciąż brakuje za to jakichkolwiek pozytywnych sygnałów, jeśli chodzi o Villara i C.Pereza, którzy mieli być bliscy opuszczenia Romy. Pierwszym interesuje się Sampdoria, drugim Celta Vigo, ale tylko wypożyczeniami bez przymusu wykupu, podczas gdy klub Friedkina che się pozbyć graczy definitywnie. Tiago Pinto odpada zatem pierwszy dzień sierpnia. Ma jeszcze trzydzieści, aby pozbyć się zbędnego balastu.

Komentarze